Archiwum miesiąca Wrzesień, 2013

​Zapomnij o luksusie na kołach, który znałeś do tej pory. To, co zobaczysz teraz, nakrywa czapką Maybachy, Bentleye, Maserati i całą resztę. Przed tobą 20-tonowy miniaturowy pałac na kołach. Prawdziwe arcydzieło austriackich inżynierów.

Marchi Elemment Palazzo - nie ma drugiego takiego pojazdu na świecie /materiały prasowe
Marchi Elemment Palazzo – nie ma drugiego takiego pojazdu na świecie

Możesz nim jechać wszędzie, gdzie świeci słońce, ale pamiętaj o jednym: ta maszyna potrafi przyćmić słońce! Tak o tym ultraluksusowym domu na kółkach mówią jego twórcy. Marchi Elemment Palazzo to teoretycznie samochód, ale w praktyce oferuje o wiele więcej, niż zwykły pojazd.

Najbardziej luksusowy pojazd na świecie

liczba zdjęć: 21

Co składa się na wyposażenie tego mobilnego pałacu? Do dyspozycji mamy 30 metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej (przeliczyliśmy – jeden metr kwadratowy kosztuje w tym przypadku 312 tysięcy złotych!), drewniane, podgrzewane podłogi, skórzane fotele, prysznic z trybem „lasu tropikalnego”, czy automatycznie wysuwane schody. Oczywiście jest też wysokiej klasy system audio, 40-calowy telewizor, telewizja satelitarna, bezprzewodowy internet a nawet kamery monitoringu.

Gdy zechcemy zażyć nieco świeżego powietrza, mamy dwa wyjścia. Rozłożyć taras na dachu o dodatkowej powierzchni 20 metrów kwadratowych, albo wysunąć schody i wyjść przed „ganek” aby ugotować coś na kuchence albo grillu. Taras również posiada podgrzewaną podłogę, a także wyposażony jest w barek oraz maszynę do robienia lodu. Z kolei wszystkie urządzenia kuchenne wykonane są z wysokogatunkowej nierdzewnej stali.

Podczas, gdy będziesz przebywać na zewnątrz, możesz ustalić temperaturę, jaka ma czekać na ciebie w sypialni, czy łazience. Korzystając z kamer monitoringu, możesz pokazać znajomym, jak wygląda wnętrze twojego pojazdu na kółkach, nawet jeśli przebywacie akurat na plaży, czy w restauracji.

Stanowisko dowodzenia. Zwraca uwagę niezwykle nietypowo rozwiązany system wycieraczek przedniej szyby /Marchi Mobile /materiały prasowe
Stanowisko dowodzenia. Zwraca uwagę niezwykle nietypowo rozwiązany system wycieraczek przedniej szyby
/Marchi Mobile /materiały prasowe

Ale po co właściwie wychodzić do restauracji, skoro wewnątrz naszego ekskluzywnego kampera mamy warunki lepsze niż w restauracji Sheratona? A po jedzeniu możemy urządzić prawdziwie VIP-owską imprezę, a gdy poniesie nas fantazja, to nawet orgię. W końcu szyby są przyciemniane – nikt z zewnątrz nic nie zauważy…

Silnik napędzający Marchi Elemment Palazzo, to 510-konna jednostka wysokoprężna, potrafiąca rozpędzić pojazd do 151 kilometrów na godzinę! Jak zapewniają twórcy, aerodynamiczna sylwetka zapewnia całkiem przyzwoite zużycie paliwa – 21 litrów na sto kilometrów. Dużo? Pamiętajmy, że mówimy o 20-tonowym kolosie!

Cena takiego cacka potrafi zwalić z nóg – za 3 miliony dolarów można w końcu kupić prawdziwą posiadłość, a nie tylko jej miniaturową wersję na kołach. Z drugiej strony jednak ci, do których skierowana jest oferta firmy Marchi zupełnie inaczej patrzą na pieniądze. Milion w tą, milion w tamtą nie robi im różnicy.

Jeśli pewnego dnia zostaniemy szejkami, też sprawimy sobie takie cacko. Póki co jednak myśląc o własnym kamperze, na myśl przychodzi nam raczej sposób sprawdzony przez dzielną ekipę Top Geara…

Źródło: http://www.interia.pl/

Czytaj więcej na http://facet.interia.pl/ciekawostki/news-20-tonowy-palac-na-kolach-oto-szczyt-luksusu,nId,1030090?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Czytaj więcej30 września 2013 13:56 - Dodane przez redaktor

Polska jesień emanuje całą feerią kolorów, wywołujących nostalgię, radość, ciepło, a nawet poczucie bezpieczeństwa. Barwy natury niosą za sobą różnorodne emocje i mogą dostarczać inspiracji przy aranżacji wnętrz. Kolory jesiennej aury zostały zebrane  w kolekcji farb  Śnieżka „Barwy natury”.

Żołędzie w różnych odcieniach

Jesień to czas nostalgii, ale kiedy tylko zaświeci słońce, w jego promieniach zaczyna się wygrzewać każdy kolor. Podczas jesiennego spaceru nikt nie przejdzie obojętnie obok żołędzi dojrzewających na tle złocących się i skrzących liści. Każdy z nich ma inny odcień, im bliżej słońca, tym bardziej opalony. Warto zainspirować się bogatymi kolorami żołędzi i uwiecznić je w kolorze ścian. Farba Śnieżka „Barwy natury” w odcieniu „Pachnący Cynamon” ociepli wnętrze, skłaniając nas do otwartości. Taki brąz jest przyjemny, przytulny, kojarzący się z kubkiem gorącego kakao w chłodny wieczór.

Oblicza jesiennych kwiatów

Wrzosowisko to jeden z najpiękniejszych widoków w jesiennych górach. Połacie delikatnego fioletu na zawsze pozostają w pamięci, jako bajkowy dywan. W Twoim domu kolor „Jesienne Wrzosowisko” może ozdobić salon, wspomagając pracę umysłu. Jasne powierzchnie poprawią humor, gdy na zewnątrz dość wcześnie zapada zmrok, a także zmotywują do pracy intelektualnej pomimo jesiennej chandry.

Owocowy raj

Niektóre odmiany śliwek dojrzewają właśnie jesienią, wybarwiając się na kolor różowo – fioletowy. Głębia ich barwy zachwyca, idealnie komponując się z porannym światłem. We wnętrzach możemy to podkreślić zestawiając kolor „Wrzosowa Dolina” z barwą „Lilia Wodna” – pierwszy zniweluje napięcie, wprowadzając odrobinę balansu, drugi zaś wprawi w dobry nastrój i pomoże nam się zrelaksować.

Kasztan kasztanowi nie równy…

Jesienią zmieniają się również soczyste, nasycone zielenie traw, zdając się przywdziewać bardziej zgaszone barwy. Południowe wiatry mieszają je z nutką żółtego, czyniąc trawnik idealnym tłem, podkreślającym brązową paletę kasztanów, spadających z drzew. Zestawienie „Pachnącego Cynamonu” i „Wiatru Południa” w pokojach należy do najmodniejszych o tej porze roku. Te kolory wprowadzają spokój i stają się źródłem odprężenia.

Soczyste winogrona

Jesień zdaje się także wprowadzać rewolucję w letnich kolorach – przyciemnia, rozjaśnia, gasi, a nawet całkowicie zmienia barwy natury. Nadchodząca pora roku zachwyca bogatą paletą odcieni, w szczególności barwy zielonej: złocące się, ale jeszcze zielone trawy, przebierające się jak kameleon liście drzew, czy soczyste winogrona w odcieniu zielonej herbaty,  dojrzewające na południowych stokach winnic. Połączenie we wnętrzu „Wiatru Południa” z „Zieloną Herbatą” napełni nasz dom optymizmem, radością, a jednocześnie spokojem i poczuciem bezpieczeństwa.

Więcej informacji na temat kolekcji „Barw Natury” można znaleźć na stronie internetowej: www.barwy-natury.com.pl

Czytaj więcej 10:47 - Dodane przez redaktor

Znamy już zwycięzcę ogólnopolskiego konkursu dla architektów Roca Designer. Pierwsze miejsce oraz nagrodę pieniężną w wysokości 1500 EURO zdobył warszawski architekt, Marcin Irek. Jury zdecydowało się również na przyznanie nagród 10 uczestnikom, których prace wyróżniły się na tle nadesłanych projektów.   

Zadanie polegało na przygotowaniu przestrzeni łazienkowej o wymiarach maksymalnie 3,7 na 2,7 metra. Projekt miał w sposób kreatywny i funkcjonalny wykorzystywać produkty z oferty marki Roca. Wszystkie elementy ceramiczne musiały być wyposażone w powłokę MAXI CLEAN. Prace w formie renderu 3D lub plastycznej wizji łazienki można było zgłaszać od 19 lipca do 8 września br.

Prace konkursowe pod kątem zgodności z wytycznymi: czytelnością komunikatu, funkcjonalnością, pomysłowością oraz oryginalnością pomysłu oceniała pięcioosobowa Kapituła. W jej skład wchodzili profesjonaliści związani ze światem architektury: dr Krystyna Januszkiewicz – red nacz. Kwartalnika „Archivolta”, Sebastian Osowski – red. nacz. magazynu „Zawód: Architekt”, Konrad Rubaszkiewicz – architekt IARP oraz przedstawicielki firmy Roca Polska – Joanna Dec-Galuk i Klaudia Bączek.

Zainteresowanie konkursem Roca Designer przekroczyło oczekiwania Organizatorów. Uczestnicy nadesłali ok 300 prac. – Wybór nie był łatwy. Jednak zgodnie z regulaminem zwycięzca mógł być tylko jeden  – komentuje Joanna Dec-Galuk, Marketing Manager Roca Polska. Niezwykłe zróżnicowanie oraz bardzo wysoki poziom zgłoszonych projektów wywołały między Członkami Kapituły gorącą dyskusję, która przedłużyła ogłoszenie wyników.

Po intensywnej debacie, Jury zadecydowało, że nagrodę główną otrzyma praca nadesłana przez Marcina Irka, partnera w warszawskiej pracowni „Emkwadrat Architekci”. Projekt stylizowanej na osadzoną w litej skale łazienki, urzekł Członków Kapituły „pięknem oraz naturalnością”. – Nie spodziewałem się wygranej. To duże zaskoczenie – przyznaje zwycięzca.

Najciekawsza w zwycięskiej pracy jest jej wielopłaszczyznowość. Laureat potraktował powierzchnię w sposób niestandardowy: wykazał się myśleniem w trzecim wymiarze – komentuje Konrad Rubaszkiewicz, Członek Kapituły. Użytkownik, który wchodzi do pomieszczenia, znajduje się na blacie, ok 75 cm ponad skalistą posadzką – dnem łazienki. – Pierwsze co widzi, to nie toaleta, ale piękny pejzaż, który może być choćby nadrukiem na szkle – dodaje. Blat stanowi jednocześnie poziom podłogi reszty domu oraz są w nim zainstalowane elementy ceramiki Roca: umywalki oraz wanna. – Pomimo tego, że nie było to tematem konkursu, w projekcie sprawnie zastosowano zabieg wnikania otoczenia zewnętrznego do wnętrza – podsumowuje architekt IARP.

 

Projektując łazienkę, zależało mi na zachowaniu naturalnego piękna zastanego krajobrazu. Chciałem jak najmniej w niego ingerować – wyjaśnia Marcin Irek. Jak dodaje laureat, do takiego projektu zainspirowały go podróże zagraniczne oraz marzenie o własnym „domu na skale”. – Wykonanie projektu nie zajęło mi wiele czasu, jednak sam pomysł na takie wnętrze dojrzewał we mnie przez lata – dodaje.

Poza przyznaniem nagrody głównej, Kapituła wybrała 10 uczestników, których prace w sposób szczególny odznaczyły się na tle innych. Wśród wyróżnionych znajdują się: Weronika Messyasz, Maria Kozielska, Teresa Pawłowska, Joanna Trawińska, Michał Bartnicki, Marta Kruczyk, Maciej Kapała, Joanna Ochota, Heydel&Popielak Architektura oraz Joanna Tutka. Uczestnicy ci otrzymają bon o wartości 300 zł, który można zrealizować w jednej z sieci salonów prasowych.

Doceniając wkład oraz zaangażowanie wszystkich osób, które wzięły udział w konkursie Roca Designer, Organizatorzy zdecydowali przyznać drobny upominek każdemu, kto nadesłał pracę.

Patronat nad konkursem Roca Designer objęło Stowarzyszenie Architektów Polskich SARP, a także media branżowe i wnętrzarskie, m.in. magazyny „Weranda”, „Archivolta”, „Zawód: Architekt” oraz portale: InfoArchitekta.pl, Archistrona.pl, Archirama.pl, Archizoom.pl, Archideko.pl, Czasnawnetrze.pl i magazynconsido.pl.

Zwycięzcy oraz wyróżnionym serdecznie gratulujemy!

Wszelkie informacje na temat konkursu znajdują się na stronie designer.roca.pl

Czytaj więcej 10:35 - Dodane przez redaktor

Już 30 września br. przedstawiciele Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA dokonają uroczystego przekazania Szkole Podstawowej w Perłach wielofunkcyjnego boiska, które  jest nagrodą
w konkursie realizowanym w ramach kampanii społecznej „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga”.

W tegorocznej edycji konkursu „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga” wzięły udział 133 szkoły podstawowe
z miejscowości do 50 tysięcy mieszkańców. Zadaniem uczestników konkursu było przygotowanie pracy plastycznej prezentującej boisko szkolne, wstawienie zdjęć pracy do serwisu www.koloroweboiska.pl oraz promocja konkursu w regionie. Konkurs podzielony była na II etapy. W I etapie, który miał miejsce 23.05. – 23.06.  odbyło się głosowanie internautów. Dziesięć szkół z największą liczbą głosów przeszło do II etapu, w którym najlepszą pracę wyłoniło jury.

Dzieci z Pereł wykazały się ogromną pomysłowością i z pomocą nauczycieli stworzyły z siana piłkarzy o wysokości 3,60 cm
i rozmiarze buta 75 cm oraz sto postaci kibiców. Członkowie jury, będąc pod ogromnym wrażeniem kreatywności uczniów
i nauczycieli z Pereł oraz ich zaangażowania w promocję konkursu, jednomyślnie przyznali szkole w Perłach pierwsze miejsce. W ten sposób uczniowie wraz z dyrekcją i kadrą pedagogiczną przy wsparciu lokalnej społeczności wygrali dla siebie wielofunkcyjne boisko.

Szkoła Podstawowa w Perłach brała udział w kampanii „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga” także rok temu, zajmując wówczas drugie miejsce. I choć dostanie się do finałowej dziesiątki wymaga ogromnego poświęcenie i pracy, jaką należy wykonać, aby wypromować konkurs wśród lokalnej społeczności, uczniowie ponownie przystąpili do rywalizacji. Podobnie jak rok temu kiedy namalowali barwne boisko na jednej z zewnętrznych ścian szkolnego budynku, również i tym razem zaskoczyli nas swoim pomysłem – powiedział Łukasz Dobrowolski, Dyrektor ds. Marketingu FFiL Śnieżka SA – Doceniamy upór i ogromne zaangażowanie całej szkoły w walkę o wymarzone boisko i mamy nadzieję, że wybudowany przez nas obiekt będzie służył szkole przez wiele lat. Społeczność Pereł ciężko pracowała na ten sukces i z całego serca gratulujemy im zwycięstwa.

Otoczony siatką wielofunkcyjny obiekt sportowy ze sztuczną nawierzchnią można już podziwiać
w Perłach. Oficjalne przekazanie szkole boiska nastąpi 30 września.

Celem, realizowanego od 2007 r., programu „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga” jest popularyzacja sportu wśród dzieci poprzez budowę obiektów sportowych. Dzięki konkursowi nawet najmniejsze szkoły, takie jak szkoła w Perłach licząca około 100 uczniów, mają szansę na obiekt sportowy.

Zwycięzcy poprzednich edycji kampanii „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga”:

  • Zespół Szkół w Juchnowcu Górnym z woj. podlaskiego; 2012 r.
  • Szkoła Podstawowa w Górze z woj. wielkopolskiego; 2011 r.
  • Szkoła Podstawowa w Kaznowie z woj. lubelskiego; 2010 r.
  • Szkoła Podstawowa w Ogardach z woj. lubuskiego; 2009 r.
  • Publiczna Szkoła Podstawowa w Bobrówku z woj. lubuskiego; 2008 r.
  • Szkoła Podstawowa w Zespole Szkół nr 2 w Turznie z woj. kujawsko-pomorskiego; 2007 r.

 

Pomysłodawcą i fundatorem kampanii jest Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka S.A. Boisko wykonał wieloletni partner programu – firma Tamex Obiekty Sportowe S.A., generalny wykonawca obiektów sportowych.

 

Więcej informacji o kampanii można odnaleźć na www.koloroweboiska.pl

***

Informacja o fundatorze

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka S.A., z siedzibą w Lubzinie (woj. podkarpackie), powstała w 1984 roku, a pod obecną nazwą funkcjonuje od 1998 roku. Spółka jest jednym z liderów rynku farb
i lakierów w Polsce, posiadającym zakłady produkcyjne zarówno w kraju, jak i za granicą. Wszystkie wyroby produkowane są w oparciu o System Zapewnienia Jakości ISO 9001. Śnieżka jako jedyne przedsiębiorstwo produkcyjne w Polsce posiada także akredytowane laboratorium badawcze (AB 855). Firma prowadzi rozbudowane działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu, m.in. Fundacja Śnieżki „Twoja szansa”,  „Kolorowe boiska” oraz „Dziecięcy świat w kolorach”.

Więcej pod adresem: www.sniezka.pl

Czytaj więcej26 września 2013 13:28 - Dodane przez redaktor

Schodząca opalenizna, zmiany temperatury, a do tego suche powietrze w ogrzewanych i klimatyzowanych pomieszczeniach – jesień potrafi nam nieźle zajść za skórę i to dosłownie. Trądzik, przebarwienia posłoneczne, przesuszona i łuszcząca się skóra – to najczęstsze problemy ze skórą twarzy, z którymi mamy do czynienia jesienią. Zobacz jak walczyć z nimi przy pomocy medycyny estetycznej

Na jesienne kłopoty z cerą /materiały prasowe
Na jesienne kłopoty z cerą

Trądzik – pomoże peeling węglowy

Trądzik lubi jesień, zwłaszcza, jeśli latem mocno się opalaliśmy. I chociaż słońce na krótko eliminuje dolegliwości, to jesienią wracają one ze zdwojoną siłą, zwłaszcza u osób ze skórą przesuszoną i mającą tendencję do tworzenia się zaskórników. Efekt – na skórze twarzy, ramion i szyi pojawiają się widoczne grudki i krostki. Dolegliwość możemy zminimalizować w gabinecie medycyny estetycznej. Sprawdza się przy tym peeling węglowy, który wykonuje się przy pomocą lasera Nd-Yag. Zabieg polega na naniesieniu na cerę specjalnej zawiesiny węglowej, która absorbuje światło lasera, powodując powstawanie tzw. mikroeksplozji. Skutkiem tej reakcji jest oczyszczenie skóry oraz zmniejszenie porów. Skóra nabiera także jednolitego kolorytu, minimalizowany jest także stan zapalny. – Sam zabieg jest bardzo prosty, polega na głębokim oczyszczeniu skóry. Terapia jest bezbolesna i wykonuje się ją w seriach z odstępami co 4-6 tygodni – mówi Anna Machnik, kosmetolog z Body Care Clinic w Katowicach.

Można również zastosować: mezoterapię bezigłową, zabieg CPL, zabieg laserem X-Lase.

 

Plamy, piegi, przebarwienia – pomoże laser

Ale nie tylko trądzik przyprawia nas jesienią o kompleksy, także wszelkie plamy, plamki, piegi i przebarwienia. Tzw. keratoza posłoneczna jest efektem nadmiernej produkcji melaniny, która gromadzi się pod naskórkiem i w skórze właściwej. Przebarwienia są najczęściej skutkiem ubocznym zbyt długiego wylegiwania się w słońcu, a także zmian hormonalnych np. w okresie ciąży. Niewielkie plamy na twarzy, szyi i dekolcie w łatwy sposób można usunąć przy pomocy lasera X-Lase. – Dzięki ukierunkowaniu wiązki lasera bezpośrednio na zmianę pigmentacyjną jesteśmy w stanie ją podgrzać, a następnie rozbić. Problematyczny pigment pochłonięty zostaje przez makrofagi, a pozostałości przesuwają się ku powierzchni naskórka. Zabieg jest małoinwazyjny i może być stosowany zarówno na pojedyncze zmiany, jak również w przypadku hiperpigmentacji, plam soczewicowatych, melanodermy naskórkowej czy tzw. skóry cafe au lait – mówi Anna Machnik. Efekt terapii X-Lase osiąga się już po 2-4 zabiegach, wykonywanych w odstępach co 4-6 tygodni.

Można również zastosować: mezoterapię  mikroigłową wraz z mikrodermabrazją korundową urządzeniem MesoTherm, peelingi medyczne, zabieg Retix.C, Cryolift 3.

 Przesuszona skóra – wymień kosmetyki na kosmeceutyki

Powszechnym jesiennym problemem jest natomiast notorycznie przesuszona skóra. Jej przyczyną są zmiany temperatury, przebywanie w suchych i przegrzanych pomieszczeniach, a także źle dobrane kosmetyki do cery i pory roku. Charakterystyczne ściągające objawy tylko na chwilę łagodzą popularne kremy. Warto więc kosmetyki zamienić na działające leczniczo kosmeceutyki, które znajdziemy w gabinetach medycyny estetycznej. Likwidują one przyczyny oraz skutki przesuszenia skóry – nadwrażliwość, zaczerwienienie i popękania. – W większości przypadków z przesuszoną skórą możemy dać sobie radę stosując odpowiednio dobrane kosmeceutyki zawierające dermoaktywne składniki wpływające na procesy fizjologiczne w organizmie. Istotna jest tutaj ocena stanu skóry przez kosmetologa, na tej podstawie dobierze on kremy, maski lub serum bogate np. w kwas hialuronowy, prowitaminy B5, witaminy A, C i E,  masło kakaowe, składniki mineralne, oleje roślinne, kwasy lub wyciągi z roślin – radzi Anna Machnik. Efekt – skórze dostarczone zostaną niezbędne lipidy, odżywiając ją i regenerując.

Można zastosować: Plumping Serum Filorgi – serum nawilżająco – wypełniając lub Reveal Serum z serii RENLIVE – serum rewitalizująco – nawilżające.

Źródło: http://www.interia.pl/

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/uroda/news-najczestsze-jesienne-problemy-z-cera-jak-z-nimi-walczyc,nId,1032146?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Czytaj więcej25 września 2013 13:46 - Dodane przez redaktor

W każdym kraju uznaje się co innego za piękne. Na przykład Koreanki zwariowały ostatnio na temat worków pod oczami. Każda chce je mieć. Wykorzystują to klinki chirurgii plastycznej, które proponują już takie zabiegi.

Nie masz worków? To nie problem. Namaluj je! /Screen z YouTube.com / 
Nie masz worków? To nie problem. Namaluj je!

Podczas gdy w Europie kobiety wydają duże pieniądze, by usunąć sobie worki pod oczami, to w Korei panuje całkowicie inny trend. Im większe – tym lepiej.

Naklej sobie worki

Ta kobieta, której nie stać na zabieg, próbuje pomóc sobie specjalnym makijażem. W ten sposób próbuje oszukać innych, że worki pod oczami ma. Powstały nawet specjalne naklejki, które odpowiednio przytrzymują skórę, by sprawiała wrażenie tworzenia się popularnych worków. Umieszcza się je pod dolną powieką i są praktycznie niewidoczne.

Naucz się z YouTube

Nowy trend z Korei nazywa się „aegyo sal”, w tłumaczeniu „śmiejące się oko”. I jak twierdzą miejscowe kobiety nadaje oku bardziej dziewczęcy i przyjazny wyraz. Na portalu YouTube można już nawet znaleźć odpowiednie instrukcje, jak można cienką, elastyczną naklejkę umieścić pod okiem, by dawała jeszcze lepsze efekty.

Nie masz worków pod oczami? Możesz je sobie namalować!

Natural Korean Aegyo-Sal Look

Źródło: http://www.interia.pl/

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/uroda/news-my-chcemy-sie-ich-pozbyc-one-chca-je-miec,nId,1031581?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Czytaj więcej 13:38 - Dodane przez redaktor

Kojąca, wnosząca spokój i poczucie bezpieczeństwa zieleń czy energetyczna, pobudzająca do działania czerwień? Czystość bieli czy napawające optymizmem i radością odcienie żółci? Dobór kolorów do wnętrza ma duży wpływ na emocje i samopoczucie przebywających w nim osób a odpowiednie dopasowanie barw do charakteru naszej profesji może być istotnym czynnikiem sukcesu zawodowego.

Świadome wykorzystanie psychologii kolorów i podkreślenie charakteru wnętrza pomoże zwiększyć efektywność naszych działań. Dzięki odpowiednio dopasowanej aranżacji, barwy pomieszczenia, w którym pracujemy mogą stać się kolorami sukcesu!

Inspirujące kolory farb znajdziemy na stronie internetowej: www.barwy-natury.com.pl

Źródło: magazyn „Dekoratorium”

Czytaj więcej 12:25 - Dodane przez redaktor

Życie w duchu eko to nie tylko sortowanie odpadów, czy specjalna dieta, ale przede wszystkim życie zgodnie z naturą i energooszczędność.

FAAC  – światowy lider w rozwiązaniach z dziedziny automatyki przyjął postawę proekologiczną.

Płynąc z nurtem ekologii zagłębiamy się w tajniki energooszczędności i podejmujemy kolejne działania, by zmniejszyć pobór mocy w naszym gospodarstwie domowym. Firma FAAC również wpisuje się w ten nurt i wprowadza na rynek dwie nowe centrale sterujące E045 i E145, nasuwając pytanie „a co, jeśli możesz oszczędzać, nie robiąc nic?”

Bądź eko – wybierz energooszczędność

Aby nazywać swój dom energooszczędnym, nie trzeba inwestować w solary, ani elektrownię wiatrową w ogródku. Jednak, kiedy latami oszczędzaliśmy na swój wymarzony dom lub jesteśmy w trakcie spłacania za niego kredytu, szukamy rozmaitych możliwości odłożenia pieniędzy. – Przy wyborze centrali E045 lub E145 zużycie energii spada nawet o 90% podczas trybu uśpienia centrali – mówi Sławomir Baran, ekspert
z firmy FAAC Polska. To oznacza, jak wynika z badań przeprowadzonych we Włoszech, zyski w wysokości, odpowiednio 68 i 86 złotych w skali roku – dodaje. Wymienione oszczędności wynikają z dwustopniowej funkcji trybu oszczędzania, która po zakończonym ruchu wyłącza dodatkowe zabezpieczenia, pozostawiając jednak w pogotowiu te podstawowe. – Pierwszy tryb wyłącza akcesoria podłączone do złącza BUS,  – wyjaśnia Sławomir Baran. Drugi, bardziej zaawansowany tryb oszczędzania, wyłącza wszystkie akcesoria podłączone do klasycznych wejść, co oznacza, że aktywne pozostają jedynie złącza radioodbiorników, które automatycznie wybudzają centralkę z trybu SLEEP. Jednym słowem – jedyne co musimy zrobić, to wybrać tryb oszczędzania, a centrala będzie dbać o nasze fundusze.

Stały poziom poboru mocy

Dodatkowym atutem niektórych nowoczesnych centrali sterujących jest spowolniony start bramy. Moment startu skrzydła jest bardzo prądochłonny, co oznacza wysoki poziom poboru mocy. Centrala E145 jest przykładem urządzenia, które właśnie dzięki funkcji powolnego startu, szybciej wchodzi na stały poziom poboru mocy, pozwalając tym samym zaoszczędzić na energii. E045 i E145 zostały wyposażone w dobrej jakości wyświetlacze oraz łatwe programowanie . Dodatkowym udogodnieniem jest możliwość dokonania aktualizacji i zapisu konfiguracji przez USB. Centrale są zgodne ze wszystkimi napędami o mocy 230 V do bram skrzydłowych, a E145 można stosować także do napędów bram przesuwnych, o tej samej mocy. Ta centrala wzbogacona jest o opcję wizualizacji i programowania za pomocą komputera PC / MAC i zintegrowany zegar.

Czysty zysk

Obydwie centrale pojawiły się na rynku w ramach programów SAFE ZONE oraz GREEN TECH, które są efektem proekologicznej postawy FAAC. W ramach SAFE ZONE producent wyposażył te centrale w SAFE CODERY wychwytujące przeszkodę na drodze skrzydła bramy i zatrzymujące je przed nią. SAFE CODER sprawia, że skrzydło nie forsuje przeszkody, oszczędzając przez to energię potrzebną do tak dużego nacisku. Program GREEN TECH rozciąga się na opisane powyżej spektrum zastosowań, które wspólnie pozwalają na zminimalizowanie poboru energii i zaoszczędzenie pieniędzy.

Istnieje wiele sposobów na oszczędzanie energii, ale tylko niektóre rozwiązania pracują bez naszej ingerencji. Wystarczy mądrze wybrać produkty, a będziemy oszczędzać nie robiąc nic.

Czytaj więcej20 września 2013 09:14 - Dodane przez redaktor

Firma WIŚNIOWSKI niezmiennie utrzymuje czołową pozycję na rynku bram garażowych i systemów ogrodzeniowych. Potwierdzeniem rozpoznawalności marki i wysokiej jakości oferowanych przez nią rozwiązań jest przyznany firmie, tytuł Lidera Rynku Stolarki 2013 w kategorii bramy.  

Nagroda dla firmy WIŚNIOWSKI została wręczona podczas Gali Stolarki Budowlanej, która odbyła się 10 września 2013 roku w warszawskiej hali EXPO XXI. Tytuł Lidera Rynku Stolarki 2013 stanowi odzwierciedlenie wyborów dokonywanych przez klientów i świadczy o dużym zainteresowaniu, jakim cieszą się wśród nich rozwiązania marki WIŚNIOWSKI.

Wyróżnienie Lidera Rynku Stolarki przyznawane jest na podstawie badań realizowanych przez Centrum Analiz Branżowych. W badaniach brane są pod uwagę m.in. przychody ze sprzedaży, rozpoznawalność marki, jakość produktów i obsługi klienta.

- Tytuł Lidera Rynku Stolarki 2013 jest potwierdzeniem zaufania, jakim cieszą się wśród odbiorców nasze produkty - mówi Wiesław Pióro reprezentujący firmę WIŚNIOWSKI na Gali Stolarki Budowlanej – Niezmiennie stawiamy na wysoką jakość i profesjonalizm działania. Nagrodą, którą zdobyliśmy już po raz drugi z rzędu, to kolejny dowód na to, że firma WIŚNIOWSKI jest zdecydowanym liderem rynku w segmencie bram - dodaje Wiesław Pióro.

W tym roku firma WIŚNIOWSKI została również nagrodzona tytułem „Złota Budowlana Marka Roku 2013″, a Andrzej Wiśniowski – założyciel i właściciel przedsiębiorstwa – otrzymał nagrodę Orła Polskiej Stolarki w kategorii „Osobowość Roku 2012 Branży Stolarki Budowlanej”. Statuetkę przyznano podczas uroczystej Gali IV Kongresu Stolarki Polskiej.

Czytaj więcej19 września 2013 13:03 - Dodane przez redaktor

Biel to ponadczasowy, cieszący się niesłabnącą popularnością kolor, który znakomicie sprawdza się w aranżacjach wnętrz o różnorodnej stylistyce. Wykorzystanie tej uniwersalnej barwy pozwala na optyczne powiększenie przestrzeni i nadanie jej przyjaznego charakteru. Maksymalny efekt bieli osiągniemy dzięki zastosowaniu lateksowej, niezwykle wydajnej farby do wnętrz Śnieżka Max Latex – nowego produktu w ofercie Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA.

Zastosowanie klasycznej bieli w aranżacji wnętrz pozwala na uzyskanie w pomalowanych nią pomieszczeniach wrażenia przestronności i swoistej lekkości. Kolor biały możemy również z powodzeniem łączyć z innymi barwami, tworząc tym samym różnorodne zestawienia na zasadzie harmonii lub kontrastu. Doskonały efekt końcowy w postaci nieskazitelnej bieli i znakomitą wydajność otrzymamy dzięki wykorzystaniu nowej farby Śnieżka Max Latex.

Śnieżka Max Latex to matowa, lateksowa farba do wnętrz przeznaczona do malowania ścian i sufitów wewnątrz pomieszczeń. Produkt zapewnia bardzo wysoką wydajność – do 16m2/l i wykorzystuje technologię HI-DEF White System, opartą na połączeniu wyselekcjonowanych surowców. Dzięki unikalnej kompozycji składników uzyskamy trwałą, śnieżnobiałą powłokę odporną na szorowanie i wielokrotne zmywanie. Wyrób nie chlapie podczas malowania, charakteryzuje się również łatwą aplikacją i doskonałym kryciem, co gwarantuje szybkie wykonanie prac malarskich.

Nowy produkt zastępują dotychczas dostępną w ofercie FFiL Śnieżka farbę Śnieżka Max White effect. Wyrób możemy nabyć w poręcznym, okrągłym opakowaniu.

Zapraszamy do wizyty w punktach sprzedaży Śnieżka!

Czytaj więcej 08:30 - Dodane przez redaktor