Archiwum miesiąca Wrzesień, 2014

W środę 17 września w Warszawie odbyło się inauguracyjne posiedzenie nowej Rady Związku Polskie Okna i Drzwi – wybranej podczas czerwcowego Walnego Zgromadzenia Członków. W trakcie spotkania podsumowano dotychczasową działalność oraz omówiono nowe cele i strategie działania Związku na najbliższe cztery lata.

Pierwsze posiedzenie nowej Rady Związku Polskie Okna i Drzwi cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Poza niemal 100% reprezentacją Rady Związku, w spotkaniu uczestniczyli również członkowie Komisji Rewizyjnej oraz wielu firm stowarzyszonych w POiD, a niebędących członkami Rady (AERECO, DAKO, ERKADO, SELENA, TREMCO ILLBRUCK). – Tak wysoka frekwencja świadczy o poparciu firm członkowskich dla działań jedynej w Polsce organizacji branżowej oraz ich zaangażowaniu w realizację wyznaczonych celów komentuje Paweł Wróblewski, Dyrektor POiD.

Zebranie otworzył Prezes Zarządu POiD, Janusz Komurkiewicz, który ciepło powitał bardzo licznie zgromadzonych gości i zachęcił ich do jak najaktywniejszego udziału w spotkaniu i działania na rzecz rozwoju branży stolarki budowlanej oraz samej organizacji. Paweł Wróblewski, Dyrektor Związku, przedstawił z kolei sprawozdanie z dotychczasowej działalności organizacji, a także zaprezentował najważniejsze cele Związku na lata 2014-2018. Są to m.in.: ochrona praw i interesów członków Związku POiD, doprowadzenie do stworzenia specjalności zawodowej: monter stolarki budowlanej oraz uznania branży stolarki otworowej za „polską specjalność eksportową” w latach 2015-2020. Dyrektor Paweł Wróblewski omówił również projekty, w które w najbliższych miesiącach będzie zaangażowany Związek POiD. Już niebawem rozpocznie się kolejna edycja konkursu „BARGEWORK – BIURO NA WODZIE”. Tym razem projektanci i architekci aranżować będą wnętrze zwycięskiego projektu biura na wodzie. Ogłoszenie wyników nastąpi w dniu 22 maja 2015 roku podczas VI Kongresu Stolarki Polskiej, który podobnie jak w roku bieżącym odbędzie się w hotelu MAZURKAS w Ożarowie Mazowieckim.

Wraz z końcem roku przeprowadzona będzie kampania społeczna, mająca na celu zwrócenie uwagi ostatecznych odbiorców na poprawny montaż stolarki otworowej. Przygotowywany jest również kurs zawodowy dla monterów okien, drzwi, bram i osłon. Ma on stworzyć podstawy do rozmów Związku z Ministerstwem Edukacji Narodowej na temat uruchomieniem programu nauczania w szkołach zawodowych, a co za tym idzie, doprowadzenia do powstania zawodu „monter stolarki budowlanej”. Poza wiedzą merytoryczną, kurs przygotowywać będzie przyszłych monterów do posługiwania się językiem niemieckim na placu budowy. Dyrektor Związku poinformował także o pozostałych inicjatywach związanych z realizacją założonych celów, m.in. etykietowania stolarki, stworzenia bloga producenckiego dla członków Związku POiD na stronie www.poid.eu, nowej odsłony kampanii PR, badania okien o konstrukcji skrzynkowej oraz postępów przy nowelizacji Instrukcji Montażu ITB.

Ważny punkt posiedzenia dotyczył możliwości ustanowienia przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Programu Sektorowego dla Budownictwa. Marek Skrzyński, Dyrektor Działu Funduszy Strukturalnych w ASM Centrum Badań i Analiz Rynku przedstawił członkom Rady informację o dotychczasowych działaniach w tej kwestii. Oferta na opracowanie niezbędnego do otwarcia programu Studium Wykonalności uzyskała już pozytywną ocenę NCBR. Jednak decyzja o uruchomieniu Programu Sektorowego dla Budownictwa w znacznym stopniu będzie uzależniona od jego ostatecznego kształtu, który to zostanie zaprezentowany w opracowywanym Studium Wykonalności. Dokument ma uwzględniać interesujące branżę obszary inwestycji rozwojowych oraz możliwość ich współfinansowania przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Podczas posiedzenia zgromadzeni spotkali się również z przedstawicielką firmy Contact Europe oraz Kancelarią Prawną Chałas i Wspólnicy. Celem obu spotkań było omówienie możliwości reprezentowania i ochrony interesów polskiej branży stolarki budowlanej na poziomie Komisji Europejskiej.

Nowa Rada Związku Polskie Okna i Drzwi jest doskonałym przykładem praktycznej realizacji przyświecającej Związkowi POiD idei konkuperacji, czyli współpracy firm, na co dzień będących konkurentami. W skład nowej Rady wchodzą przedstawiciele dwudziestu przedsiębiorstw z szeroko pojętej branży stolarki otworowej: AIB, Brügmann, Entra, Fakro, Glassolutions, Guardian, Hörmann, INTech, Kowalczyk Fabryka Okien, MS więcej niż OKNA, Novet, Piomar, Porta KMI Poland, PROVENTUSS, Reynaers, Sokółka, Stolbud Włoszczowa,  Stolpaw-Bis, Wiśniowski oraz Yawal.

 

Wszystkie bieżące informacje na temat działań Związku umieszczane są na związkowej stronie internetowej. Zachęcamy również do jak najczęstszego kontaktu z biurem Związku. Jednocześnie przypominamy, że wszystkie firmy członkowskie bezpłatnie mogą otrzymać raporty na temat rynku okien i drzwi w Polsce w roku 2014, wraz z analizą wartości eksportu w latach 2009-2014. Warunkiem jest podpisanie Regulaminu korzystania z raportów.  Kolejne posiedzenie Rady Związku zaplanowane zostało na pierwszą połowę grudnia. Już dzisiaj serdecznie zapraszamy firmy członkowskie do uczestnictwa i aktywnego wsparcia działań Związku. O dokładnym terminie posiedzenia biuro Związku poinformuje w połowie listopada.

Czytaj więcej25 września 2014 07:53 - Dodane przez redaktor

Kolor niejedno ma imię i dla każdego z nas może mieć inne znaczenie. Nazwy takie jak „Słoneczny poranek”, „Malinowy ogród” czy „Twórczy fiolet” pobudzają wyobraźnię i przywołują różnorodne wspomnienia. Dzięki udziałowi w najnowszym konkursie „Dekoratorium”, za pomocą fotografii możemy zobrazować nazwy kolorów farb firmy Śnieżka i zdobyć atrakcyjne nagrody.

Zadaniem uczestników konkursu „W jakim kolorze Ci do twarzy?”, zorganizowanego na fan page’u magazynu „Dekoratorium” na portalu Facebook, jest wykonanie zdjęcia, które będzie najlepiej przedstawiać nazwę kolorów farb firmy Śnieżka. Fotografia może prezentować dowolną rzecz, krajobraz, osobę lub sytuację – liczy się kreatywne podejście i ciekawe nawiązanie do tematu.

Konkurs, który startuje od 24 września 2014 roku zostanie przeprowadzony w dwóch etapach. W pierwszym z nich zgłoszenia będą przyjmowane poprzez aplikację konkursową. Zdjęcie może nadesłać każdy, kto jest fanem „Dekoratorium” na Facebook’u. Spośród wszystkich nadesłanych fotografii jury wybierze 9 najbardziej pomysłowych. W drugim etapie zabawy zostaną one zaprezentowane na fan page’u „Dekoratorium”, gdzie swoje głosy na najlepsze prace oddadzą internauci. Zwycięży zdjęcie, które zdobędzie największą liczbę głosów.

Dla uczestników, którzy zakwalifikowali się do drugiego etapu konkursu przygotowano zestaw świec ufundowany przez Zapachdomu.pl oraz Muffinka – zakładkę do książki firmy Lemon Lovely Słodka Biżuteria. Główną nagrodę stanowi natomiast wysokiej jakości notes marki Moleskin.

Regulamin konkursu jest dostępny na stronie: https://www.facebook.com/Dekoratorium

Zapraszamy do wspólnej zabawy i zobrazowania kolorów farb Śnieżka własnym zdjęciami!

Czytaj więcej 06:57 - Dodane przez redaktor

Przełom lata i jesieni to dobry moment na zakup i montaż drzwi zewnętrznych. Zanim nadejdzie zima, warto wyposażyć dom w model, który zapewni skuteczną ochronę przed chłodem. Dzięki wykorzystaniu najwyższej jakości materiałów oraz innowacyjnych technologii, nowoczesne drzwi oferują nie tylko doskonałe parametry izolacyjne i wysoki poziom bezpieczeństwa, lecz także dodają posesji elegancji.

Drzwi zewnętrzne to element, bez którego nie może obejść się żaden budynek użytkowy. Chronią przed nieproszonymi gośćmi, zimnem i opadami atmosferycznymi. Ich wybór nie powinien być kwestią przypadku, ale dokładnie przemyślaną decyzją. Właściwie dobrane i odpowiednio zamontowane drzwi będą zdobić posesję, jak również pomogą znacznie ograniczyć straty ciepła. Nowoczesne produkty łączą w sobie wysmakowany design i bezpieczeństwo z wysoką funkcjonalnością oraz bardzo dobrymi właściwościami termoizolacyjnymi.

Wysokiej jakości materiały

Drzwi zewnętrzne powinny zapewniać skuteczną ochronę przed stratami energii cieplnej. Podstawowy parametr, na który warto zwrócić uwagę wybierając dany model, stanowi współczynnik przenikania ciepła Ud. Im jest on niższy, tym lepszą ochronę przed zimnem zyskamy. Poprawiające termikę rozwiązania zastosowane w energooszczędnych drzwiach nie muszą negatywnie wpływać na ich estetykę. – Przy projektowaniu i konstruowaniu drzwi, które charakteryzują się niskim współczynnikiem przenikania ciepła Ud, nie może być mowy o żadnych kompromisach – tłumaczy Sylwester Osojca, Kierownik ds. Rozwoju Produktu PORTA KMI Poland, producenta drzwi zewnętrznych i wewnętrznych, firmy członkowskiej Związku POiDPołączenie walorów użytkowych oraz atrakcyjnego designu to zestaw cech, którego poszukują współcześni odbiorcy – podkreśla ekspert. Przykładem wyrobu łączącego te właściwości są drzwi zewnętrzne PORTA, które mogą być z powodzeniem stosowane w budownictwie pasywnym. Wartość współczynnika przenikania ciepła Ud=0,7 W/m2K oraz konstrukcja skrzydła wykonana z klejonki dębowej sprawiają, że drzwi zapewniają bardzo wysoki poziom ochrony termicznej.

Innowacyjne rozwiązania konstrukcyjne

Wybierając drzwi zewnętrzne powinniśmy zwrócić uwagę na wszystkie elementy, które mają wpływ na ich użytkowanie. – Do istotnych akcesoriów, bez zastosowania których drzwi nie będą prawidłowo spełniać swojej funkcji należy próg – wyjaśnia Sylwester Osojca – Na rynku najczęściej można spotkać wersje drewniane, które mają dobry współczynnik przenikania ciepła, ale są podatne na uszkodzenia lub aluminiowo-kompozytowe, o nie najlepszych właściwościach termicznych – dodaje. Rozwiązaniem tego problemu jest próg wyposażony w zbudowany z twardego drewna rdzeń, który obłożono specjalnie ukształtowaną stalą  nierdzewną. Dzięki temu element ten, wykorzystywany w drzwiach PORTA, jest wyjątkowo odporny na uszkodzenia i stanowi skuteczną barierę dla mrozu i wilgoci.

Innym ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie tzw. wręgu francuskiego od strony zawiasów. Zastąpił on klasyczną listwę przeciwwłamaniową. Zapewnia ochronę przed wyważeniem drzwi oraz ułatwia eliminację mostków termicznych. Dodatkowo, wręg francuski w żaden sposób nie narusza nienagannej estetyki drzwi.– Dobierając drzwi warto uwzględnić lokalizację obiektu i nasze potrzeby, gdyż zakup modelu o najwyższym poziomie bezpieczeństwa nie zawsze będzie uzasadniony – podpowiada Sylwester Osojca – Należy również zwrócić uwagę na poszczególne elementy konstrukcji. Do szczególnie „wrażliwych” należą zwłaszcza zamki i wszelkie przeszklenia – uzupełnia. Dlatego przed zakupem warto dokładnie sprawdzić, jaką klasę odporności posiadają. W ofercie PORTA są drzwi zewnętrzne, w których standardowo montowane są wyjątkowo odporne na uderzenia nawet metalowymi przedmiotami przeszklenia klasy P4. Drzwi wyposażone są również w dwa wielopunktowe zamki antywłamaniowe klasy 4 ENV zapewniające wysoki poziom bezpieczeństwa.

Sztuka prawidłowego montażu

Oprócz dokładnego sprawdzenia parametrów cieplnych wybranych drzwi, szczególną uwagę należy zwrócić na jeszcze jedną kwestię. – Efekty inwestycji, jaką jest zakup drzwi czy okien, można łatwo zniweczyć poprzez ich nieprawidłowy montaż – przestrzega Paweł Wróblewski, Dyrektor Związku Polskie Okna i Drzwi, organizacji zrzeszającej producentów, dostawców i dystrybutorów stolarki budowlanej w Polsce – Niewłaściwa instalacja sprawia, że energooszczędny potencjał wyrobów stolarki otworowej nie będzie w pełni wykorzystany, a wraz z upływem czasu może nawet doprowadzić do ich trwałego uszkodzenia – dodaje Dyrektor POiD. Prawidłowy montaż pomaga wyeliminować mostki termiczne, a jednocześnie zabezpiecza miejsce połączenia drzwi z murem przed penetracją wody, wiatrem i przemarzaniem. Aby uzyskać pewność, że drzwi czy okna zostały zamontowane we właściwy sposób, warto powierzyć to zadanie profesjonalnym montażystom.

Nowoczesne, wysokiej klasy drzwi zewnętrzne są odpowiedzią na wymagania klientów oraz zapotrzebowanie współczesnej architektury. Wyprodukowane z najwyższej jakości materiałów charakteryzują się doskonałymi parametrami termoizolacyjnymi, wysoką odpornością na próby włamania oraz wysublimowanym designem. Stanowią inwestycję, która szybko się zwróci i przez lata będzie w wyrafinowany sposób zdobić budynek.

Czytaj więcej 06:53 - Dodane przez redaktor

W sobotę, 6 września 2014 roku, odbył się „HR-owy poranek w Koźmińskim”. Podczas spotkania czołowi eksperci zajmujący się tematyką human resources w Polsce dyskutowali o zmieniającej się roli tej branży. Spotkanie poprowadziła Karina Popieluch – ekspert w dziedzinie wyzwań HR business partneringu, performance management, zarządzania zmianą oraz talent management.

„HR-owy poranek” zgromadził pokaźne audytorium, reprezentujące różne kategorie wiekowe. Zebranych gości powitał prof. ALK dr hab. Czesław Szmidt – Kierownik Katedry Zarządzania Zasobami Ludzkimi oraz praktyk z wieloletnim doświadczeniem w doradztwie personalnym. Prof. Szmidt pokrótce opowiedział o osiągnięciach uczelni oraz standardach nauczania, gwarantujących zarówno wysoką pozycję ALK na świecie, jaki i kompleksowy rozwój jej podopiecznych.

Na sali pojawili się uznani specjaliści z branży HR, którzy oprócz działalności zawodowej prowadzą również autorskie zajęcia w Akademii Leona Koźmińskiego: dr Katarzyna Ramirez-Cyzio, dr Renata Trochimiuk, dr Piotr Pilch, dr Barbara Zych, Irmina Gocan, Grzegorz Filipowicz, Karolina Adamiec. Na czele tej grupy stanęła Karina Popieluch, która poprowadziła interaktywny wykład. Zaprezentowana przez nią mapa rozwoju profesjonalisty HR wywołała  wśród uczestników spotkania gorącą dyskusję na temat predyspozycji zawodowych osób zajmujących się HR. Ekspertka przedstawiła również bieżące trendy w branży. Jej zdaniem HR stoi przed koniecznością nastawienia się na osiąganie celów strategicznych w organizacji.

Po konferencji uczestnicy „HR-owego poranku w Koźmińskim” mieli możliwość osobistej rozmowy w kuluarach z wybranymi specjalistami z branży, którzy w oparciu o swoje doświadczenia podpowiadali, jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości HR-owej i jaką drogę wybrać dla siebie.

Oferta edukacyjna Akademii Leona Koźmińskiego jest dostępna pod adresem: Kozminski.edu.pl

Czytaj więcej24 września 2014 14:21 - Dodane przez redaktor

W piątek, 19 września, odbyło się oficjalnie otwarcie nowego, wielofunkcyjnego boiska przy szkole podstawowej w Starych Zawadach (gm. Jedlińsk). Obiekt ufundowany przez Fabrykę Farb i Lakierów Śnieżka SA, to nagroda główna w ósmej edycji konkursu „Kolorowe boiska… czyli szkolna pierwsza liga”.

Pełnowymiarowe, ogrodzone boisko o syntetycznej nawierzchni, wyposażone m.in. w kosze do koszykówki, bramki do piłki ręcznej, słupki i siatkę do piłki siatkowej powstało przy szkole w Starych Zawadach w minione wakacje, po tym jak placówka zwyciężyła w organizowanym przez Śnieżkę konkursie „Kolorowe boiska… czyli szkolna pierwsza liga”. Budowa obiektu rozpoczęła się 1 sierpnia, a jego uroczyste otwarcie miało miejsce 19 września. W wydarzeniu, obok uczniów, rodziców, nauczycieli oraz przedstawicieli lokalnej społeczności gościli także reprezentanci Gminy oraz Fundatora. Spotkaniu towarzyszył program artystyczny przygotowany przez uczniów. Odtworzyli oni m.in.  choreografię z LipDuba, dzięki któremu zdobyli główną nagrodę w konkursie. Następnie gość specjalny, drużyna piłki nożnej kobiet z Radomia, przeprowadziła pokazowy trening z nauką strzelania bramek.

Szkoła w Starych Zawadach dysponowała rozległym terenem zielonym, który do tej pory, z powodu braku funduszy, nie mógł zostać zagospodarowany. Boisko ufundowane zostało jako nagroda główna w ósmej edycji autorskiego konkursu Śnieżki „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga”.

- Boisko to dla nas wszystkich ogromna radość. Cieszymy się, że dzięki nagrodzie ufundowanej przez firmę Śnieżka zyskaliśmy solidną inwestycję, która przyczyni się do rozwoju sportowego naszych uczniów – mówi Barbara Deleska, Dyrektor Szkoły podstawowej w Starych Zawadach.

Zadanie konkursowe polegało na nagraniu przez szkołę materiału wideo w konwencji LipDub. Liczbą głosów oddawanych przez internautów oraz decyzją jury, na 109 nadesłanych zgłoszeń, wygrała Szkoła Podstawowa im. Batalionów Chłopskich.

-Gorąco gratulujemy Szkole w Starych Zawadach zwycięstwa w ósmej już edycji naszego konkursu, dzięki któremu kolejna niewielka miejscowość otrzymała profesjonalny obiekt sportowy od Śnieżki. Mamy nadzieję, że kreatywność, którą uczniowie pokazali w swoim filmowym dziele znajdzie także wyraz w realizacji sportowych wyzwań na nowym obiekcie. Życzymy, aby boisko stało się areną kolejnych zwycięstw – mówił podczas uroczystości Łukasz Dobrowolski, Dyrektor ds. Marketingu FFiL Śnieżka SA.

Film z uroczystego otwarcia boiska w Starych Zawadach można obejrzeć na kanale Śnieżki w serwisie YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=4IZT6Uzvwgk&list=UUC-01botvDCrK-9kW5JZO-w

 

Celem cyklicznego konkursu „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga” jest popularyzowanie wśród dzieci idei aktywnego spędzania czasu. Aby jednak dzieci miały odpowiednie warunki do uprawiania sportu, potrzebne są odpowiednie obiekty. Dzięki kampanii Śnieżki co roku szkoły podstawowe z małych miejscowości z całej Polski mają szansę wygrać profesjonalne, wielofunkcyjne boisko.

Boisko ufundowane przez Śnieżkę wykonał wieloletni partner programu – firma Tamex Obiekty Sportowe S.A.

Pomysłodawcą i fundatorem programu „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga” jest Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA. Więcej informacji oraz zdjęć można znaleźć na www.koloroweboiska.pl

***

Informacja o fundatorze

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA, z siedzibą w Lubzinie (woj. podkarpackie), powstała w 1984 roku, a pod obecną nazwą funkcjonuje od 1998 roku. Spółka jest jednym z liderów rynku farb
i lakierów w Polsce, posiadającym zakłady produkcyjne zarówno w kraju, jak i za granicą. Wszystkie wyroby produkowane są w oparciu o System Zapewnienia Jakości ISO 9001. Śnieżka jako jedyna firma w branży posiada akredytowane laboratorium badawcze (AB 855). Firma prowadzi rozbudowane działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu, poza własną fundacją – Fundacja Śnieżki „Twoja szansa” są to dwa autorskie programy społeczne „Kolorowe boiska… czyli szkolna pierwsza liga” oraz „Dziecięcy świat w kolorach”.

Więcej informacji pod adresem: www.sniezka.pl

Czytaj więcej 09:21 - Dodane przez redaktor

Żywioł kojarzy się przede wszystkim z ogromną, niepohamowaną siłą, nad którą zwykle nie da się zapanować. Żywiołami są ogień, woda, ziemia i powietrze. Niemal każdy, kto choć jeden dzień przepracował w redakcji, studiu telewizyjnym, na planie filmowym lub w agencji reklamowej, do odwiecznej listy żywiołów mógłby dodać jeszcze… media. To miejsca, w których prawie zawsze dopiero z wielkiego chaosu kreuje się treści i tworzy nowe wartości.

Jedna ze starych filmowych anegdot mówi, że nawet z dobrych scenariuszy czasami wychodzą złe filmy. Ze złych scenariuszy zawsze wychodzą niedobre. Nieco rozszerzając tę anegdotę, da się nią trafnie opisać całą medialną rzeczywistość, w której z nawet najlepszej, najbardziej błyskotliwej wizji może wyjść spektakularna klapa. Zdarza się tak zarówno w filmie, telewizji, jak i w reklamie. Działając bez całościowej wizji projektu i dobrego planu kolejnych kroków, jakie chcemy podjąć, prawie na pewno nie osiągniemy oczekiwanego sukcesu. Wszystko dlatego, że we współczesnych mediach droga od artystycznego zamysłu do jego równie efektownej realizacji jest w rzeczywistości bardzo trudna i długa, a na dodatek oznacza dziś przede wszystkim pracę zespołową. Ponadto zespołem twórców ktoś musi jeszcze właściwie pokierować, zadbać o finansową opłacalność projektu, określić i zapewnić niezbędne do jego realizacji zasoby. Z tego powodu media, podobnie jak cały biznes, potrzebują kompetentnych menedżerów, którzy oswoją twórczy chaos i będą potrafili skutecznie nim kierować.

Kto jest w stanie opanować żywioł?

Jak przyznają praktycy, zapanowanie nad medialnym żywiołem to prawdziwa sztuka. Bez względu na ich rodzaj media to w dużej mierze twórcy, którzy zachowują się jak wolne ptaki. To pełni wizjonerskich pomysłów artyści. Niestety, często swych niezwykle ciekawych treści, wizji i pomysłów nie są sami w stanie przekuć na uporządkowane działania organizacyjne.

W tym miejscu pojawia się zapotrzebowanie na menedżerów, producentów, kierowników produkcji. Ich zadaniem, niezależnie od nazwy samego stanowiska, jest (ogólnie i w dużym uproszczeniu) słuchanie opowieści, wizji, pomysłów, koncepcji, a następnie proponowanie twórcom najlepszych możliwych rozwiązań organizacyjnych, które doprowadzą do realizacji zamysłu artystycznego. Ich praca polega na tym, aby te założenia zamienić w rzeczywistość i tworzyć w efekcie końcowy produkt medialny, jakim jest każdy film, program telewizyjny czy reklama. Menedżerowie dbają o to, aby pomysły twórców były realizowane nie tylko z właściwym i oczekiwanym rozmachem, lecz także były racjonalne i opłacalne ekonomicznie. Mówiąc wprost: powinny na siebie również zarabiać.

Aby stało się to możliwe, twórca i menedżer powinni pozostawać w procesie swej współpracy w pewnej relacji. Zdefiniował ją przed laty nestor naukowego podejścia do zagadnień produkcji filmowej w Polsce, profesor Edward Zajiček, w kontekście współpracy reżysera filmu z kierownikiem produkcji, opisując ją jako relację postulatora i optymalizatora. Model ten można bez wahania przenieść na całość relacji twórczych i menedżerskich w mediach, które w uproszczeniu sprowadzają się właśnie do tego, że artysta żąda, oczekuje, ale też proponuje, kreuje i wymyśla. Menedżer mediów stara się natomiast zoptymalizować działania tak, aby końcowy efekt był jak najbliższy twórczym założeniom. Cały czas dokonuje również analizy ekonomicznej uwarunkowań swoich decyzji i próbuje je zoptymalizować. Trudność każdego takiego zadania polega na tym, że jego realizacja musi odbywać się w jak najrozsądniejszym czasie, w jak najbardziej racjonalny sposób i przy możliwie najrozsądniejszym budżecie.

Ale co właściwie znaczą terminy: „rozsądny czas” czy „rozsądny budżet”? Nie ma tu niestety łatwych odpowiedzi. Produkcja filmowa, telewizyjna czy reklamowa to najczęściej działalność analogiczna do budowania pewnego prototypu, tworzenia czegoś jednorazowego, co przynajmniej na początku nie bazuje na już istniejących doświadczeniach. Oczywiście, są pewne pisane i niepisane zasady takiej produkcji, ale za każdym razem jest to jednak pewien eksperyment oraz oczekiwanie na jego wynik – na to, że wszystko się uda. Twierdzenie, że we właściwych relacjach na linii twórca – menedżer, postulator – optymalizator tkwi często tajemnica sukcesu najlepszych zespołów twórczych w mediach, które realizują razem nie jeden, ale wiele kolejnych udanych projektów, jest więc wielce prawdopodobne.

Sztuka zarządzania ryzykiem

Analogii pomiędzy zarządzaniem w mediach i w klasycznym biznesie nie trzeba długo szukać. Nieco inna jest jednak materia, z którą się pracuje. Wszelkiego rodzaju twórczość niełatwo jest wtłoczyć w ramy nauki o kierowaniu organizacją. Na pewnym etapie okazuje się to jednak konieczne. Media, o czym warto pamiętać, to przecież interes, który powinien przynosić zyski, nietrudno w nim jednak i o olbrzymie straty. Przy możliwościach, jakie daje współczesna technika, wyprodukowanie audycji telewizyjnej, filmu czy reklamy przestało być – z uwagi na ogromną dawniej barierę wysokich kosztów ich wytworzenia – działalnością dostępną tylko wybranym. Dziś w praktyce może robić to prawie każdy, kto posiada odrobinę wiedzy, ma talent i twórczą intuicję.

Nie jest sztuką sprawić, aby niewielkie nakłady poniesione na produkcję zwróciły się, a nawet przyniosły zyski. Sztuką jest dziś umieć w tym biznesie ocenić i podjąć ryzyko poniesienia znacznych nakładów na wysokobudżetowe projekty medialne i zagwarantować sobie ponadprzeciętne zyski z takiej medialnej inwestycji. Dlatego coraz częściej duże przedsięwzięcia medialne są jednocześnie ogromnymi projektami biznesowymi, wymagającymi profesjonalnych menedżerów, dobrze rozumiejących specyfikę branży. Przy projektowaniu, oprócz założeń artystycznych, konieczne jest wykazanie zakładanych kosztów oraz rzetelna analiza i planowanie możliwych źródeł ich finansowania. Tych ostatnich jest całkiem sporo, trzeba tylko dobrze rozejrzeć się wokół.

Mimo ogromnych środków finansowych, poniesionych na produkcję audycji telewizyjnych, filmów czy reklam, nie wszystkie są dobrze przyjmowane. To oczywiste, że ilość wydanych na nie pieniędzy wcale nie musi przełożyć się na oczekiwany wynik zainteresowania potencjalnych odbiorców. Sprawny menedżer mediów powinien zawsze być tego świadomy. Gotową produkcję trzeba właściwie wypromować. Bez odpowiedniego rozgłosu nawet najlepszy „medialny towar” może być skazany na porażkę. Chodząc do kina, widzimy czasem dobre, a nawet świetne filmy, które nie znajdują oczekiwanego przez ich producentów i dystrybutorów zainteresowania. Podobnie rzecz ma się z telewizyjnymi widowiskami, które – pomimo wydanych na nie milionów – nie stają się ulubionymi towarzyszami telewizyjnych wieczorów dla masowego odbiorcy.

Większość reguł i procedur marketingowych funkcjonujących na rynku od lat obowiązuje przecież także na rynku mediów. Nasz „medialny produkt” musi tak samo zainteresować i przyciągnąć klienta, jak leżący na sklepowej półce towar, który akurat chce on włożyć do koszyka. Dlatego udaje się czasami z dużym sukcesem wypromować w mediach słabe produkcje, podczas gdy dobre projekty, wartościowe audycje, kreatywne reklamy i rewelacyjne filmy giną w natłoku innych propozycji. Trzeba być świadomym istnienia tego zjawiska.

Ktoś kiedyś żartował, że nie można reklamować… reklamy. Dziś wiemy jednak, że w natłoku współczesnych mediów przebiją się już tylko głośne, spektakularne i zaskakujące akcje. Niestety, chcemy czy nie, powinniśmy o tym pamiętać. Pomaga to zaplanować działania promocyjne właściwie i adekwatnie do założonego celu, a przez to zminimalizować ryzyko porażki.

Tam, gdzie praktycy dzielą się doświadczeniami
Efektywne i skuteczne zarządzanie mediami wymaga wiedzy, której zwykle nie da się nauczyć z książek. Nawet informacje zdobyte na studiach związanych z zarządzaniem przedsiębiorstwami w tej dziedzinie z reguły okazują się niewystarczające. Specyfika mediów sprawia, że pracy w nich i  zarządzania nimi najlepiej uczyć się od praktyków, którzy „zjedli zęby” w „medialnym biznesie”. Osoby, które chcą zdobyć niezbędne do działania w sektorze medialnym umiejętności, jak również te, które w mediach pracują, a chciałyby odświeżyć, usystematyzować i powiększyć swoje kwalifikacje, potrzebują specjalnie sprofilowanych, dodatkowych studiów. Istotą ich powinno być nie „teoretyzowanie”, ale wiedza praktyczna poparta osobistymi zawodowymi doświadczeniami wykładowców oraz analiza prawdziwych zdarzeń.

Przykładem są podyplomowe studia „Zarządzanie w mediach” w Akademii Leona Koźmińskiego. Ich wykładowcy to osoby, które na co dzień pracują w stacjach telewizyjnych i radiowych, w domach produkcyjnych i agencjach reklamowych, w produkcji filmowej i jej dystrybucji. To ludzie, którzy w obszarze zawodowym naprawdę mają się czym pochwalić, często są wręcz autorytetami w swoich dziedzinach, a przy tym chętnie dzielą się ze studentami własnym doświadczeniem i spostrzeżeniami. Nie dają im jednak łatwych i gotowych rozwiązań. To sprawdzona w praktyce metoda, która uczy samodzielności i zaradności nawet w najtrudniejszych momentach. A tych w pracy w medialnym środowisku nie brakuje. Jak podkreślają absolwenci, siłą programu jest zdobycie kontaktu i współpraca z ludźmi, na co dzień pracującymi w obszarze mediów.

 

Świat mediów niewtajemniczonym wydaje się egzotyczny i tajemniczy. W codziennej praktyce media funkcjonują jednak na zasadach zbliżonych do tych obowiązujących w biznesie. Aby mogły działać sprawnie i efektywnie, potrzebują odpowiedniego zarządzania. Działanie „na żywioł”, bez planu i w oczekiwaniu na to, co przyniesie los, jest błędem, który prędzej czy później wywoła negatywne konsekwencje. Dlatego, w celu uniknięcia problemów, nawet najmniejsze produkcje są wyjątkowo drobiazgowo przygotowywane. Wszystko po to, aby dobry pomysł, świetny scenariusz w efekcie przekuć w doskonały film, uwielbiany przez widzów program telewizyjny czy znakomitą i skuteczną reklamę, które będą potem natchnieniem dla kolejnych pokoleń specjalistów z branży.

 

Autor: Maciej Sowiński – menedżer mediów z wieloletnim doświadczeniem na stanowiskach producenta i kierownika produkcji w stacjach telewizyjnych i firmach producenckich. Specjalista w zakresie zarządzania mediami oraz produkcji telewizyjnej i filmowej. Doświadczony wykładowca akademicki. Od 2006 roku jest koordynatorem merytorycznym programu studiów podyplomowych „Zarządzanie w mediach” w Akademii Leona Koźmińskiego. 

Czytaj więcej 08:10 - Dodane przez redaktor

Wystrój domu powinien nawiązywać do osobowości mieszkańców oraz odpowiadać na ich zmieniające się upodobania estetyczne. Z myślą o użytkownikach ceniących nieprzeciętne rozwiązania z niesamowitym efektem końcowym, marka MAGNAT przygotowała cykl infografik prezentujących wykorzystanie systemów dekoracyjnych MAGNAT Style. Pierwszy z nich to Metallici.

Oryginalnym i efektownym sposobem na metamorfozę domu jest kształtowanie przestrzeni za pomocą barw i struktur, które  nadają pomieszczeniu pożądany nastrój i koloryt. Dzięki zastosowaniu odpowiednich rozwiązań, stanowiących idealne połączenie obu elementów, uzyskamy niesamowite efekty dekoracyjne.

Dla wszystkich poszukujących ciekawych pomysłów na zmianę aranżacji domu, doskonałą inspiracją są systemy dekoracyjne MAGNAT Style. Infografiki pokazują jak samodzielnie dokonać aplikacji wyrobów. Stanowią zachętę do poszukiwania nowych środków wyrazu w aranżacji wnętrz, które są idealnym odzwierciedleniem naszej osobowości oraz potrzeb.

Pierwsza z cyklu infografik prezentuje farbę strukturalną Metallici MAGNAT Style, z charakterystycznym metalicznym wykończeniem. Dzięki niemu uzyskamy szykowne, metaliczne refleksy. Na ścianie mienią się cząstki srebra, grafitu, złota lub miedzi. Możemy stopniować efekt od subtelnych do kontrastowych zestawień, w zależności od naszych preferencji kolorystycznych oraz charakteru wnętrza. Metallici sprawdzi się zarówno w aranżacjach z nutą industrialną, jak i tam gdzie „nowoczesny pazur” łączy się z klasycznymi dodatkami.

Zapraszamy do inspiracji z infografikami MAGNAT Style!

Czytaj więcej 07:50 - Dodane przez redaktor

Ombre, czyli delikatne przejścia kolorystyczne na ścianie, to prawdziwy hit w aranżacji wnętrz już od kilku sezonów. Barwne cieniowanie przynosi spektakularne efekty, odmieniając wybraną przestrzeń nie do poznania. Można wykonać je samodzielnie w domu – Śnieżka podpowiada jak to zrobić w kilku prostych krokach. Wspaniała zabawa z kolorem gwarantowana!

Fascynowaliśmy się ombre w sztuce makijażu, fryzjerstwie czy stylizacji paznokci – trend na cieniowanie od dłuższego czasu króluje również w aranżacji wnętrz. Apetyczne połączenia kolorystyczne, w których każdy użyty pigment płynnie przechodzi w inny, stanowią doskonałe tło dla różnorodnych stylizacji – od nowoczesnych po tradycyjne. Szczególnie pięknie prezentują się one w sielskich klimatach, wśród postarzanych, białych mebli i romantycznych bibelotów. Wówczas warto postawić na ponadczasowe pastele, tj.: „Białą Noc”, „Koralowy Szyk” czy „Lodowy Błękit” z kolekcji kolorów farby Śnieżka Satynowa.

Podążając za potrzebami konsumentów, firma Śnieżka przygotowała infografikę, która w prosty sposób prezentuje, jak można samodzielnie wykonać ścianę ombre w kilku krokach. Wspólne upiększanie domu przez domowników to doskonały pomysł na kolorową zabawę. Odmieni ona oblicze wnętrza i zintegruje całą rodzinę. Użycie wysokiej jakości farb jest gwarancją nie tylko pięknego, lecz także trwałego wymalowania, które będzie cieszyć oczy przez długie lata.

Barwy można łączyć zgodnie z harmonią kolorystyczną. Nie od dziś wiadomo, że niektóre odcienie lepiej ze sobą współgrają. Najmodniejszy jest obecnie monochromatyzm, w którym wykorzystuje się różne tonacje jednego koloru o tej samej temperaturze. Jeden ton zanika zręcznie w drugim – do wyboru mamy tu wdzięczne połączenie słodkich oranży jak: „Pole Słoneczników”, „Gorące Lato” oraz „Pomarańczowy Sad”. Dużą popularnością cieszy się również ombre w odcieniach koloru niebieskiego. Zestawienie delikatnego błękitu „Wiosenny Deszczyk” oraz kobaltowej „Chabrowej Polany” świetnie zrównoważy kremowa „Dzika Orchidea”.

Korzystając z porad zawartych w infografice Śnieżki, możemy w ciekawy sposób odmienić wnętrze domu. Efekt ombre daje duże pole na własne kreacje, zgodne z naszym gustem i upodobaniami estetycznymi.

Czytaj więcej 07:28 - Dodane przez redaktor

Naturalne światło jest niezbędne do życia, korzystnie wpływa na nasze zdrowie, samopoczucie i produktywność. Jego optymalny dopływ do wnętrza budynku zapewnia wykorzystanie niezwykle popularnych obecnie przeszkleń. Dzięki zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań, możemy stworzyć w swoim domu otwarte na otoczenie poddasze czy przestronny, komfortowy salon, w którym z przyjemnością będziemy wypoczywać.

Szczególnie teraz, gdy dużymi krokami zbliża się jesień, staramy się złapać jak najwięcej promieni słonecznych i wpuścić je do domu. Przyjemne ciepło naturalnego światła ogrzewa i pozytywnie nastraja do życia. Naszymi sprzymierzeńcami w dążeniu do optymalnego doświetlenia wnętrz budynku są nowoczesne rozwiązania stolarki otworowej w postaci okien dachowych czy drzwi przesuwnych. – Przeszklone pomieszczenia są komfortowe, prezentują się niezwykle efektownie i pozwalają na zatarcie granicy między wnętrzem a otoczeniem domu – mówi Paweł Wróblewski, Dyrektor Związku POiD, organizacji, która integruje producentów, dystrybutorów i dostawców stolarki budowlanej w Polsce – Wykorzystywane przez producentów, nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne sprawiają, że nawet wielkoformatowe przeszklenia są wygodne w obsłudze, bezpieczne i zapewniają odpowiedni poziom ochrony termicznej – dodaje Paweł Wróblewski.

Komfort przeszklonych wnętrz

Współczesne budownictwo śmiało sięga po przeszklenia, nie tylko w obiektach biurowych, lecz także w domach jednorodzinnych. Zaletami ich zastosowania jest otwarcie budynku na najbliższą przestrzeń i poszerzenie w ten sposób jego powierzchni użytkowej. W salonie, z którego często wychodzimy na taras lub otaczający dom ogród, świetnie sprawdzą się funkcjonalne, przeszklone drzwi przesuwne. – Pojedyncze skrzydło takich drzwi może ważyć nawet kilkaset kilogramów, dlatego niezbędne jest wykorzystanie w ich konstrukcji specjalnych okuć – tłumaczy Andrzej Wróblewski, ekspert ds. technologii okien i drzwi Roto, producenta okuć do stolarki okiennej i drzwiowej, firmy zrzeszonej w Związku POiD – Opracowane przez nas okucia do przesuwnych drzwi tarasowych z napędem elektrycznym zapewniają komfortową obsługę skrzydła ważącego 400 kg. Montowany  w podłodze, niewidoczny napęd umożliwia zaś w pełni bezpieczne otwieranie, zamykanie i mikrowentylację przy pomocy pilota lub włącznika naściennego – uzupełnia ekspert. Przez duże, przeszklone powierzchnie drzwi przesuwnych do pomieszczeń swobodnie dociera naturalne światło, które ogrzewa ściany wewnętrzne. To z kolei przekłada się na większe zyski ciepła i wyższy komfort użytkowania budynku wyposażonego w takie nowoczesne rozwiązanie.

Klimatyczne poddasze

Zalety naturalnego światła możemy z powodzeniem wykorzystać także na poddaszu. Jego wnętrze, w klimatyczną przestrzeń wypełnioną promieniami słońca, pomoże zamienić funkcjonalna stolarka okienna. Przykładem takiego rozwiązania są wysokie, jednoramowe okna z dużą powierzchnią przeszklenia. – Specjalna konstrukcja okna umożliwia zwiększenie jego wysokości nawet do 206 cm. „Wysokie” okna dachowe zapewniają bardzo dobre doświetlenie i widok na najbliższą okolicę domu – wyjaśnia Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien, członka Związku POiD – Duże okno ze znajdującą się w dolnej części klamką jest łatwo dostępne,  a dzięki podwyższonej osi obrotu pod otwartym skrzydłem swobodnie może stać nawet wysoka osoba – dodaje Janusz Komurkiewicz. Nowoczesne okna dachowe marki FAKRO zapewniają także bezpieczeństwo antywłamaniowe, parametry termoizolacyjności wymagane w budownictwie pasywnym i energooszczędnym oraz komfortową obsługę.

Dom, w którym wykorzystano innowacyjne rozwiązania w postaci drzwi przesuwnych czy wielkoformatowych okien dachowych będzie miejscem przyjaznym dla wszystkich domowników. Dzięki funkcjonalnym przeszkleniom niesamowity wygląd zyska nawet najprostsza, z pozoru mało ciekawa bryła budynku. Efekt doświetlonych pomieszczeń dodatkowo wzmocnimy, jeśli zadbamy o ich minimalistyczny wystrój, co spowoduje, że wizualnie będą one jeszcze bardziej przestronne.

Czytaj więcej 07:02 - Dodane przez redaktor

Czas zakupu podręczników i szkolnych wyprawek już za nami. Aby nasze pociechy miały jak najlepsze warunki do nauki, warto także zadbać o stworzenie im przestrzeni,  w której spokojnie będą mogły przyswajać wiedzę. Poza  wyborem wygodnego biurka i krzesła, pamiętajmy też o zapewnieniu dostępu naturalnego światło, którego natężenie powinniśmy regulować.

Kącik do nauki to najczęściej przestrzeń wygospodarowana w pokoju dziecięcym. Wyposażona w odpowiednie meble i przybory jest miejscem, gdzie mali uczniowie mogą odrabiać lekcje i przygotowywać się do klasówek. Ważne, aby przy aranżacji tej strefy maksymalnie wykorzystać naturalne oświetlenie. Światło ma właściwości aktywizujące, a jego właściwe natężenie pozytywnie wpływa na koncentrację i pobudza do pracy. Zbyt duże nasłonecznienie spowoduje jednak rozdrażnienie dziecka i może prowadzić do nadmiernego nagrzewania się pomieszczenia, co odbije się na spadku efektywności nauki. Całkowite zasłonięcie okien sprawi natomiast, że wnętrze będzie mocno zaciemnione.

Światło pod kontrolą

Sprzymierzeńcami, którzy pomogą nam „okiełznać” światło są rozwiązania w postaci rolet i markiz. Przy wyborze konkretnego rozwiązania należy wziąć pod uwagę to, jak skutecznie zatrzyma ono nagrzewanie się pomieszczenia. Jeśli pokój dziecięcy, w którym urządzamy kącik do nauki znajduje się na piętrze budynku, jest szczególnie narażony na kumulację ciepła. Gdy dodamy do tego osłony okienne, które tak jak np. rolety, emitują ciepło słoneczne do wewnątrz, przebywanie w pomieszczeniu w upalną pogodę może być bardzo męczące.

Alternatywą dla rolet są nowoczesne markizy.  Absorbują one promieniowanie słoneczne już przed szybą, co sprawia, że wnętrza, w których je wykorzystano są skutecznie chronione przed nadmiernym nagrzewaniem. – Markizy mogą być stosowane w oknach pionowych, jak i dachowych. Są przezierne, dzięki czemu zasłonięte nimi okno zapewnia widok na otoczenie budynku – wyjaśnia Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien – To nowatorski na polskim rynku wyrób, umożliwiający efektywną kontrolę światła słonecznego docierającego do pomieszczeń. Markizy mogą być montowane do nowych, jak i już istniejących okien – dodaje ekspert.

Miejsce do nauki powinno być zlokalizowane w pobliżu największego skupiska światła słonecznego. Jeśli biurko ustawimy z boku okna, przezierne markizy sprawią, że przestrzeń do nauki będzie odpowiednio doświetlona a jednocześnie dziecko nie będzie miało wrażenia, że przebywa w ciemnym pomieszczeniu. Jeśli nasz uczeń korzysta z komputera, nowoczesne osłony okienne wyeliminują problem szkodliwych dla oczu refleksów, pojawiających się na ekranie urządzenia, na które padają promienie światła.

Inteligentna osłona

Natężenie napływającego do wnętrza światła zmienia się w ciągu dnia. Podczas nieobecności domowników, przy zwiniętej osłonie okiennej może więc dojść do zbytniego nagrzania się pomieszczenia. Okna w pokoju dziecięcym możemy wyposażyć w markizy wykorzystujące automatyczny system inteligentnego sterowania. – Markiza VMZ Solar posiada system sterowania uruchamianego  w zależności od stopnia nasłonecznienia. W przypadku dużej ilości promieni słonecznych markiza samoczynnie się rozsuwa, natomiast przy pochmurnej pogodzie, zwija się zwiększając napływ światła. Urządzanie zasilane jest energią słoneczną, nie wymaga więc podłączenia do sieci elektrycznej – mówi Dyrektor Marketingu firmy FAKRO.

Markizy skutecznie chronią również przed sztucznym światłem, płynącym np. z ulicznych latarni, dzięki czemu nie będzie ono rozpraszać dziecka podczas nauki, jak również nie zakłóci mu snu. Jeśli mały uczeń przyswaja wiedzę po zapadnięciu zmroku, trzeba pamiętać o zapewnieniu oświetlenia biurka. Najlepiej sprawdzi się tu lampa z ruchomym, regulowanym ramieniem i abażurem, co pozwoli na dopasowanie kierunku jej świecenia oraz osłonięcie żarówki.

Wykorzystujący zalety naturalnego światła pokój dziecięcy to komfortowa przestrzeń, w której nasza pociecha będzie się uczyć, bawić i odpoczywać. Zastosowanie markiz zapewni także ochronę przed insektami, dzięki czemu dziecko może czytać przy otwartym oknie i zapalonym świetle bez obaw o to, że do wnętrza dostaną się komary. Pełniące funkcję moskitiery nowoczesne osłony okienne umożliwią też wietrzenie pomieszczenia przy uchylonym oknie, co zapewni dostęp świeżego powietrza i, w efekcie, zdrowy mikroklimat w królestwie naszego malucha.

Czytaj więcej 06:37 - Dodane przez redaktor