Archiwum miesiąca Kwiecień, 2015

Przyciąć gałęzie, udrożnić rynny, podłączyć wodę, zadbać o trawnik czy w końcu posadzić nowe sadzonki to tylko nieznaczna część prac, które trzeba wykonać na działce letniskowej i ogrodzie na początku sezonu. Pokazujemy jak ułatwić sobie czasochłonne czynności – wykonać je szybciej oraz wygodniej, a przy tym zadbać o ochronę dłoni.

Działka wczesną wiosną nie wygląda dobrze. Rabatki, skalniaki oraz trawniki, które w czasie sezonu są naszym oczkiem w głowie pokrywa gruba warstwa suchych liści i igliwia. Bez dwóch zdań, trzeba je usunąć w pierwszej kolejności. W ten sposób pozwolimy glebie łatwiej oddychać. Pędy trawy otrzymają zaś dostęp do powierza i słońca, a więc szybciej rozpoczną wegetację.

Stop odciskom

Uprzątnięcie zalegających na działce pozostałości z poprzedniego sezonu to zazwyczaj kilka godzin prac z grabiami i metalowymi bądź plastikowymi pazurkami. To czas monotonnego wykonywania powtarzalnych czynności. Uprzątnięcie działki jest warte takiego wysiłku. Jednak bardzo często radość z dobrze wykonanej pracy psuje odczuwalny ból dłoni. To znak, że nabawiliśmy się odcisków. Aby minimalizować możliwość ich powstania, warto dodać do zestawu działkowych akcesoriów kilka par rękawic ochronnych i wyrobić w sobie nawyk pracy w nich. Inwestycja to niewielka, a wygoda ogromna. Dziś nie ma problemu z dobraniem rękawic pod kątem różnych prac czy rozmiarów. W wielu sklepach z narzędziami znajdziemy zaś modele, które zaspokoją nasze poczucie estetyki. – Rękawice do grabienia liści? Tu bez wahania polecę nowość w ofercie marki Lahti Pro – rękawice robocze bez palców. Wzmocniona część wewnętrzna chroni dłoń przed powstaniem odcisków. Część zewnętrzna oraz brak końcówek palców zapewnia idealną przewiewność. Dłonie się nie pocą. Grabienie jest przyjemnością – mówi Bartłomiej Gburzyński, menadżer linii produktów ochrony osobistej marki Lahti Pro.

Zgrabione liście trzeba zebrać i najlepiej złożyć na wydzielonym na terenie działki naturalnym kompostowniku. To dobry pomysł na produkcję żyznej gleby z tym, że wymaga czasu. – Na naszej działce grabienie liści to tradycja rodzinna. Każdy ma swój zakres obowiązków. Mamy drużynę grabiącą, zespół nakładający oraz pion logistyki. Pierwsi za pomocą grabi i pazurków oczyszczają teren z liści i składają je na kupki. Drudzy, wyposażeni w rękawice pokryte lateksem, nakładają urobek do worków, które logistyka przewozi taczką na kompost i tam opróżnia – opowiada Sylwia Strus właścicielka działki leśnej nad Bugiem. Nakładanie wilgotnych liści do worków czy też bezpośrednio na wózek nie jest przyjemne, niszczy dłonie, a nawet może skończyć się ich skaleczeniem, bo mogą znaleźć się w nich ostre gałązki. Wkładając rękawice pokryte lateksem, nie spotka nas niemiła niespodzianka.

Wybierając się do sklepu w celu zakupu rękawic, warto zmierzyć długość i obwód dłoni, a wymiary zapisać na kartce lub po prostu zapamiętać. Dzięki temu już na miejscu w sklepie bez problemu dobierzemy odpowiedni rozmiar rękawic. Producenci stosują różne oznaczenia. W przypadku rękawic Lahti Pro stosowana jest nomenklatura cyfrowa: od 6 (rozmiar XS) do 11 (rozmiar 2XL). Decydując się na zakup tego typu produktów, możemy też zwrócić uwagę na umieszczone na nich piktogramy. Informują one między innymi o tzw. klasie odporności – im wyższa kategoria, tym rękawice lepiej chronią, a co za tym idzie są droższe. Do podstawowych prac w ogrodzie w zupełności wystarczą rękawice posiadające pierwszą kategorię (Kat. I).

Grabienie bez grabi

Alternatywą dla ręcznego grabienia liści są popularne odkurzacze ogrodowe. Znakomicie sprawdzą się na małych utwardzonych powierzchniach. Maszyny te zasysają listowie i je rozdrabniają. Całość trafia do podczepianego worka. Najlepszą skuteczność ogrodowego odkurzania osiągamy wówczas, kiedy liście są dobrze wysuszone, gdyż nie stawiają oporu i łatwo trafiają do worka. Gdy jednak mamy do uprzątnięcia stosunkowo dużą powierzchnię – szybciej i taniej zrobimy to tradycyjnymi metodami, zwłaszcza jeśli ekipa sprzątająca liczy kilka osób. – Odkurzacze ogrodowe to tak naprawdę bardzo praktyczne maszyny. Warto je mieć, ponieważ są dużą pomocą w wielu pracach działkowych. Nasz flagowy model oznaczony numerem TOE1601 wykonany jest z trwałego tworzywa ABS. Jest to niezwykle istotne, ponieważ zastosowany silnik o mocy 1600W potrafi wciągać małe kamyczki. Ważne jest, aby materiał, z którego wykonana jest maszyna, był na takie uderzenia odporny. Zbierane liście są rozdrabniane, to znaczy ich objętość zmniejszana jest aż dziesięciokrotnie. Nieco droższy model odkurzacza TOE2401 ma mocniejszy silnik oraz znaną z domowych odkurzaczy funkcję regulowania prędkości obrotowej. Możemy dopasowywać moc ssania lub dmuchania do konkretnych potrzeb – mówi Jarosław Bednarczyk, brand manager wysokiej jakości elektronarzędzi Tryton

Jednak nie każdy wie, że odkurzacze dobrych marek posiadają również funkcję dmuchawy. Ta funkcjonalność przy wiosennych porządkach jest ogromnym ułatwieniem i zarazem pośrednio chroni rośliny. Chodzi o usuwanie liści spod żywopłotów i krzewów. Grabiami nie możemy wszędzie się dostać, wtedy okazuje się to niezwykle przydatne. Dmuchawa ogrodowa to także znakomity pomocnik, kiedy potrzebujemy po zimie oczyścić dach altanki czy domku letniskowego z liści i igliwia. Zrobimy to szybko i na pewno nie uszkodzimy struktury dachu ostrymi krawędziami grabi lub pazurków. Dmuchawy możemy także użyć do udrażniania rynien, gdyż wiosna zazwyczaj jest deszczowa. Lepiej panować nad odprowadzaniem wody bezpośrednio do ziemi i nie pozwolić jej szukać innego ujścia.

Własna działka czy ogródek to duży obowiązek, który jednak potrafi się nam odwdzięczyć. Każda chwila pracy włożona w utrzymanie porządku i dbania o rośliny procentuje, gdyż w wolnych od działkowych prac chwilach można cieszyć się zielenią, ciszą i spokojem. Aby takich momentów było więcej, warto tak dobrać narzędzia pod kątem bezpieczeństwa i wygody pracy oraz oszczędności czasu.

Czytaj więcej29 kwietnia 2015 07:18 - Dodane przez redaktor

Kolor doskonale oddaje nasz nastrój i emocje. W aranżacji wnętrz jego rola nie sprowadza się do tworzenia tła dla mebli czy dodatków – jest ważnym elementem, budującym charakter pomieszczenia. Barwy wyzwalające potencjał kreatywności drzemiący w każdym z nas, znajdziemy w kolekcji MAGNAT CERAMIC, która wzbogaciła się o 11 nowych kolorów.

Aktualna oferta kolorystyczna ceramicznej farby MAGNAT CERAMIC obejmuje 56 kolorów, w tym biały. Wśród nich znalazło się 11 nowości, doskonale uzupełniających dotychczasową paletę barw. Nowe kolory, odzwierciedlające najnowsze zjawiska estetyczne, zostały wybrane przez doświadczone grono stylistów i designerów wnętrz.

Kolekcję MAGNAT CERAMIC wzbogaciły barwy typu off-white – „Powabny Diament” (C46), „Finezyjny Opal” (C47), „Perłowy Dolomit” (C48), tonacje beżu i brązu – „Piaskowy Marmur” (C51), „Kamień Faraonów” (C49), „Czekoladowy Krzemień” (C50), odcienie szarości – „Jaspis Picasso” (C53), „Stylowy Antracyt” (C54) oraz mocniejsze akcenty kolorystyczne – niebieska „Tajemnica Szafiru” (C56), fioletowy „Magiczny Almandyn” (C55), czerwony „Ognisty Karneol” (C52). Kolorystyka MAGNAT CERAMIC będzie również wyraźnie eksponowana na opakowaniach farby za pomocą dużych, czytelnych stickerów. Nowy sposób prezentacji ułatwi odszukanie wymarzonej barwy na sklepowej półce.

Kolory odgrywają ważną rolę w naszym najbliższym otoczeniu – w zależności od odcienia mogą pobudzać, jak i wyciszać, pozwalając na błogie chwile odpoczynku w domowym zaciszu. Wykorzystując bogactwo, inspirowanych pięknem kamieni szlachetnych, barw plamoodpornej farby MAGNAT CERAMIC stworzymy nietuzinkową przestrzeń, wobec której nie będzie można zostać obojętnym.

 

Czytaj więcej28 kwietnia 2015 06:48 - Dodane przez redaktor

Dziewiąta edycja ogólnopolskiego programu społecznego „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga”, w którym nagrodą jest wielofunkcyjne boisko, rusza z nowym zadaniem konkursowym. Fundatorem nagrody jest Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA.

Jak co roku  uczniowie szkół podstawowych z całej Polski staną przed szansą wygrania dla swojej szkoły wielofunkcyjnego boiska sportowego. Zadaniem konkursowym jest przygotowanie przez uczniów krótkiego wideoklipu w konwencji LipDub. „Kolory inspirują!” to hasło przewodnie tegorocznej edycji.

Zgłoszenia szkół do programu dokonują gminy, do których zostały właśnie wysłane materiały informacyjne oraz zaproszenia do uczestnictwa w konkursie.

 

Celem programu „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga” jest popularyzowanie wśród dzieci idei aktywnego spędzania wolnego czasu, wspólnego działania na rzecz szkoły, a także stwarzanie odpowiednich warunków do uprawiania sportu. Akcja skierowana jest do szkół podstawowych z małych miejscowości do 30 000 mieszkańców. Już od 25 maja na wszystkie zakwalifikowane szkoły będzie można głosować on-line. To od wyniku tego etapu będzie zależało, kto trafi do finałowej „dwudziestki”.

Aby zapewnić wszystkim uczestnikom równe szanse, w tegorocznej odsłonie konkursu szkoły będą podzielone na cztery grupy zależne od wielkości miejscowości, z których pochodzą. Z każdej grupy, dzięki głosowaniu internautów zostaną wyłonieni finaliści, których prace oceni jury. Dzięki rywalizacji w grupach nawet najmniejsza społeczność szkolna ma szanse na wygrać wymarzone boisko oraz inne cenne nagrody!

Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi 26 czerwca – w dniu zakończenia roku szkolnego, a już we wrześniu uczniowie zwycięskiej placówki rozegrają swój pierwszy mecz na wymarzonym i wywalczonym obiekcie.

Więcej szczegółów na stronie www.koloroweboiska.pl w zakładce Konkurs.

Czytaj więcej27 kwietnia 2015 11:50 - Dodane przez redaktor

Czasy, gdy byliśmy skazani na eksploatację nieszczelnych okien lub wymagających użycia dużej siły, z trudem domykających się drzwi, odchodzą w niepamięć. Rozwiązania, które nie zapewniają użytkownikom dostatecznego komfortu, zastępowane są przez nowoczesne wyroby stolarki budowlanej – wygodne w obsłudze, bezpieczne i cechujące się atrakcyjnym designem.

Współcześni odbiorcy oczekują od okien i drzwi nie tylko bezproblemowego otwierania i zamykania. Ważny jest dla nich komfort korzystania z tych rozwiązań, bezpieczeństwo i estetyka, a także dodatkowe funkcje. Zaawansowane technologicznie wyroby stolarki budowlanej spełniają te wymagania, oferując użytkownikom szereg korzyści.

Technologia przyszłości w Twoim domu

Okna dachowe pomogły „odzyskać” dla potrzeb domowników klimatyczne wnętrza, jakimi są pełne urokliwych skosów poddasza. Nowoczesna stolarka tego typu nie ogranicza się tylko i wyłącznie do zapewnienia dostępu naturalnego światła do pomieszczeń. – Okno powinno być nie tylko piękne i ciepłe, lecz także bezpieczne oraz maksymalnie funkcjonalne – wyjaśnia Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu FAKRO, producenta okien dachowych, firmy zrzeszonej w Związku POiD – Nowoczesne produkty mogą np. zapewniać zdrowy mikroklimat na poddaszu dzięki wykorzystaniu bezobsługowych, automatycznych nawiewników, które dostarczają do wnętrza optymalną ilość świeżego powietrza – dodaje Janusz Komurkiewicz. Takie nawiewniki to tylko jeden z przykładów innowacji, jakie znajdziemy w oknach dachowych FAKRO. Ich  bogata oferta obejmuje m.in. konstrukcje uchylno-obrotowe czy też zintegrowany system automatycznego sterowania stolarką i wszechobecną w domu automatyką, np. oświetleniem oraz ogrzewaniem.

Na poddaszu, lecz także w każdym innym wnętrzu, dobrze sprawdzi się szkło. Może być ono wykorzystane np. stworzenia niecodziennych drzwi czy wyznaczenia strefy kąpielowej w łazience. – Nowoczesne szyby oferują szereg niedostępnych wcześniej funkcjonalności, jak zmiana przezierności na żądanie – mówi Maciej Mańko, Market Manager w Glassolutions Saint-Gobain, firmie zajmującej się produkcją energooszczędnych szyb, zrzeszonej w Związku POiD – Aktywne szkło można „zasilić” energią elektryczną. Pod wpływem przepływu prądu zmiennego zmienia ono swój wygląd z matowego na zupełnie przejrzyste. Dzięki temu, zapewnia dyskrecję wszędzie tam, gdzie tego potrzebujemy, a jednocześnie pozwala na kreację oryginalnego wnętrza – dodaje Maciej Mańko.

Co ważne, aktywne szkło w przypadku braku zasilania pozostaje w pełni matowe. Pozwala to zachować prywatność niezależnie od warunków. Szkło, dostępne w różnych wariantach kolorystycznych, można z powodzeniem stosować nie tylko w domach, lecz także przy aranżacji przestrzeni biurowej czy wnętrz nowoczesnych hoteli.

Komfort, design, bezpieczeństwo

Współczesna architektura uwielbia nieszablonowe bryły i elewacje budynków. Rozwiązaniem, które pozwala wcielać w życie wizje architektów są, wykonane z aluminium, systemy fasadowe. Wykorzystuje się je najczęściej przy wznoszeniu biurowców, hal sportowych, hoteli czy przeszkleń dachowych. – Największą popularnością odbiorców cieszą się w tej grupie systemy słupowo-ryglowe – tłumaczy Bożena Ryszka, Kierownik Działu Marketingu i PR Aluprof S.A., producenta systemów aluminiowych dla budownictwa, firmy członkowskiej Związku POiD – W rękach architekta zamieniają się one w narzędzie służące do realizacji nawet najbardziej śmiałych projektów. Zastosowany w systemie szereg połączeń kątowych daje swobodę w projektowaniu konstrukcji przestrzennych,  a zespół dopasowanych do siebie izolatorów stanowi ochronę przed utratą energii cieplnej – precyzuje Bożena Ryszka. Wysokie parametry termiczne aluminiowych systemów fasadowych Aluprof sprawiają, że można je stosować w budownictwie energooszczędnym i pasywnym.

Nowoczesne budynki biurowe wyróżniają się niebagatelną formą. Aby zapewnić wnętrzom dopływ optymalnej ilości naturalnego światła, stosuje się w nich okna o ponadstandardowych gabarytach, wyposażone w ciężkie, składające się z nawet czterech tafli szkła, pakiety szybowe. – Korzystanie z takich przeszkleń musi być bezpieczne i komfortowe. Dlatego wymagają zastosowania najwyższej jakości okuć – wyjaśnia Andrzej Wróblewski, ekspert ds. technologii okien i drzwi Roto, producenta okuć do stolarki okiennej i drzwiowej, firmy zrzeszonej w Związku POiD – Okucia muszą być przystosowane do współpracy ze skrzydłami o dużej masie, wynoszącej nawet kilkaset kilogramów. Często wyposaża się je również w dodatkowe elementy, jak napędy i siłowniki pneumatyczne ułatwiające manewrowanie, np. otwieranie czy mikrowentylację – uzupełnia ekspert. Rozwiązania Roto cechuje także atrakcyjny design – zawiasy  i klamki mają nowoczesny kształt,  a bogata paleta kolorów, licząca ponad 200 odcieni, daje możliwość dopasowania tych elementów do wystroju każdego wnętrza.

Współczesna architektura wymaga zastosowania nowoczesnych, zawansowanych technologicznie rozwiązań. – W odpowiedzi na oczekiwania odbiorców i zapotrzebowanie rynku, a często także je generując, producenci stale udoskonalają swoje wyroby – komentuje Paweł Wróblewski, Dyrektor Związku POiD, organizacji integrującej producentów, dystrybutorów i dostawców stolarki budowlanej. W efekcie tych działań, rozwiązania jutra, już dziś mogą znaleźć się w naszym domu lub biurze, służąc nam na co dzień.

Czytaj więcej 11:11 - Dodane przez redaktor

Termin nadsyłania prac konkursowych do drugiej odsłony ogólnopolskiego konkursu „BARGEWORK – BIURO NA WODZIE”, ilustrujących przestrzeń wnętrza pierwszego w Polsce biura na wodzie, powoli dobiega końca. Na zwycięzcę czeka nagroda w wysokości 20 000 zł. Czekamy na projekty do 5 maja br.

Inicjatywa konkursu „BARGEWORK – BIURO NA WODZIE” stawia na polski potencjał intelektualny i twórczy. W drugiej odsłonie wyzwaniem konkursowym jest zaprojektowanie nowoczesnej przestrzeni wewnętrznej pierwszego w Polsce biura na wodzie zgodnego z ideą slow work. Akcja skierowana jest do zdolnych projektantów i designerów wnętrz oraz ambitnych studentów architektury.

Konkurs „BARGEWORK – BIURO NA WODZIE” jest adresowany nie tylko do doświadczonych architektów i projektantów, lecz także do studentów. Aby przybliżyć założenia konkursowe oraz zachęcić do uczestnictwa w konkursie, inicjatorzy przedsięwzięcia spotkali się z studentami na Wydziale Architektury i Sztuk Pięknych w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, na Wydziale Budownictwa Politechniki Opolskiej, na Wydziale Architektury Politechniki Poznańskiej, na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej oraz na Wydziale Budownictwa i Architektury Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Konkurs spotkał się z dużym zainteresowaniem słuchaczy oraz znalazł poparcie kadry naukowo-dydaktycznej.

Projekty powinny być przygotowane w formie renderów 3D. Przekrój całego obiektu ma zostać zaprezentowany w skali 1:100 i detalu 1:50, na powierzchni podłogi 10 x 40 m z ujęciem co najmniej 4 stref: sanitarnej, rekreacyjnej, biurowej i prezentacyjnej. Pliki konkursowe należy dostarczyć w formacie JPEG, PNG lub PDF. Uczestnik zobowiązany jest do wykorzystania rozwiązań Partnerów Technologicznych inicjatywy: Anwis, Entra, Roca, NOVET. Wykorzystane produkty muszą łączyć się koncepcyjnie z konstrukcją budowli, pomieszczeniami oraz z dekoracją.

Zwycięski projekt wybierze siedmioosobowe jury, w którego skład wchodzą przedstawiciele świata nauki i renomowani architekci. Twórca najlepszego pomysłu zostanie uhonorowany nagrodą główną w wysokości 20 000 zł. Organizatorzy przewidzieli również 2 wyróżnienia po 1000 zł. Prace konkursowe można zgłaszać do 5 maja 2015 roku poprzez formularz zgłoszeniowy na stronie: www.bargework.com, gdzie jest dostępny również regulamin konkursu. Wyniki zostaną ogłoszone podczas specjalnej konferencji prasowej na VI Kongresie Stolarki Polskiej, 22 maja 2015 r.
Zapraszamy do udziału!

Partnerzy Technologiczni: Anwis, Entra, Roca, NOVET

Partnerzy Konkursu: DRUTEX, FAKRO, które wspierały również pierwszą odsłonę inicjatywy – konkurs na bryłę biurowca na wodzie

Patronat Instytucjonalny nad konkursem objęły dotychczas: Akademia Leona Koźmińskiego, BUDMA, Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, Politechnika Opolska, Polskie Stowarzyszenie Projektantów Wnętrz, Wydział Budownictwa i Architektury Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie,  Związek POID

Patronat Medialny: Archiconnect.pl, Archimania.pl, Archirama.pl, Architektura.muratorplus.pl, Archivolta, Czas na Wnętrze, E-aranżacje.pl, E-biurowce.pl, Infoarchitekta.pl, Kwartalnik Okno, Świat Aluminium, Świat Architektury, Świat Szkła, Radio Mazowsze oraz Rynek Łazienek

Więcej informacji na:

www.bargework.com

www. facebook.com/bargework

Czytaj więcej 08:17 - Dodane przez redaktor

Jak zwiększyć siłę rynkową firmy, której efektywność zależy w dużej mierze od pracy ludzi? Jak zrobić z miejsca pracy generator pomysłów oraz naturalne środowisko zasilające mózg w wodospad pomysłów? Wystarczy w sposób nowoczesny i holistyczny dostosować wnętrza do zadań i charakteru zespołu.

Czasy projektowania standardowych powierzchni biurowych odchodzą już powoli w niepamięć. Kluczowe dla rozwoju organizacji okazuje się twórcze myślenie, które można skutecznie stymulować, dostosowując architekturę wnętrz biura do potrzeb pracowników i charakteru firmy. Sukces biznesowy zależy w dużej mierze od skrupulatnej pracy, zaangażowania oraz pomysłowości ludzi, którzy tworzą daną firmę. Szczególną rolę odgrywa ostatni parametr, czyli twórcze myślenie – motor wszelkich innowacji i usprawnień, dzięki którym przedsiębiorstwo może sprawnie radzić sobie w grze rynkowej. Współcześnie wiedza odgrywa kluczową rolę w pobudzaniu rozwoju gospodarczego i społecznego. Sprawne posługiwanie nią jest źródłem przewagi przedsiębiorstwa. Zatem szczególne znaczenie dla efektywności pracy opartej na wiedzy ma właściwa aranżacja przestrzeni biurowej, uwzględniająca potrzeby pracowników. Odpowiedni podział dostępnej powierzchni na przenikające się wzajemne strefy, które sprzyjają: koncentracji, komunikacji, kreacji oraz interakcjom, wpłynie pozytywnie na potencjał kreatywny personelu.

Interakcje – na styku kreacji

Nowoczesna i funkcjonalna przestrzeń biurowa powinna być zaprojektowana tak, aby maksymalizować przypadkowe spotkania. – Ostateczny projekt biura powinien uwzględniać kulturę organizacyjną firmy, procesy biznesowe, wizję przyszłości oraz mobilność pracowników. Współczesny trend na tworzenie kompaktowych przestrzeni biurowych, które sprzyjają komunikacji poprzez zachętę do opuszczania odgórnie przydzielonych miejsc, wydaje się idealnie odzwierciedlać obecne potrzeby rynkowe przedsiębiorstw, w tym przede wszystkim konieczność postawienia na kreatywność podwładnych – tłumaczy Marcin Wojciechowski, Prezes Fundacji BARGEWORK. Idee na nowe strategie, koncepcje czy rozwiązania nierzadko rodzą się w toku interakcji społecznych. Inni ludzie są dla nas przecież źródłem ciekawych inspiracji. W razie potrzeby potrafią doradzić czy znaleźć inną perspektywę danego zagadnienia. Opinia z zewnątrz często pomaga wyjść z plątaniny myśli a nawet chwilowego impasu. W trakcie nieformalnych rozmów, w otoczeniu sprzyjającym rozluźnieniu, gdy pozwalamy sobie na chwilę relaksu i odrywamy na moment swoje myśli od zadania, nasza świadomość nie zajmuje się danym problemem, ale nieświadoma część mózgu, niezależnie od naszej woli, szuka rozwiązania. Tak rodzą się najlepsze pomysły.

 

 

 

 

 

 

W poszukiwaniu kreatywności

Odpowiednia atmosfera panująca w przestrzeni biurowej może skutecznie wyzwalać drzemiące w ludziach pokłady kreatywności. Przebywanie w ciasnych pomieszczeniach znacząco ogranicza zdolności twórcze człowieka. Ponadto, jak wynika z badań, aż 80% innowacji w placówkach biznesowych wynika z pracy grupowej. Zatem odgradzanie stanowisk pracowników za pomocą sztucznych przesłon, uniemożliwiających komunikację, jest niekorzystne z punktu widzenia firmy. Przestrzeń typu open space jest również dysfunkcyjna ze względu na notoryczny hałas w niej panujący, który stanowi przecież przyczynę dekoncentracji. Korzystne są natomiast stanowiska przynajmniej dwu- lub trzyosobowe. Ważne, aby postawić na różnorodność miejsc pracy, wtedy każdy znajdzie dla siebie idealne miejsce, dostosowane do charakteru działań oraz odpowiadające jego potrzebom. Obszary robocze powinny być dopasowane do najrozmaitszych rodzajów komunikacji i współpracy. Przestrzeń typowo biurową można nasycić również elementami, przywołującymi na myśl domowe wnętrze. Miękka pufa czy hamak mogą z powodzeniem rywalizować z obracanym fotelem i biurkiem.

Sukces wymaga koncentracji

Oprócz interakcji społecznych ważną składową sukcesu biznesowego firmy jest indywidualna praca twórcza poszczególnych członków zespołu. Ideałem wydaje się biuro, w którym oprócz przestrzeni nastawionych na oddziaływanie międzyludzkie, wyznaczone są również ustronne miejsca, gdzie można dać upust swojej wyobraźni i poświęcić czas na swobodne tworzenie bez widma chronicznej dekoncentracji, płynącej ze strony otoczenia. W strefach o takim przeznaczeniu należy zadbać w sposób szczególny o względy akustyczne, gdyż skupieniu sprzyja przede wszystkim cisza. Sektory wyciszenia to swoiste inkubatory nowych idei, które rozwijanie są w toku interakcji społecznych. Dlatego warto stworzyć pomieszczenia bądź punkty o charakterze prywatnym, które będą zapewniać pracownikom możliwość wyboru sposobu i miejsca pracy w zależności od zmieniających się potrzeb.

Efektywne biuro blisko natury

Przestrzeń biurowa powinna ponadto zapewniać zdrowe środowisko pracy, jak najbardziej zbliżone do autentycznego otoczenia człowieka. Dlatego warto maksymalnie wykorzystać światło naturalne, gdyż korzystnie wpływa zarówno na ogólne samopoczucie, jak i efektywność podejmowanych działań. Zapewnia ponadto należyty komfort oczom. Za pomocą licznych przeszkleń zapewnimy dopływ promieni słonecznych do wszystkich pomieszczeń. Natomiast kojące widoki zza okna będą działać na pracowników odprężająco. Relaksując wzrok na pięknym krajobrazie, można w prosty sposób pozbyć się napięć w ciele, czyli blokującego twórcze myślenie stresu. Przyroda jest również najlepszym źródłem inspiracji. Jednak wraz z nadejściem zimy nastaje konieczność korzystania w większym zakresie ze sztucznego oświetlenia – warto, aby stanowiło ono imitację światła dziennego.

W rytmie miasta – sensorycznie impulsy

Architektura wnętrz od dawna czerpie inspiracje z natury, warto jednak zasięgnąć także po odrobinę pomysłów z tętniącej życiem struktury miejskiej. W jej obrębie mamy przecież różnorodność form urbanistycznych, dostosowanych do potrzeb człowieka. Znajdziemy tam zarówno zielone dzielnice, jak i wielorakie restauracje czy bary. Podobnie przestrzeń biurowa powinna oddziaływać na wszystkie zmysły człowieka. Dobrze zaplanowana jest źródłem pozytywnego przywiązania do firmy. Konkretne połączenia kolorów mogą stymulować wzrok, dobrze dobrane mieszanki olejków eterycznych – węch, spokojne dźwięki (najlepsze efekty przynosi muzyka klasyczna, słowa mogą dekoncentrować) – słuch, wrażenia z przerwy obiadowej – smak, zaś ekstrawaganckie elementy wyposażenia – dotyk. Wszystkie zabiegi zebrane razem są doskonałą podwaliną do zadowolenia z pracy, a to z kolei wpływa pozytywnie na potencjał twórczy.

Trend na elastyczne biuro

Projekt nowoczesnego biura powinien uwzględniać także możliwość szybkiej reorganizacji przestrzeni wraz z rozwojem firmy. Każdy element wyposażenia musi być zatem dokładnie przemyślany. Ciekawym pomysłem są rozwiązania typu, które mogą elastycznie zmieniać swoje funkcje w zależności od potrzeb, pozwalając tym samym na dowolne konstruowanie lub dekonstruowanie konfiguracji architektonicznych. Oprócz ciekawego designu liczy się bowiem funkcjonalność. Warto postawić na meble, które można swobodnie ze sobą łączyć bez obawy, że zostanie zachwiana harmonia estetyczna całej kompozycji. Ponadto wysmakowane detale oraz gra kolorem to podstawowy oręż, dzięki któremu można zbudować odpowiednią atmosferę biurowej przestrzeni.

Aranżacja nowoczesnego biura, różnorodnego pod względem funkcjonalnym, to duże wyzwanie. Taki projekt wymaga od architekta wnętrz dużego wyczucia potrzeb firmy oraz charakteru pracy jej załogi. Dość łatwo można stworzyć designerskie przestrzenie, będące ciekawą otoczką biznesową. Jednak należy pamiętać, że sam zachwyt estetyczny to za mało. Dlatego warto postawić szczególny akcent na ludzi, którzy muszą się w danym otoczeniu odnaleźć – to zrozumienie jest najlepszym kluczem do sukcesu.

Czytaj więcej17 kwietnia 2015 13:58 - Dodane przez redaktor

Profesjonaliści zwykle dobierają sprzęt pod kątem czekającego ich zadania. Nieco inaczej sprawa wygląda w środowisku majsterkowiczów. Nie zawsze dysponują oni porównywalnym arsenałem narzędzi. Zamiast kilkudziesięciu rodzajów wiertarek i wkrętarek często wystarcza im jeden uniwersalny model każdej z tych maszyn. Warto natomiast, aby uzbrojeni byli we właściwy oręż, jakim są wysokiej jakości wiertła. Sukces bardzo często zależy bowiem od ich odpowiedniego wyboru.

Wiertarki należą do grupy narzędzi, bez których trudno wyobrazić sobie domowy warsztat. Coraz częściej goszczą w nim również nowoczesne, bezprzewodowe wiertarko-wkrętarki. Oba rodzaje sprzętu są niezwykle uniwersalne i można wykorzystać je na dziesiątki sposobów. Jednak bez właściwego osprzętu stają się niemal bezużyteczne. Dlatego zarówno profesjonalista, jak i „złota rączka” potrzebują dobrych wierteł. Najważniejsza zasada, o której każdy powinien pamiętać, brzmi: „wiertło należy dobierać zawsze stosownie do zadania”. Poszczególne typy różnią się od siebie kształtem, sposobem wykonania, użytymi do ich produkcji materiałami, a także wymiarami czy uchwytami, nie sposób omówić wszystkich w jednym artykule. Niniejszy tekst poświęcony będzie wyłącznie tym służącym do wiercenia w metalach.

Budowa wiertła

Wiertła do metalu, jak sama nazwa wskazuje, przeznaczone są do pracy z różnymi typami stali, żeliwem, metalami nieżelaznymi oraz – o czym nie każdy wie – utwardzanymi tworzywami sztucznymi. Można je wykorzystywać do wykonywania otworów przelotowych i o określonej głębokości, pod rozwiercanie, pogłębianie lub gwinty.

Gładki, walcowy fragment narzędzia nazywa się chwytem, zaś spiralny to korpus, będący częścią roboczą wiertła. Znajdują się na nim dwa ostrza tnące (krawędzie skrawające) i dwa rowki, służące do odprowadzania wiórów. Za prawidłowe prowadzenie narzędzia w wykonywanym otworze odpowiadają dwie łysinki umieszczone na pomocniczych krawędziach skrawających.

Sposób wykonania ma znaczenie

Obecnie wiertła do metalu wykonuje się z szybkotnącej stali narzędziowej, jedną z trzech podstawowych metod: frezowania, walcowania lub szlifowania. W pierwszej z nich żłobienia wykonuje frezarka, z kolei w tych wykonanych metodą skośnego walcowania segmentowego część robocza kształtowana jest na gorąco w jednym przepuście, między czterema segmentami. Bardziej zawansowane modele produkuje się techniką pełnego szlifowania. Przy jej zastosowaniu rowki i uzębienia obrabia się w procesie głębokiego szlifowania surowego materiału. Wiertła wykonane tym sposobem mają znacznie dłuższą żywotność. Charakteryzuje je wysoka gładkość powierzchni rowków. Dzięki temu ułatwione jest wydobywanie wiórów z otworu. Ma to znaczenie zwłaszcza przy narzędziach przeznaczonych do głębokiego wiercenia, gdyż m.in. minimalizuje ryzyko przedwczesnego łamania sprzętu.

Kolejnym istotnym elementem, jakim mogą różnić się wiertła do metalu, jest ich kąt wierzchołkowy. Określa on geometrię ostrza oraz wpływa istotnie na sposób pracy narzędziem. Spotykane są wiertła o kącie 118° oraz 135°. Wiertła te różnią się również sposobem szlifowania krawędzi. W przypadku wersji o kącie 118° jest ono zwykle stożkowe, a w tych o wierzchołku 135° dwuścinowe, nazywane również krzyżowym. – Drugi sposób wykonania zmniejsza ryzyko ześlizgiwania wiertła, eliminując w zasadzie konieczność trasowania czy nawiercania wstępnego – tłumaczy Emil Sieligowski, Brand Manager marki wysokiej jakości narzędzi i akcesoriów do elektronarzędzi PROLINE.

Które wiertło do czego?

Majsterkowiczom do domowych prac często wystarczają zwykłe walcowane wiertła. Inwestycja w osprzęt wykonany metodą pełnego szlifowania ma jednak szereg zalet. Przede wszystkim gwarantuje on wysoką dokładność i prostoliniowość wiercenia. W przypadku wykonywania otworów o średnicy do 10mm, samocentrujące, szlifowane krzyżowo ostrza o kącie wierzchołkowym 135° eliminują konieczność punktowania lub wstępnego nawiercania. – Wiertła te, w porównaniu do standardowych modeli ze stali szybkotnącej z ostrzem szlifowanym stożkowo, umożliwiają pracę szybszą o 30%, przy użyciu nawet o 40% mniejszej siły wymuszania posuwu dodaje ekspert. Sprawdzają się w niemal wszystkich pracach warsztatowych z takimi materiałami jak stal węglowa, żeliwo i żeliwo szare, metale nieżelazne czy utwardzane tworzywa sztuczne.

Wiertła dla profesjonalistów

Profesjonaliści i zaawansowani majsterkowicze powinni mieć w swoim arsenale wiertła z dodatkiem kobaltu (HSS Co) lub pokryte powłoką z tlenku azotu (HSS TiN). Te pierwsze przeznaczone są do wiercenia w stalach stopowych i węglowych o wytrzymałości na rozciąganie wynoszącej nawet do 1000N/mm2, stali nierdzewnej, żeliwie szarym, spiekach żelaza oraz stalach kwaso i żaroodpornych. Są to modele niezwykle precyzyjne i o dużej odporności na wysokie temperatury obróbki, dzięki czemu można nimi wiercić znacznie szybciej. Charakteryzuje je doskonała wydajność i żywotność.

W przypadku modeli pokrytych tlenkiem azotu, dzięki zastosowanej powłoce uzyskuje się niższy współczynnik tarcia. Skutecznie redukuje to zjawisko przywierania wiórów do wiertła. Użycie takiego sprzętu pozwala stosować większe szybkości wiercenia, pracować z trudnoobrabialnymi materiałami, uzyskując jednocześnie wyższą jakość końcowej powierzchni. Wiertła HSS TiN przeznaczone są do wiercenia w stali stopowej i węglowej o wytrzymałości na rozciąganie do 900N/mm2, żeliwie ciągliwym, spiekach żelaza, miedzi, brązie oraz utwardzonych tworzywach sztucznych.

Dla profesjonalisty i majsterkowicza wiertła są niczym oręż, od którego niezawodności zależy sukces toczonych zmagań. W przypadku wierteł PROLINE wybór tego „uzbrojenia” jest bardzo szeroki. Oprócz standardowych, walcowanych wierteł HSS marka oferuje też modele wykonane metodą pełnego szlifowania, o kącie 135° i krzyżowym szlifie, także w wersjach HSS TiN i HSS Co. Nie brakuje również innych rozwiązań, jak wiertła krótkie czy wydłużone lub, przydatne zwłaszcza do wierceń w cienkich blachach, warianty dwustronne. Producent dokłada starań, aby do klientów trafiały produkty wyłącznie najwyższej klasy. Dlatego jakość oraz wytrzymałość wierteł PROLINE sprawdzana jest w ekstremalnych warunkach. W trakcie prób wytrzymałościowych poddawane są one obciążeniom znacznie przekraczającym te występujące podczas normalnej pracy.

Inwestycja w dobre narzędzia i profesjonalny osprzęt, jak wysokiej jakości wiertła, zawsze się opłaca. Kupując produkty firmowane przez renomowanych producentów oraz używając ich zgodnie z przeznaczeniem, zyskamy pewność, że nie zawiodą nas, gdy najbardziej ich potrzebujemy, a efekt wykonanych prac będzie bardziej niż zadowalający. W kolejnej części cyklu omówimy akcesoria do wiercenia w betonie.

Czytaj więcej 13:50 - Dodane przez redaktor

Czas na wiosenną ochronę i dekorację drewna – 10 kwietnia 2015 roku ruszyła nowa kampania reklamowa VIDARON. Realizowana jest w telewizji, Internecie oraz prasie. Kampania stanowi kontynuację, a zarazem wzmocnienie dotychczasowych działań reklamowo-promocyjnych marki.

 

W ramach działań komunikacyjnych nowej kampanii obejrzymy spot telewizyjny pokazujący, jak wielu próbom poddawane są preparaty VIDARON objęte 6-letnią Gwarancją. Główny bohater nowego spotu to ten sam charakterystyczny „Sprzedawca”, którego znamy z wcześniejszych kampanii marki VIDARON.

 

Spot będzie emitowany przez cały sezon remontowo-budowlany w najpopularniejszych stacjach telewizyjnych, m.in. TVP 1, TVP 2, TVN oraz Polsat. Towarzyszyć mu będą reklamy prasowe i artykuły sponsorowane w prasie oraz działania internetowe. Dodatkowo, w punktach sprzedaży VIDARON zostaną umieszczone materiały POS nawiązujące do kampanii.

Za kreację kampanii odpowiada agencja Kokpit Partner.

 

VIDARON to marka nowoczesnych preparatów do ochrony, konserwacji i dekoracji drewna, produkowanych przez FFiL Śnieżka SA. Produkty VIDARON to jedyne na polskim rynku preparaty, które zawierają Teflon® Surface Protector oraz zapewniają 6 lat Gwarancji Skutecznej Ochrony drewna.

Czytaj więcej 10:46 - Dodane przez redaktor

Po raz trzeci przyznane zostaną prestiżowe nagrody – Orły Polskiej Stolarki.  Cztery statuetki rozdane w trzech kategoriach to najwyższy wyraz uznania dla dokonań laureatów. Wręczenie nagród odbędzie się podczas uroczystej Gali VI Kongresu Stolarki Polskiej, 21 maja 2015 roku.

Orzeł jest symbolem zwycięstwa oraz chwały. Wizerunek tego majestatycznego oraz kojarzącego się z polskością ptaka został wybrany jako wyraz najwyższego uznania dla zasług polskich firm z branży stolarki budowlanej. Wykonane ze stali nierdzewnej statuetki otrzymają trzy osoby oraz jedno przedsiębiorstwo, które w roku 2014 w największym stopniu przyczyniły się do rozwoju tej gałęzi biznesu.

Podobnie jak w ubiegłym roku, laureata nagrody „Osobowość Roku Branży Stolarki Budowlanej” wybiorą w wieloetapowym głosowaniu sami przedstawiciele branży. Kandydatów na Osobowość Roku Branży Stolarki Budowlanej można zgłaszać za pomocą formularza na stronie Kongresu (Formularz zgłoszenia kandydata) lub bezpośrednio w biurze Związku Polskie Okna i Drzwi.

Dwie statuetki przyznane zostaną w kategorii „Wyróżnienie Prezesa Zarządu Związku POiD”. Otrzymają je firma oraz osoba, które w sposób szczególny przyczyniły się rozwoju tej gałęzi biznesu, Związku, a także aktywnie brały udział w projektach realizowanych przez tę organizację.

Czwarta nagroda zostanie przyznana po raz pierwszy. Otrzyma ją „Ekspert Stolarki Budowlanej Roku 2014”, którego wytypuje środowisko dziennikarzy związane z branżą stolarki budowlanej. Wyróżnienie stanowi wyraz uznania środowiska mediów branżowych dla działań laureata.

Więcej informacji już wkrótce! Zapraszamy do regularnego odwiedzania strony Kongresu.

Czytaj więcej15 kwietnia 2015 12:31 - Dodane przez redaktor

Profesjonaliści zwykle dobierają sprzęt pod kątem czekającego ich zadania. Nieco inaczej sprawa wygląda w środowisku majsterkowiczów. Nie zawsze dysponują oni porównywalnym arsenałem narzędzi. Zamiast kilkudziesięciu rodzajów wiertarek i wkrętarek często wystarcza im jeden uniwersalny model każdej z tych maszyn. Warto natomiast, aby uzbrojeni byli we właściwy oręż, jakim są wysokiej jakości wiertła. Sukces bardzo często zależy bowiem od ich odpowiedniego wyboru.

Wiertarki należą do grupy narzędzi, bez których trudno wyobrazić sobie domowy warsztat. Coraz częściej goszczą w nim również nowoczesne, bezprzewodowe wiertarko-wkrętarki. Oba rodzaje sprzętu są niezwykle uniwersalne i można wykorzystać je na dziesiątki sposobów. Jednak bez właściwego osprzętu stają się niemal bezużyteczne. Dlatego zarówno profesjonalista, jak i „złota rączka” potrzebują dobrych wierteł. Najważniejsza zasada, o której każdy powinien pamiętać, brzmi: „wiertło należy dobierać zawsze stosownie do zadania”. Poszczególne typy różnią się od siebie kształtem, sposobem wykonania, użytymi do ich produkcji materiałami, a także wymiarami czy uchwytami, nie sposób omówić wszystkich w jednym artykule. Niniejszy tekst poświęcony będzie wyłącznie tym służącym do wiercenia w metalach.

Budowa wiertła

Wiertła do metalu, jak sama nazwa wskazuje, przeznaczone są do pracy z różnymi typami stali, żeliwem, metalami nieżelaznymi oraz – o czym nie każdy wie – utwardzanymi tworzywami sztucznymi. Można je wykorzystywać do wykonywania otworów przelotowych i o określonej głębokości, pod rozwiercanie, pogłębianie lub gwinty.

Gładki, walcowy fragment narzędzia nazywa się chwytem, zaś spiralny to korpus, będący częścią roboczą wiertła. Znajdują się na nim dwa ostrza tnące (krawędzie skrawające) i dwa rowki, służące do odprowadzania wiórów. Za prawidłowe prowadzenie narzędzia w wykonywanym otworze odpowiadają dwie łysinki umieszczone na pomocniczych krawędziach skrawających.

Sposób wykonania ma znaczenie

Obecnie wiertła do metalu wykonuje się z szybkotnącej stali narzędziowej, jedną z trzech podstawowych metod: frezowania, walcowania lub szlifowania. W pierwszej z nich żłobienia wykonuje frezarka, z kolei w tych wykonanych metodą skośnego walcowania segmentowego część robocza kształtowana jest na gorąco w jednym przepuście, między czterema segmentami. Bardziej zawansowane modele produkuje się techniką pełnego szlifowania. Przy jej zastosowaniu rowki i uzębienia obrabia się w procesie głębokiego szlifowania surowego materiału. Wiertła wykonane tym sposobem mają znacznie dłuższą żywotność. Charakteryzuje je wysoka gładkość powierzchni rowków. Dzięki temu ułatwione jest wydobywanie wiórów z otworu. Ma to znaczenie zwłaszcza przy narzędziach przeznaczonych do głębokiego wiercenia, gdyż m.in. minimalizuje ryzyko przedwczesnego łamania sprzętu.

Kolejnym istotnym elementem, jakim mogą różnić się wiertła do metalu, jest ich kąt wierzchołkowy. Określa on geometrię ostrza oraz wpływa istotnie na sposób pracy narzędziem. Spotykane są wiertła o kącie 118° oraz 135°. Wiertła te różnią się również sposobem szlifowania krawędzi. W przypadku wersji o kącie 118° jest ono zwykle stożkowe, a w tych o wierzchołku 135° dwuścinowe, nazywane również krzyżowym. – Drugi sposób wykonania zmniejsza ryzyko ześlizgiwania wiertła, eliminując w zasadzie konieczność trasowania czy nawiercania wstępnego – tłumaczy Emil Sieligowski, Brand Manager marki wysokiej jakości narzędzi i akcesoriów do elektronarzędzi PROLINE.

Które wiertło do czego?

Majsterkowiczom do domowych prac często wystarczają zwykłe walcowane wiertła. Inwestycja w osprzęt wykonany metodą pełnego szlifowania ma jednak szereg zalet. Przede wszystkim gwarantuje on wysoką dokładność i prostoliniowość wiercenia. W przypadku wykonywania otworów o średnicy do 10mm, samocentrujące, szlifowane krzyżowo ostrza o kącie wierzchołkowym 135° eliminują konieczność punktowania lub wstępnego nawiercania. – Wiertła te, w porównaniu do standardowych modeli ze stali szybkotnącej z ostrzem szlifowanym stożkowo, umożliwiają pracę szybszą o 30%, przy użyciu nawet o 40% mniejszej siły wymuszania posuwu dodaje ekspert. Sprawdzają się w niemal wszystkich pracach warsztatowych z takimi materiałami jak stal węglowa, żeliwo i żeliwo szare, metale nieżelazne czy utwardzane tworzywa sztuczne.

Wiertła dla profesjonalistów

Profesjonaliści i zaawansowani majsterkowicze powinni mieć w swoim arsenale wiertła z dodatkiem kobaltu (HSS Co) lub pokryte powłoką z tlenku azotu (HSS TiN). Te pierwsze przeznaczone są do wiercenia w stalach stopowych i węglowych o wytrzymałości na rozciąganie wynoszącej nawet do 1000N/mm2, stali nierdzewnej, żeliwie szarym, spiekach żelaza oraz stalach kwaso i żaroodpornych. Są to modele niezwykle precyzyjne i o dużej odporności na wysokie temperatury obróbki, dzięki czemu można nimi wiercić znacznie szybciej. Charakteryzuje je doskonała wydajność i żywotność.

W przypadku modeli pokrytych tlenkiem azotu, dzięki zastosowanej powłoce uzyskuje się niższy współczynnik tarcia. Skutecznie redukuje to zjawisko przywierania wiórów do wiertła. Użycie takiego sprzętu pozwala stosować większe szybkości wiercenia, pracować z trudnoobrabialnymi materiałami, uzyskując jednocześnie wyższą jakość końcowej powierzchni. Wiertła HSS TiN przeznaczone są do wiercenia w stali stopowej i węglowej o wytrzymałości na rozciąganie do 900N/mm2, żeliwie ciągliwym, spiekach żelaza, miedzi, brązie oraz utwardzonych tworzywach sztucznych.

Dla profesjonalisty i majsterkowicza wiertła są niczym oręż, od którego niezawodności zależy sukces toczonych zmagań. W przypadku wierteł PROLINE wybór tego „uzbrojenia” jest bardzo szeroki. Oprócz standardowych, walcowanych wierteł HSS marka oferuje też modele wykonane metodą pełnego szlifowania, o kącie 135° i krzyżowym szlifie, także w wersjach HSS TiN i HSS Co. Nie brakuje również innych rozwiązań, jak wiertła krótkie czy wydłużone lub, przydatne zwłaszcza do wierceń w cienkich blachach, warianty dwustronne. Producent dokłada starań, aby do klientów trafiały produkty wyłącznie najwyższej klasy. Dlatego jakość oraz wytrzymałość wierteł PROLINE sprawdzana jest w ekstremalnych warunkach. W trakcie prób wytrzymałościowych poddawane są one obciążeniom znacznie przekraczającym te występujące podczas normalnej pracy.

Inwestycja w dobre narzędzia i profesjonalny osprzęt, jak wysokiej jakości wiertła, zawsze się opłaca. Kupując produkty firmowane przez renomowanych producentów oraz używając ich zgodnie z przeznaczeniem, zyskamy pewność, że nie zawiodą nas, gdy najbardziej ich potrzebujemy, a efekt wykonanych prac będzie bardziej niż zadowalający. W kolejnej części cyklu omówimy akcesoria do wiercenia w betonie.

 

Czytaj więcej 07:29 - Dodane przez redaktor