Archiwum miesiąca Sierpień, 2015

Zapewnienie poczucia bezpieczeństwa bliskim osobom jest jedną z najważniejszych potrzeb w życiu człowieka. Z tego powodu już od wieków ludzie grodzą swoje posesje, aby zewnętrzne zagrożenia nie mogły zakłócić spokoju domowego ogniska. Współcześnie mamy w tym zakresie potężnego sprzymierzeńca, jakim jest nowoczesna technologia. Warto sięgnąć zwłaszcza po automatyczne napędy do bram wjazdowych, które wspomagają ochronę domowników na szereg różnych sposobów.

Wiele osób najbardziej komfortowo i bezpiecznie czuje się we własnych „czterech ścianach”, gdzie może spokojnie wypocząć po ciężkim dniu oraz spędzić radosne chwile z rodziną. W końcu, jak głosi znane przysłowie, „mój dom jest moją twierdzą”. Chociaż dzisiejsze ogrodzenia raczej nie przypominają murów czy parkanów z dawnych lat, to jednak wciąż charakteryzują się odpowiednią wytrzymałością. Wyróżniają się tu zwłaszcza te, wykonane w całości z metalu. Stalowy płot nie tylko wygląda elegancko, lecz także skutecznie chroni domowników przed niepożądanymi gośćmi. Problem w tym, że wykonane z tego materiału bramy, a zwłaszcza ich wersje przesuwne, potrafią być bardzo ciężkie. Z tego powodu ręczne manewrowanie nimi jest mało komfortowe. Rozwiązaniem jest montaż automatycznych siłowników. Sięgając po wysokiej jakości produkty profesjonalnych marek, zyskamy gwarancję nie tylko ich bezawaryjnej, lecz także bezpiecznej dla domowników pracy.

Siła, wytrzymałość, bezawaryjność

Napęd mechaniczny montujemy, aby ważące kilkaset kilogramów skrzydło otwierało się i zamykało szybko i pewnie za każdym razem, gdy chcemy wyjechać lub wjechać na teren posesji. Wprawienie metalowego kolosa w ruch, a następnie jego płynne zatrzymanie wymagają jednak olbrzymiej siły. Stalowa brama każdego dnia wykonuje kilkadziesiąt takich cykli, stanowiąc spore wyzwanie dla zainstalowanego sprzętu. – Ze względu na warunki pracy i pojawiające się podczas niej obciążenia, wszystkie podzespoły, od elementów przekładni począwszy na elektronice skończywszy, użyte do budowy takiego urządzenia muszą być wysokiej klasy. W przeciwnym razie może dojść do ich zbyt szybkiego zużycia lub zniszczenia, a przez to problemów z obsługą bramy – przekonuje Dariusz Kupicz Szef Serwisu w BFT Polska, firmie produkującej najwyższej jakości automatykę dla systemów zarządzania dostępem do obiektów – Warto jednak pamiętać, że aby siłownik zapewniał rodzinie maksimum bezpieczeństwa, musi być nie tylko wysokiej klasy, lecz także właściwie dobrany do zadania – precyzuje.

Wybierając model do domu, należy wziąć pod uwagę kilka kwestii. Do najważniejszych należą częstotliwość użytkowania, ciężar oraz długość bramy, funkcje centrali sterującej, napięcie zasilania silnika oraz możliwość awaryjnego otwierania w przypadku braku prądu. Dwa pierwsze elementy mają szczególny wpływ na żywotność i bezawaryjność napędu. – Jeśli wiemy, że brama będzie wykonywać np. 60 pełnych cykli otwarcia-zamknięcia na dobę, a kupimy napęd mogący ich obsłużyć jedynie 30, to nawet najdroższe, markowe produkty mogą szybko ulec uszkodzeniu – przekonuje ekspert firmy BFT. W przypadku użytku domowego, bezpiecznym rozwiązaniem jest więc zakup siłownika mogącego wykonać około 80 cykli na dobę, co pozwoli uzyskać niezbędny margines bezpieczeństwa. Podobnie, warto zaopatrzyć się w urządzenie mogące obsługiwać skrzydła ważące o około 30% więcej, niż posiadana brama. Dzięki temu silnik nie będzie pracował cały czas na maksimum swoich możliwości. Zapas mocy przyda się także w przypadku zwiększenia oporów tarcia, związanych np. z zabrudzeniem prowadnicy czy występującego zimą gęstnienia smaru w przekładni. W przypadku firmy BFT rozwiązaniem, które doskonale sprawdzi się w domu są modele z serii DEIMOS BT*.

Bezpieczeństwo dzięki technologii                             

Równie ważne, co pewność działania siłownika w każdych warunkach, jest bezpieczeństwo jego użytkowania przez domowników. Podczas otwierania czy zamykania bramy może się zdarzyć, że coś lub ktoś stanie na jej drodze. W takiej sytuacji nie jest trudno o wypadek, którego skutki mogą być bardzo poważne. Producenci nowoczesnej automatyki do bram, jak firma BFT, projektują swoje urządzenia w taki sposób, aby skutecznie chroniły użytkowników przed ryzykiem przypadkowego zranienia czy poturbowania. – Bezpieczeństwo rezydentów to nasz priorytet. Dlatego wyposażamy siłowniki np. w bardzo użyteczną funkcję amperometrycznego wykrywania przeszkód – wyjaśnia ekspert firmy BFT Polska – Podczas normalnej pracy bramy może się zdarzyć, że ktoś ją złapie czy też na jej drodze stanie np. pies lub co gorsza nieświadome zagrożenia dziecko. W takiej sytuacji, system wykrywa ewentualny zator, zatrzymuje konstrukcję, a następnie zmienia kierunek jej ruchu. Pozwala to uniknąć bardzo niebezpiecznych przycięć czy zakleszczeń, np. między bramą, a jednym ze słupków – dodaje specjalista. Nowoczesne napędy do bram rezydencjalnych oferują również szereg innych funkcji, które pozytywnie wpływają na komfort i bezpieczeństwo użytkowników.

Dobierając siłownik warto poszukać modelu wyposażonego w cichy i wydajny silnik zasilany napięciem 24 V i oferującego takie użyteczności, jak miękki start i zwolnienia. Automatyczne zmniejszenie prędkości na początku i pod koniec pracy pozwala uniknąć silnego szarpnięcia w momencie rozruchu lub domykania bramy. Dzięki temu w całym cyklu pracuje ona bardzo płynnie, bez ryzyka, że zaskoczy mieszkańców nie do końca spodziewanym ruchem. Zaawansowane centrale sterujące oferują również możliwość regulacji długości tzw. furtki. – To bardzo przydatna, znacznie podnosząca poziom bezpieczeństwa domowników właściwość – przekonuje Dariusz Kupicz – Umożliwia ona jedynie częściowe otwarcie bramy. W ten sposób, gdy jedziemy rowerem czy po prostu idziemy, nie musimy jej całkowicie rozwierać, a jedynie odpowiednio duży fragment – podsumowuje przedstawiciel BFT Polska. Zwróćmy też uwagę czy wybrany napęd jest samohamowny. Funkcja ta sprawia, że brama blokuje się automatycznie po zatrzymaniu pracy silnika, bez konieczności mechanicznego ryglowania przy użyciu kłódki lub zamka. Najwyższej jakości produkty, jak siłowniki DEIMOS BT, wyposażone są także w spersonalizowany klucz pozwalający na ich wysprzęglenie, co znacznie ogranicza dostęp i możliwość otwarcia bramy przez osoby nieupoważnione.

Właściwie dobrana automatyka sterująca bramą wjazdową stanowi gwarancję długoletniej, bezawaryjnej pracy nawet w trudnych warunkach. Zwiększa też komfort korzystania z ogrodzenia i stoi na straży dostępu do posesji. Nowoczesne rozwiązania są w pełni bezpieczne w użytkowaniu, a wbudowane zabezpieczenia zapobiegają np. przypadkowemu przytrzaśnięciu domowego pupila. O wypadek naprawdę nie jest trudno, dlatego warto zainwestować w to, co najlepsze, aby zminimalizować ryzyko jego wystąpienia.

Czytaj więcej31 sierpnia 2015 08:15 - Dodane przez redaktor

Mężczyzna jest z natury zdobywcą. W zdobywaniu nie chodzi jednak wyłącznie o sportowe wyczyny – kolejne puchary, medale czy nagrody. Smak tryumfu – spełnienie, satysfakcję, zwycięstwo, można poczuć również na gruncie własnej posesji. Wystarczy wykazać się inicjatywą w pracach domowych czy ogrodowych i np. wykonać od podstaw drewniane ogrodzenie. Oto kilka porad z cyklu: zrób to sam.

Ogrodzenie wieńczy dzieło, jakim jest budowa domu. Stanowi nie tylko granicę rezydencji, lecz także jej doskonałą oprawę. Jeśli posiadamy podstawowe zdolności do majsterkowania, możemy wykonać je od podstaw samodzielnie. Nie trzeba mieć dużego doświadczenia w tym względzie, a jedynie pewne predyspozycje, wyrażające się w ogólnej zręczności. Dzięki własnemu zaangażowaniu w te czynności będziemy mieć ogromną satysfakcję z pracy oraz zdecydowanie większy wpływ na efekt końcowy niż w przypadku zakupu gotowego wzoru. Zaoszczędzimy również znaczną pulę pieniędzy, które możemy wykorzystać chociażby na nabycie ogrodowych gadżetów zamiast na ekipę montażową. Pamiętajmy jednak, że płot to najlepiej wyeksponowany element posesji, dlatego warto przyłożyć się do pracy i wykonać ją z należytą starannością.

Deszczułki – kupić a może zrobić samemu?

Zakupić gotowe deszczułki – cóż to za wyzwanie dla mężczyzny XXI wieku? Można wykonać je wszakże pracą własnych rąk. A więc do dzieła! Najpierw wybieramy rodzaj drewna – od niego zależeć będzie przecież niezawodność naszego ogrodzenia. Ze względu na dobrą jakość, przystępną cenę i dostępność, sztachetki bardzo często wyrabia się z drewna pozyskiwanego z gatunków drzew iglastych. To dość solidny materiał, z eksploatacji którego, po odpowiednim zabezpieczeniu środkami do drewna, będziemy zadowoleni przez wiele lat. Najbardziej popularne są ogrodzenia modrzewiowe, świerkowe oraz sosnowe. Następnym krokiem jest zamówienie desek o określonej szerokości i wysokości w tartaku lub zakupienie ich w markecie budowlanym w uniwersalnym rozmiarze do samodzielnego przycinania. Pamiętajmy, aby zapytać sprzedawcę, czy drewno było sezonowane i dobrze wysuszone, jest to szczególnie ważne w przypadku materiału żywicznego. Tylko w takim wypadku mamy pewność, że po odpowiedniej konserwacji nie będzie krzywić się ani pękać a płot będzie długo wyglądał jak nowy.

Wybrany styl, a więc do pracy!

Przed przystąpieniem do prac należy zdecydować się również na konkretny styl deszczułek. Tu mamy szerokie pole do popisu, lecz należy mierzyć siły na zamiary – samodzielnie trudno będzie nam wykonać skomplikowane projekty. W prosty i szybki sposób zrobimy standardowe, proste sztachety. Wówczas zakupioną uniwersalną deskę przycinamy na pilarce stołowej do drewna na interesującą nas długość, a jeśli szerokość wydaje się za duża, możemy przeciąć ją również na pół wzdłuż. W takim przypadku z jednej deski możemy stworzyć kilka sztachetek, co jest bardzo ekonomiczne. – Z nowoczesnymi pilarkami stołowymi pracuje się niezwykle komfortowo. Są one bowiem wykonane z wysokiej klasy materiałów. Jakość wykonania i zastosowana moc silnika sprawia, że sprzęt nie przegrzewa się nawet przy działaniach wymagających dłuższej obróbki oraz doskonale radzi sobie z cięciem grubszych materiałów. Na wygodną pracę wpływ ma także wielkość stołu oraz możliwość dokładnej regulacji kątów i głębokości cięcia – tłumaczy Jarosław Bednarczyk, Brand Manager marki Tryton, wysokiej jakości elektronarzędzi i maszyn warsztatowych m.in. do obróbki drewna

Proste czy ozdobne?

Wykończenie sztachetek przy górnej krawędzi może być proste, ale znacznie lepiej wyglądać będzie ścięte bądź zaoblone. Do stworzenia zaostrzonego po kątem 45 stopni czubka czy grotu możemy wykorzystać pilarkę, ale bardzo dobrze sprawdzi się także wyrzynarka. – To narzędzie, które zdecydowanie warto mieć w domowym warsztacie. Jeśli dopiero rozważamy jego zakup, zwróćmy uwagę na oferowaną przez urządzenie maksymalną głębokość cięcia, aby w zależności od zapotrzebowania w każdej chwili mieć możliwość przecinania materiałów o różnych grubościach. Nie bez znaczenia dla naszej wygody i efektywności pracy jest też liczba skoków na minutę, gdyż od niej zależy szybkość robocza maszyny. Warto wybrać model wyposażony w laserowy wskaźnik linii cięcia – przyda się to szczególnie przy wykonywaniu prostych deseczek – podpowiada Jarosław Bednarczyk – Nie zaczniemy jednak działać bez odpowiedniego osprzętu. Do wyrzynarki potrzebne są nam brzeszczoty dobrane odpowiednio do rodzaju i stopnia twardości ciętego materiału. Aby ułatwić sobie majsterkowanie możemy również zastosować metalową przykładnicę do wykonywania cięć po idealnie prostej linii czy specjalny cyrkiel do wyrzynania okręgów – dodaje ekspert.

Fantazyjne kształty

Co zrobić jeśli marzy nam się bardziej wymyślny wzór? Możemy go wykonać samodzielnie, jeśli mamy sporą wprawę w obróbce drewna. Wymagać to będzie od nas jednak sporego zaangażowania, poświęcenia wielu godzin pracy oraz dużej dozy cierpliwości. – Jeśli czujemy się na siłach, fason sztachetki możemy zaprojektować sami. Znacznie prostszą opcją jest jednak zakupienie na wzór jednej gotowej deseczki w sklepie, która posłuży nam jako model. Odrysowujemy jej kształt i wycinamy z 2mm zapasu przy użyciu wyrzynarki – tłumaczy Jarosław Bednarczyk z firmy Profix. Następnie skręcamy gotowy wzór z wyciętą wstępnie deską. – Kolejnym krokiem jest nałożenie wybranego frezu na frezarkę górnowrzecionową i ofrezowanie dookoła według wzoru. Później rozkręcamy deski i szlifujemy powierzchnie szlifierką taśmową, aby nadać ostateczny kształt powierzchni. Im sprzęt dysponuje większą prędkością przesuwu, tym szybciej i dokładniej będziemy szlifować materiał. Jeśli zamierzamy pracować zaś z twardym tworzywem, wybierajmy modele o większej mocy. Na koniec możemy ewentualnie „objechać” sztachetki frezem ozdobnym – dodaje ekspert. Czynność należy powtórzyć tyle razy, ile potrzebujemy listewek. Po skompletowaniu całości i zabezpieczeniu jej impregnującym preparatem, możemy ruszać do prac montażowych.

Fachowiec od montażu

Gdy przygotowaliśmy już wszystkie sztachetki, przechodzimy do działania, rozpoczynając od wytyczenia układu ogrodzenia. Następnie robimy wykopy pod słupki ogrodzeniowe (dołek powinien mieć głębokość około pół metra), które są jednym z najważniejszych elementów konstrukcji. Muszą być na tyle stabilne, aby udźwignąć zarówno ciężar samego płotu, jak i wytrzymać silne podmuchy wiatru. W tej roli doskonale sprawdzą się stalowe kątowniki czy rury, które warto miejscowo zalać betonem. Dzięki temu będą lepiej osadzone w gruncie. Należy zabezpieczyć je przed korozją podkładem antykorozyjnym i pomalować specjalną farbą do metalu. Jeśli teren jest nierówny, może przydać się także podmurówka. Estetycznym i funkcjonalnym rozwiązaniem jest również cokół, dzięki któremu elementy ogrodzenia nie będą wchodzić w żadne interakcje z glebą. Jest to szczególnie ważne, jeśli zdecydujemy się na słupki z drewna, które bez odpowiedniego zabezpieczenia mogą w glebie ulec zbutwieniu. Przed osadzaniem słupków należy wytyczyć górny poziom. Ułatwimy sobie zadanie, rozciągając solidnie naprężoną linkę od pachołków narożnych, które instalujemy w pierwszej kolejności. Po ich osadzeniu natomiast dopasowujemy rygle i nawiercamy w nich otwory.

Sztachetki w ruch

Do montażu sztachet używamy specjalnych wkrętów do drewna. Ich wkręcanie znacznie usprawni akumulatorowa wiertarko-wkrętarka. To bardzo uniwersalne narzędzie, przy pomocy którego nawiercimy również niezbędne otwory. Pozwoli nam ono ponadto na szybsze działania i pełną swobodę ruchu. Ze względu na brak potrzeby podłączania urządzenia do sieci (szukanie gniazda zasilającego może okazać się problematyczne przy wykonywaniu robót na zewnątrz) będziemy mieć łatwy dostęp do montowanych elementów. To znacząco zwiększa komfort pracy. Możemy posiłkować się również młotkiem i gwoździami – wbijamy je, a następnie zawijamy po drugiej stronie przy pomocy uderzeń tępą stroną narzędzia. Wybór metody zależy od naszych możliwości i czasu. – Równy rozstaw elementów płotu uzyskamy w prosty sposób, wykorzystując tzw. ruchomą sztachetkę. Przymocowujemy pierwszą deseczkę, a na styk do niej przykładamy drugą, jednocześnie utwierdzając trzecią na krawędzi z nią. Owa deszczułka posłuży nam do szybkiego wyznaczania symetrycznych odległości – tłumaczy Jarosław Bednarczyk. Później możemy już tylko podziwiać efekty swojej pracy.

Lato to czas porządków i prac w ogrodzie. Do łask wracają drewniane ogrodzenia i przesłony, które mogą pełnić wiele funkcji, np. chronić rośliny przed czworonożnym pupilem, zapewniać prywatność, a także stanowić podstawę dla roślin pnących. O  stworzenie drewnianej, ogrodowej przesłony możemy pokusić się samodzielnie. To jak się okazuje nic trudnego! Wystarczy przygotować plan działań i wykorzystać wysokiej jakości elektronarzędzia.

Czytaj więcej 07:11 - Dodane przez redaktor

Upał w „miejskiej dżungli” doskwiera nam ze wzmożoną siłą. Temperatura w centrum dużych miast jest zazwyczaj kilka stopni wyższa niż na obrzeżach, gdyż mocno nagrzewają się mury oraz panuje tam intensywny ruch uliczny. W takich warunkach mamy ochotę zaszyć się w domu, lecz nie zawsze panuje w nim upragniony „chłodek”.  Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie nowoczesnych markiz, które mogą być wykorzystane w oknach domów jednorodzinnych i budynków wielorodzinnych, nawet gdy zabraknie prądu.

Chociaż Polska nie leży w strefie klimatu równikowego, to zdarza się, że w okresie letnim nawiedzają jej terytorium iście tropikalne upały.  Wraz z początkiem sierpnia dotarła do nas właśnie taka fala gorąca i temperatury dochodzące nawet do granicy 40 stopni Celsjusza, które dają się ludziom porządnie we znaki. W takim czasie myślimy tylko o skreślaniu dni w kalendarzu dzielących nas od urlopu. Wczasy nad morzem dającym ochłodę nie trwają jednak wiecznie i trzeba w końcu wrócić do pracy, a w mieście żar słoneczny grzeje ze wzmożoną mocą. Istnieją jednak sprawdzone sposoby, aby zminimalizować dokuczliwe działanie słońca i nie jest to klimatyzacja.

 

Warto mieć „plan B”

 

W Polsce, która leży w strefie klimatów umiarkowanych, temperatury latem nie przekraczają raczej 30 stopni Celsjusza. Co prawda nie padł jeszcze nowy rekord ciepła w naszym kraju, który nadal wynosi 40,2 stopnie Celsjusza, zanotowane w 1921 roku, ale w godzinach szczytu słupek rtęci w termometrze niewiele dzieli od tego poziomu. Długa i intensywna fala upałów, która przetacza się przez polskie terytorium, wpływa nie tylko niekorzystnie na zdrowie i samopoczucie ludzi, lecz także jest przyczyną licznych utrudnień w funkcjonowaniu państwa. Do największych z nich należą ograniczenia w dostawach prądu. Z uwagi na wysokie temperatury i niski poziom zbiorników wodnych większość elektrowni (ok. 88% energii produkuje się u nas w elektrowniach cieplnych) nie może wykorzystywać w pełni swoich mocy przerobowych. Jest to związane z osłabionym w tym czasie systemem chłodzenia turbin za pomocą wody z rzek. Chociaż blokady nie dotyczą prywatnych domostw, to wprowadzono zalecenie, aby w godzinach szczytowego zapotrzebowania, czyli od 11.00 do 15.00, nie używać urządzeń szczególnie prądochłonnych, tj. pralki, zmywarki czy klimatyzatory. Specjaliści twierdzą, że nie jest to tylko jednorazowa, kryzysowa sytuacja, w związku z brakiem modernizacji technologii elektrycznej i ocieplaniem się klimatu nie unikniemy w przyszłości tzw. blackoutów, czyli ograniczeń i przerw w dostawach prądu podczas upałów. Dlatego warto pomyśleć o alternatywnych, energooszczędnych metodach zabezpieczenia domu przed ciepłem słonecznym. Do takich rozwiązań należą niewątpliwie markizy.

Dobre osłony na upał

 

Nowoczesne osłony zewnętrzne doskonale sprawdzą się zarówno w instytucjach użyteczności publicznej, jak i w prywatnych domostwach. – Markizy w znacznym stopniu podnoszą komfort przebywania w budynku podczas upalnych dni. Absorbują promienie słoneczne przed szybą i emitują ciepło na zewnątrz, dzięki czemu nie dopuszczają do nagrzewania się pomieszczeń. Chronią nasz dom do 8 razy skuteczniej niż rolety wewnętrzne – tłumaczy Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien. Markizy zacieniają wnętrze rezydencji, jednocześnie pozwalając na kontakt wzrokowy z otoczeniem – nie ma potrzeby używania sztucznego oświetlenia. Ponadto, wybierając modele sterowane ręcznie bądź zasilane panelami solarnymi, przestajemy być zależni od dostawcy energii eklektycznej – nie potrzeba prądu, aby latem w naszym M panował przyjemny chłód. – Markizy zapewniają również komfort oczom, gdyż rozpraszają światło, dzięki czemu nie powstają szkodliwe na wzroku człowieka refleksy, szczególnie uciążliwe w przypadku pracy przy komputerze – dodaje. Wykonane są z wytrzymałej, odpornej na czynniki atmosferyczne siatki, a więc nie musimy obawiać się o ich konstrukcję nawet podczas porywistych wiatrów, ulewy (redukują odgłos spadających kropel deszczu) czy burzy.

 

We współczesnym świecie ludzie zużywają dużo energii elektrycznej. Warto zainwestować w energooszczędne technologie do domu, które obniżą koszty jego eksploatacji. Dzięki temu będziemy chronić klimat i staniemy się choćby odrobinę mniej zależni od starodawnego systemu energetycznego Polski.

Czytaj więcej28 sierpnia 2015 09:58 - Dodane przez redaktor

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA zaprezentowała wyniki finansowe za I półrocze 2015 roku.  W tym okresie przychody Grupy Kapitałowej Śnieżka ukształtowały się na poziomie 289, 3 mln zł, co oznacza dynamikę rzędu 102,1%  w stosunku do analogicznego półrocza ubiegłego roku.

W analizowanym okresie zysk operacyjny Grupy Kapitałowej Śnieżka, w skład której wchodzą: FFiL Śnieżka SA, Śnieżka-Ukraina, Śnieżka Bel-Pol oraz LLC Śnieżka EastTrade, wyniósł 34,1mln zł, co oznacza dynamikę 136,4% a marża zysku operacyjnego ukształtowała się na poziomie 11,8%.  W okresie od stycznia do czerwca 2015 roku zysk netto osiągnął wartość 23,1 mln zł (dynamika 119,7% w porównaniu do I półrocza 2014 roku).

Czytaj więcej27 sierpnia 2015 17:30 - Dodane przez redaktor

W pierwszej połowie września w Akademii Leona Koźmińskiego odbędą się dni otwarte dla kandydatów na studia MBA. Uczestnictwo w spotkaniu to doskonała okazja, aby poczuć atmosferę, która panuje na zajęciach w jednej z najlepszych biznesowych uczelni w Polsce.

W ramach „MBA OPEN DAY W KOŹMIŃSKIM”, 12 września br. uczestnicy wysłuchają ciekawych prelekcji dotyczących studiów MBA. Zajęcia z ekonomii poprowadzi dr Jacek Tomkiewicz. Z kolei prof. Robert Rządca wspólnie z uczestnikami będzie szukał odpowiedzi na pytanie czy można racjonalnie i skutecznie nawiązywać relacje i budować koalicje w biznesie. Zajęcia te odbędą się w formie warsztatów z negocjacji.

Organizowane spotkanie da możliwość sprawdzenia jak wyglądają zajęcia na studiach MBA w Akademii Leona Koźmińskiego, będzie też doskonałą okazją, aby porozmawiać z organizatorami studiów na temat praktycznych szczegółów dotyczących programu.

Akademia Leona Koźmińskiego, oprócz standardowej, ogólnej formuły studiów MBA wprowadzającej do zarządzania biznesem – „Executive MBA”, które notowane są aż na 45 miejscu w rankingu programów EMBA „Financial Times”, ma w swojej ofercie również specjalistyczne programy MBA dostosowane do potrzeb różnych branży: „MBA Finanse”, „MBA IT”, „MBA dla kadry medycznej”, „MBA dla inżynierów” czy „MBA HR”. Dzięki nim można zdobyć nie tylko dyplom MBA, lecz także potwierdzenie kompetencji w określonej dziedzinie.

Akademia Leona Koźmińskiego jest jedyną uczelnią w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która posiada najważniejsze akredytacje biznesowe: EQUIS, AACSB, AMBA oraz CEEMAN. Koźmiński jest również najwyżej notowaną polską szkołą w rankingach „Financial Times”.

Szczegóły wydarzenia można odnaleźć na stronie uczelni.

Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy!

Czytaj więcej 07:50 - Dodane przez redaktor

 

Wysokie temperatury i rozgrzane ćwiczeniami ciało to niebezpieczne połączenie, jeśli nie przestrzegamy odpowiednich zasad. Co zrobić, żeby cieszyć się wysiłkiem fizycznym nawet podczas letnich miesięcy? Należy zachować umiar, powoli aklimatyzując organizm do upałów. Bezpiecznym rozwiązaniem są również treningi w zaciszu własnego domu. Klimatyzacja jest niekorzystna dla zdrowia człowieka, a więc najlepiej wyposażyć domowy kącik do relaksu i ćwiczeń w bardziej nowoczesne rozwiązanie, np. markizy.

 

Organizm każdego człowieka nieco inaczej reaguje na ciepło, a w związku z tym w różnym tempie, ale zazwyczaj dość sprawnie, przystosowuje się do temperatury otoczenia. A to wszystko za sprawą mechanizmów termoregulacji. Jednak podczas wzmożonej aktywności fizycznej w trakcie upałów mogą okazać się one niewystarczające. Dlatego, jeśli chcemy pozostać latem w formie i pełnym zdrowiu, warto powziąć pewne środki ostrożności. Zamiast ćwiczeń w plenerze zaplanujmy trening w domu. Stwórzmy specjalny kącik gimnastyczny i zadbajmy o odpowiedni mikroklimat w tym miejscu. Wystarczy wyposażyć okno w takim pomieszczeniu (i nie tylko) w nowoczesne zewnętrzne osłony – markizy, które sprawdzą się dużo lepiej niż klimatyzacja.

 

Uważaj podczas upalnych dni

 

Wysoka temperatura powietrza jest szczególnie niebezpieczna dla osób starszych oraz z problemami sercowymi. Należy podkreślić jednak, że upały mogą wpłynąć niekorzystnie na samopoczucie i zdrowie każdego człowieka, niezależnie od wieku czy kondycji fizycznej. Ten fakt podkreślają liczne badania. Wskazuje na to chociażby analiza naukowców z Uniwersytetu Harvard (wzięli pod lupę 6,5 miliona zgonów wśród mieszkańców 50 największych amerykańskich miast w okresie od 1989 do 2000 roku), która została opublikowana w piśmie „Occupational and Environment Medicine”. Wynika z niej, że już 2-dniowa fala wysokich temperatur przyczynia się do podwyższenia średniej liczby zgonów o 5,74 %. Raport Instytutu na rzecz Ekorozwoju z 2015 roku pokazuje podobną prawidłowość na podstawie danych dotyczących Warszawy. W okresie co najmniej trzech następujących po sobie dni z temperaturą maksymalną powietrza powyżej 30 stopni C umieralność zwiększa się średnio o 13,8 % w porównaniu do innych okresów w trakcie trwania lata.  Dlatego trzeba wówczas szczególnie na siebie uważać, kontrolować kondycję ciała, spędzać większość czasu w miejscach zacienionych.

 

Nie musisz rezygnować z ćwiczeń

 

Jeśli będziemy przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, to podczas upalnej pogody nie musimy rezygnować z treningu. W pomieszczeniu przeznaczonym do ćwiczeń nie obejdzie się bez dobrej wentylacji a temperatura powietrza powinna oscylować w granicach od ok. 20 do 24 stopni Celsjusza w zależności od warunków atmosferycznych na zewnątrz (zbyt duża różnica temperatur będzie niekorzystna dla naszego zdrowia). Optymalny mikroklimat dla organizmy człowieka uzyskamy, montując markizy – nowoczesne osłony zewnętrzne do okien pionowych, wykonane z tkaniny wytrzymałej na czynniki atmosferyczne. – Markizy chronią pomieszczenie przed słońcem do 8 razy skuteczniejszej niż powszechnie stosowane rolety wewnętrzne. Absorbują promienie słoneczne jeszcze przed szybą (promieniowanie słonecznie nie dociera nawet do przeszklenia), dzięki czemu emitują ciepło na zewnątrz, chroniąc w ten sposób przed nagrzewaniem wnętrza – tłumaczy Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien. – W przeciwieństwie do tradycyjnych rolet zewnętrznych markizy umożliwiają dopływ naturalnego światła, co pozwala na swobodną i wygodną pracę bez konieczności włączania sztucznego oświetlenia – dodaje.

 

Odpowiedni mikroklimat w pomieszczeniu do ćwiczeń to podstawa. Dzięki markizom jest to jak najbardziej możliwe. Pamiętajmy tylko, aby w trakcie trwania treningu uzupełniać płyny i elektrolity, a zachowamy zdrowie i będziemy cieszyć się z dobrej kondycji fizycznej oraz samopoczucia, bo jak mówi znane powiedzenie „w zdrowym ciele, zdrowy duch”.

Czytaj więcej26 sierpnia 2015 15:06 - Dodane przez redaktor

Naturalną tendencją człowieka jest ciągłe poszukiwanie nowych rozwiązań i udoskonalanie już istniejących technologii. To właśnie dzięki temu powstało wiele wynalazków i materiałów, które znacznie podniosły komfort życia i pracy ludzi na całym świecie. Jednym z nich jest produkowany na bazie syntetycznego kauczuku butyl, będący elementem wielu innowacyjnych materiałów wykorzystywanych w budownictwie.

Nieprzeciętne właściwości butylu sprawiają, że używany jest on m.in. do produkcji wysokiej jakości taśm uszczelniających. Materiał ten zachowuje elastyczność przez wiele lat, jest odporny na grzyby i pleśnie oraz doskonale przyczepny do różnych powierzchni. Nie bez znaczenia są również takie parametry jak wysoka wodo- i paroszczelność, nietoksyczność, dobre tłumienie hałasu oraz trwała plastyczność.

Uniwersalny pomocnik na budowie

Cechy butylu sprawiają, że na dobre zagościł on w nowoczesnym, energooszczędnym budownictwie. W oparciu o niego wykonuje się m.in. taśmy uszczelniające. – W zależności od przeznaczenia, są one połączeniem butylu z aluminium, włókniną czy folią polietylenową – wyjaśnia Jakub Lewacki, ekspert firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych, w tym butylu i wyrobów na jego bazie – Produkty te mają szereg praktycznych zastosowań, od wykonywania elementów hydroizolacji, przez izolację fasad aluminiowych, aż po montaż stolarki otworowej – dodaje specjalista.

Podczas budowy czy remontu domu szczególnie przydają się jednostronnie klejące taśmy wykonane z butylu pokrytego włókniną. Można je wykorzystać na wiele sposobów, zwłaszcza w pomieszczeniach narażonych na działanie wilgoci, jak kuchnie i łazienki. Z ich pomocą uszczelnia się naroża oraz miejsca styku podłogi ze ścianą, na których następnie wykonuje się tynki lub okładziny ceramiczne. Taśmy te mogą być także używane do izolowania odpływów w kabinach prysznicowych bez brodzików. W łazienkach butyl może być alternatywą dla silikonu. – Jest on komponentem tzw. taśm łazienkowych, które stosuje się do wykonywania fugi wokół wanien, umywalek czy pryszniców. Są one znacznie trwalsze od silikonu i przez długi czas zachowują pełnię parametrów wytrzymałościowych i użytkowych – przekonuje Jakub Lewacki.

Profesjonalni wykonawcy znają wiele innych zastosowań produktów na bazie butylu. Wspomniane wyżej taśmy z włókniną można stosować w nowoczesnym montażu okien i drzwi. Wykonuje się z nich izolacje paroszczelne połączenia stolarki z murem, służą też do zapewniania wodoszczelności przy osadzaniu parapetów. Z kolei wyroby będące połączeniem butylu z aluminium używane są m.in. do uszczelniania fasad, ogrodów zimowych czy elementów kanalizacji.

Niezastąpiony w dekarstwie

Woda z łatwością wnika w najmniejsze zakamarki i wszelkie nieszczelności. W przypadku dachu, już niewielki przeciek może być przyczyną poważnych problemów. Zawilgocona warstwa izolacyjna z wełny mineralnej szybko traci swoje właściwości, a narażona na działanie wody więźba niszczeje. Dobrze wiedzą o tym dekarze, którzy dużą cześć swojej pracy poświęcają na wykonanie odpowiednio szczelnej konstrukcji. Tu również z pomocą przychodzą taśmy i wstęgi butylowe, będące dopełnieniem tradycyjnych materiałów, jak dachówki czy specjalistyczne folie. – Jednym z najpopularniejszych dekarskich zastosowań butyli jest szczelne łączenie otwartych dyfuzyjnie membran dachowych układanych od strony poszycia. Taśmy można również wykorzystać do mocowania folii wstępnego krycia do elementów budynku, np. muru czy więźby dachowej w sposób odporny na działanie wody – podpowiada specjalista z firmy AIB.

Zagrożeniem dla warstwy termoizolacyjnej dachu jest nie tylko wilgoć z opadów atmosferycznych, lecz także pochodząca ze środka obiektu. W celu ochrony izolacji od strony wnętrza budynku stosuje się specjalne folie paroizolacyjne. Zapobiegają one przedostawaniu się pary wodnej do warstwy wełny mineralnej oraz chronią elementy więźby dachowej przed wilgocią. Musi ona być ułożona w sposób ciągły, a jej połączenia wykonuje się na zakładkę. Dla uzyskania pełnej szczelności pasy folii można łączyć przy użyciu wstęg butylowych. Są one także kluczowym elementem takich materiałów, jak taśmy gwoździowe, kalenicowe i niezbędne w miękkiej obróbce kominów taśmy kominowe. – Wykorzystując te produkty profesjonalny dekarz może szybko i bez zbędnego nakładu pracy wykonać szereg prac związanych z uszczelnianiem newralgicznych miejsc, których nie brakuje szczególnie w efektownych dachach wielospadowych – podsumowuje Jakub Lewacki.

Motoryzacja i nie tylko

Nieprzeciętne właściwości i zalety, jakie posiadają produkty na bazie butylu sprawiają, że coraz częściej są one wykorzystywane nie tylko w budownictwie, ale również przez przemysł motoryzacyjny i AGD. – Producenci chętnie sięgają po wstęgi butylowe i wyroby będące połączeniem butylu z aluminium. Stosowane są one jako elementy redukujące wibracje i wygłuszające. W samochodach można znaleźć je w drzwiach, podłodze, bagażniku, nadkolach, a nawet na maskach silnika, gdzie tłumią dźwięki, które wydaje on podczas pracy – podaje przykłady ekspert AIB. Butyle często używane są także w branży wentylacyjnej, między innymi do uszczelniania elementów systemu klimatyzacji i kanałów wentylacyjnych. W bogatej ofercie AIB można znaleźć wyroby odpowiednie do wszystkich opisanych wyżej zastosowań. Swoim kontrahentom firma oferuje butyl w postaci wstęg, sznurów, taśm, a także w beczkach. Ten ostatni jest surowcem, który odbiorcy mogą wykorzystać zgodnie ze swoimi potrzebami, np. do produkcji taśm kalenicowych czy kominowych, jak również innych zastosowań.

Bardzo dobre parametry i niezwykła plastyczność sprawiają, że butyl stopniowo wypiera dotychczas stosowane materiały izolacyjne, jak bitum. Rozwiązania produkowane na jego bazie doceniają wszyscy inwestorzy i wykonawcy, którzy w swojej pracy stawiają na korzystanie z produktów najwyższej jakości.

Czytaj więcej 08:10 - Dodane przez redaktor

Agencja RedPen PR, która wchodzi w skład Innowacyjnej Grupy Marketingowej Aveex, odświeżyła swój logotyp. Nowy znak graficzny jest konsekwencjąszeregu pozytywnych zmian, które zaszły przez wszystkie lata działalności RedPen PR.

 

 

W świadomości społecznej marka to suma unikalnych wyobrażeń i obietnic o danym produkcie bądź usłudze. Ich najlepszą syntezą jest logotyp, który owe refleksje aktywizuje.Budowa spójnej z działalnością firmy identyfikacji wizualnej przyczynia się do jej sukcesu na rynku. Na przełomie lat charakter brandu może jednak ulec zmianie, wówczas niezbędny okazuje się rebranding znaku graficznego, który oddawałby w pełni wszystkie nabyte wartości. Taki krok podjęła właśnie Agencja RedPen PR, która w stosunkowo krótkim czasie znacząco rozwinęła swój potencjał, intensywnie współpracując z największymi markami między innymi z branży budowlanej i wyposażenia wnętrz przy realizacji projektów wizerunkowych. Odzwierciedleniem tego postępu jest nowe logo RedPen PR.

 

Modernizacja znaku firmowego RedPen PR przebiegła w myśl zasad ewolucjonizmu, co pozwoliło zachować rozpoznawalność marki. Zmianie uległa typografia logotypu. Nazwa została zapisana ciągiem wielkimi literami. Ponadto znacznie uproszczono krój czcionki. Aby podtrzymać ciągłość wizualną ze starym emblematem, dodano niewielkie zaokrąglenia. Kolorem przewodnim, z którym brand był identyfikowany, pozostała niezmiennie czerwień. Obie wersje spaja szkic stalówki, która od zawsze kojarzy się z działalnością twórczą, jest symbolem dobrego stylu i jakości oraz kryje w sobie element prestiżu.Dziś możliwości w kwestii kreacji wizualnej są znacznie większe niż w momencie, gdy powstawała Agencja RedPen PR. A dobrze zaprojektowany, nowoczesny logotyp,spójny z charakterem marki, prezentujący wszystkie jej wartości wyróżnia ją na tle konkurencji już przy pierwszym kontakcie ze znakiem, mocno zapadając w pamięć – tłumaczy Marcin Wojciechowski, Creative Director w Innowacyjnej Grupie Marketingowej Aveex. Taki jest właśnie odświeżony i uaktualniony wygląd logotypu RedPen PR

 

Rebranding znaku graficznego dotyczy również innych marek, które wchodzą w skład Innowacyjnej Grupy Marketingowej Aveex.

Czytaj więcej24 sierpnia 2015 15:22 - Dodane przez redaktor

ALUPROF otrzymał złote godło w piątej edycji prestiżowego plebiscytu Lider Jakości 2015 w kategorii „Profile i systemy z aluminium” prowadzonego przez redakcję Strefy Gospodarki, ogólnopolskiego, niezależnego dodatku dystrybuowanego wraz z Dziennikiem Gazetą Prawną. Wyróżnienie jest tym cenniejsze dla firmy, gdyż dotyczy satysfakcji i pozytywnych odczuć samych konsumentów, którzy najchętniej wybierają właśnie produkty ALUPROF.

 

Celem programu Konsumencki Lider Jakości jest wyłonienie najlepszych marek i firm funkcjonujących na polskim rynku z punktu widzenia konsumentów. W kategorii „Profile i systemy aluminiowe” złote godło w plebiscycie otrzymała firma ALUPROF SA, znajdując się tym samym na szczycie rankingu. Wyróżnienie potwierdza, że produkty tej marki cieszą się największym zainteresowaniem i zaufaniem klientów. Determinantą tego wyboru jest przede wszystkim międzynarodowy zasięg przedsiębiorstwa, wysoka jakość wyrobów oraz fachowa obsługa. – Ogromnie cieszy nas, że konsumenci cenią produkty ALUPROF, w których projektowanie i produkcję wkładamy całe serce. Dzięki ciężkiej pracy staliśmy się liderem w swojej branży, co podkreślają liczne nagrody, w tym złote godło w rankingu Konsumencki Lider Jakości – tłumaczy Bożena Ryszka, Kierownik Działu Marketingu i Public Relations ALUPROF SA.

W badaniach Konsumenckich Liderów Jakości, które objęły 10 400 respondentów, diagnozowane i oceniane były przede wszystkim dwa parametry: identyfikacja stopnia rozpoznawalności produktów bądź usług oraz lojalności wobec danego producenta czy usługodawcy. Wybrano mieszaną analizę badawczą, aby wyniki były najbardziej rzetelne, obiektywne i profesjonalne. Składają się na nią takie badania jak: kwestionariuszowe(badanie eksperckie dotyczące kwalifikacji marek w kategoriach produktowych), pilotażowe (na losowo wybranej grupie konsumentów), face-to-face z konsumentami (ankieta pilotowana z udziałem badacza), opinii w ramach CAWI (przeprowadzone za pośrednictwem kanału on-line).

Czytaj więcej20 sierpnia 2015 14:43 - Dodane przez redaktor

 

 

Za niecały miesiąc, 5 września br. w Akademii Leona Koźmińskiego, najlepszej niepublicznej uczelni w Polsce, odbędą się dni otwarte dla kandydatów na studia podyplomowe z obszaru HR. Organizowane spotkanie to doskonała okazja, aby poznać najważniejsze informacje o uczelni, skonfrontować własne wyobrażenia o danym kierunku kształcenia w branży oraz porozmawiać z kadrą dydaktyczną.

Spotkanie – „HR-OWY PORANEK W KOŹMIŃSKIM” zostało zaplanowane na 5 września br. Zainauguruje go wykład Kariny Popieluch o tym, dokąd zmierza funkcja HR, skąd wynikają zmiany i potrzeba jej rozwoju, jak odnaleźć się w nowej HR-owej rzeczywistości oraz jaką wybrać dla siebie drogę rozwoju. Po wystąpieniu ekspertki będzie można porozmawiać w kuluarach z wybranymi wykładowcami studiów podyplomowych z obszaru HR oraz Employer Brandingu.

Akademia Leona Koźmińskiego dysponuje szeroką ofertą studiów z obszaru HR. Składają się na nią dwie ścieżki kształcenia: menadżerska oraz specjalistyczna. Pierwsza z nich obejmuje 4-stopniowy system, w którym znajdziemy takie kierunki jak: „Zarządzanie ludźmi w firmie”, „Zarządzanie zasobami ludzkimi dla menedżerów personalnych”, „HR Business Partner” oraz „MBA HR”. Druga pozwala na zdobywanie dodatkowych kompetencji pod kątem wybranej problematyki z kręgu HR-u, np. „Budowanie wizerunku pracodawcy – Employer Branding”, „Controlling personalny”, „Coaching profesjonalny – metody i praktyka” czy „Budowanie programów rozwojowych”. Uczestnictwo w „HR-OWYM PORANKU W KOŹMIŃSKIM” daje unikatową szansę poznania możliwych dróg rozwoju, aby móc świadomie wybrać tą właściwą dla siebie.

Akademia Leona Koźmińskiego jest jedyną uczelnią w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która posiada najważniejsze akredytacje biznesowe: EQUIS, AACSB, AMBA oraz CEEMAN. Koźmiński jest również najwyżej notowaną polską szkołą w rankingach „Financial Times”.

Szczegóły wydarzenia można odnaleźć na stronie uczelni.

Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy!

Czytaj więcej19 sierpnia 2015 14:49 - Dodane przez redaktor