Archiwum miesiąca Styczeń, 2016

Drzwi, podobnie jak kolor, stanowią nieodzowny element praktycznie każdego wnętrza. A gdyby tak ukryć je w ścianie, aby wraz z nią tworzyły oryginalną, spójną przestrzeń? Wystarczy tylko zainspirować się nieszablonowymi pomysłami, które szeroko otwierają przed nami drzwi do świata barw i faktur…

 

Do dekoracji ścian możemy wykorzystać rozwiązania, które sprawią, że wnętrza zyskają modny wygląd, zachwycą wysmakowaną stylistyką czy też samą kolorystyką powłoki malarskiej. W przypadku drzwi przyzwyczailiśmy się natomiast, że są one dostępne w ograniczonej liczbie kolorów i wzorów, co zdecydowanie zmniejsza szansę wpłynięcia na wygląd pomieszczenia.

 

Dzięki współpracy marki MAGNAT, oferującej wysokiej jakości produkty do dekoracji wnętrz oraz producenta drzwi ASILO, firmy ENTRA, zyskujemy możliwość kreacji pomieszczeń zgodnie z własnymi upodobaniami.  W ramach kooperacji zostały przygotowane propozycje aranżacji wnętrz idealnie łączące rozwiązania MAGNAT i drzwi Linate Zero, które mogą być ukryte w ścianie. To znakomite źródło inspiracji, pobudzające naszą wyobraźnię. Wystarczy tylko sięgnąć za pędzel oraz farbę MAGNAT CERAMIC lub strukturę dekoracyjną MAGNAT Style i zabrać się za realizację pomysłów. Drzwi możemy  własnoręcznie wykończyć, ozdobić dokładnie tak samo, jak ściany – pomalować lub zaaplikować na nie strukturę, wzbogacić o wybrane kolory i faktury, tak aby stanowiły oryginalną ozdobę pomieszczenia. Ograniczenie stanowi jedynie wyobraźnia!

 

Zaproponowane wspólnie przez MAGNAT i ASILO inspiracje to zmiana myślenia o tym, jak może wyglądać wnętrze i jednocześnie poszerzenie możliwości jego aranżacji. Wizualizacje będzie można zobaczyć w Internecie, a także w najnowszym katalogu MAGNAT INSPIRACJE 2016 i katalogu Asilo Inspiracje 2016.

 

Zapraszamy do inspiracji i zapoznania się ze strukturami dekoracyjnymi MAGNAT Style, które wykorzystane zostały w w aranżacjach oraz z ofertą drzwi ASILO:

 

Metallici MAGNAT Style: https://www.youtube.com/watch?v=lfqL6wxEP2o

 

Beton MAGNAT Style: https://www.youtube.com/watch?v=ThN4AVqfA7s

 

Drzwi ASILO: http://www.asilo.pl/asilo-drzwi-ktore-pasuja-do-ciebie/

Czytaj więcej29 stycznia 2016 12:23 - Dodane przez redaktor

Kapitał ludzki to obecnie jeden z najważniejszych czynników wpływających na budowę przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstwa. Już na etapie rekrutacji firmy dokładają starań, aby pozyskać dla siebie najlepszych pracowników. Ich zatrudnienie to jednak dopiero początek drogi. Budowa stabilnej pozycji rynkowej wymaga ciągłego inwestowania w rozwój posiadanych zasobów. W przypadku ludzi są to szkolenia. Odpowiednio zaplanowane i dopasowane do potrzeb, będą efektywne nie tylko wizerunkowo, lecz przede wszystkim biznesowo.

W dobie ciągłego rozwoju technologicznego i powszechnego dostępu do Internetu, a co za tym idzie do informacji, wiedza zmienia się w błyskawicznym tempie. Aby być na bieżąco, niemal ustawicznie trzeba się dokształcać. Przedsiębiorstwa, które zdają sobie z tego faktu sprawę, są zwykle liderami w swoich dziedzinach. To, co wyróżnia je spośród innych firm, to m.in. jasno określone, długookresowe plany rozwoju potencjału ludzkiego, dotyczące indywidualnych pracowników, jak i całych zespołów. Świadomie inwestując w rozwój zasobów ludzkich, można doprowadzić do trwałej, pozytywnej zmiany postaw, wiedzy i umiejętności zatrudnionych osób. Dzięki temu firma zyskuje dużą szansę osiągnięcia założonych celów.

Dlaczego warto inwestować w szkolenia?

Rozwijać można zarówno umiejętności twarde, ściśle powiązane z wykonywanymi w pracy zadaniami, jak i miękkie, wpływające np. na budowanie dobrych relacji z klientami czy w miejscu pracy. Wybór jest tu uzależniony od aktualnych potrzeb przedsiębiorstwa. – Najprościej mówiąc, szkolenie jest zaplanowanym procesem zmiany sposobu działania określonego pracownika lub grupy pracowników – mówi Paweł Kopijer, koordynator merytoryczny szkolenia „Efektywność biznesowa szkoleń – jak to osiągnąć” w Akademii Leona Koźmińskiego, prezes firmy konsultingowej 2C Consulting – Proces ten powinien być budowany na bazie uzupełnienia, odpowiedzialnego za zmianę, deficytu kompetencyjnego w zakresie postaw, wiedzy i umiejętności ludzi, a w efekcie dawać w pełni identyfikowalne korzyści biznesowe firmie – dodaje specjalista.

Szkolenia należy traktować więc nie jako wydatki, ale jako inwestycje, które odpowiednio poprowadzone, dadzą wysoką stopę zwrotu w postaci podniesienia efektywności pracy i jej wyników oraz lepszego wykorzystania potencjału zatrudnionych osób. Wszystko to, może przełożyć się np. na wzrost sprzedaży, ograniczenie kosztów bądź strat czy poprawę wielu innych istotnych biznesowo wskaźników. Nakłady poniesione na podniesienie kompetencji pracowników, oprócz wzbogacania ich wiedzy i umiejętności, dają też czytelny sygnał ludziom, że są oni doceniani i poważnie traktowani przez pracodawcę. Świadomość tego pomaga w motywacji do lepszej pracy, poprawia zaangażowanie zatrudnionych osób oraz ich identyfikację z firmą. – To ważne, bo pracownik, który czuje się doceniony, jest mniej skłonny do zmiany pracy. Utrata dobrego fachowca może oznaczać w niektórych przypadkach nawet chwilowe zatrzymanie przedsiębiorstwa, a więc naprawdę poważne straty. Dlatego inwestowanie w odpowiednich ludzi i ich rozwój ma dla przedsiębiorstw olbrzymie znaczenie biznesowe – podkreśla Paweł Kopijer.

Jakie powinno być szkolenie?

Szkolenie, zwłaszcza w świecie korporacji, to dość często powtarzane słowo. Różnego rodzaju kursy są obecnie bardzo powszechne, można zaryzykować stwierdzenie, że wręcz modne. Zewsząd słychać o konieczności dokształcania pracowników, więc firmy szkolą się, niekiedy dość intensywnie. Problem w tym, że często sesje treningowe dobierane są nieco przypadkowo, a przez to nie są w pełni dopasowane do aktualnych potrzeb tak spółki, jak i zatrudnianych przez nią osób. W efekcie biorą oni udział w szkoleniach, z których nie wynoszą pożądanych i potrzebnych zasobów wiedzy czy umiejętności – W świecie inwestycji nikt nie wydaje kilkudziesięciu czy kilkuset milionów np. na wybudowanie obiektu, bez dokładnego sprawdzenia czy taka inwestycja się zwróci. W kwestii szkoleń wciąż obserwuję dokładnie odwrotne podejście. Wydawane są na nie spore pieniądze, następnie słychać narzekania, że nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, a wydatki poszły w błoto. Jeśli szkolenia będą traktowane w taki niepoważny sposób, nigdy nie trafią do świata inwestycji – mówi prezes 2C Consulting. Aby uniknąć podobnych sytuacji, wszelkie działania rozwojowe powinny być ściśle dopasowane do biznesowego zapotrzebowania firmy i możliwości jej pracowników.

Menedżer danego działu powinien odpowiednio wcześnie dokonać szczegółowej identyfikacji potrzeb szkoleniowych w kontekście operacyjnych celów, które stawia przed swoim zespołem. Pozwoli to z jednej strony określić wskaźniki biznesowe, które wymagają poprawy, z drugiej znaleźć odpowiedź na pytanie czy pracownicy maksymalnie wykorzystują swoje umiejętności. Dokładna, systematyczna analiza dokumentów, obserwacja i regularne rozmowy z zespołem pozwalają odkryć np. zależności między konkretnym zachowaniem czy sposobem działania konkretnych osób, a korzyścią biznesową, jaką w ich wyniku odnosi organizacja. – Precyzyjne określenie tej korelacji może przynieść wymierne korzyści. Na przykład, jeśli handlowiec na 15 minut przed końcem pracy myśli już tylko o wyjściu do domu, może nie traktować ostatniego klienta poważnie. W efekcie nie dokonuje on zakupu, a firma traci możliwy zysk. Odpowiednie szkolenie mogłoby wywołać trwałą zmianę zachowania sprzedawcy – przekonuje koordynator merytoryczny szkolenia „Efektywność biznesowa szkoleń – jak to osiągnąć” w Akademii Leona Koźmińskiego – Jeśli pomnożyć to przez ilość dni, sprzedawców i należących do firmy sklepów, które w ostatnich minutach otwarcia mogą wciąż generować przychody, da to w skali roku naprawdę poważne zyski – dodaje.

Wyznaczanie celów szkoleniowych

Znając współzależności między konkretnymi zachowaniami czy działaniami pracowników, a ich wpływem na określone wskaźniki biznesowe, wyznaczenie celów szkoleniowych będzie naprawdę proste. Bez tej wiedzy, większość stawianych założeń może niestety okazać się zupełnie nieprzystająca do realiów. Priorytety, które chcemy osiągnąć organizując kurs czy sesję treningową, dobrze jest określać w oparciu o tzw. metodę SMART. Dzięki temu możliwe będzie stosunkowo proste sprawdzenie czy udało się je zrealizować. Prawidłowo zdefiniowany cel powinien być dobrze opisany ilościowo i jakościowo, realny do osiągniecia w założonym czasie i, co bardzo ważne, w pełni akceptowany przez danego pracownika, czyli właśnie SMART*: – Zastosowanie koncepcji SMART w określaniu celów szkoleniowych skłania do dokładnej analizy sytuacji w danym dziale czy nawet całej firmie. Dzięki temu maksymalizujemy szansę, że prawidłowo je określimy, a przez to osiągniemy dokładnie to, czego naprawdę potrzebujemy i zamierzamy dokonać – podsumowuje Paweł Kopijer.

Ewaluacja wyników

Przeprowadzenie szkolenia w firmie i poprawa wyników pracownika niestety nie pozostają ze sobą w prostej relacji bodziec-reakcja. Jest to raczej pewien bardziej złożony łańcuch przyczynowo-skutkowy. Z tego powodu procesami szkoleniowymi w firmie należy świadomie zarządzać, a nie zajmować się nimi ad hoc. Oznacza to między innymi odpowiednio wczesne planowanie optymalnych w danej sytuacji kursów oraz mierzynie ich efektywności. – W przypadku szkoleń wyjątkowo dobrze sprawdza się stara zasada menedżerska: jeśli chcesz zrobić coś, co ma przynieść określony rezultat, zastanów się dokładnie co, gdzie, jak, po co i z kim ma zadziałać. Jeśli tego nie wiesz, lepiej nie rób nic, bo możesz zabłądzić – podpowiada Paweł Kopijer – Narzędziem służącym do oceny efektywności biznesowej szkoleń jest np. model Kirkpatricka, czy bardziej kompleksowo model SEB. Pozwala on oszacować skuteczność zrealizowania postawionych celów na wszystkich czterech poziomach. Pomiary są rozłożone w czasie, a ich realizacja daje ostatecznie odpowiedź na pytanie: czy i w jaki sposób szkolenie przyczyniło się do osiągnięcia celów przez organizację – dodaje ekspert. W efekcie przeprowadzonych badań, firma otrzymuje informację zwrotną dotyczącą takich kwestii, jak wartość biznesowa, jaką przyniosło szkolenie, czy skutecznie dokonała się zmiana postępowania ludzi lub jak przyrosły ich kompetencje.

Model Kirkpatricka składa się z czterech poziomów zarządzania zmianą szkoleniową. Na pierwszym z nich szuka się odpowiedzi dotyczących reakcji pracowników na zmianę ich zachowań, które ma wywołać szkolenie. Drugi służy do badania przyrostu kompetencji potrzebnych do przejścia przez zmianę. Trzeci poziom pozwala sprawdzić, czy osoby biorące udział w szkoleniu realnie dokonały zmiany swojego sposobu pracy, na bazie wykorzystania nowej wiedzy i umiejętności, natomiast czwarty umożliwia określenie rezultatów podjętych działań w ramach dokonanej zmiany zachowań. Dokonując oceny na poszczególnych poziomach korzysta się z różnych metod i narzędzi, jak wywiad, ankieta, test, rozmowy z pracownikami i trenerami czy analiza dokumentów. Model Kirkpatricka jest jednym z wielu narzędzi pozwalających na uzyskanie wysokiej efektywności prowadzonych szkoleń. Więcej informacji o tym i innych nowoczesnych modelach oraz zasadach stosowania ich w praktyce, można zdobyć np. na szkoleniu „Efektywność biznesowa szkoleń – jak to osiągnąć?” w Akademii Leona Koźmińskiego.

Dobrze zaplanowane i dopasowane do potrzeb szkolenia są efektywnym biznesowo narzędziem, które wydatnie zwiększa szansę osiągnięcia przez organizację zakładanych celów.  Są jednak mieczem obusiecznym – udział w źle poprowadzonym czy zbędnym z punktu widzenia pracownika kursie może wyrządzić sporo złego, od zmarnowania pieniędzy począwszy na zniechęceniu podwładnego skończywszy. Dlatego warto, aby firmy prowadziły jasną politykę szkoleniową, która umożliwi lokowanie pomocy dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, wykorzystując zawsze zasadę Paretto. Dzięki temu bez problemu uzyska się maksymalną korzyść z podjętych działań.

 

*SMART to koncepcja formułowania celów. Nazwa jest akronimem od angielskich słów:

Specific – skonkretyzowany: postawione założenia muszą być jednoznaczne, a ich zrozumienie nie powinno sprawiać problemów

Measurable – mierzalny: tak by można było go zmierzyć czy wyrazić stopień jego realizacji za pomocą liczb

Achievable – osiągalny: zbyt ambitny może podkopywać wiarę we własne możliwości, a tym samym motywację do jego osiągnięcia. Nie może jednak być zbyt łatwy w odniesieniu do danego pracownika czy zespołu.

Realistic – realny, racjonalny: powinien przynosić wymierne korzyści zarówno szkolonej osobie, jak i pracodawcy. Na przykład szkolenie z autoprezentacji czy sztuki negocjacji bardziej przyda się handlowcom niż analitykom, którzy na co dzień nie mają kontaktu z klientami.

Time-bound – dokładnie określony w czasie: po ilu dniach czy tygodniach uda się zrealizować postawione założenia.

Czytaj więcej28 stycznia 2016 10:30 - Dodane przez redaktor

ALUPROF, wiodący europejski dostawca aluminiowych systemów dla budownictwa, rok 2015 może zaliczyć do udanych. Obfitował on dla firmy zarówno w rekordy sprzedażowe jak i przełomowe wydarzenia.

 

 

W stosunku do roku 2014, przedsiębiorstwo zanotowało wzrost przychodów aż o 22 proc. Jako pierwsza firma z branży systemów aluminiowych w Polsce, ALUPROF zainicjował telewizyjną kampanię reklamową. – Jej celem było pokazanie naszej marki jako dostawcy kompleksowych rozwiązań z aluminium dla budownictwa. Kampania promowała także rozwiązania z aluminium dla domów jednorodzinnych jako alternatywę dla tych z PVC czy drewna – podsumowuje Tomasz Grela, Prezes Zarządu ALUPROF S.A. – Działanie to umocniło naszą markę na pozycji silnego lidera w kraju. Dowiodło również, że ALUPROF wyznacza trendy, a nie podąża za nimi – komentuje ekspert.

 

ALUPROF konsekwentnie rozwija również sprzedaż na rynkach zagranicznych. – Jesteśmy postrzegani jako solidny, elastyczny partner, który wdraża nowatorskie, indywidualne rozwiązania. Procentuje to zdobywaniem kolejnych kontraktów – zaznacza Tomasz Grela. Spółka ALUPROF USA w Nowym Yorku, podpisała kolejne kontrakty i tym samym powiększyła portfolio obiektów, w którym znajdują się – oprócz biurowca Lexginton Avenue i hotelu LIC Marriott – kolejne prestiżowe realizacje. Zdaniem prezesa ALUPROF, referencje z amerykańskiego rynku są bardzo ważne z punktu widzenia działań przedsiębiorstwa na rynkach eksportowych.

 

ALUPROF UK, spółka reprezentująca przedsiębiorstwo z Bielska-Białej w Wielkiej Brytanii, również pozyskała w 2015 roku kolejne prestiżowe projekty. Wymienić tu warto m. in.: kwaterę główną Scotland Yard w Londynie czy kontrakt na realizację nowego kompleksu centrali Microsoft w Dublinie. – Konsekwentnie wkraczamy też na nowe rynki. W połowie roku ALUPROF kupił belgijską spółkę, dzięki czemu mamy nadzieję rozwijać sprzedaż architektonicznych systemów aluminiowych na rynkach Beneluxu – komentuje Tomasz Grela. – W styczniu wystawiamy się na targach branżowych Polyclose 2016 w Belgii – dodaje.

 

Rok 2015 to również czas ważnych inwestycji dla ALUPROFU. Przedsiębiorstwo zakończyło etap rozbudowy hal magazynowo-produkcyjnych w Bielsku-Białej. Dzięki odważnym projektom i pomysłowości udało się stworzyć ze wszystkich obiektów zwartą architektoniczną całość, która zyskała europejski standard. Hale zostały wyposażone w nowoczesne urządzenia do kompletacji zamówień tzw. Twin towery, regały wysokiego składowania oraz nowoczesne wózki widłowe. We wrześniu została oddana do użytku, najnowocześniejsza w tej części Europy, lakiernia pionowa. To jednak nie koniec inwestycji. –  W planach mamy również rozbudowę hal magazynowo-produkcyjnych w Opolu – zapowiada Prezes Zarządu ALUPROF.

 

 

 

 

Zapytany o to, co przyniesie rozpoczynający się rok 2016, Tomasz Grela odpowiada: – Kolejny rekord sprzedaży. Liczę, że przekroczymy 1 mld zł przychodów.

 

 

Czytaj więcej27 stycznia 2016 12:09 - Dodane przez redaktor

Nie kupuje się kota w worku – mówi znane porzekadło – i jest w nim sporo racji. O ile nie ma nic złego w spontanicznych zakupach produktów pierwszej potrzeby, o tyle droższe inwestycje warto skrupulatnie zaplanować, przekładają się one bowiem na komfort życia, przyszłe koszty, długoterminowe korzyści bądź ich brak. Takie podejście zyskuje na popularności, a co za tym idzie wzrasta liczba świadomych konsumentów w Polsce. Czy zatem zmienia się rola sprzedawcy wobec wymagającego klienta?

Coraz częściej klienci decyzje zakupowe podejmują bardzo starannie i po długich analizach, zwłaszcza jeśli dotyczą one ważnych aspektów ich życia, np. wyposażenia domu, ubezpieczenia na życie, usług wymagających zawarcia umów terminowych. Wiedzę zdobywają przede wszystkim z Internetu, gdzie użytkownicy spontanicznie dzielą się opiniami i oceniają poszczególne produkty czy usługi, z którymi mieli styczność. Z badań BUZZ MEDIA i Domu Badawczego MAISON wynika, że czyni tak aż 74% społeczeństwa[i]. W efekcie konsumenci dysponują dość obszernym, ale jednocześnie nieco powierzchownym rozeznaniem w kwestii zastosowania konkretnego rozwiązania, którym są zainteresowani. Zderzenie się z mnogością informacji, a co za tym idzie z wieloma sprzecznymi stanowiskami w niektórych kwestiach (w sieci charakterystyczny jest przecież wielogłos), rodzi czasem potrzebę osobistej rozmowy z ekspertem w danej branży. Taką osobą powinien być niewątpliwie sprzedawca. Jednak klienci to grupa niejednorodna, a więc trzeba także umieć współpracować z osobami przekonanymi o własnej nieomylności. Przed każdym handlowcem stoi zatem wiele wyzwań.

Od sprzedawcy do eksperta

Współcześnie znaczna część konsumentów przychodzi do punktów sprzedaży produktów czy usług przygotowanych, po nabyciu podstawowej wiedzy. To wyraźny trend, który będzie przybierał na sile, a więc nie można go lekceważyć. Jednak z uwagi na to, że nie da się zdobyć pełnego oglądu na dany temat, czerpiąc informacje wyłącznie z zasobów internetowych, często odbiorcy konfrontują własne przemyślenia o planowanym zakupie z fachowcem i dopiero wówczas podejmują ostateczną decyzję. Od sprzedawcy oczekują zatem znacznie więcej niż prezentacji asortymentu – wymagają także umiejętności dostosowania oferty do ich potrzeb, wybrania konkretnego, idealnego dla nich rozwiązania z gąszczu handlowych możliwości. – Mając do czynienia z klientem, który pokazuje nam, że ma wiedzę, warto dać mu do zrozumienia, że doceniamy pracę wykonaną przez niego przed rozmową handlową. Naszym zachowaniem musimy mu pokazać, że jesteśmy jego pomocnikiem, partnerem, osobą która swoją wiedzą wesprze go w ostatecznym wyborze, a czasami skoryguje początkowe założenia. Taka postawa na pewno zaprocentuje – radzi Adam Mitura, właściciel Mitura Academy, specjalizującej się w realizacji zamkniętych projektów doradczych, dedykowanych skutecznemu rozwiązywaniu problemów ze sprzedażą czy obsługą klientów. – Nie rozpoczynajmy natomiast niepotrzebnej walki na stanowiska, która nigdy nie będzie dla nas korzystna – dodaje.

Podstawowym zadaniem sprzedawcy jest dogłębne zbadanie potrzeb takiego konsumenta, poprzez wywiad uwzględniający pytania wykraczające poza obszar typowy dla doboru danego produktu czy usługi. – W trosce o dobro i satysfakcję z zakupu dokonanego przez klienta, opłaca się rozmawiać szeroko o całym inwestycyjnym kontekście, jaki towarzyszy zakupowi. Jeżeli klient decyduje o wyborze okien czy innych artykułów budowlanych, rozmawiajmy także kompleksowo o domu, jego otoczeniu i mieszkańcach. Gdy wybiera wycieczkę, spytajmy o innych jej uczestników oraz ulubioną formę spędzania wolnego czasu. Kiedy rozważa, który samochód kupić, zainteresujmy się, do jakich celów będzie go używał i z kim najczęściej podróżuje. Dzięki takim zachowaniom w sposób szybki klaruje się optymalne dla niego rozwiązanie. Wybór należy argumentować natomiast w języku korzyści, dopasowanych do zdiagnozowanych wcześniej potrzeb klienta oraz jego sytuacji życiowej – tłumaczy Adam Mitura.

Poprzeczka w górę

Świadomy, czyli dobrze przygotowany konsument to zazwyczaj wymagający klient. – Traktujmy sytuację sprzedażową z taką osobą jako wyzwanie – to doskonała okazja to rozwoju. Wysiłek włożony w rozmowę z nią oznacza bowiem wzmocnienie nas samych – naszych kompetencji i umiejętności – podpowiada Adam Mitura. – Warto zatem ustawicznie doszkalać się w zakresie oferty produktowej oraz w kwestiach nawiązywania kontaktów, prowadzenia rozmów handlowych, obsługi posprzedażowej czy autoprezentacji. Dzięki temu nadążamy za oczekiwaniami klientów i uczymy się być o krok przed konkurencją – dodaje właściciel Mitura Academy. Wymagania rynku ustawicznie rosną, zachowanie klientów też ulega zmianie, a więc standardy obsługi powinny być stale modyfikowane. Kolejne pokolenia handlowców mają coraz wyżej postawioną poprzeczkę. To co kiedyś było kompetencjami zaawansowanymi, dziś jest zaledwie punktem wyjścia – wiedzą podstawową. Osoba, pragnąca rozwijać się w tejże profesji, musi zatem umieć zdobyć zaufanie swojego klienta – sprawić, aby potencjalny nabywca poczuł, że może na nim polegać, gdyż dobrze zdiagnozuje jego potrzeby, a następnie wesprze profesjonalną poradą niczym przyjaciel od serca. Osoba zainteresowana zakupem produktu czy usługi powinna być zawsze w centrum uwagi, a sprzedawca nadążać za zmianami w jej zachowaniu, wiele od siebie wymagać, być otwartym na wiedzę i pewnym swoich racji – tylko tak może odnieść sukces zawodowy.

Współcześnie klienci są bardziej kompetentni, mają więcej doświadczeń i większe oczekiwania, dlatego decyzje dotyczące droższych zakupów poddają drobiazgowej analizie. Rodzi to potrzebę przeformułowania roli sprzedawcy, który w dzisiejszych czasach powinien nie tylko doskonale znać ofertę firmy, lecz także być ekspertem w swojej dziedzinie, który potrafi dobrać optymalne dla klienta rozwiązanie. Wymaga to od niego nieustannego pozostawania w procesie rozwoju własnych kompetencji. Kształcenie handlowców jest w interesie każdej firmy, która chce się liczyć na rynku.

***

Mitura Academy – to firma realizująca projekty doradztwa uczestniczącego. Specjalizuje się w dostarczaniu i implementacji rozwiązań biznesowych podnoszących efektywność sprzedaży przedsiębiorstw. Wykonuje projekty rozwojowe o wysokim stopniu innowacyjności, maksymalnie dopasowane do potrzeb zleceniodawcy. Wyróżnia się praktycznym podejściem do procesu nauki, wykorzystującym interaktywne metody kształcenia. Wszystkie zaproponowane rozwiązania są testowane w praktyce. Założycielem i właścicielem marki jest Adam Mitura, trener z wieloletnim doświadczeniem biznesowym, konsultacyjnym i akademickim specjalizujący się w tworzeniu i implementowaniu rozwiązań podnoszących efektywność sprzedaży i poprawiających jakość obsługi klienta.


[i] http://natemat.pl/43995,tu-sie-licza-znajomosci-polak-na-zakupach-nie-ufa-reklamie

Czytaj więcej25 stycznia 2016 10:35 - Dodane przez redaktor

Jeszcze do połowy lutego br. roku potrwa rekrutacja na studia podyplomowe i MBA w Akademii Leona Koźmińskiego. Do wyboru jest wiele ciekawych kierunków kształcenia. To najlepszy czas, aby sprawdzić ofertę uczelni i zadbać o swoją karierę.

Stały rozwój kompetencji to najlepsza strategia na osiągnięcie sukcesu zawodowego, gdyż jak mawiał Thomas Edison – geniusz to 1% inspiracji i 99% potu. Zatem aby nie stać w miejscu i piąć się po szczeblach kariery, najlepiej zainwestować w edukację na najwyższym poziomie. Myśląc o dalszych etapach kształcenia, warto przyjrzeć się bliżej szerokiej ofercie edukacyjnej Akademii Leona Koźmińskiego, najlepszej uczelni ekonomicznej w Polsce, skupiającej wybitne osobowości nauki. A trwa właśnie nabór kandydatów na studia MBA – do 18 lutego br. oraz podyplomowe – do 20 lutego. To ostatni moment na podjęcie decyzji.

Osoby zainteresowane dalszą edukacją w Akademii Leona Koźmińskiego mogą wybierać spośród wielu ciekawych kategorii kształcenia podyplomowego, do których należy: zarządzanie; administracja i UE; finanse; rachunkowość; IT; prawo; sprzedaż, marketing & social media; HR; rozwój osobisty; zarządzanie łańcuchem dostaw czy zarządzanie w ochronie zdrowia. Uczelnia dysponuje również najlepszymi programami MBA w Polsce. Oprócz ogólnej formuły Executive MBA, wprowadzającej do zarządzania biznesem, portfolio ALK zawiera także kierunki specjalistyczne: MBA Finanse, MBA IT czy  MBA dla inżynierów.

Z rankingu pisma „Wprost”[1] z 2015 roku wynika, że wśród niepublicznych uczelni ekonomicznych to właśnie absolwenci Akademii Leona Koźmińskiego cieszą się największym zaufaniem pracodawców i są przez nich najczęściej poszukiwani. Akademia Leona Koźmińskiego jest jedyną uczelnią w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która posiada wszystkie najważniejsze akredytacje biznesowe: EQUIS, AACSB, AMBA oraz CEEMAN. Koźmiński jest również najwyżej notowaną polską szkołą w rankingach „Financial Times”.



[1] http://www.wprost.pl/F/doc/Wprost-ranking-szkol-wyzszych-2015.pdf

Czytaj więcej 09:37 - Dodane przez redaktor

ALUPROF, wiodący europejski producent aluminiowych systemów dla budownictwa zaznaczył swoją obecność na Targach Polyclose – największej imprezie targowej branży okien, drzwi oraz osłon w krajach Beneluxu. Nowoczesna ekspozycja firmy była chętnie odwiedzana przez zwiedzających.

Targi Polyclose odbyły się w belgijskiej Gandawie już po raz 17. Wśród wystawców nie mogło zabraknąć firmy ALUPROF, która w ubiegłym roku postawiła na rozwój sprzedaży systemów aluminiowych w krajach Beneluxu.  Na stoisku o numerze 1274 w hali nr 1 zwiedzających witała przyciągającą wzrok ekspozycja tej marki. Na stoisku można było zobaczyć najnowsze rozwiązania ALUPROF, dedykowane specjalnie na ten rynek, m.in.: nowy system drzwi podnoszono przesuwnych MB-HS 59, system okien o wąskich profilach MB-Slimline, system renowacyjny MB-Ferroline czy nowy system rolet nadstawnych OPOTERM z zaokrągloną skrzynką rolety.

 

Konsekwentnie wkraczamy na nowe rynki. W połowie ubiegłego roku ALUPROF kupił belgijską spółkę, dzięki czemu mamy nadzieję rozwijać sprzedaż architektonicznych systemów aluminiowych na rynkach Beneluxu – skomentował Tomasz Grela, prezes Zarządu ALUPROF S.A. Warto podkreślić, że obecność na Targach Polyclose jest elementem długofalowej ekspansji ALUPROF na rynki zachodnioeuropejskie. – Zainteresowanie naszymi produktami, liczba kontrahentów, którzy odwiedzili nasze stoisko przekroczyła nasze najśmielsze  oczekiwania – dodał prezes Grela.

 

Czytaj więcej21 stycznia 2016 09:05 - Dodane przez redaktor

Dzień otwarty dla kandydatów na studia MBA w Akademii Leona Koźmińskiego odbędzie się 13 lutego 2016 roku. Spotkanie będzie doskonałą okazją do zapoznania się z ofertą edukacyjną z zakresu MBA uczelni. Zaplanowano ciekawe, specjalistyczne wykłady, dzięki którym będzie można poczuć atmosferę panująca na co dzień na zajęciach.

Nowy rok przynosi kolejne wyzwania, również te dotyczące dalszej edukacji i rozwoju własnych kompetencji, dlatego właśnie teraz Akademia Leona Koźmińskiego, zgodnie z wieloletnią tradycją, organizuje kolejne spotkanie z serii MBA Open Day, które odbędzie się w siedzibie placówki przy ul. Jagiellońskiej 59. To dokonała okazja, aby pomyśleć o swojej karierze.

Osoby rozważające podjęcie studiów MBA będą miały możliwość wysłuchania ciekawych wykładów przygotowanych specjalnie na tę okazję przez znanych pracowników naukowych uczelni. Dr Paweł Wnuczak zgłębi zagadnienia finansowe, tłumacząc jak zwiększyć wartość przedsiębiorstwa, a dr Katarzyna Ramirez-Cyzio zajmie się tematyką zarządzania zasobami ludzkimi. Pomiędzy wystąpieniami wykładowców odbędzie się półgodzinna sesja informacyjna, podczas której będzie można osobiście porozmawiać z organizatorami studiów i poradzić się w kwestii wyboru konkretnego programu.

Akademia Leona Koźmińskiego, oprócz standardowej, ogólnej formuły studiów MBA wprowadzającej do zarządzania biznesem – „Executive MBA”, notowanych w rankingu programów EMBA „Financial Times”, ma w swojej ofercie również specjalistyczne programy MBA dostosowane do potrzeb różnych branży: „MBA Finanse”, „MBA IT”, „MBA dla kadry medycznej”, „MBA dla inżynierów” czy „MBA HR”. Dzięki nim można zdobyć nie tylko dyplom MBA, lecz także potwierdzić kompetencje w określonej dziedzinie.

Akademia Leona Koźmińskiego jest jedyną uczelnią w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która posiada wszystkie najważniejsze akredytacje biznesowe: EQUIS, AACSB, AMBA oraz CEEMAN. Koźmiński jest również najwyżej notowaną polską szkołą w rankingach „Financial Times”.

Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Konieczna jest rejestracja poprzez formularz zgłoszeniowy, dostępny pod adresem: http://www.kozminski.edu.pl/mbaday/.

Czytaj więcej20 stycznia 2016 15:03 - Dodane przez redaktor

Marka PROLINE została wyróżniona Brązowym Godłem KONSMENCKIEGO LIDERA JAKOŚCI 2015 w kategorii ręcznych narzędzi ogrodowych. Spośród użytkowników narzędzi PROLINE, którzy wzięli udział w badaniu, produkty tej marki poleca aż 74,8 proc. osób.

 

KONSMENCKI LIDER JAKOŚCI 2015 to ogólnopolski program, prowadzony przez Redakcję „Strefy Gospodarki”, niezależnego dodatku dystrybuowanego wraz z „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Jego celem jest wyłonienie najlepszych marek i firm na polskim rynku.

Badanie wykonane przez redakcję wykonane zostało metodą zbierania i analizy danych jakościowych. – O przyznaniu nagrody zadecydowali sami konsumenci, którzy wskazali PROLINE, jako bliską im markę – mówi Joanna Woźniak, Dyrektor Marketingu PROFIX, firmy do której należy marka PROLINE. Próba badawcza składała się z 10 400 respondentów.

Konsumenci wybierając markę PROLINE uzasadniali, że narzędzia te są „bardzo dobre i solidne”. Respondenci podkreślali również, że głosują na nie ze względu na jakość.

Czytaj więcej 09:10 - Dodane przez redaktor

Nowa „Instrukcja montażu okien i drzwi balkonowych” Instytutu Techniki Budowlanej zostanie po raz pierwszy zaprezentowana podczas MONTERIADY, inicjatywy organizowanej przez Związek POiD na tegorocznych targach BUDMA. Specjalna konferencja prasowa, na której specjaliści z ITB przedstawią nową wersję dokumentu odbędzie się 3 lutego br. o godzinie 16:30 na stoisku MONTERIADY.

 

 „Instrukcja montażu okien i drzwi balkonowych” jest dokumentem oczekiwanym przez środowisko branży okiennej w tym producentów stolarki, sprzedawców oraz firmy i osoby zajmujące się montażem okien i drzwi balkonowych. – Opracowanie jest nowelizacją instrukcji z 2011 roku i obejmuje swoim zakresem najnowsze tendencje i rozwiązania w dziedzinie montażu okien i drzwi balkonowych oraz tzw. stolarki HS nie ujętej w poprzedniej wersji – mówi ekspert Instytutu Techniki Budowlanej, mgr inż. Marzena Jakimowicz.

Nowa instrukcja zostanie zaprezentowana podczas specjalnej konferencji prasowej na stoisku MONTERIADY. Konferencja odbędzie się 3 lutego, o godzinie 16:30 w pawilonie nr 5, na ekspozycji numer 73. Każdy odwiedzający stoisko MONTERIADY będzie mógł pobrać specjalny kupon, uprawniający do zakupu instrukcji w preferencyjnej cenie.

Przypomnijmy: MONTERIADA to cykl interaktywnych pokazów montażu na specjalnie zaprojektowanym stoisku na targach BUDMA. Wydarzenie organizuje Związek POiD, największa w Polsce organizacja branżowa zrzeszająca firmy związane ze stolarką budowlaną. Partnerami MONTERIADY są marki: AIB, Entra, FAKRO, KLIMAS Wkręt-met, Hörmann, PINUS, PORTA KMI POLAND, SOUDAL, Stolbud Koronea oraz STANLEY Black & Decker.

Związek POiD jest także inicjatorem ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej DOBRY MONTAŻ, której celem jest popularyzacja profesjonalnego montażu stolarki. Instytut Techniki Budowlanej udzielił Patronatu Merytorycznemu zarówno kampanii DOBRY MONTAŻ, jak i MONTERIADZIE.

Zapraszamy do udziału w wydarzeniu:

3 lutego 2015 roku, godz. 16:30

Hala nr 5 Międzynarodowych Targów Budownictwa i Architektury BUDMA

Stoisko numer 73

Czytaj więcej18 stycznia 2016 09:13 - Dodane przez redaktor

Architekci nie ustają w poszukiwaniach sposobów na wyróżnienie nowych inwestycji budowlanych w przestrzeni miejskiej. Niekonwencjonalne rozwiązania są zdecydowanie w cenie. Z pewnością można zaliczyć do nich zabiegi, mające na celu kreatywne przełamanie monolitu bryły. Pozwalają one bowiem na uzyskanie oryginalnego efektu przejrzystości. Taką funkcję pełnią dziś właśnie koronkowe fasady – efektowne formy odziane w odpowiednio dobrane materiały na miarę architektury przyszłości. Coraz częściej tego typu perełki zdobią polskie ziemie.

 

„Koronkowa robota” – to sformułowanie, które zna zapewne każdy Polak, przecież jesteśmy narodem nie tylko walecznym – wskazuje na to jednoznacznie historia, lecz także wyjątkowo uzdolnionym – wykonujemy każdą zleconą pracę z najwyższą starannością i precyzją, z czego słyniemy na świecie. To powiedzenie można z powodzeniem odnieść również do branży budowlanej – polska myśl techniczna rośnie bowiem w siłę. Rodzimi architekci coraz częściej tworzą bowiem niebanalne, ażurowe formy brył. Prześwitujące, niemal rzeźbiarskie fasady wymagają jednak zastosowania odpowiednich systemów budowlanych, skrojonych na potrzeby konkretnych inwestycji. Takim wsparciem technologicznym dla architektów są rozwiązania z innowacyjnego materiału – aluminium.  A to przecież wytrzymałe, a zarazem wyjątkowo plastyczne tworzywo wyobraźni dla każdego wirtuoza budowli.

Spektakl światła i kolorów

Architektura danych czasów stanowi zawsze interpretację ducha epoki. Obecnie w unowocześnionej formie do łask wracają koronkowe elewacje. Żadne inne konstrukcje nie pozwalają bowiem na tak zgrabny mariaż nowoczesnego projektowania z zastałym kontekstem, do którego często należą wątpliwej urody budowle z czasów PRL-u. Tego typu współczesne realizacje stanowią zatem wartość dodaną do wyglądu danego otoczenia, dodając mu nowego blasku i szlifu. Trend ma swoje korzenie w barokowym zamiłowaniu do ornamentów. Niemal biżuteryjne zdobienia wkroczyły wówczas z impetem w branżę budowlaną. – Misterne „rzeźbienia” wykonuje się często z betonu, pod nimi, w drugiej warstwie widoczne są zaś duże, często fantazyjnie zaprojektowane połacie przeszkleń, które opierają się o  systemy aluminiowe. Z wysokiej jakości rozwiązań tego typu słynie ALUPROF, a co ważne są one tworzone pod potrzeby konkretnego inwestora. Co najmniej 6 na 10 nowoczesnych budynków powstających w Polsce zawiera właśnie elementy produkowane przez ALUPROF – tłumaczy Elżbieta Dziubak, Generalny Architekt  ALUPROF. Dzięki ażurowym elewacjom można zagrać światłem, które tańczy w owych przezroczystościach, co niweluje wrażenie masywności takiej bryły. Ciekawe detale przyciągają wzrok oraz nadają obiektom indywidualny charakter. Przykładem tego są chociażby monumentalne budowle Antonio Gaudiego. Ażurowość widoczna jest chociażbym w majestatycznej bryle świątyni Sagrada Famila, autorstwa właśnie tego niezwykle utalentowanego architekta katalońskiego. W Polsce nie brakuje również zachwycających koronkowych dzieł architektonicznych.

 

 

 

 

 

 

 

 

Przyozdobione wyjątkową koronką

Niewątpliwie innowacyjne formy architektoniczne są znakiem współczesnych czasów, symbolem rozwoju i postępu. Fenomenem ostatnich lat okazały się przede wszystkim co najmniej dwuwymiarowe elewacje, dzięki którym bryły budynków zyskują na oryginalności oraz dynamice. Wpływa to pozytywnie na urozmaicenie obrazu polskich ziem, utrwalanie wizerunku Polski jako kraju nowoczesnego oraz popularyzowanie rodzimej myśli artystyczno-technicznej. – Ażurowe elewacje, które według wizji projektanta opierają się na grze prześwitów, cieszą się dużym zainteresowaniem. Stanowią wyjątkową formę dekoracji budynku, nadając mu lekkości i indywidualnego charakteru. Dzięki temu prezentuje się on spektakularnie na tle powtarzalnych i przewidywalnych brył minionych dekad – tłumaczy prof. zw. dr hab. arch. inż. Ewa Kuryłowicz, Generalny Projektant autorskiej pracowni Kuryłowicz & Associates, kierownik Zakładu Pracowni Projektowania i Teorii Architektury na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. – Możliwość niekonwencjonalnego kształtowania wyglądu fasady na bazie nowoczesnych systemów ALUPROF rewolucjonizuje architekturę, jak również przestrzeń polskich miast. Przykładem rodzimych koronkowych inwestycji są Prosta Tower w Warszawie oraz Galeria Warmińska w Olsztynie, oba projektu Kuryłowicz & Associates. Spod żelbetowej konstrukcji prześwitują ogromne połacie przeszkleń zaprojektowanych na bazie systemów aluminiowych. Nie ustępują one zagranicznym budowlom, w tym nawet okazałemu ażurowemu wieżowcowi O14 w Dubaju – dodaje z dumą uznana architekt.

 

Każda budowla może zyskać ciekawy, dekoracyjny płaszcz. Ważne tylko, aby całość była wysmakowana i wyważona oraz dobrze wpisywała się w istniejące otoczenie. Ekspresyjne, ażurowe elewacje wyglądają niezwykle atrakcyjnie. Modularność, porządek i przejrzystość – to przecież triada idealna.

Czytaj więcej14 stycznia 2016 09:08 - Dodane przez redaktor