Archiwum miesiąca Luty, 2016

Prezes ALUPROF Tomasz Grela został uhonorowany statuetką Polskiego Herkulesa, najbardziej prestiżową nagrodą przyznawaną w corocznym konkursie miesięcznika „Builder”.

Co roku miesięcznik „Builder” docenia znaczące osiągnięcia osób i firm działających w sektorze budowlanym.  Podczas 13. gali BUILDER AWARDS, która odbyła się 18 lutego 2016 w Warszawie, przyznano wyróżnienia: Budowlana Firma Roku 2015, Laury Buildera 2015, Osobowość Branży 2015 oraz statuetki Polski Herkules 2015.

 

Konkurs organizowany przez miesięcznik „Builder” ma na celu upowszechnienie dobrych praktyk w branży budowlanej.  Co roku kapituła konkursu, złożona z Rady Programowej i Redakcji miesięcznika „Builder”, wyłania najlepsze firmy oraz osoby działające w sektorze budowlanym. Przedsiębiorstwa i ich managerowie walczą o tytuł Budowlanej Firmy Roku. Dodatkowo kapituła nagradza także Laurami Buildera firmy, instytucje, organizacje i uczelnie wyższe, które wspierają branżę budowlaną wiedzą, technologiami i usługami.

 

Co roku laureaci Budowlanej Firmy Roku mogą ubiegać się o najbardziej prestiżowe wyróżnienie w konkursie – tytuł i statuetkę Polskiego Herkulesa. Nagroda ta przyznawana jest firmom i ich managerom za szczególne osiągnięcia na rynku budowlanym. Za swoje dokonania w 2015 roku nagrodzony został Prezes Zarządu ALUPROF, Tomasz Grela.

 

To nie pierwsze wyróżnienie dla Tomasza Greli i ALUPROF przyznane przez miesięcznik „Builder”. W 2013 roku ALUPROF uhonorowany został tytułem Budowlanej Firmy Roku.  Nagrodę przyznano wówczas za osiągnięcia i sukcesy rynkowe, profesjonalizm, aktywność oraz pozycję na rynku budowlanym. Ponadto doceniono także efektywne zarządzanie firmą i nieustanne poszerzanie jej potencjału, jak również udział w tworzeniu i kreowaniu na polskim rynku innowacyjnych, energooszczędnych rozwiązań dla budownictwa i architektury.

Czytaj więcej25 lutego 2016 09:00 - Dodane przez redaktor

31 stycznia 2006 roku Grupa KĘTY S.A. zakupiła opolskie zakłady ALUPROF specjalizujące się w produkcji systemów rolet i bram. Mija dziesięć lat odkąd doszło do połączenia Metalplastu-Bielsko z ALUPROF.

Ostatnia dekada była dla ALUPROF okresem wielu dynamicznych zmian. Firma rozbudowała obydwa swoje zakłady: w Bielsku-Białej i w Opolu. Zrealizowane inwestycje zwiększyły powierzchnię magazynowo-logistyczną oraz unowocześniły park maszynowy przedsiębiorstwa. Rozbudowa pozwoliła ALUPROF S.A. na pełną niezależność i nieskrępowany rozwój, a co za tym idzie, ciągłe poszerzanie portfela klientów i obszarów dystrybucji.

 

Przedsiębiorstwo notuje systematyczny wzrost sprzedaży, odkąd w grudniu 2008 roku prezesem zarządu i dyrektorem generalnym ALUPROF S.A. został Tomasz Grela. W 2015 roku ALUPROF S.A. osiągnął przychody ze sprzedaży na poziomie 853 mln zł. To aż 220% wzrostu w porównaniu z rokiem 2009.

 

Dziś marka ALUPROF to miliony metrów kwadratowych doświadczenia w tworzeniu z aluminium. 7 na 10 prestiżowych realizacji w Polsce wykonywanych jest w systemach ALUPROF.  W ofercie firmy dostępne są systemy okienno-drzwiowe, fasadowe, rolet i bram oraz stalowe. Zakłady w Bielsku-Białej i Opolu są jednymi z najnowocześniejszych w Europie.

 

***

Spółka ALUPROF S.A. należy do Grupy Kapitałowej Grupy Kęty S.A., holdingu składającego się z pięciu głównych segmentów biznesowych działających w następujących obszarach: produkcji profili i komponentów aluminiowych, projektowania i produkcji systemów architektonicznych oraz zewnętrznych rolet aluminiowych, produkcji opakowań giętkich, usług budowlano-montażowych w zakresie fasad aluminiowych oraz produkcji akcesoriów do montażu okien i drzwi. Do Grupy Kapitałowej należy 21 firm, z czego 11 spółek zagranicznych, przetwarzających ok. 60 tys. ton surowców aluminiowych rocznie. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży Grupy Kęty S.A. sięgają 400 mln EUR, eksport stanowi 40% ogólnej sprzedaży, a odbiorcami produktów jest kilka tysięcy firm z 45 krajów świata. Akcje Grupy Kęty S.A. notowane są od 1996 roku na GPW w Warszawie.

Czytaj więcej24 lutego 2016 16:12 - Dodane przez redaktor

W przyszłą środę, 24 lutego br., w godzinach 18.00 – 20.00, w auli Akademii Leona Koźmińskiego odbędzie się spotkanie otwarte „Profesjonalizm w coachingu. Jakiego coacha wybrać?”. Konferencję organizuje International Coach Federation Polska i Centrum Coachingu Akademii Leona Koźmińskiego.

Inicjatywa International Coach Federation Polska oraz Centrum Coachingu Akademii Leona Koźmińskiego jest odpowiedzią na pojawiające się ostatnio w różnego rodzaju mediach błędne definicje pojęcia „coaching”. Ponadto niejednokrotnie profesja ta jest niesłusznie mylona z innymi technikami wsparcia, jak: trenerstwo, szkolenia, pomoc psychologiczna czy mowa motywacyjna. Celem spotkania jest zatem aspekt edukacyjny – rzetelne i obiektywne wyjaśnienie społeczeństwu, czym naprawdę jest profesjonalny coaching.

Korzyścią dla uczestników jest możliwość udziału nie tylko w wykładach wybitnych ekspertów, ale także w panelu dyskusyjnym, podczas którego uczestnicy będę mogli zadawać pytania przedstawicielom profesjonalnych środowisk coachingowych.

Spotkanie adresowane jest do przedstawicieli biznesu, mediów, coachów, mentorów oraz wszystkich zainteresowanych dyskusją na temat profesjonalizmu w zawodzie coacha.

Więcej informacji o konferencji oraz program spotkania na stronie:

http://icf.org.pl/pl1325,profesjonalizm-w-coachingu-jakiego-coacha-wybrac-24022016r-warszawa.html

Wstęp jest wolny.

Czytaj więcej23 lutego 2016 10:31 - Dodane przez redaktor

Po wielkim sukcesie pierwszej edycji FIT FESTIVAL powraca do Gdańska! Jedne z największych zawodów sportowych w Europie i targi: sport – zdrowie – uroda, to coś, czym mogą się pochwalić organizatorzy imprezy. Zapraszamy w dniach 26-28 lutego 2016r. na teren Międzynarodowych Targów Gdańskich.

 

 

FIT FESTIVAL, to jedyna tego typu impreza w Polsce. Jej poprzednia edycja wzbudziła duże zainteresowanie i poklask wśród zwiedzających, uczestników zawodów oraz wystawców. Firmy, które nam zaufały nie kryły zadowolenia i satysfakcji z udziału w tym wydarzeniu. Po pierwszej odsłonie Gdańsk został ogłoszony stolicą sportu, a dzięki swojemu położeniu ma szansę stać się bramą dla wschodnich rynków.

Rozgłos i większa pula nagród zachęciły do udziału w zawodach sportowców z całej Europy, dzięki czemu Fit Festival zyskuje międzynarodowy charakter! Ambasadorem poprzedniej edycji był Kevin Levrone – gwiazda światowej kulturystyki! W przyszłym roku sportowiec zawita do Polski ze swoim Levrone Pro Classic! Będzie to pierwsza Gala Kulturystyki Zawodowej Profesjonalistów Federacji IFBB Pro organizowana w Polsce. Na scenie staną gwiazdy światowej kulturystyki znane z udziału w Mr. Olympiaczy Arnold Classic. Pula nagród w wysokości $60000 gwarantuje niesamowitą rywalizację!

Z przyjemnością informujemy, że galę poprowadzi Shawn Ray – legenda zawodowej kulturystyki! Honory gościa specjalnego będzie czynił Chris Cormier, a na scenie o miejsce na podium zawalczą między innymi: Toney Freeman, Johnnie Jackson, Branch Warren, Michael Kefalianos, Josh Lenartowicz czy Vitaly Fateev! Takiego show nie można przegapić!

Ekspozycji targowej towarzyszył będzie program szkoleniowy i seminaryjny, pozwalający zdobyć nowe doświadczenia i wiedzę. Zachęceni ogromnym powodzeniem zawodów sportowych minionej edycji rozwinęliśmy imprezę o kolejne dyscypliny. W ramach imprezy odbędą się:

Fit Festival 2016

LEVRONE PRO CLASSIC – Gala Kulturystyki Zawodowej Federacji IFBB Professional League

MIĘDZYNARODOWY PUCHAR BAŁTYKU w Wyciskaniu Leżąc Klasycznym i w Martwym Ciągu Klasycznym; eliminacje do Mistrzostw Świata

DEBIUTY 2016 W KULTURYSTYCE I FITNESS – największa Gala Kulturystyki i Fitness Amatorów w Polsce

PUCHAR GDAŃSKA STRONGMAN

KONWENCJA FITNESS

CROSS BALTIC CHALLENGE II

ARMWRESTLING– XVI MISTRZOSTWA POLSKI oraz Elimnacje Do Mistrzostw Świata i Mistrzostw EUROPY

TIME OF MASTERS Międzynarodowe Amatorskie Zawody MMA / K1/ ADCC

MARATON DANCE4FUN

INDOOR CYCLING MARATON

Czytaj więcej22 lutego 2016 09:14 - Dodane przez redaktor

Narzekamy na zły los, boimy się zmian, zwlekamy z decyzją… a często, aby być konkurencyjnym na rynku pracy, wystarczy zadbać o swój rozwój osobisty. Kariera leży w naszych rękach, a najlepszą pomocą w podnoszeniu własnych kwalifikacji są bez wątpienia studia podyplomowe. Wsparcie znajdziemy w murach Akademii Leona Koźmińskiego, która do 20 lutego prowadzi jeszcze rekrutację na wybrane kierunki.

Naturalnym trendem stało się dziś poszukiwanie ciekawych form dodatkowego kształcenia. Z pewnością można do nich zaliczyć studia podyplomowe, których oferta odpowiada w pełni na zapotrzebowanie pracodawców. – Niekwestionowaną przewagą tego typu projektów edukacyjnych jest szybkość reakcji na zachodzące na arenie gospodarczej przeobrażenia. Właśnie tę elastyczność i praktyczność doceniają kandydaci na studia. Im wcześniej zadbamy o własne kwalifikacje, tym lepiej dla naszej kariery. Rynek nie poczeka… – tłumaczy Małgorzata Oświata, Menedżer ds. Marketingu i Rozwoju z Akademii Leona Koźmińskiego. – Rozumiejąc potrzeby rynku, Akademia Leona Koźmińskiego jako jedna z nielicznych uczelni zaczyna kolejną edycję studiów podyplomowych już od marca. – Na „Monitorowanie badań klinicznych” i „Marketing internetowy” nie ma już wolnych miejsc – dodaje.

Wśród nowości w portfolio uczelni można znaleźć takie kierunki podyplomowe jak: „Zarządzanie programami i portfelami projektów”, „Zarządzanie zakupami”, „Rachunkowość i sprawozdawczość według MSR/MSSF”, „Praktyczne zastosowanie SAP ERP”, „Zarządzanie wymaganiami i analiza biznesowa w projektach”, „Restrukturyzacja i upadłość przedsiębiorców” czy „Budowanie programów rozwojowych”. Pełna oferta edukacyjna znajduje się na stronie uczelni.

Rozwój kariery warto zacząć już od marca!

Czytaj więcej19 lutego 2016 09:56 - Dodane przez redaktor

25 lutego 2016 r. w Opolu odbędzie się I Międzynarodowe Sympozjum poświęcone inicjatywie przywrócenia Jedwabnego Szlaku – „One Belt, One Road”. W wystąpieniach i panelach wezmą udział ministrowie, przedstawiciele nauki oraz biznesu zarówno z Polski jak i z Chin.

„One Belt, One Road” to inicjatywa rządu Chińskiej Republiki Ludowej, mająca na celu przywrócenie Jedwabnego Szlaku, jako projektu gospodarczego na miarę XXI wieku. Program został ogłoszony w 2013 roku. By go wesprzeć władze chińskie stworzyły Fundusz Jedwabnego Szlaku z kapitałem początkowym 40 mld dolarów. Program realizowany jest we współpracy z partnerami z Europy i Azji. „One Belt, One Road” to nie tylko projekt gospodarczy. Jest to wielowymiarowy program obejmujący inicjatywy społeczno-gospodarcze związane z przepływem dóbr i usług oraz transferem wiedzy, pomiędzy Chinami a krajami Europy Środkowej i Wschodniej (CEEC’s). Założenia inicjatywy przewidują, że jej efekty będą korzystne dla wszystkich uczestników w dziedzinie kultury, nauki, edukacji, infrastruktury, handlu czy produkcji. – Współpraca z Chinami to ogromna szansa dla polskich uczelni. A z racji tego, że w relacjach z Państwem Środka jesteśmy od lat liderem w Polsce, inicjujemy te działania wspólnie z Konferencją Rektorów Akademickich Szkół Polskich właśnie w Opolu – mówi prof. Marek Tukiendorf, rektor Politechniki Opolskiej.

Temat reaktywacji Szlaku Jedwabnego będzie omawiany 25 lutego na Politechnice Opolskiej podczas I Międzynarodowego Sympozjum „One Belt, One Road”. W wystąpieniach i panelach wezmą udział ministrowie, przedstawiciele nauki oraz biznesu zarówno z Polski jak i z Chin. Swój udział w sympozjum zapowiedział wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Kacperczyk, chargé d’affaires ambasady Chińskiej Republiki Ludowej Lin Jian oraz I Sekretarz i Naczelnik Wydziału Edukacyjnego chińskiej ambasady w Polsce, Liu Wansheng. Wystąpienia planują także prof. Wiesław Banyś, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), rektor Uniwersytetu Śląskiego oraz prof. Marek Tukiendorf, rektor Politechniki Opolskiej, organizatora sympozjum. W panelach dyskusyjnych wezmą też udział przedstawiciele władz lokalnych m.in. marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła, wojewoda opolski Adrian Czubak, marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień oraz wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Paneliści omawiać będą potencjały regionalne związane z inicjatywą stworzenia nowego Jedwabnego Szlaku, wyzwania stojące przed uczestnikami programu, kwestie transportu i logistyki oraz możliwości transferu wiedzy i produktów, które daje „One Belt, One Road”.

Patronat medialny: Europerspektywy, Nowa Trybuna Opolska, Radio Opole

Obsługa medialna: Bandera design . strategy . pr

Pełną agendę I Międzynarodowego Sympozjum „One Belt, One Road” można znaleźć pod adresem:

https://wu.po.opole.pl/konferencja-one-road-one-belt/

Czytaj więcej18 lutego 2016 15:21 - Dodane przez redaktor

Wyjątkowa atmosfera Wenecji od wieków kusi zakochanych, którzy tłumnie, szczególnie w okresie Walentynek, przybywają tu, aby spędzić czas tylko we dwoje. Własne „miasto miłości”, które będzie cieszyć oczy przez cały rok, można także odtworzyć, aranżując dom w stylu weneckim. Ważne, aby wybrać z niego te elementy, które szczerze pokochamy. W takim miejscu celebrowanie miłości okaże się wyjątkowe.

 

Od wieków miasto to odwiedzają zakochani z całego świata. Nie ma ulic, a słynie z malowniczych kanałów, po wodach których suną dostojnie gondole. Zasiadając w tym nietypowym i niemal jedynym w tym miejscu środku transportu, przed oczami rozpościera się iście romantyczna sceneria – można podziwiać niepowtarzalne widoki i cuda architektury, jak chociażby słynny „Most Westchnień”. To po nim niegdyś kroczyli skazańcy do więziennych krat, wzdychając po cichu za wybrankami swego serca, z którymi na zawsze przyszło im się rozstać. Wenecja – okrzyknięta miastem idealnym do celebrowania miłości inspiruje do dziś poetów, muzyków, a także… projektantów wnętrz.

 

Wenecki blichtr i czar

 

Styl wywodzący się z weneckich salonów jest niezwykle efektowny. Kształtował się bardzo długo – już od początku średniowiecza, aż w XVIII wieku zyskał swą obecną formę. To czyni go tworem oryginalnym i dość eklektycznym w designie – znajdziemy tu elementy gotyckie, bizantyjskie, osmańskie czy zaczerpnięte z włoskiego klasycyzmu. Niegdyś wpływy Wenecji rozciągały się bowiem od Adriatyku po Morze Czarne, a więc w sposób naturalny miasto chłonęło ciekawe rozwiązania zastosowane w innych ziemskich krainach. W orientalnej zabudowie i wykończeniu wnętrz widać szczególnie wpływ krajów Bliskiego Wschodu, z którymi handel kontrolowała właśnie Republika Wenecka. Cechą charakterystyczną jest pewien przepych, ale w eleganckim wydaniu – mimo dużej różnorodności tworzy zawsze oryginalną i harmonijną całość. Tego typu estetyka może wręcz onieśmielać bogactwem zdobień, dekoracyjnych mebli, rzeźbionych dekoracji czy powabem luksusowych, wzorzystych materiałów. We wnętrzach utrzymanych w stylu weneckim można niewątpliwie poczuć się niczym na królewskim dworze. Stylistyka wenecka lubuje się przede wszystkim w dużych przestrzeniach, w których ów rozmach może wybrzmieć z odpowiednią mocą. W tak zaaranżowanych pomieszczeniach aż ma się ochotę urządzać wystawne przyjęcia czy romantyczne kolacje we dwoje przy blasku świec umieszczonych na bogato zdobionych świecznikach w typie kandelabru.

Rodem z romantycznej Wenecji

 

Ten wyjątkowy klimat miasta zakochanych można z łatwością przenieść do własnego domu, wystarczy tylko zaczerpnąć kilka naszym zdaniem najciekawszych inspiracji z podstawowych wyznaczników stylu weneckiego. Pamiętajmy, że bazuje on przede wszystkim na głębokiej kolorystyce, a więc na ścianach mogą pojawić się ciemne, czereśniowe czerwienie w stylu „Namiętnego Karnelianu” z kolekcji farb MAGNAT CERAMIC, wyciszone żółcienie niczym „Miodowy Amber”, rozmyte niebieskości na wzór „Naturalnego Turkusu”, a nawet odcienie terakoty czy dostojnego fioletu. Jeśli jednak nie jesteśmy przyzwyczajeni do tak intensywnego wymalowania, to mocne barwy możemy z powodzeniem wykorzystać w dodatkach, np. tapicerowanych pikowanych meblach. Sznyt glamour jest tu jak najbardziej na miejscu. Świat należy jednak do odważnych – jak słyszymy w znanym porzekadle, a więc w kwestii wyboru wiodącej tonacji farby warto wykazać się śmiałością – z pewnością to zaprocentuje. Obok nasyconych barwnych akcentów na ścianach, mogą pojawić się na nich ponadto świetliste struktury dekoracyjne, np. z serii MGANAT Style – dostępne w wielu rodzajach i kolorach, które urozmaicą wygląd wnętrza. Zwróćmy szczególną uwagę na „Stiuk Wenecki” – jego wykończenie przypomina fakturę naturalnego marmuru. Błyszcząca powierzchnia stiukowa w efektowny sposób ozdobi pomieszczenie, dodając mu wyrazistego charakteru. Jeśli mamy doświadczenie w zakresie aplikacji struktur możemy spróbować położyć ją samodzielnie, stosując się do wytycznych producenta (korzystając na przykład ze wskazówek zawartych w filmie instruktażowym MAGNAT). Jeśli nie, warto skorzystać z pomocy doświadczonego fachowca.

 

Dekoracje po wenecku

 

Każdy, kto chociaż raz pojechał do Wenecji bądź zachwycił się fotografiami obrazującymi to klimatyczne, malownicze miasto, zapewne choć przez chwilę pomyślał o tym, aby również we własnym M móc otaczać się pięknymi przedmiotami niczym z pałacu dożów. Jest to jak najbardziej osiągalne! A więc jeśli przemalowanie ścian mamy już za sobą, pomyślmy o ciekawych dodatkach w duchu eklektyzmu. Warto wybrać się na tzw. targ staroci, gdzie wyszukiwanie dekoracyjnych „perełek” sprawi nam z pewnością wiele radości. Stylowe krzesła do jadalni, elegancki zdobny parawan do sypialni czy finezyjny zestaw wypoczynkowy do salonu – takie odrestaurowane cudeńka wniosą do wnętrza wielowymiarowość poprzez niepowtarzalne historie w nich zawarte. Z antykami warto dodatkowo zestawić nowoczesne w designie meble, aranżacja zyska wówczas na oryginalności. W pomieszczeniach na styl wenecki nie może zabraknąć ponadto misternych żyrandoli, świeczników, lamp, luster oraz szklanych dekoracji niczym z Murano, gdzie sztuka szklarska została dopracowana do perfekcji. Sprawdzą się również metaliczne akcenty.

 

Wenecja, niegdyś jedna z największych potęg morskich i handlowych Morza Śródziemnego, dziś stała się poniekąd metaforą romantycznej miłości. Zamiast jednak, w tłumie turystów, udać się do miasteczka znajdującego się na północy Włoch, warto rozważyć przearanżowanie domu na styl wenecki. Dzięki temu walentynkowa kolacja przy świecach zyska niepowtarzalną oprawę i nawet szkoda nie będzie widoku na zatłoczony Canale Grande.

Czytaj więcej17 lutego 2016 13:38 - Dodane przez redaktor

W ubiegłą sobotę, 13 lutego 2016 roku, odbył się dzień otwarty dla kandydatów na studia MBA w Akademii Leona Koźmińskiego. Mury uczelni odwiedziło bardzo liczne grono osób zainteresowanych tego typu kształceniem. Zaplanowane wykłady spotkały się z dużym zainteresowaniem audytorium, choć to konsultacje z ekspertami okazały się najcenniejszą wartością tego cyklicznego spotkania.

Podczas MBA Open Day w siedzibie ALK, przy ulicy Jagiellońskiej 59, można było zapoznać się z ofertą programów MBA i poczuć atmosferę panującą na co dzień na zajęciach. Na sali znalazła się pokaźna liczba osób poważnie myślących o rozwoju własnej kariery. Większość z nich doskonale rozumiała, że aby skierować ją na właściwe tory, często niezbędne okazują się odpowiednio dobrane instrumenty wsparcia, jakimi mogą być niewątpliwie studia MBA. – Moja obecność tutaj wynika głównie z chęci podnoszenia kwalifikacji i diagnozy własnych potrzeb. Dlatego szczególnie interesujący wydaje mi się półgodzinny panel do konsultacji z ekspertami. Mogą oni zasugerować niezdecydowanym, który z kierunków byłby dla nich najwłaściwszy. Aktualnie robię  rozeznanie, ranking placówek szkolnictwa wyższego, które oferują tego typu kształcenie i rozważam m.in. wybór Akademii Leona Koźmińskiego. Osoby, z którymi współpracuję na co dzień poleciły mi właśnie tę uczelnię. Cieszy mnie, że Akademia oferuje takie zajęcia pokazowe, gdyż mogą nas one właściwie ukierunkować – tłumaczy jedna z osób obecna na MBA Open Day.

Integralną częścią spotkania, zgodnie z tradycją, były ciekawe wykłady, przygotowane specjalnie na tę okazję przez znanych pracowników naukowych uczelni. Dr Paweł Wnuczak przedstawił zagadnienia finansowe, tłumacząc jak zwiększyć wartość przedsiębiorstwa, a dr Katarzyna Ramirez-Cyzio zajęła się tematyką zarządzania zasobami ludzkimi. W trakcie MBA Open Day, podczas półgodzinnej sesji informacyjnej, osoby rozważające podjęcie studiów miały ponadto możliwość skorzystania z indywidualnych konsultacji z ekspertami uczelni – mogły osobiście porozmawiać z organizatorami studiów i poradzić się w kwestii wyboru konkretnego programu.

Akademia Leona Koźmińskiego, oprócz standardowej, ogólnej formuły studiów MBA wprowadzającej do zarządzania biznesem – „Executive MBA”, notowanych w rankingu programów EMBA „Financial Times”, ma w swojej ofercie również specjalistyczne programy MBA dostosowane do potrzeb różnych branży: „MBA Finanse”, „MBA IT”, „MBA dla kadry medycznej”, „MBA dla inżynierów” czy „MBA HR”. Dzięki nim można zdobyć nie tylko dyplom MBA, lecz także potwierdzić kompetencje w określonej dziedzinie.

Akademia Leona Koźmińskiego jest jedyną uczelnią w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która posiada wszystkie najważniejsze akredytacje biznesowe: EQUIS, AACSB, AMBA oraz CEEMAN. Koźmiński jest również najwyżej notowaną polską szkołą w rankingach „Financial Times”.

Czytaj więcej 12:50 - Dodane przez redaktor

Współczesny marketing niewątpliwie zyskał jeszcze mocniej na znaczeniu w strukturach biznesowych. W związku z globalizacją oraz wzrostem znaczenia technologii pojawiły się przed nim nowe wyzwania. Dziś, aby wyróżnić firmę w rynkowej grze, konieczna okazuje się zmiana strategii działania, w której ważnym elementem są nowoczesne kanały i narzędzia komunikacji z klientem.

Na przestrzeni lat marketing ewoluował. Początkowo w centrum zainteresowania stawiano sam produkt i jego właściwości (Marketing 1.0). Powszechny był wówczas sąd, że konsumenci faworyzują wyroby i usługi najwyższej jakości, zwracają uwagę na ich cechy użytkowe, innowacyjność oraz cenę. Następnie zaczęto koncentrować się na potrzebach odbiorcy (Marketing 2.0) i samym akcie sprzedaży. Dziś natomiast w dobie globalizacji i postępującej rewolucji cyfrowej na znaczeniu zaczyna zyskiwać podejście holistyczne, skupiające się na wartościach ważnych dla człowieka w całym tego słowa znaczeniu – ze swoimi radościami i troskami. Okazuje się bowiem, że trzeba zwiększać dobrobyt społeczeństwa, aby osiągnąć pełną efektywność biznesu. Warto położyć zatem szczególny nacisk na szeroko zakrojoną misję społeczną oraz interakcyjność, dzięki którym można wkroczyć na wyższy poziom komunikacji z klientami. Wymagania rynku wobec marek dynamicznie rosną, a wraz z nimi zwiększa się liczba wyzwań, z jakimi muszą zmierzyć się marketingowcy XXI wieku. Działy marketingu rosną w potęgę – ich rola została dowartościowana, a to zobowiązuje!

Zapukaj do… serca, rozumu i duszy

Bez wątpienia zmiany w otoczeniu rynkowym wpływają na sposób funkcjonowania przedsiębiorstw oraz podejmowane przez nich działania marketingowe. Na przełomie lat wraz z nimi sukcesywnie nacisk prowadzonych kampanii przesuwał się z produktów, przez konsumentów, aż po całe społeczeństwo – a przecież jeszcze niedawno podmioty gospodarcze były od niego zupełnie odizolowane. Współcześnie kluczowe dla powodzenia biznesu w perspektywie długofalowej okazuje się zatem współtworzenie wartości ekonomiczno-społecznej firmy wraz z klientami, pracownikami, dostawcami czy pośrednikami. Są oni bowiem ważnymi ogniwami w procesie budowania pomyślności organizacji. Osobowość marki ma tu niebagatelnie znaczenie, konsumenci nabywają bowiem produkty i usługi tego przedsiębiorstwa, z którego modelem biznesowym oraz misją się identyfikują. Głównym zadaniem marketingu nie jest już wyłącznie generowanie zysku ze sprzedaży i formułowanie celów finansowych, lecz rozwiązywanie także społecznych i ekologicznych problemów  obszaru, na którym prowadzą działania. – Odpowiednio zaprojektowana strategia w tym względzie pozwoli zyskać przewagę rynkową i wyróżnić się na tle konkurencji. W ten sposób ukonstytuuje się grupa prawdziwych orędowników brandu. Jego wartość leży dziś w sferze doświadczeń klienta, a to wymaga zmiany planu działania i użycia niekonwencjonalnych narzędzi, dzięki którym będzie można oddziaływać holistycznie na rynek, mając w polu widzenia człowieka – jego serce, rozum i duszę – tłumaczy dr Jolanta Tkaczyk, kierowników studiów podyplomowych „Zarządzanie marketingowe” w Akademii Leona Koźmińskiego.

Postaw na niekonwencjonalne metody

Obecnie marketing zmienił optykę na indywidualne, spersonalizowane interakcje z klientami, uskuteczniane w odpowiednim czasie, ponieważ zmieniło się ich zachowanie. Są oni znacznie bardziej wymagający, żyją szybko, a więc cenią swój czas, a ponadto stają się znacznie mniej lojalni wobec marek. – Konsumenci są coraz bardziej świadomi, w jaki sposób firmy chcą na nich oddziaływać, a co za tym idzie drastycznie maleje wpływ standardowych narzędzi, które w marketingu przez wiele lat dobrze się sprawdzały – przekonuje dr Jolanta Tkaczyk z Akademii Leona Koźmińskiego. Aby być skutecznym, trzeba zatem działać wielokanałowo i jeszcze mocniej zaangażować się w poznanie potrzeb grupy docelowej, do której chcemy dotrzeć z przekazem o produkcie czy usłudze. Na znaczeniu zyskuje marketing w czasie rzeczywistym, gdyż odbiorca w każdej chwili może szybko sprawdzić przedsiębiorcę – takie możliwości przyniosła rewolucja cyfrowa. – Kupujący nie da się już łatwo zwieść, trzeba umieć z nim rozmawiać – dodaje specjalistka. Konieczna jest zatem transparentność w działaniach biznesowych. – Konsumenci nie chcą już nachalnej reklamy, ale pewnej interakcji z marką, a nawet zabawy. Doskonałym przykładem wykorzystania tego trendu jest obecnie niekonwencjonalny pomysł na promocję firmy Żywiec Zdrój, która stworzyła kampanię „Słońce dla Warszawy”. W jej ramach na wieżowcu Q22 pod wirtualnym słońcem, które ma wydłużać szare, zimowe dni, można złożyć życzenia bliskiej osobie – opowiada dr Jolanta Tkaczyk. Niewątpliwie tego typu działania tworzą pozytywny wizerunek marki.

Firmy coraz częściej wykorzystują ponadto potencjał lokowania produktu, nie tylko w  serialach telewizyjnych, lecz także grach komputerowych. – Jeżeli danego wyrobu używa nasza ulubiona serialowa bohaterka, to może okazać się to znacznie bardziej godne zapamiętania, niż w przypadku gdy zostałby on zarekomendowany w standardowej reklamie – tłumaczy dr Jolanta Tkaczyk. – Natomiast gry wywołują duże emocje, a więc trudniej być obojętnym wobec produktu, który został w nich zawarty – dodaje. Ponadto klient nie chce być już wyłącznie odbiorcą pewnych treści, pragnie również je tworzyć. Na popularności zyskują zatem modele biznesowe, które w centrum swojego zainteresowania stawiają współtworzenie wyrobu z klientem.  – Sztandarowym przykładem tego typu działań są takie popularne platformy jak: NikeID – dzięki niej można zaprojektować wymarzone dla siebie buty sportowe czy Loft37 – umożliwiająca spersonalizowanie obuwia damskiego – przekonuje ekspertka. Pojawiają się również innowacyjne modele cenowe, np. płać, ile chcesz w przypadku produktów cyfrowych. Firmy inwestują także w analitykę marketingową, a wśród fachowców w branży coraz mocniej akcentowane są kompetencje techniczne. – Widoczna jest obecnie tendencja, że osoba pracująca w marketingu powinna być bardzo wszechstronna, posiadać kompetencje zarówno z obszaru analizy danych, budżetowania, planowania inwestycji, jak i wykazywać się dużą dozą kreatywności w tworzeniu innowacyjnych działań. Umiejętności miękkie okazują się już niewystarczające. Tego typu specjalista musi również umieć współpracować z różnym ekspertami. Dlatego warto stale się dokształcać, gdyż każda niegdyś zdobyta wiedza wymaga aktualizacji – przekonuje dr Jolanta Tkaczyk.

Oczekiwanie wobec firm i produktów są coraz bardziej wyrafinowane. Dlatego standardowy marketing wymaga również transformacji. Osoby, które chcą się tą dziedziną zajmować muszą zatem otworzyć się na „nowe” i realizować innowacyjne zmiany w tym obszarze, gdyż jak mawiał Peter Druker – najważniejsze dwie funkcje biznesowe to marketing i innowacje.

Czytaj więcej16 lutego 2016 14:34 - Dodane przez redaktor

Podczas tegorocznej odsłony targów BUDMA odbyła się MONTERIADA, czyli interaktywne pokazy prawidłowej instalacji wyrobów stolarki budowlanej. W ramach wydarzenia, firma AIB – producent rozwiązań izolacyjnych – przez 4 dni prezentowała dobry montaż okna w warstwie ocieplenia z wykorzystaniem systemu Simplex.

Od 2 do 5 lutego 2016 roku odwiedzający Międzynarodowe Targi Budownictwa i Architektury BUDMA 2016 mieli unikalną okazję do zapoznania się z najnowszymi technikami montażowymi i obejrzenia na żywo, jak wygląda dobry montaż stolarki budowlanej. Wszystko dzięki MONTERIADZIE, zorganizowanej przez Związek POiD we współpracy z wiodącymi przedsiębiorstwami z branży.

 

 

 

Przez 4 targowe dni na stoisku MONTERIADY było tłoczno, a pokazy montażu skupiły liczne grono uczestników. Dużym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja systemu Simplex firmy AIB, Partnera MONTERIADY. To nowoczesne rozwiązanie umożliwia szybką i ciepłą instalację stolarki okiennej w warstwie ocieplenia budynku. – System składa się z profili, w które montuje się ramę okienną. Profile wykonane są ze sprasowanej pianki poliuretanowej z dodatkiem drobin aluminium, co zapewnia wyjątkowe własności izolacyjne. System Simplex jest prosty w użyciu i ogranicza ryzyko popełnienia ewentualnych błędów przez monterów. – fachowa ekipa złożona z dwóch osób może wykonać montaż okna w tym systemie w około 40 minut – mówi Jakub Lewacki, ekspert AIB, który prowadził prezentację systemu Simplex podczas MONTERIADY.

Pokazy instalacji miały charakter interaktywny – w trakcie nich nie brakowało więc pytań do ekspertów i przedstawicieli AIB, którzy byli do dyspozycji odwiedzających również po zakończeniu prezentacji. Dzięki otwartej formule wydarzenia, idea dobrego montażu wyrobów stolarki budowlanej została szeroko rozpropagowana, a uczestnicy MONTERIADY zobaczyli nowoczesne rozwiązania montażowe „w akcji”.

 

 

 

 

Czytaj więcej 09:34 - Dodane przez redaktor