Archiwum kategorii ‘Chemia budowlana’

Ogrodowa świątynia relaksu, centrum wydarzeń w sezonie letnim i miejsce spotkań – altana pełni ważne funkcje w każdym ogrodzie. Jest przydatna podczas imprez z rodziną i znajomymi, doskonale sprawdza się także w roli samotni, do której można uciec przed światem z ciekawą książką. Aby drewniana altana skutecznie opierała się wilgoci, promieniowaniu UV i upływowi czasu, należy ją odpowiednio zabezpieczyć.

W czasie letnich miesięcy więcej czasu spędzamy na zewnątrz domu. Ogród staje się wówczas salonem, w którym wypoczywamy i podejmujemy gości. Ważnym elementem ogrodowej przestrzeni jest altana, zapewniająca nam ochronę przed deszczem, nadmiernym słońcem czy wiatrem. Z czasem, jak każdy przedmiot wystawiony na działanie czynników atmosferycznych, wymaga ona renowacji. O właściwe zabezpieczenie należy również zadbać w przypadku nowych konstrukcji. Pracę najlepiej najpierw zaplanować,  a potem wykonywać ją „krok po kroku”, aż do uzyskania satysfakcjonującego efektu końcowego.

Dobre przygotowanie – sprawne malowanie

Do malowania zarówno nowej, jaki i użytkowanej już drewnianej altany dedykowane są preparaty do ochrony i dekoracji drewna, np. impregnaty. Głęboko penetrują one materiał i tworzą powłokę odporną na zagrożenia biologiczne (grzyby pleśniowe, siniznę i glony). Przykładem takiego wyrobu jest Impregnat Ochronno-Dekoracyjny Powłokotwórczy VIDARON, który zawiera Teflon® surface protector chroniący przed wnikaniem wilgoci i zwiększający odporność powłoki na działanie warunków atmosferycznych.

Przed przystąpieniem do pracy kompletujemy wszystkie niezbędne akcesoria. – Oprócz wyrobów, którymi będziemy malować, przydatne będą odpowiednie pędzle i wałki o różnych rozmiarach, papier ścierny (ewentualnie szlifierka mechaniczna), bawełniana szmatka oraz szczotka lub pędzel ławkowiec, służący do oczyszczenia powierzchni. Przyda się także patyczek do mieszania produktów – radzi Dariusz Wróbel,  Specjalista ds. Szkoleń FFiL Śnieżka SA.

Zanim zaczniemy malowanie, niezbędne jest przygotowanie podłoża. Powinno być ono suche i oczyszczone, a w przypadku już wcześniej malowanych konstrukcji także przeszlifowane i dokładnie odpylone. Gdy przestrzeń wokół altany jest utwardzona, np. kostką brukową lub płytami, najlepiej zabezpieczyć je przed zachlapaniem folią malarską. Podobnie postępujemy, jeśli chodzi o podłogę altany, która będzie później olejowana.

Malowanie czas zacząć

Pierwszy etap pracy to gruntowanie –podobnie jak przy malowaniu ścian, tak i w przypadku drewna konieczne jest stworzenie warstwy podkładowej. Używamy do tego impregnatu gruntującego dopasowanego do wykorzystywanego później wyrobu nawierzchniowego. Grunt wzmacnia strukturę drewna i redukuje jego chłonność. Starannie go mieszamy i nakładamy zgodnie z zaleceniami producenta.

Po wyschnięciu, zagruntowane drewno przecieramy papierem ściernym i odpylamy. Następnie przychodzi czas na aplikację impregnatu powłokotwórczego w wybranej wersji kolorystycznej. Należy go wymieszać i nakładać równomiernie na całą powierzchnię,  stosując się do wytycznych producenta produktu. Trudniej dostępne miejsca można pomalować np. niewielkim wałkiem. Impregnat aplikujemy w co najmniej 2 warstwach. – Po całkowitym wyschnięciu pierwszej warstwy wykonujemy szlifowanie międzywarstwowe za pomocą papieru ściernego, a następnie odpylamy podłoże. Zabieg ten powtarzamy każdorazowo po nałożeniu nowej warstwy impregnatu. Pozwoli to na usunięcie ewentualnych nierówności i kurzu komentuje Dariusz Wróbel. Prawidłowo nałożony impregnat tworzy transparentne powłoki z widocznym usłojeniem drewna.

Pora na olejowanie

Ponieważ impregnat nie jest dedykowany do malowania powierzchni narażonych na ścieranie, do pokrycia podłogi altany można wykorzystać olej do drewna. Wysokiej jakości olej głęboko penetruje drewno i wzmacnia jego strukturę, nadając mu naturalny, szlachetny wygląd. Olejowanie przeprowadzamy na przeszlifowanej, odpylonej powierzchni. Nie jest natomiast konieczne wcześniejsze gruntowanie podłoża. Olej po rozmieszaniu aplikujemy pędzlem lub gąbką, w minimum 2 warstwach, w odstępach od 6 do 12 godzin, ciągle uzupełniając miejsca, w których produkt wsiąkł. Przy aplikacji należy stosować się do wskazówek zawartych na opakowaniu produktu lub w jego karcie technicznej. W okresie eksploatacji olejowana powierzchnia będzie podlegać stopniowemu procesowi starzenia, dlatego trzeba ją pielęgnować 1-2 razy w roku (lub częściej, w zależności od stopnia zużycia), poprzez nałożenie kolejnej, cienkiej warstwy oleju.

Malowanie wykonujemy podczas dobrej pogody, przy braku odpadów atmosferycznych,  w temperaturze otoczenia od +5°C do + 30°C. Właściwie przeprowadzone prace przyniosą nam satysfakcjonujący efekt końcowy w postaci estetycznej i trwale zabezpieczonej altany. Potem pozostaje już tylko cieszyć się spędzonymi w niej chwilami.

Czytaj więcej9 sierpnia 2016 06:27 - Dodane przez redaktor

Misja: mokra robota

W każdym budynku występują trudno dostępne miejsca wymagające skutecznej izolacji – kanały wentylacyjne, odpływy prysznicowe, naroża w pomieszczeniach wilgotnych czy też łączenia rur. Aby odpowiednio je zabezpieczyć, potrzebny jest produkt, który będzie trwały, a jednocześnie elastyczny – kryteria te spełniają taśmy wykonane na bazie butylu.

Butyl swoją konsystencją przypomina gumę do żucia w kolorze czarnym. Jest trwale plastyczny, dobrze przylega do różnorodnych powierzchni i nie wymaga stosowania dodatkowych klejów, gdyż sam w sobie właśnie jest klejem. Cechuje go również wysoka paroszczelność, odporność na grzyby, pleśnie i korozję, nietoksyczność oraz zachowanie stałych parametrów przez długi czas. Atuty te sprawiają, że bardzo dobrze sprawdza się przy uszczelnieniach w budownictwie i wypiera dotychczas stosowane tam rozwiązania izolacyjne, jak np. bitum.

Koniec z przeciekami

Taśmy butylowe, w których nośnikiem jest butyl, a warstwę wierzchnią tworzą – w zależności od specyfiki konkretnego wyrobu – włóknina, aluminium lub folia, w budownictwie służą do wykonywania izolacji wewnątrz i na zewnątrz obiektów. Przylegają ściśle do różnorodnych powierzchni nawet w mokrym środowisku, co sprawia, że idealnie nadają się np. do łączenia miejsc styku ścian z podłogą w łazienkach lub jako mankiety do izolacji rur.

To właśnie łazienka jest pomieszczeniem, które bez względu na rodzaj budynku, z uwagi na wszechobecną wilgoć, wymaga skutecznej hydroizolacji. – Wysoką wodoszczelność i zabezpieczenie newralgicznych przestrzeni narażonych na stały kontakt z wodą zapewnia jednostronnie klejąca taśma butylowa pokryta włókniną – mówi dr inż. Karol Kożuch z firmy AIB, producenta rozwiązań izolacyjnych, który oferuje m.in. wyroby na bazie butylu – Można ją wykorzystać do izolacji kabin prysznicowych czy też do uszczelnienia naroży. Taśma stosowana jest pod okładziny ceramiczne lub tynki. Dzięki swojej uniwersalności, zapewnia również wodoszczelność przy montażu okien, parapetów  i drzwi balkonowych, w miejscach narażonych na kontakt ze stojącą wodą – dodaje Karol Kożuch.

Zarówno w nowych budynkach, jak i przy renowacji starszych obiektów inwestorzy często decydują się na wykorzystanie w bezbrodzikowych kabinach prysznicowych odpływów liniowych, umieszczonych bezpośrednio w podłodze. To rozwiązanie, aby było funkcjonalne przez lata, wymaga odpowiedniej instalacji. Ważną rolę odgrywa tu hydroizolacja odpływu i styku ściany z podłożem. W przypadku odpływu można ją wykonać np. z użyciem taśmy butylowej pokrytej grubą folią polipropylenową, natomiast w izolacji łączenia ściana-podłoga – za pomocą taśmy butylowej z włókniną.

Kompleksowe uszczelnienie

Przejścia instalacyjne, połączenia rur czy mankiety uszczelniające cały czas poddawane są naprężeniom mechanicznym i „pracują” na skutek zmian temperatury. Przerwanie ciągłości ich izolacji może skutkować powstaniem zawilgocenia, co z kolei prowadzi do niszczenia materiałów budowlanych. Zamiast mankietów uszczelniających można wykorzystać taśmę z butylu pokrytego przezroczystą folią polietylenową (cienka folia typu stretch).  Jest ona bardzo elastyczna, dzięki czemu dobrze dopasowuje się do kształtu zabezpieczanego elementu i szczelnie wypełnia wszelkie „zakamarki”.

Taśmy butylowe są proste w montażu, a ich instalacja nie wymaga specjalistycznych umiejętności. – W większości przypadków taśmy nakłada się na suche, oczyszczone podłoże (w przypadku murów zalecane jest dodatkowe zagruntowanie powierzchni), a następnie dokładnie dociska, np. za pomocą specjalnego wałka dociskowego – radzi ekspert AIB. Taśmy można nabyć w stacjonarnych i internetowych sklepach  z materiałami izolacyjnymi i technikami zamocowań.

Rozwiązania na bazie butylu sprawdzają się nie tylko w hydroizolacji budynków. Spektrum ich zastosowań jest bardzo szerokie – od uszczelnienia fasad aluminiowych po kanały wentylacyjne (do tego typu elementów dedykowany jest tzw. alu-butyl zapewniający skuteczną izolację akustyczną). Są używane także w dekarstwie, jako tzw. taśmy gwoździowe zabezpieczające przestrzeń pod gwoździami i śrubami przed wnikaniem wilgoci. To rozwiązania do „mokrej roboty”, chroniące newralgiczne, trudno dostępne miejsca budynku i stojące na straży jego szczelności przez długi czas. Trudno wyobrazić sobie bez nich nowoczesny obiekt, który ma być dla użytkowników komfortowym miejscem do pracy lub wypoczynku.

Czytaj więcej1 sierpnia 2016 09:02 - Dodane przez redaktor

Okna, płot lub drzwi idealnie współgrające kolorystycznie np. z elewacją budynku to coraz częstszy widok w krajobrazie polskich wsi i miast. Wizualna spójność tych elementów korzystnie wpływa na estetykę przestrzeni. Uzyskanie takiego efektu zapewnia wykorzystanie farby Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa, dostępnej teraz w poszerzonej gamie kolorów.

Ujednolicone formy doskonale wpisują się w styl współczesnej architektury. Symetria i wzajemne dopasowanie do siebie poszczególnych elementów tworzy harmonijną całość – to rozwiązanie eleganckie i estetyczne. Ważną rolę odgrywają tu kolory, dlatego też w odpowiedzi na potrzeby klientów i najnowsze trendy w architekturze przestrzeni, odświeżona została paleta kolorystyczna farby Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa.

Kolory w notacji RAL, które pojawiły się w ofercie zostały wybrane na podstawie najnowszych trendów obowiązujących zarówno w aranżacji wnętrz, jak i architekturze przestrzennej. Nowa paleta liczy obecnie 27 kolorów w stopniu połysku „połysk” (w tym 7 nowych kolorów w notacji RAL) oraz 10 kolorów w stopniu połysku „mat” (w tym 8 nowych kolorów w notacji RAL).

Rejestr wg notacji RAL stał się standardem w krajach europejskich. Kolor RAL jest powtarzalny i jednakowy, a wykorzystując go mamy pewność, że okna oznaczone np. jako RAL 9010 będą w tym samym kolorze, co drzwi oznakowane tą notacją. Dzięki dwóm rodzajom wykończenia powłoki możemy dodatkowo kreować modne kompozycje, czyli dla przykładu – swobodnie łączyć połysk i mat.

Zmianom nie uległy natomiast parametry farby Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa, która tak jak do tej pory zapewnia wysoką odporność na czynniki mechaniczne i atmosferyczne, odporność na środki dezynfekujące i doskonałą wydajność oraz krycie. Produkt spełnia również wymagania pomieszczeń użyteczności publicznej i służby zdrowia.

Z wykorzystaniem Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa stworzymy trwałą powłokę malarską m.in. na drewnie, materiałach drewnopochodnych, tynkach oraz elementach stalowych i żeliwnych użytkowanych wewnątrz i na zewnątrz pomieszczeń.

Czytaj więcej1 lipca 2016 10:55 - Dodane przez redaktor

Wyjątkowa atmosfera Wenecji od wieków kusi zakochanych, którzy tłumnie, szczególnie w okresie Walentynek, przybywają tu, aby spędzić czas tylko we dwoje. Własne „miasto miłości”, które będzie cieszyć oczy przez cały rok, można także odtworzyć, aranżując dom w stylu weneckim. Ważne, aby wybrać z niego te elementy, które szczerze pokochamy. W takim miejscu celebrowanie miłości okaże się wyjątkowe.

 

Od wieków miasto to odwiedzają zakochani z całego świata. Nie ma ulic, a słynie z malowniczych kanałów, po wodach których suną dostojnie gondole. Zasiadając w tym nietypowym i niemal jedynym w tym miejscu środku transportu, przed oczami rozpościera się iście romantyczna sceneria – można podziwiać niepowtarzalne widoki i cuda architektury, jak chociażby słynny „Most Westchnień”. To po nim niegdyś kroczyli skazańcy do więziennych krat, wzdychając po cichu za wybrankami swego serca, z którymi na zawsze przyszło im się rozstać. Wenecja – okrzyknięta miastem idealnym do celebrowania miłości inspiruje do dziś poetów, muzyków, a także… projektantów wnętrz.

 

Wenecki blichtr i czar

 

Styl wywodzący się z weneckich salonów jest niezwykle efektowny. Kształtował się bardzo długo – już od początku średniowiecza, aż w XVIII wieku zyskał swą obecną formę. To czyni go tworem oryginalnym i dość eklektycznym w designie – znajdziemy tu elementy gotyckie, bizantyjskie, osmańskie czy zaczerpnięte z włoskiego klasycyzmu. Niegdyś wpływy Wenecji rozciągały się bowiem od Adriatyku po Morze Czarne, a więc w sposób naturalny miasto chłonęło ciekawe rozwiązania zastosowane w innych ziemskich krainach. W orientalnej zabudowie i wykończeniu wnętrz widać szczególnie wpływ krajów Bliskiego Wschodu, z którymi handel kontrolowała właśnie Republika Wenecka. Cechą charakterystyczną jest pewien przepych, ale w eleganckim wydaniu – mimo dużej różnorodności tworzy zawsze oryginalną i harmonijną całość. Tego typu estetyka może wręcz onieśmielać bogactwem zdobień, dekoracyjnych mebli, rzeźbionych dekoracji czy powabem luksusowych, wzorzystych materiałów. We wnętrzach utrzymanych w stylu weneckim można niewątpliwie poczuć się niczym na królewskim dworze. Stylistyka wenecka lubuje się przede wszystkim w dużych przestrzeniach, w których ów rozmach może wybrzmieć z odpowiednią mocą. W tak zaaranżowanych pomieszczeniach aż ma się ochotę urządzać wystawne przyjęcia czy romantyczne kolacje we dwoje przy blasku świec umieszczonych na bogato zdobionych świecznikach w typie kandelabru.

Rodem z romantycznej Wenecji

 

Ten wyjątkowy klimat miasta zakochanych można z łatwością przenieść do własnego domu, wystarczy tylko zaczerpnąć kilka naszym zdaniem najciekawszych inspiracji z podstawowych wyznaczników stylu weneckiego. Pamiętajmy, że bazuje on przede wszystkim na głębokiej kolorystyce, a więc na ścianach mogą pojawić się ciemne, czereśniowe czerwienie w stylu „Namiętnego Karnelianu” z kolekcji farb MAGNAT CERAMIC, wyciszone żółcienie niczym „Miodowy Amber”, rozmyte niebieskości na wzór „Naturalnego Turkusu”, a nawet odcienie terakoty czy dostojnego fioletu. Jeśli jednak nie jesteśmy przyzwyczajeni do tak intensywnego wymalowania, to mocne barwy możemy z powodzeniem wykorzystać w dodatkach, np. tapicerowanych pikowanych meblach. Sznyt glamour jest tu jak najbardziej na miejscu. Świat należy jednak do odważnych – jak słyszymy w znanym porzekadle, a więc w kwestii wyboru wiodącej tonacji farby warto wykazać się śmiałością – z pewnością to zaprocentuje. Obok nasyconych barwnych akcentów na ścianach, mogą pojawić się na nich ponadto świetliste struktury dekoracyjne, np. z serii MGANAT Style – dostępne w wielu rodzajach i kolorach, które urozmaicą wygląd wnętrza. Zwróćmy szczególną uwagę na „Stiuk Wenecki” – jego wykończenie przypomina fakturę naturalnego marmuru. Błyszcząca powierzchnia stiukowa w efektowny sposób ozdobi pomieszczenie, dodając mu wyrazistego charakteru. Jeśli mamy doświadczenie w zakresie aplikacji struktur możemy spróbować położyć ją samodzielnie, stosując się do wytycznych producenta (korzystając na przykład ze wskazówek zawartych w filmie instruktażowym MAGNAT). Jeśli nie, warto skorzystać z pomocy doświadczonego fachowca.

 

Dekoracje po wenecku

 

Każdy, kto chociaż raz pojechał do Wenecji bądź zachwycił się fotografiami obrazującymi to klimatyczne, malownicze miasto, zapewne choć przez chwilę pomyślał o tym, aby również we własnym M móc otaczać się pięknymi przedmiotami niczym z pałacu dożów. Jest to jak najbardziej osiągalne! A więc jeśli przemalowanie ścian mamy już za sobą, pomyślmy o ciekawych dodatkach w duchu eklektyzmu. Warto wybrać się na tzw. targ staroci, gdzie wyszukiwanie dekoracyjnych „perełek” sprawi nam z pewnością wiele radości. Stylowe krzesła do jadalni, elegancki zdobny parawan do sypialni czy finezyjny zestaw wypoczynkowy do salonu – takie odrestaurowane cudeńka wniosą do wnętrza wielowymiarowość poprzez niepowtarzalne historie w nich zawarte. Z antykami warto dodatkowo zestawić nowoczesne w designie meble, aranżacja zyska wówczas na oryginalności. W pomieszczeniach na styl wenecki nie może zabraknąć ponadto misternych żyrandoli, świeczników, lamp, luster oraz szklanych dekoracji niczym z Murano, gdzie sztuka szklarska została dopracowana do perfekcji. Sprawdzą się również metaliczne akcenty.

 

Wenecja, niegdyś jedna z największych potęg morskich i handlowych Morza Śródziemnego, dziś stała się poniekąd metaforą romantycznej miłości. Zamiast jednak, w tłumie turystów, udać się do miasteczka znajdującego się na północy Włoch, warto rozważyć przearanżowanie domu na styl wenecki. Dzięki temu walentynkowa kolacja przy świecach zyska niepowtarzalną oprawę i nawet szkoda nie będzie widoku na zatłoczony Canale Grande.

Czytaj więcej17 lutego 2016 13:38 - Dodane przez redaktor

Stylistyka vintage, ciekawy design wykorzystujący graficzność, natura a może urok wielkomiejskiej przestrzeni? Takie bogactwo pomysłów na zmianę oblicza naszego domu zgodnie z duchem czasu znajdziemy w najnowszych Inspiracjach MAGNAT na 2016 rok. Natchnieniem projektantów MAGNAT było piękno szlachetnych kamieni, które zostało ujęte w palecie barw farb MAGNAT CERAMIC i struktur dekoracyjnych MAGNAT Style.

 

Marka MAGNAT przygotowała Inspiracje na 2016 rok. Umiejętnie połączono w nich sztukę z nonszalancją i dopełniono duchem estetycznej ekspresji. To nowoczesne spojrzenie na luksus i klasyczne piękno, które nie może obejść się bez nietuzinkowych kolorów ceramicznych farb MAGNAT CERAMIC inspirowanych pięknem szlachetnych kamieni. Towarzyszą im efektowne struktury dekoracyjne MAGNAT Style, które urozmaicają przestrzeń, wprowadzając przestrzenność i wielowymiarowość. Nietuzinkowe kolory farb MAGNAT CERAMIC i oryginalne systemy dekoracyjne MAGNAT Style dają nieograniczoną swobodę w wyrażaniu własnej ekspresji  i oryginalnych rozwiązań.

 

Aquatic – skandynawski raj

 

W aranżacjach mieszkań dużą popularnością cieszy się stylistyka skandynawska, którą na wiele różnych sposobów wykorzystują projektanci. Dominują tu świetliste, chłodne barwy: różnorodne odcienie bieli, perłowych szarości, błękitu czy zieleni, które optycznie powiększają przestrzeń. Taki wystrój tworzy wyjątkową atmosferę w domu, która sprzyja relaksowi. Dzięki niej we własnym M poczujemy spokój przyrody. Skandynawska kolorystyka doskonale prezentuje się w towarzystwie mebli wykonanych z jasnych gatunków drewna, świetnie sprawdzą się także modele bielone. Obok standardowego wymalowania ścian, warto postawić na struktury, które tworzą ciekawe efekty dekoracyjne, np. imitujące fakturę kamienia. Świetnymi dodatkami w stylizacji w duchu krajów Północy będą przede wszystkim dekoracje z barwnego szkła.

 

Vintagemix – przeszłość z nutą nowoczesności

 

Z potrzeby ciepła i przytulności w mieszkaniu do łask w aranżacji wnętrz wraca stylistyka vintage, która jest zaprzeczeniem minimalistycznie, niemal sterylnie urządzonych i chłodnych w tonacji pomieszczeń. Wyrazem tego pragnienia jest moda na drewno w złotawej czy rudej kolorystyce, a więc deski, panele dekoracyjne czy boazerie wykonane z tego pięknego, naturalnego materiału pojawiają się nie tylko na podłodze, lecz także na części ścian i sufitów. Charakterystyczne są również wymalowania na odcienie brązu, ochry, terakoty, oliwkowej zieleni czy musztardowej żółcieni. To właśnie dzięki wykorzystaniu palety inspirowanej ciepłymi barwami kamieni szlachetnych zyskujemy poczucie komfortu i swobody oraz optymistyczny nastrój we własnym M. Warto sięgnąć do korzeni i dobrać do stylizacji meble klasyków designu, również te z czasów PRL-u, które tak fascynują obecnie pokolenie młodych projektantów. Odpowiedni dobór elementów składowych sprawi, że będzie to pomieszczenie z duszą, ale niestroniące również od nowoczesności.

Loveloft – industrialnie z akcentem energetycznego koloru

 

Duża, otwarta przestrzeń w domu daje ogromne możliwości jej zagospodarowania, dlatego coraz więcej zwolenników posiada budowle o paraindustrialnej stylistyce. W takich wnętrzach można pozwolić sobie na artystyczne eksperymenty. Styl loft kocha się w nowoczesnych materiałach, takich jak: beton, żywica, stal, aluminium czy miedź. Dotąd towarzyszyła im stonowana, achromatyczna paleta barw, obejmująca różne odcienie szarości, off-white czy czerni. W 2016 roku dołączyła do nich czerwień, terakota oraz oranż, które doskonale komponują się z surowym, nowoczesnym designem, delikatnie je ocieplając. Estetyka industrialna lubi geometrię oraz ażurowe formy, np. w postaci przeszkleń, dzielących funkcjonalnie strefy mieszkania.

 

 

 

Graphicolour – kolor i grafika

 

Odwaga w aranżacji wnętrz jest niezbędna do tworzenia zachwycających, oryginalnych stylizacji. Znacznie bardziej niż jeszcze kilka lat temu lubimy eksperymentować, wyposażając własne M, a więc tym samym coraz mocniej na znaczeniu zyskują motywy geometryczne, za pomocą których można całkowicie odmienić domową przestrzeń. To doskonała propozycja dla osób przebojowych – tego typu design jest bowiem wyrazem pasji życia. Ciekawym formom i kształtom towarzyszy zazwyczaj gra wyraźnych kolorów: czerwieni, niebieskiego czy koralu. Oprócz tego wykorzystywane są również barwy metaliczne – srebro, złoto i miedź w formie efektownych systemów dekoracyjnych, jak np. Metallici, czy elementów wyposażenia. Jak najbardziej naturalne są tu również inspiracje pop-artem. Ażurowe meble z metalowych prętów, proste formy mebli z cienkimi metalowymi lub drewnianymi nóżkami, dodatki utrzymane w nurcie japońskiego origami, ciekawe parawany, dzielące przestrzeń na strefy funkcjonalne są nieodłącznym elementem pomieszczeń nastawionych na graficzne motywy i podziały.

Wykorzystajmy Inspiracje MAGNAT na 2016 rok, a nasze M nabierze nowego blasku. Zmiany są nieodłączną częścią życia człowieka, warto zacząć je od przemodelowania wnętrz naszego domu. Przemalowanie ścian, wymiana bądź odnowienie stylowych, starych mebli przy pomocy farby, a nawet kilka ciekawych dekoracji zrobi dużą różnicę. Mnóstwo sekretów na pięknie i modnie urządzone mieszkania zdradzili projektanci MAGNAT – teraz wystarczy wybrać te pasujące do własnego stylu oraz osobowości.

Czytaj więcej8 lutego 2016 12:17 - Dodane przez redaktor

Drzwi, podobnie jak kolor, stanowią nieodzowny element praktycznie każdego wnętrza. A gdyby tak ukryć je w ścianie, aby wraz z nią tworzyły oryginalną, spójną przestrzeń? Wystarczy tylko zainspirować się nieszablonowymi pomysłami, które szeroko otwierają przed nami drzwi do świata barw i faktur…

 

Do dekoracji ścian możemy wykorzystać rozwiązania, które sprawią, że wnętrza zyskają modny wygląd, zachwycą wysmakowaną stylistyką czy też samą kolorystyką powłoki malarskiej. W przypadku drzwi przyzwyczailiśmy się natomiast, że są one dostępne w ograniczonej liczbie kolorów i wzorów, co zdecydowanie zmniejsza szansę wpłynięcia na wygląd pomieszczenia.

 

Dzięki współpracy marki MAGNAT, oferującej wysokiej jakości produkty do dekoracji wnętrz oraz producenta drzwi ASILO, firmy ENTRA, zyskujemy możliwość kreacji pomieszczeń zgodnie z własnymi upodobaniami.  W ramach kooperacji zostały przygotowane propozycje aranżacji wnętrz idealnie łączące rozwiązania MAGNAT i drzwi Linate Zero, które mogą być ukryte w ścianie. To znakomite źródło inspiracji, pobudzające naszą wyobraźnię. Wystarczy tylko sięgnąć za pędzel oraz farbę MAGNAT CERAMIC lub strukturę dekoracyjną MAGNAT Style i zabrać się za realizację pomysłów. Drzwi możemy  własnoręcznie wykończyć, ozdobić dokładnie tak samo, jak ściany – pomalować lub zaaplikować na nie strukturę, wzbogacić o wybrane kolory i faktury, tak aby stanowiły oryginalną ozdobę pomieszczenia. Ograniczenie stanowi jedynie wyobraźnia!

 

Zaproponowane wspólnie przez MAGNAT i ASILO inspiracje to zmiana myślenia o tym, jak może wyglądać wnętrze i jednocześnie poszerzenie możliwości jego aranżacji. Wizualizacje będzie można zobaczyć w Internecie, a także w najnowszym katalogu MAGNAT INSPIRACJE 2016 i katalogu Asilo Inspiracje 2016.

 

Zapraszamy do inspiracji i zapoznania się ze strukturami dekoracyjnymi MAGNAT Style, które wykorzystane zostały w w aranżacjach oraz z ofertą drzwi ASILO:

 

Metallici MAGNAT Style: https://www.youtube.com/watch?v=lfqL6wxEP2o

 

Beton MAGNAT Style: https://www.youtube.com/watch?v=ThN4AVqfA7s

 

Drzwi ASILO: http://www.asilo.pl/asilo-drzwi-ktore-pasuja-do-ciebie/

Czytaj więcej29 stycznia 2016 12:23 - Dodane przez redaktor

Zgodnie z wieloletnią tradycją, także i w tym roku Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA czynnie włączyła się w akcję społeczną Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tegorocznym, 24. Finale WOŚP Śnieżka wspomogła inicjatywę za pomocą datku pieniężnego w wysokości 50 000 zł.

Potrzeby szpitali w całej Polsce są ogromne. Placówki nie zawsze mogą pozwolić sobie na zakup nowego sprzętu, a ich wyposażenie jest często niewystarczające. Przekłada się to na komfort i efektywność leczenia. Świat opieki medycznej zmienia się na lepsze m.in. dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, która co roku w drugą niedzielę stycznia mobilizuje naród do charytatywnych aktów serca na rzecz wyższych standardów leczenia. – Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA od lat inspiruje i wspiera wartościowe inicjatywy społeczne, dlatego również w tym roku zagraliśmy z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Poprawa warunków hospitalizacji i bezpieczeństwa pacjentów jest w interesie każdego Polaka. Cieszymy się, że mogliśmy ponownie zagrać z WOŚP i dołożyć do tego dzieła swoją cegiełkę, wspierając jednocześnie działania dębickiego sztabu – mówi Aleksandra Małozięć, Specjalista ds. PR Śnieżki.

Tegoroczny Finał WOŚP odbył się 10 stycznia 2016 roku pod hasłem: „Na zakup urządzeń medycznych dla oddziałów pediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorów”. W akcję włączyły się całe rzesze Polaków oraz rodzimych firm. Przekazanie datku od Śnieżki miało miejsce na dębickim rynku, tuż przed tradycyjnym „Światełkiem do nieba”.

 

Czytaj więcej11 stycznia 2016 09:36 - Dodane przez redaktor

Od dawien dawna otaczający człowieka świat był jedną z największych inspiracji dla artystów. W jego obrębie występuje mnóstwo wzorów, które z powodzeniem można wykorzystać w domu, uatrakcyjniając jego wygląd. Szczególnie warto zwrócić uwagę na motywy zwierzęce. To dzięki nim zbudujemy wyjątkowy nastrój we własnym M. W poszukiwaniu inspiracji, choćby wirtualnie, warto wybrać się do Afryki – znajdziemy tam to, co zagubiły wysokorozwinięte cywilizacje.

 

Pewnie nie raz każdy z nas słyszał stwierdzenie, że kto raz pojedzie do Afryki, ten się w niej niechybnie zakocha i będzie chciał tam powrócić. Spotkanie z Czarnym Lądem to ogromne przeżycie – delektowanie się przestrzenią, mnogość wrażeń i bezkres dzikiej fauny i flory, która zachwyca pięknem, budząc przy tym ogromny respekt wobec nieokiełznanych przez człowieka sił natury. Takich wrażeń na próżno szukać w europejskich miastach – wieżowce, apartamentowce czy uładzone alejki nie oddają pradawnego ducha świata. Wystarczy wyobrazić sobie bujnie zielone rezerwaty Mara czy półpustynne Samburu, lwy wspinające się na drzewa i wylegujące się na ich rozłożystych konarach, a wśród wysokich traw sawanny zebry, gazele czy antylopy gnu… Właśnie to bogactwo kolorów i wzorów ze świata afrykańskich zwierząt warto wykorzystać we własnym domu, tworząc całościowy projekt jego wnętrza bądź niepowtarzalną aranżację wybranych pomieszczeń.

 

Skrawek Afryki na własność

 

Na wykończenie mieszkania w duchu safari decyduje się coraz więcej osób. Sztuka Czarnego Lądu – kontynentu pełnego kontrastów – ma swój czar i urok. Niewiele jest już bowiem na świecie miejsc, gdzie można podziwiać tak dziewiczy teren. To doskonała propozycja dla osób, które kochają dalekie podróże bądź o nich marzą. Można potraktować projekt całościowo – wiernie odtworzyć w domu motywy ze świata dzikiej przyrody oraz przyozdobić go przedmiotami charakterystycznymi dla odległej kultury bądź wybiórczo – wprowadzić do wnętrz tylko te akcenty afrykańskiego ducha, które zachwyciły nas podczas letnich wojaży i twórczo je przetworzyć. Odniesiemy sukces, gdy nasza stylizacja będzie przywoływać na myśl egzotyczne kraje – bez tego elementu nie można mówić o inspiracjach safari. Przygotowując projekt wystroju, szczególną uwagę zwróćmy przede wszystkim na takie wyróżniki stylu jak: kolory ziemi – odcienie bieli, beżu, brązu, zieleni czy pomarańczu, egzotyczne dodatki – trofea, maski, figurki plemienne oraz zwierzęce wzory – tygrysie prążki, lamparcie cętki, paski zebry, łuskę krokodyla. Ten ostatni element daje nam największe pole do popisu.

 

Zwierzęcy print

 

Wśród zwierzęcych wzorów rodem z Afryki największą popularnością cieszą się lamparcie cętki oraz pręgi zebry, które weszły już niemal do klasyki designu. – To  bardzo urokliwe desenie, ale ze względu na swą wyrazistość wymagające dużego wyczucia estetycznego i przestrzennego, łatwo bowiem o przesadę. Pamiętajmy zatem o umiarze – podpowiada Anna Szymaszek, specjalista ds. public relations w FFiL Śnieżka SA. Jeśli nie mamy doświadczenia w łączeniu motywów zwierzęcych, pomyślmy o przemyceniu ich subtelnie w dodatkach, np. wybierając zdobne poduszki, tapicerowane meble czy lampy z abażurem. – Taki design sprawdzi się doskonale zarówno w aranżacjach w stylistyce glamour, jak i nowoczesnych, minimalistycznych, w których owe elementy stanowić będą główną atrakcję przykuwającą wzrok – dodaje. Gdy mamy w sobie więcej odwagi i smykałkę do aranżacji, przyozdóbmy ściany wzorem lamparta czy zebry. Pamiętajmy przy tym, aby wystrój całego domu był spójny. Jeden pokój „ziejący od wejścia Afryką” będzie wyglądał dziwnie na tle oszczędnego wystroju pozostałych pomieszczeń.

 

 

W krainie wielkich kotów

 

W wersji klasycznej z deseniem lamparta świetnie współgrają odcienie beżu i brązu. – Ściany możemy pokryć farbą w tonacji cappuccino. Doskonale sprawdzi się w tej roli „Brązowy Jaspis” z kolekcji plamoodpornych farb MAGNAT CERAMIC – tłumaczy Anna Szymaszek. – Aby uzyskać jeszcze ciekawszy, wielowymiarowy efekt, na jednej z nich wykonajmy strukturę dekoracyjną, imitującą zabarwiony na orzechowo cement z lśniącymi miejscowo drobinkami. Osnowę takiej surowej elegancji uzyskamy chociażby przy pomocy MAGNAT Style Micatto w odcieniu „Bronzyt”. To rozwiązanie idealne do dużego, dobrze doświetlonego salonu – dodaje. Do tego zestawu dobierzmy czarne, barokowe meble wraz z zestawem wypoczynkowym obitym skórą, co doda stylizacji wyrazistości. Niech na sofach i fotelach zagoszczą lamparcie poduszki, koce czy pledy, zaś na podłodze mały, puszysty dywan. Amatorzy soczystych barw mogą zaś połączyć cętki z kolorem pomarańczowym w stylu „Tygrysiego Oka” (MAGNAT CERAMIC). A ci najbardziej odważni na takiej ścianie niech wykonają je własnoręcznie, wzór ten nie wymaga bowiem wielkiej precyzji w malowaniu. Możemy sięgnąć również po szablony. Pamiętajmy, aby otoczenie takiego deseniu było jak najbardziej neutralne, stosując się do staropolskiego przysłowia: co za dużo, to niezdrowo.

 

Na tropie zebry

 

Fani czarno-białych aranżacji powinni zwrócić uwagę na motyw zebry. Najlepiej będzie prezentował się w otoczeniu czysto białych ścian. Do ich wymalowania możemy użyć farby MAGNAT Latex Matt. Doskonałym urozmaiceniem będzie również struktura dekoracyjna, która tworzy wyraźne poziome pasy, jak MAGNAT Style Trawertyn w odcieniu „Granit”. W ten oto prosty sposób subtelnie nawiążemy do tego deseniu. Dla interesującego efektu opłaca się jednak odtworzyć go w czystej postaci. Wzór zebry bardzo często wykorzystywany jest chociażby przy aranżacji sypialni. Szczególnie ciekawie wygląda wyeksponowany tuż nad zagłówkiem łóżka, zwłaszcza jeśli jego układ jest stylizowany na tzw. jodełkę. Ponadto zebra dużo łatwiej niż cętki komponuje się z wyraźnymi kolorami: czerwienią („Ognisty Karneol”), fuksją („Namiętny Karnelian”) czy limonką („Zwycięski Aleksandryt”). Taką soczystą kolorystykę wystarczy uzupełnić o drobny, pasiasty dodatek np. w postaci dywanika o nieregularnych kształtach, a całość będzie prezentować się rewelacyjnie. Charakterystyczne prążki mogą pojawić się również na tapicerce sof, puf czy szezlongów. Ciekawie wyglądać będą także zeberkowe tekstylia w połączeniu z transparentnymi meblami, np. szklanymi stolikami kawowymi czy pięknie wyprofilowanymi krzesłami z tworzywa. Dzięki temu przestrzeń nie będzie wydawać się nadmiernie przeładowana. Aby całość zyskała sznytu glamour wystarczy doposażyć pomieszczenie w pikowane fotele obite materiałem z granatową, aksamitną poświatą. Kryształowy żyrandol dopełni całości.

 

Jak safari ma wiele odcieni, tak stylizacje wnętrz naszego domu w tym duchu mogą być skrajnie różne. Zaczątkiem budowy własnego „skrawka Afryki” niech będą w pierwszej kolejności zwierzęce printy. Potem przyjdzie czas na dalsze, może i bardziej odważne, eksperymenty.

 

Czytaj więcej22 grudnia 2015 13:39 - Dodane przez redaktor

Już po raz 12. dziennik „Rzeczpospolita” zaprezentował ranking Najcenniejszych Polskich Marek.  Bieżąca odsłona zestawienia przyniosła wzrost łącznej wyceny marek o ponad 4 mld zł, do kwoty 65,6 mld zł. Dobrym wynikiem może pochwalić się również Śnieżka, producent farb i lakierów.

 

Ranking Najcenniejszych Polskich Marek realizowany jest z inicjatywy dziennika „Rzeczpospolita”, we współpracy z grupą ekspertów z firmy Acropolis Advisory. W klasyfikacji oceniono wartość 330 polskich brandów. Wśród nich nie mogło zabraknąć Śnieżki, która w zestawieniu ogólnym marek ujętych według wartości uplasowała się na 113. pozycji, a jej wartość w porównaniu do 2014 roku wzrosła o 7%, ze 107,6 mln zł do 114,9 mln zł.

Dobrą, 62. lokatę Śnieżka zajęła też w klasyfikacji 100 najsilniejszych marek, zaś w zestawieniu mocy brandów z kategorii „pozostałe produkty niespożywcze” uplasowała się na 22. miejscu, odnotowując jednocześnie wzrost mocy w stosunku do ubiegłego roku. Wartość marki jest pochodną jej siły. Powyższe wyniki pokazują, że Śnieżka to silny brand, który cieszy się uznaniem konsumentów i utrzymuje mocną pozycję na rynku oraz w świadomości odbiorców.

Czytaj więcej7 grudnia 2015 09:00 - Dodane przez redaktor

Budynki energooszczędne powoli stają się już normą we współczesnym budownictwie. Na zachodzie Europy, a zwłaszcza w Niemczech, rośnie także znaczenie budownictwa pasywnego. Stopniowo rozwija się ono też w Polsce. Wykorzystywane w nim, nowoczesne rozwiązania stosowane są również w budynkach standardowych. Przykładem jest tu montaż warstwowy stolarki, pozwalający na podniesienie jakości i trwałości połączenia stolarka-mur oraz zapewniający zwiększenie komfortu użytkowania obiektu.

Założenia budownictwa pasywnego i normy, jakie powinno ono spełniać opracował dr Wolfgang Feist, dyrektor i twórca Instytutu Budownictwa Pasywnego w Darmstadt. Pierwszy tego typu obiekt w Europie powstał w 1990 roku w Niemczech. W Polsce niewielkie dotychczas zainteresowanie tym budownictwem i traktowanie go jako swoistej ciekawostki może wynikać ze stosunkowo wysokich kosztów (w porównaniu do domu tradycyjnego i energooszczędnego), jakie trzeba ponieść w przypadku inwestycji w obiekt spełniający wymagania pasywności oraz z braku dostatecznej, podpartej realizacjami, wiedzy wśród inwestorów, a także projektantów i firm budowlanych.

Zrównoważone budownictwo

Dom pasywny jest trwalszy (ze względu na wysokie standardy dotyczące samej konstrukcji, jak i użytych materiałów) niż budynek wybudowany w tradycyjnej technologii i przewyższa go jakościowo. Budownictwo pasywne dobrze wpisuje się również w ideę zrównoważonego rozwoju, umożliwiającego realizację potrzeb życiowych następnym pokoleniom. W trakcie użytkowania obiekty spełniające wymagania pasywności wykazują znacznie niższe zapotrzebowanie na energię cieplną niż budynki tradycyjne i energooszczędne. Do ogrzania takiego obiektu potrzeba najwyżej 15kWh/m², (a technologia rozwija się w kierunku dalszego obniżenia zapotrzebowania na energię).

Brak pieca lub innego konwencjonalnego systemu ogrzewania w domu pasywnym ogranicza ilość elementów ruchomych, które muszą być poddawane konserwacji. Dobrze zamontowana stolarka i izolacja ścian zapewnia natomiast komfort akustyczny wewnątrz budynku. To wszystko przekłada się na wygodę jego użytkowania. – Bardzo dużą rolę w tego rodzaju budownictwie odgrywają właściwe ukształtowanie bryły obiektu, odpowiednie rozmieszczenie okien oraz wysoka szczelność powietrzna. Stosuje się w nim także systemy wentylacji wyposażone w rekuperatory umożliwiające odzyskiwanie energii z powietrza oraz jego filtrację, co jest szczególnie istotne dla alergików – mówi dr inż. Karol Kożuch z firmy AIB, zajmującej się produkcją rozwiązań izolacyjnych.

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE z dnia 19 maja 2010 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków zobowiązuje państwa członkowskie do doprowadzenia w 2021 roku (2019 rok dla budynków zajmowanych przez władze publiczne i będących ich własnością) do tego, by wszystkie nowo powstające obiekty charakteryzowały się „niemal zerowym zużyciem energii”. Konsekwencją wdrożenia dyrektywy na gruncie polskim jest rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, którym powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2013 r., poz. 926). Konieczność spełnienia powyższych wymagań może stanowić istotny impuls dla rozwoju budownictwa pasywnego w Polsce.

Dobry montaż

Dom pasywny wymaga zastosowania odpowiednich rozwiązań i kompleksowego podejścia do inwestycji. Jeden element (np. nieszczelne okno) będący ewentualnym „słabym ogniwem” może bowiem niekorzystnie wpłynąć na parametry całego obiektu, a co za tym idzie, również na komfort jego użytkowania i zapotrzebowanie na energię. Poza jakością wykorzystywanych komponentów, równie istotny jest ich dobry montaż.

W budynkach energooszczędnych, jako standardową metodę, stosuje się warstwowy montaż stolarki z użyciem taśm okiennych. Ich zadaniem jest ochrona izolacji (najczęściej piany montażowej, która wypełnia szczelinę między ramą okna a murem) przed działaniem wilgoci. W przypadku budownictwa pasywnego niezbędne jest rozwiązanie wyższej klasy. Coraz częściej wykorzystywany jest więc montaż stolarki w warstwie ocieplenia. – To nowatorski sposób na ograniczenie strat ciepła w stosunku do montażu warstwowego, jest trwały i skutecznie izoluje akustycznie połączenie stolarka-mur – tłumaczy dr inż. Karol Kożuch – Przykładem rozwiązania, które można tu zastosować jest system Integra Simplex – szybki i łatwy w montażu, zapewnia stabilne i wytrzymałe podparcie ciężkiego okna, umieszczonego w warstwie ocieplenia. Dopasowane do danego systemu stolarki profile mocuje się do lica muru poprzez ich równoczesne klejenie i skręcanie. W zbudowanej  w ten sposób „ramie” osadza się okno. Doskonałą szczelność przestrzeni powstałej pomiędzy ościeżem a profilami uzyskuje się dzięki wykorzystaniu wielofunkcyjnych taśm rozprężnych Integra Chrome oferowanych przez firmę AIB. Ich zastosowanie jest cieplejszą alternatywą pianki montażowej – dodaje ekspert.

Montaż warstwowy z taśmami okiennymi i montaż w warstwie ocieplenia, jako dobre praktyki, „przeniknęły” również do budownictwa standardowego. Z ich dobrodziejstw można więc korzystać nie tylko w przypadku domów pasywnych i energooszczędnych, lecz także obiektów zbudowanych w tradycyjnej technologii. Wszędzie tam zapewniają trwałość i wysoką jakość połączenia stolarka-mur oraz komfort dla użytkowników.

Czytaj więcej3 grudnia 2015 12:08 - Dodane przez redaktor