Archiwum kategorii ‘Edukacja’

W ramach powołanego przez FFiL Śnieżka SA Klubu Zawodowców realizowane są szkolenia dla fachowców na co dzień zajmujących się budową lub remontami. Mobilne Centrum Szkoleniowe odwiedziło Działdowo – 4 sierpnia 2016 roku odbyło się tam spotkanie w markecie budowlanym „JASAM”, przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie 35.

Uczestnicy szkoleń Klubu Zawodowców mają unikalną okazję do zapoznania się m.in. z prawidłowymi technikami aplikacji wyrobów, najczęściej popełnianymi błędami wykonawczymi i sposobami ich unikania, a także nowościami rynkowymi. Nie inaczej było w Działdowie, gdzie na biorące udział  w spotkaniu osoby czekało Mobilne Centrum Szkoleniowe. To w pełni wyposażony i przygotowany pojazd, który odbywa trasę po całej Polsce.

Szkolenia prowadzone są przez ekspertów-praktyków z FFiL Śnieżka SA. Na potrzeby Klubu przygotowano 5 modułów edukacyjnych: szpachle, efekty dekoracyjne, docieplanie budynków, farby i drewno.

Zapraszamy do śledzenia planu dalszych spotkań i do członkostwa w Klubie Zawodowców. Na uczestników, poza solidną porcją wiedzy, czekają atrakcyjne benefity. Szczegółowe informacje na temat Klubu Zawodowców dostępne są pod adresem: http://klubzawodowcow.pl Aby zapisać się na kursy, konieczna jest rejestracja w tym serwisie.

Czytaj więcej18 sierpnia 2016 07:03 - Dodane przez redaktor

Polska jest jednym z liderów w Europie w obszarze usług biznesowych dla sektora finansowego. Niektóre z rodzimych firm już obsługują największe światowe banki i fundusze inwestycyjne. Nasz kraj ma ogromny potencjał rozwoju w tym kierunku. Oznacza to dynamiczny wzrost zapotrzebowania na kadrę do działów operacyjnych, wpierających pracowników odpowiadających za inwestycje na rynkach papierów wartościowych. Dlatego też przedsiębiorstwa świadczące usługi wsparcia (np. Business Process Outsourcing, Shared Services) poszukują kandydatów posiadających podstawową wiedzę z zakresu rynków inwestycyjnych na pewnym standardowym poziomie.

Na każde stanowisko decyzyjne w obszarze zarządzania inwestycjami przypada wiele etatów w departamentach wsparcia, np. HR, dział prawny, księgowość, back-office, audyt wewnętrzny, kontrola zgodności, IT czy inne działy operacyjne. Osoby zatrudnione na tych posadach, zaczynając pracę, nie zawsze posiadają niezbędny zestaw wiedzy z zakresu rynków inwestycyjnych. Aby sprawnie poruszać się w świecie finansów i efektywnie wykonywać powierzone zadania, trzeba zrozumieć podstawowe procesy, które zachodzą w branży i zdawać sobie sprawę z kierunków jej rozwoju. Stąd pojawia się konieczność dokształcania pracowników działów operacyjnych w zakresie podstawowej wiedzy na temat instrumentów, mechanizmów i regulacji rynków inwestycyjnych.

Polska w czołówce

Na chwilę obecną w sektorze usług finansowych pracuje w Polsce ponad 150 000 osób. Branża ta dynamicznie się rozwija, przyrosty roczne sięgają ponad 20%. W samych działach obsługujących procesy inwestycyjne jest zatrudnionych ponad 30 000 osób – prognozuje się, że liczba ta będzie nadal szybko wzrastać. Polska jest naturalnym kierunkiem dla offshoringu. Do najbardziej istotnych na skalę kraju usług można zaliczyć działania związane z obsługą transakcyjną. Z powodu powstałej luki na rynku pracy pracodawcy dość często muszą zatrudniać osoby bez odpowiedniego przygotowania i dokształcać ich w pracy. Obecnie jest bowiem duże zapotrzebowanie na agentów transferowych (mogą zajmować się m.in. prowadzeniem: księgowości funduszu, rejestru uczestników, punktu informacyjnego dla inwestorów, rejestru reklamacji i wyjaśnień, obsługi sieci dystrybucji czy naliczaniem prowizji dla sieci dystrybucji), na znaczeniu zyskują ponadto stanowiska księgowych funduszy inwestycyjnych. A do tego dochodzą stanowiska w działach wsparcia operacyjnego (HR, IT, prawnicy, PR itd.). Pomimo że pracę w działach operacyjnych mogą wykonywać osoby bez wykształcenia finansowego, to jednak efektywne wykonywanie obowiązków wymaga ogólnej wiedzy z zakresu instrumentów i rynków finansowych oraz kodeksu etyki. – Pracodawcy mogą pomóc pracownikom firm usługowych odnaleźć się w branży poprzez dodatkowe szkolenia. Edukacja kadry gwarantuje świadczenie usług na wyższym poziomie i podniesienie efektywności w wykonywaniu codziennych obowiązków zawodowych. Odpowiednią wiedzę można natomiast zdobyć na specjalnych kursach – tłumaczy Dmytro Osiichuk, prowadzący w Akademii Leona Koźmińskiego kurs „Rynki inwestycyjne: instrumenty, mechanizmy i regulacje”, który został przyjęty do CFA Institute Claritas® Academic Program – powstał on w celu podniesienia wiedzy pracowników do poziomu wymagań pracodawców. Kurs będzie prowadzony w języku angielskim w terminach: 22, 23, 24, 29 i 30 września oraz 1 października.

Potrzeba wykwalifikowanych specjalistów

W związku z postępującymi zmianami i pojawiającymi się na rynku nowymi tendencjami wzrasta poziom zaawansowania obsługiwanych procesów, co z kolei wymaga od pracowników działów operacyjnych specjalistycznej, aczkolwiek wystandaryzowanej wiedzy na temat rynków inwestycyjnych. Zatem kadra zatrudniona na stanowiskach wspierających pracę osób decyzyjnych powinna mieć świadomość obowiązków etycznych, kultury prowadzenia rozmów w firmie z klientami, rozumieć ich potrzeby, być zorientowana w obowiązujących w branży standardach, w tym w przepisach prawa. Trzeba bowiem podkreślić wagę takich powinności wobec klientów jak: lojalność, staranność oraz uczciwe traktowanie. – Wybierając kurs dokształcający z finansów, warto zwrócić uwagę, czy jest on zgodny ze standardami CFA Institute, wiodącej organizacji określającej standardy zawodowe w branży inwestycyjnej.  Można mieć dzięki temu pewność, że podniesiemy kompetencje zawodowe pracowników, co przełoży się na wzrost konkurencyjności firmy na rynku – opowiada Dmytro Osiichuk.

W Polsce powstaje aktualnie ogromny, szybko rozwijający się, sektor gospodarki – usługi dla branży finansowej. Polska jest bardzo atrakcyjnym krajem dla centrów usług finansowych, co otwiera drogę do rozwoju na tej płaszczyźnie wielu specjalistom z różnych dziedzin, wspierającym stanowiska doradcze w finansach. Kluczem do sukcesu jest podstawowa, wystandaryzowana wiedza o rynkach inwestycyjnych.

Czytaj więcej3 sierpnia 2016 12:20 - Dodane przez redaktor

W Unii Europejskiej trwa proces tworzenia jednolitego, wewnętrznego rynku energii elektrycznej, co stawia spore wyzwania przed polskim rynkiem energetyki, który musi zmierzyć się z potrzebą modernizacji, rozwoju technologii OZE oraz redukcji emisji CO2. Wraz z tymi wymaganiami będzie rosło zapotrzebowanie na specjalistów potrafiących zarządzać energetycznym łańcuchem wartości. Wiedzę z tego zakresu można zdobyć na studiach podyplomowych „Zarządzanie łańcuchem wartości w energetyce” w Akademii Leona Koźmińskiego, które zostały właśnie włączone do oferty edukacyjnej uczelni.

Do szerokiej oferty edukacyjnej Akademii Leona Koźmińskiego dołączyły studia podyplomowe „Zarządzanie łańcuchem wartości w energetyce”. Dzięki nim menedżerowie i specjaliści zainteresowani rozwojem kariery w branży energetycznej zyskają teoretyczne i praktyczne przygotowanie do rozwiązywania problemów z zakresu budowania wartości w tym sektorze gospodarki. Energetyka jest bardzo perspektywiczną dziedziną i jej znaczenie będzie rosło, dlatego warto rozważyć ścieżkę kariery zawodowej właśnie w tej branży.

Uczestnicy studiów podczas dwóch semestrów nauki zyskają praktyczne know-how o każdym z pięciu ogniw w energetycznym łańcuchu wartości, czyli: wytwarzaniu, tradingu, przesyle, dystrybucji oraz handlu detalicznym. Dzięki zajęciom z wykładowcami-praktykami zdobędą również umiejętności niezbędne do zarządzania przedsiębiorstwami energetycznymi. Studia skierowane są przede wszystkim do osób o profilu technicznym czy inżynierskim, które chciałyby rozszerzyć swoje horyzonty zawodowe w branży energetycznej, a także przeorientować karierę zawodową w kierunku handlowym lub ogólnozarządczym. – Z programu może skorzystać również kadra z wykształceniem z zakresu finansów czy rachunkowości, zainteresowana perspektywą zatrudnienia lub awansu w tym perspektywicznym sektorze gospodarki, a także bankowcy i pracownicy biur maklerskich – mówi Małgorzata Oświata, Menedżer ds. Marketingu i Rozwoju w Akademii Leona Koźmińskiego. Studia pozwalają zdobyć wiedzę i umiejętności niezbędne do objęcia pozycji tradera w firmie energetycznej, tradingowej lub instytucji finansowej bądź stanowiska ogólnozarządczego w sektorze energetycznym, przechodząc przez takie szczeble kariery jak: kierownik projektu, dyrektor, aż po członka zarządu.

– „Zarządzanie łańcuchem wartości w energetyce” to kierunek, którego nie oferuje żadna inna polska uczelnia. Energetycy są edukowani przede wszystkim w kwestiach technicznych, które koncentrują się wokół wytwarzania energii, jej przesyłu i dystrybucji. Akademia Leona Koźmińskiego będzie natomiast kształcić profesjonalistów, którzy znają wszystkie ogniwa energetycznego łańcucha wartości. Położymy szczególny nacisk na trading i zarządzanie portfelem, czyli na działalność określaną „królem energetycznego łańcucha wartości”. Osoba, która ukończy te studia będzie mogła zostać traderem, a jest ogromne zapotrzebowanie na tego typu specjalistów, obecnie na rynku funkcjonują wyłącznie samoucy, oraz/lub ewoluować w kierunku zarządzania generalnego w sektorze energetycznym – tłumaczy Jan Kowalczyk, wykładowca na studiach podyplomowych „Zarządzanie łańcuchem wartości w energetyce” w Akademii Leona Koźmińskiego.

Rekrutacja trwa do 15 września br. Informacje szczegółowe o programie nauczania są dostępne na stronie: http://www.kozminski.edu.pl/pl/oferta-edukacyjna/studiapodyplomowe/kierunki/zarzadzanie-lancuchem-wartosci-w-energetyce/program/

Czytaj więcej 09:17 - Dodane przez redaktor

Najlepsze programy MBA podążają za światowymi trendami, dlatego pełniej uwzględniają potrzebę umiędzynarodowienia i dywersyfikacji geograficznej. W tym celu organizują zajęcia w kilku krajach. Od 2016 roku Akademia Leona Koźmińskiego, w ramach swojego sztandarowego programu Executive MBA – oprócz zajęć w Warszawie – prowadzić będzie tygodniową sesję wyjazdową  w Berlinie, na kampus najstarszej europejskiej uczelni biznesowej ESCP.

— To efekt współpracy strategicznej między ALK a ESCP – informuje Sylwia Hałas-Dej, dyrektor ds. programów edukacyjnych i rozwoju w ALK. Podczas sesji wyjazdowej będą wykładane przedmioty: International Strategy, Innovation and Entrepreneurship, Intercultural Leadership. Partnerska uczelnia zapewni spotkanie z dyrekcją jednej z firm niemieckich i wizytę w jej siedzibie.

Łączenie teorii z praktyką biznesową przez zwiększenie kontaktów z przedsiębiorstwami to ważne zjawisko w kształceniu menedżerów na studiach MBA, które zauważa Andrew Main Wilson, dyrektor organizacji akredytującej programy MBA – Association of MBAs (AMBA). Dwoma kolejnymi istotnymi trendami w programach MBA są: silny nacisk na przedsiębiorczość i specjalizacja, czyli programy dla poszczególnych branż. Z tego względu Koźmiński prowadzi m. in. MBA dla HR, dla IT, dla medyków. Wszystkie instytucje oferujące programy MBA – w tym ALK– podkreślają obecnie nie tylko kariery korporacyjne swoich absolwentów, lecz także realizację ich pomysłów biznesowych we własnych firmach lub w startupach.

ALK zapowiada kolejne zmiany w programie EMBA. Wprowadzone będą dodatkowe przedmioty: zarządzanie sobą i zespołem, odpowiedzialność za podejmowane decyzje, strategiczna karta wyników, budowanie przewagi konkurencyjnej w oparciu o zaufanie i etykę, networking. Zmiany w programie MBA, zaakceptowane już przez władze uczelni 1 czerwca 2016 roku, oznaczają także  przedłużenie całego kursu do 596 godzin lekcyjnych. Studia staną się przez to jeszcze bardziej intensywne, bowiem program trzeba będzie zrealizować – podobnie jak obecnie – w trakcie czterech semestrów.

— Zmiana programu jest efektem jego  ewolucji. Partnerstwo strategiczne z ESCP, najstarszą uczelnią biznesową na świecie, dało nam możliwość włączenia nowych treści do programu. Uwzględnienie w programie dodatkowego modułu w zakresie strategii międzynarodowej z aspektami przedsiębiorczości, innowacji i startupów, a także wizyty w firmach pozwolą naszym słuchaczom na pełniejszy rozwój swoich kompetencji menedżerskich — zapewnia Sylwia Hałas-Dej.

Program Executive MBA oferowany przez Akademię Leona Koźmińskiego to najstarszy program tego typu w Polsce. Pierwsze zajęcia rozpoczęły się już w 1990 roku. Absolwenci programu coraz częściej zarządzają dużymi polskimi przedsiębiorstwami, rozwijają karierę menedżerską za granicą lub podejmują wyzwania w administracji rządowej.

Program ukończyło już ponad 1300 osób. Absolwenci są silnie związani z uczelnią, uczestniczą w spotkaniach wigilijnych, organizowanych na uczelni wykładach i dorocznych zjazdach. Koźmiński EMBA, jako jedyny program z Polski, jest wykładany już za granicą (w Mińsku, na Białorusi), a także jako jedyny z naszego kraju znalazł się w prestiżowym rankingu „Financial Times” Global EMBA Ranking – w 2015 roku na 61 miejscu. Rekrutacja do programu startującego w październiku 2016 roku już się rozpoczęła.

 

Więcej o programie:

http://www.kozminski.edu.pl/pl/oferta-edukacyjna/studia-mba/#ExecutiveMBA|pl/oferta-edukacyjna/studia-mba/kierunki/executive-mba-w-jezyku-polskim-i-angielskim/o-studiach/|pl/oferta-edukacyjna/studia-mba/kierunki/executive-mba-w-jezyku-polskim-i-angielskim/o-studiach/

Akademia Leona Koźmińskiego jest wyższą uczelnią o szerokim profilu biznesowym, posiadającą pełne uprawnienia akademickie. Jest jedyną uczelnią w Polce, która otrzymała akredytacje międzynarodowe: AACSB, EQUIS, AMBA i CEEMAN; ma też ocenę wyróżniającą Polskiej Komisji Akredytacyjnej dla kierunków zarządzanie, prawo i administracja. Według rankingów krajowych oraz międzynarodowych jest najlepszą polską uczelnią biznesową i liderem kształcenia menedżerskiego w Europie Środkowej i Wschodniej. Jest też najbardziej umiędzynarodowioną uczelnią w Polsce – studiuje w niej tysiąc obcokrajowców reprezentujących ponad 60 narodowości. Na studiach licencjackich, magisterskich, doktoranckich i podyplomowych kształci 8000 osób.

Czytaj więcej14 lipca 2016 11:11 - Dodane przez redaktor

W czwartek, 30 czerwca br. odbył się dzień otwarty dla kandydatów na studia podyplomowe z obszaru HR w Akademii Leona Koźmińskiego. Tematem przewodnim były szczegółowe wyzwania dla działów HR i warunki konieczne do budowania kultury coachingowej w organizacji.

Czasy, kiedy działy HR wykonywały jedynie usługi kadrowo-płacowe powoli odchodzą w zapomnienie. Dziś ich ranga znacznie wzrosła, zmieniły się więc stojące przed nimi wyzwania. Aby spełniać się w zawodzie, trzeba zatem być otwartym na poznawanie kolejnych obszarów wiedzy i poszerzanie perspektyw. Doskonałą okazją do diagnozy możliwych kierunków i sposobów własnego rozwoju na drodze kariery w HR, są organizowane przez uczelnie dni otwarte z tego obszaru – 30 czerwca takie spotkanie odbyło się w Akademii Leona Koźmińskiego i zgromadziło spore audytorium. Dzięki pasjonującemu wykładowi dr Lidii Czarkowskiej uczestnicy wydarzenia dowiedzieli się dokąd zmierza funkcja HR oraz skąd wynikają zmiany i potrzeba jej rozwoju. Po jego zakończeniu można było porozmawiać w kuluarach z ekspertami w tej dziedzinie, aby skonsultować możliwe ścieżki własnego rozwoju w tej branży.

Akademia Leona Koźmińskiego jest jedyną uczelnią w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która posiada wszystkie najważniejsze akredytacje biznesowe: EQUIS, AACSB, AMBA oraz CEEMAN. Koźmiński jest również najwyżej notowaną polską szkołą w rankingach „Financial Times”.

Czytaj więcej11 lipca 2016 09:59 - Dodane przez redaktor

Akademia Leona Koźmińskiego jako dziesiąta uczelnia na świecie i trzecia w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) włączyła do swojej oferty, skierowany do osób pragnących rozwijać się zawodowo w branży inwestycyjnej, anglojęzyczny kurs, który został przyjęty do CFA Institute Claritas® Academic Program. Oznacza to, że dostarcza on niezbędną wiedzę, pozwalającą dobrze przygotować się do egzaminu Claritas® Investment Certificate, dzięki któremu można skutecznie zwiększyć swoją atrakcyjność na rynkach międzynarodowych w perspektywie przyszłego zatrudnienia.

Kurs „Rynki inwestycyjne: instrumenty, mechanizmy i regulacje” będzie poświęcony obszernej analizie rynków inwestycyjnych. Został skonstruowany tak, aby zawierać również niezbędne zagadnienia z zakresu obowiązków etycznych i zawodowych pracowników branży inwestycyjnej. Pokrywa on w co najmniej 80% treści i efekty kształcenia sylabusa programu Claritas® administrowanego przez CFA Institute, a w 100% – materiał modułu „Etyka w branży inwestycyjnej”. Dzięki temu mógł zostać przyjęty do prestiżowego grona CFA Institute Claritas® Academic Program.

Claritas® Investment Certificate to globalny program, w który angażują się uczelnie na całym świecie. Jego podstawowym celem jest podnoszenie kompetencji zawodowych pracowników branży inwestycyjnej oraz przekazanie niezbędnej wiedzy, która pomoże im wyróżnić się na rynku pracy.

Kurs „Rynki inwestycyjne: instrumenty, mechanizmy i regulacje” będzie oferowany przez Akademię Leona Koźmińskiego w ramach Szkoły Letniej oraz anglojęzycznego programu Master in Finance nad Accounting jako wykład do wyboru. Wkrótce na stronie uczelni pojawią się szczegóły dotyczące programu.

Czytaj więcej7 czerwca 2016 14:57 - Dodane przez redaktor

Zdarza się, że sprzedawcy doprowadzają swoich potencjalnych klientów do „szewskiej pasji”. Złe doświadczenia związane z kontaktami inicjowanymi przez działy sprzedaży zazwyczaj dość szybko przeradzają się w uprzedzenia i rzutują na postrzeganie wszystkich przedstawicieli tego zawodu. W ten sposób powstaje trudna do przezwyciężenia bariera w komunikacji na linii „kolejny, namolny handlowiec” – „patrzący z rezerwą, nieprzychylny konsument”. Jak pozbyć się obaw związanych z rozmową sprzedażową i przeprowadzić ją zgodnie ze sztuką? O profesjonalizmie słów kilka…

Po drugiej stronie biurka czy telefonu handlowca zawsze jest klient, który kupuje pakiet korzyści przez niego oferowanych, wybierając dany produkt czy usługę. Zatem oferta przedstawiona odbiorcy musi być tak skonstruowana, aby zaspokajać możliwie najwięcej jego potrzeb. Powodzenie transakcji zależy jednak nie tylko od jakości przygotowanej propozycji handlowej, lecz także kompetencji sprzedawcy, w tym w dużej mierze biegłości w konwersacji – właśnie ten element maksymalizuje szanse na sukces. Im lepsze przygotowanie, tym mniej obaw związanych z prowadzeniem rozmowy sprzedażowej.

Rozmowa sprzedażowa od A do Z

Rozmowa sprzedażowa to forma komunikacji, w której jedna ze stron chce przekonać drugą do zakupu oferowanych produktów bądź usług. Nie jest to jednak tak proste jak się na wstępie wydaje. Poprawna konwersacja handlowa z klientem powinna zawierać kilka stałych części. Pierwszą z nich jest nawiązanie kontaktu – przywitanie się z rozmówcą oraz przedstawianie mu swojej osoby tak, aby stworzyć odpowiednią atmosferę. Przebiegnie to sprawnie i przyjemnie, jeśli wcześniej przygotujemy sobie o nim informacje. To ponadto doskonały moment na zaciekawienie go perspektywą korzyści. – Nazywam to hakiem na uwagę. Jest to kluczowy element zwłaszcza w przypadku kontaktu telefonicznego, gdzie osoba po drugiej stronie może szybko się rozłączyć, podziękować za rozmowę. Nie opłaca się zatem w tym momencie przekazywać zbyt wiele informacji o firmie, tylko w zamian za to okazać zainteresowanie klientem – tłumaczy Mateusz Cepko, konsultant i trener-praktyk w firmie Mitura Academy, realizującej projekty doradztwa uczestniczącego. Kolejnym niemniej ważnym składnikiem konwersacji sprzedażowej na wysokim poziomie jest badanie i analiza potrzeb, aktywne słuchanie – nie tylko w tym konkretnym momencie, lecz także podczas całej rozmowy. Już na tym etapie warto utwierdzać klienta w przekonaniu, że znajdziemy dla niego odpowiednie rozwiązanie. Pokazać, że jesteśmy w stanie zaspokoić jego potrzeby. Badanie potrzeb to nie „przesłuchiwanie” odbiorcy, ale rozmowa o jego oczekiwaniach. Na tej podstawie przedstawia się ofertę, zawężając informacje do obszaru oczekiwań klienta i zamieniając cechy oferowanego produktu czy usługi na korzyści. – Z doświadczenia wiem, że wielu sprzedawców na tym etapie w pewnym momencie traci zaciekawienie klienta, „zasypując go”  niepotrzebnymi informacjami, zamiast przejść do kolejnego etapu, którym jest zamknięcie. Dzieli się je na próbne – bada się grunt, sprawdza, czy propozycja podoba się rozmówcy oraz właściwe – ma na celu uzyskanie ostatecznej decyzji klienta – podpowiada Mateusz Cepko. Wiąże się z uzyskaniem jego zobowiązania do podpisania umowy bądź innych dalszych kroków w zależności od sytuacji. – Często sprzedawcy mają obawy przed złożenie propozycji, zakładają bowiem, że klient musi się zastanowić. Często widziałem sytuacje, w których handlowiec przełamał się i proponował np. podpisanie dokumentów i był zaskoczony, że klient z pełną świadomością zgadza się na to – dodaje. Pamiętajmy jednak, że w trakcie rozmowy, w dowolnym jej momencie, mogą pojawić się zastrzeżenia. Z nimi również trzeba umieć sobie radzić. – Obiekcje to często dobry sygnał. Mogą oznaczać, że odbiorca jest zainteresowany produktem czy usługą, którą mu sprzedajemy. Prawdopodobnie ma on jednak jeszcze jakieś wątpliwości lub pytania, które przeszkadzają mu w podjęciu decyzji. Najgorsze, co można zrobić w takiej sytuacji to unikać odpowiedzi na zastrzeżenia bądź „przerzucać się” z klientem argumentami, dając wciągnąć się w tak zwaną grę ”tak, ale” – dodaje ekspert.

Oswajanie lęków, pokonywanie tremy, działanie…

Osoby zainteresowane karierą w zawodzie sprzedawcy powinny łatwo nawiązywać kontakt z ludźmi, gdyż to jeden z elementów, który zapewnia sukces w sprzedaży. Dlatego ważną cechą osobowości pracowników handlowych jest bezpośredniość. – Każda forma sprzedaży rządzi się swoimi prawami. W przypadku telefonicznej ważny jest ton głosu i tempo mówienia. W bezpośredniej największe znaczenie ma z kolei komunikacja niewerbalna, a więc mowa ciała – tłumaczy Mateusz Cepko. Oprócz elementów komunikacyjnych, ważne są – dobre przygotowanie do zawodu i dbałość o aktualizację wiedzy produktowej oraz tej z zakresu technik sprzedażowych. Jednak nawet najlepszym handlowcom podczas prowadzenia sprzedaży towarzyszą pewne obawy. Dyskomfort pojawia się, gdy za mało sprzedają, nie kontrolują dostatecznie sytuacji czy też nie mają w danym momencie wystarczającej wiedzy o kliencie. Ale zdecydowanie największy i najbardziej demotywujący w tej profesji jest lęk przed odmową. Ludzie z natury wszelkie niepowodzenia traktują bowiem w kategorii osobistej porażki. Niesłusznie – są one doskonałymi lekcjami, z których należy wyciągać wnioski. Klient może też mieć własne powody, powstrzymujące go od podjęcia decyzji i wcale nie muszą być one zależne od sprzedawcy oraz jego kompetencji. – Strach paraliżuje. Aby działać – efektywnie sprzedawać, trzeba go przezwyciężać, oswajać. Najlepszą receptą jest praktyka, przełamywanie własnych barier – podpowiada specjalista. – A mogą one dotyczyć każdego elementu rozmowy sprzedażowej. Jedni będą mieli problem z zaciekawieniem klienta, zaś inni z etapem zamknięcia sprzedaży, ponieważ nie wykonują go w odpowiednim momencie lub robią to niewłaściwie. Często to z tego powodu nie dochodzi ostatecznie do finalizacji transakcji, czyli realizacji podstawowego celu sprzedawcy – dodaje. W przypadku telefonicznej rozmowy sprzedażowej wiele osób nie radzi sobie nawet z kontaktem z sekretarką, która przekierowuje połączenia i strzeże niejako dostępu do szefa. Traktuje ją jako wroga, a odpowiednie nastawienie i wzmocnienie jej pozycji pozwala ukończyć zadanie pomyślnie.

Odniesienie sukcesu w sprzedaży zależy od dwóch kwestii, które należy ze sobą łączyć. Są to osobowość sprzedawcy oraz odpowiednio przygotowany proces sprzedaży, czyli kroki które powinien wykonać handlowiec podczas rozmowy z klientem. Pierwsza z nich decyduje o tym, czy on nas polubi, zaufa i znajdziemy z nim wspólny język. W innym przypadku, to nawet jeśli dobrze będziemy wykonywali proces, w dłuższej perspektywie nie uzyskamy wybitnych osiągnięć. Z kolei sama osobowość, bez odpowiedniego, wcześniejszego przygotowania do rozmowy handlowej, z pewnością będzie również niewystarczająca.

Niezależnie od profesji, aby zostać w niej mistrzem, trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć… W domu, pracy i na praktycznych szkoleniach. Nie inaczej jest w przypadku sprzedawcy – nikt się nim nie urodził, choć niektórzy mogą mieć lepsze niż inni predyspozycje do tego zawodu. Kluczowa jest determinacja i chęć rozwoju. Inwestycja we własne kompetencje zawsze się opłaca – dobre przygotowanie pozwala przezwyciężać wszelkie obawy. Pomaga nauczyć się przekonywać do siebie ludzi poprzez umiejętne proponowanie najlepszych możliwych rozwiązań. Tak przełamuje się stereotypy zawodowe i dba o prestiż własnej profesji.

Czytaj więcej30 maja 2016 13:28 - Dodane przez redaktor

Dziś działy HR muszą wykazywać się nie tylko specjalistyczną wiedzą na temat zarządzania zasobami ludzkimi, lecz także szeregiem innych, dodatkowych umiejętności. Znaczenie tych komórek organizacji z roku na rok rośnie, gdyż funkcja HR stale ewoluuje – dokąd zmierza obecnie? Odpowiedź na to pytanie będzie można znaleźć podczas dnia otwartego dla kandydatów na studia podyplomowe z obszaru HR w Akademii Leona Koźmińskiego, który odbędzie 30 czerwca br.

Dobry specjalista ds. HR XXI wieku wchodzi w rolę strategicznego partnera biznesu, a więc jest bez wątpienia jednym z najcenniejszych kapitałów firmy. Czasy, kiedy działy HR wykonywały jedynie usługi kadrowo-płacowe powoli odchodzą w zapomnienie. Dziś ich ranga znacznie wzrosła, zmieniły się więc stojące przed nimi wyzwania. Aby spełniać się w zawodzie, trzeba zatem być otwartym na poznawanie kolejnych obszarów wiedzy i poszerzanie perspektyw. Doskonałą okazją do diagnozy możliwych kierunków i sposobów własnego rozwoju na drodze kariery w HR, są organizowane przez uczelnie dni otwarte z tego obszaru – 30 czerwca warto wybrać się na spotkanie w Akademii Leona Koźmińskiego.

Tematem przewodnim dnia otwartego dla kandydatów na studia podyplomowe z obszaru HR w Koźmińskim będą szczegółowe wyzwania dla działów HR i warunki konieczne do budowania kultury coachingowej w organizacji. Jako prelegent wystąpi dr Lida Czarkowska. Każdy z uczestników spotkania będzie miał również okazję do uzyskania indywidualnej porady bezpośrednio od ekspertów HR, którzy wykładają w ALK: Irminą Gocan, Agnieszką Zielińską, dr Renatą Trochimiuk czy drem Piotrem Pilchem.

Akademia Leona Koźmińskiego jest jedyną uczelnią w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, która posiada wszystkie najważniejsze akredytacje biznesowe: EQUIS, AACSB, AMBA oraz CEEMAN. Koźmiński jest również najwyżej notowaną polską szkołą w rankingach „Financial Times”.

Szczegółowe informacje na temat dnia otwartego oraz formularz zgłoszeniowy znajdują się na stronie: http://www.kozminski.edu.pl/index.php?id=11603

Czytaj więcej 08:42 - Dodane przez redaktor

5 maja w Miejskim Przedszkolu nr 5 zainaugurowano pierwsze zajęcia w ramach nowego programu edukacyjnego „Mali Projektanci”, realizowanego przez Śnieżkę i Fundację Śnieżki „Twoja Szansa”, który już od pierwszych zajęć zyskuje uznanie za wyzwalanie kreatywności i niestandardowe podejście do tematu. Pilotażowa edycja adresowanego do przedszkolaków projektu odbywa się w dębickich przedszkolach miejskich. Twórcze zajęcia artystyczne poprowadziła znana dębicka malarka, Agnieszka Osak.

 Celem projektu jest edukacja artystyczna najmłodszych i rozbudzanie ich kreatywności poprzez praktyczne obcowanie ze sztuką. Przedszkolaki wzięły udział w zajęciach rozwijających pomysłowość i twórczość, które zwieńczone zostały stworzeniem wspólnego spektakularnego dzieła pod okiem dębickiej malarki, Agnieszki Osak. Do tej pory powstał już Magiczny Smok, Rajski Ptak, Robot Pomocy dla Mam i Statek, a przed maluchami jeszcze wiele wyzwań, m.in. Pan Drzewo czy Panna Kwiatek, a także projekty innych kolorowych postaci.

 

Podczas zajęć w kolejnych dębickich przedszkolach powstawają będą inspirujące prace, wykraczające poza szablonowane ujęcie plastyki jako „kartki i kredek”. Dzięki spotkaniom dzieci będą rozwijają indywidualne zdolności, ale nie brakuje także możliwości sprawdzenia się w działaniach wspólnych. Znana dębicka malarka przygotuje wielopoziomowe konstrukcje, które mali artyści ożywiają feerią barw. W trakcie spotkania każdy przedszkolak staje się współtwórcą wielkoformatowego dzieła artystycznego.

 

Rozwijanie wrażliwości na sztukę, poszerzanie wiedzy o kolorach i pokazywanie dzieciom, w jaki sposób można łączyć twórczość z dobrą zabawą bez wątpienia pozytywnie wpłyną na ich rozwój i pomogą myśleć niestandardowo. –Wszystkie prace, które powstają podczas zajęć są osobną opowieścią, wokół której dzieci skupiają swoją twórczość. Przedszkolaki stając się współtwórcami imponującego dzieła mogą w namacalny sposób zaobserwować jak ważna jest ich rola w pracy zespołowej i jak fantastyczne efekty może przynosić chwycenie za pędzle i uruchomienie wyobraźni – tłumaczy Aleksandra Małozięć, Specjalista ds. Komunikacji Korporacyjnej FFiL Śnieżka SA. W ramach projektu w każdym przedszkolu powstanie inna wyjątkowa rzeźba stworzona przez małych artystów. W Miejskim Przedszkolu nr 5, gdzie 5 maja zainaugurowano projekt mogliśmy podziwiać magicznego smoka. – W naszej placówce dzieci codziennie realizują zadania twórcze, tym razem miały okazję spróbować pracy z innym materiałem – farbami. Udało się pozytywnie zaskoczyć maluchy, które bardzo chętnie włączyły się w malowanie – mówiła Anita Kalina, Dyrektor Przedszkola nr 5. Program nie kończy się jednak na jednorazowych warsztatach. Każda placówka otrzyma  w jego ramach także dodatkowe wsparcie w postaci pakietu materiałów edukacji artystycznej oraz zestawu farb Śnieżka.

Realizacja przedsięwzięcia w tak szerokim zakresie była możliwa dzięki wsparciu Fundacji Śnieżki Twoja Szansa.  – Jednym z istotnych obszarów działalności Fundacji jest wspieranie edukacji dzieci i młodzieży, a program Mali Projektanci daje przedszkolakom doskonałą szansę na rozwijanie zdolności poprzez wspaniałą zabawę. Dlatego też z przyjemnością włączyliśmy się w realizację tego projektu – mówi Anna Mikrut, Prezes Fundacji Śnieżki „Twoja Szansa”. Projekt edukacyjny „Mali Projektanci” jest kolejnym działaniem Śnieżki wspierającym najmłodszych. Akcja potrwa do 20 maja br.

Ogólnopolska akcja „Dziecięcy  świat w kolorach”  rozwesela barwami polskie szpitale, a program „Kolorowe boiska… czyli Szkolna Pierwsza Liga”, w którym główną nagrodą jest budowa wielofunkcyjnego boiska sportowego, daje dzieciom szansę na rozwijanie sportowych pasji. Szeroki zakres działań na rzecz wspierania edukacji i rozwoju dzieci i młodzieży od 11 lat realizuje także Fundacja Śnieżki „Twoja Szansa”.

 

Czytaj więcej18 maja 2016 13:58 - Dodane przez redaktor

Sprawne zarządzanie projektami oznacza znacznie lepszą wydajność komórek firmy – przede wszystkim oszczędność czasu i pieniędzy. Coraz więcej organizacji dostrzega potencjał działań prowadzonych w formule projektowej i zaczyna świadomie korzystać z tej dziedziny wiedzy. Sukces takiej strategii zależy jednak od wielu czynników, a w głównej mierze od kompetencji kadry, w tym przede wszystkim Project Managera. W trosce o rozwój przedsiębiorstwa warto zatem zainwestować w rozwój kwalifikacji pracowników.

Umiejętność szybkiej transformacji modelu działania przedsiębiorstwa jest jedną z najważniejszych potrzeb współczesnego, zglobalizowanego świata. Aby sprawnie funkcjonować w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym, należy stale wykazywać się dużą elastycznością w działaniu. Zastosowanie w firmie strategii projektowej znacząco złożone zadanie. Zarządzanie projektami jest jednak skomplikowaną materią, dlatego najlepiej zawczasu poznać najlepsze standardy prowadzenia projektów.

Projektowa strona mocy

Tak wiele znaczeń wiąże się ze słowem „projekt”. A czym jest on w znaczeniu biznesowym? – To swego rodzaju rentowna inwestycja, która umożliwia przedsiębiorcy uzyskanie korzyści finansowych i niefinansowych w jak najkrótszym czasie – tłumaczy Mariusz Kardaś, kierownik merytoryczny studiów podyplomowych „Zarządzanie projektami” w Akademii Leona Koźmińskiego (realizowanych we współpracy z GFKM). – Każda tego typu inicjatywa powinna mieć swój początek i jasno, precyzyjnie zdefiniowany koniec, czyli cel, realizowany w ramach ustalonego czasu oraz budżetu. To pozwala na określenie dalszych założeń – dodaje.

Cykl życia projektu składa się z co najmniej 4 podstawowych faz: inicjowania, planowania, realizacji i kontroli oraz zamknięcia. Szczególne znaczenie dla powodzenia działań ma ta pierwsza, koncepcyjna, która niestety bywa często traktowana pobieżnie. – Na tym etapie należy podjąć podstawowe decyzje: jaka jest specyfikacja produktu projektu, jakie cele biznesowe chcemy osiągnąć za pomocą realizacji danej inicjatywy, kogo zaangażować w przedsięwzięcie i jakie role pracownicy będą w nim wypełniać. To również najlepszy moment na ustalenie wymagań projektowych. Dopiero potem określa się dokładnie zakres prac oraz kolejność ich realizacji – szacuje ryzyko i określa metody jego minimalizacji – podpowiada ekspert. Nie można myśleć o sukcesie projektu również bez zaplanowania odpowiedniego modelu komunikacji między osobami zaangażowanymi w projekt (tzw. interesariuszami projektu).

Biznes na plusie

Umiejętne zarządzanie projektami pozwala firmom osiągać przewagę konkurencyjną na rynku. Dzięki niemu można działać dużo sprawniej, szybciej oraz taniej niż inni gracze z najbliższego otoczenia biznesowego. Wprowadzanie nowych produktów, rozwiązań czy modeli biznesowych okazuje się wówczas znacznie mniej czasochłonne – przekłada się to na zmniejszenie kosztów generowanych przez ten proces, a więc w efekcie większy zysk firmy. Ponadto przedsiębiorstwa zorientowane projektowo mogą zazwyczaj poszczycić się lepszą komunikacją wewnątrz swoich struktur. Realne współdziałanie wielu osób z różnych działów danej organizacji daje efekt przełamania tzw. pionowej struktury organizacyjnej. Poszczególne departamenty lepiej rozumieją swoje odmienne sposoby funkcjonowania w ramach tego samego systemu, nie zamykają się wyłącznie w obszarach swojej profesji, a więc działania organizacji jako całości stają się bardziej spójne. Dla przykładu: pracownik działu marketingu, aby zaprojektować skuteczną i możliwą do realizacji kampanię reklamową, musi orientować się, co dzieje się chociażby na produkcji – mówi Mariusz Kardaś. Dodatkowo zarządzanie projektami pomaga ludziom myśleć w sposób kreatywny w ramach pewnych reguł. Projekty są również lepiej dopasowane do strategii organizacyjnej.

Zawód z przyszłością

Zarządzanie projektami to konglomerat wielu różnorodnych działań. Nie jest to sztuka łatwa – w rękach lidera, budującego zespół projektowy, leży zatem duża odpowiedzialność. Oprócz twardego przygotowania do zawodu – znajomości metod i narzędzi pracy, ogromne znaczenie mają tu umiejętności miękkie związane z elastycznością w działaniu, komunikacją międzyludzką, budowaniem relacji, motywacją i angażowaniem pracowników w projekt, kontrolą postępu działań czy negocjacjami wewnątrz i na zewnątrz firmy. To kierownik projektu powinien dystrybuować wszelkie informacje. Jeśli przekazywane są poza nim, to może dochodzić do niepotrzebnych nieporozumień. – Firma realizuje zazwyczaj równocześnie wiele projektów. A w takiej sytuacji występuje często „walka” o zasoby, szczególnie o doświadczonych pracowników. Wówczas pomocna okazuje się pozycja Sponsora Projektu (Właściciela Projektu), który pochodzi z najwyższego kierownictwa firmy, organizuje budżet, ale nie prowadzi prac osobiście, scedowane są one bowiem na Project Managera – pełni on funkcję kontrolno-wspierającą, wskazuje priorytety, ustala ważność inicjatyw – przekonuje Mariusz Kardaś. Project Manager to bez wątpienia jeden z najlepiej zapowiadających się zawodów w niedalekiej przyszłości. – Umiejętność zarządzania projektami, na co wskazują także badania, będzie z roku na rok coraz bardziej pożądana przez pracodawców w przypadkach rekrutacji na najwyższe stanowiska w organizacjach – dodaje specjalista. Droga kariery do objęcia posady kierownika projektu wiedzie jednak zazwyczaj przez wiele szczebli wtajemniczenia w profesję: od pracownika szeregowego, zaangażowanego w różne prace projektowe, przez członka zespołu projektowego, asystenta kierownika, który odciąża go w wykonywaniu spraw administracyjnych, aż po odpowiedzialną funkcję Project Managera. Kolejnym etapem jest zarządzanie całym portfelem projektów.

Zarządzanie projektami dotyczyło niegdyś wyłącznie przedsięwzięć inżynieryjnych, a współcześnie ogólne zasady tego procesu z powodzeniem weszły do sfery gospodarki i ekonomii. Potrzeba wdrażania modelu projektowego wynika w dużej mierze z konieczności szybkiego dostosowywania się do zmian w coraz bardziej złożonym otoczeniu biznesowym, w którym funkcjonują firmy. Zapewnia on oszczędność czasu i zmniejszenie kosztu realizacji wielu przedsięwzięć – to jeden z elementów do stworzenia konkurencyjnego portfolio. Aby odnieść sukces biznesowy, trzeba zatem umieć radzić sobie w środowisku wieloprojektowym – to pewne. Cała nadzieja w projektach!

Czytaj więcej28 kwietnia 2016 11:54 - Dodane przez redaktor