Archiwum kategorii ‘Internet’

 

Kompetentni i efektywni pracownicy uważani są obecnie za największą wartość firmy. W procesach rekrutacji czy alokacji zasobów ludzkich olbrzymią wagę przykłada się więc do jak najlepszego dopasowania pracownika do stanowiska. Narzędziami, które wydatnie wspomagają ten proces, są nowoczesne testy psychologiczne.

Jeszcze kilka lat temu stosowanie testów psychologicznych w polskich firmach często budziło niemałe kontrowersje, a przeprowadzać mogli je jedynie psychologowie. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Dostępne są kwestionariusze projektowane specjalnie, tak by uwzględnić określone potrzeby, a przeprowadzaniem badań zajmują się odpowiednio przeszkolone osoby. Łatwość stosowania w połączeniu z wysoką rzetelnością i trafnością  profesjonalnych narzędzi badawczych sprawia, że nowoczesne przedsiębiorstwa coraz śmielej sięgają po testy psychologiczne. Szczególne znaczenie mają one przy podejmowaniu trafnych decyzji kadrowych, dlatego są ważnymi narzędziami w arsenale specjalistów zajmujących się HR.

Psychologia w służbie pracodawcy

Istnieje szereg obszarów, w których stosowane są testy psychologiczne, a niektóre rodzaje badań, w niemal niezmienionej formie, wykorzystywane są w nich z powodzeniem od dziesiątek lat. W psychologii organizacji i psychologii pracy „rzeczywistość testowa” jest jednak bardziej dynamiczna – To obszar, który naprawdę prężnie się rozwija. Wpływ na to ma m.in. coraz większa wśród pracodawców świadomość wartości, jaką są optymalnie dobrani, szkoleni i rozwijani pracownicy – komentuje dr Emilia Wrocławska-Warchala, psycholog, wykładowca szkolenia „Testy psychologiczne w HR” w Akademii Leona Koźmińskiego oraz specjalistka Pracowni Testów Psychologicznych Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

Testy są narzędziami dostarczającymi próbek zachowań, które pozwalają efektywnie zmierzyć natężenie określonych cech (takich jak sumienność), rodzajów motywacji (np. motywacji osiągnięć czy motywacji przywództwa), kompetencji (jak asertywność czy orientacja na zespół) czy też zdolności. Dzięki temu są pomocne w wielu obszarach współczesnego HR, np. rekrutacji czy alokacji pracowników. Specjaliści z tej dziedziny mają do dyspozycji kwestionariusze ogólnego przeznaczenia lub narzędzia konstruowane ze względu na  konkretne potrzeby. – Te ostatnie mają nieco inaczej sformułowane pytania, stosowany jest w nich również odmienny język, dostosowany do kontekstu pracy. Związane jest to m.in. z kwestią interpretacji uzyskanych wyników w odniesieniu do wymagań środowiska pracy – wyjaśnia Urszula Brzezińska, która również prowadzi zajęcia w Akademii Leona Koźmińskiego dla uczestników szkolenia „Testy psychologiczne w HR”, starszy specjalista ds. testów w Pracowni Testów Psychologicznych Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

 

Jak znaleźć prawdziwą perłę?

Do najpopularniejszych obszarów zastosowania testów psychologicznych w HR należy rekrutacja. – W procesie poszukiwania osób do pracy pomagają one w zobiektywizowaniu spojrzenia na kandydatów. Odnosi się ich wyniki do określonego wcześniej kryterium, a uzyskane dane pozwalają rozmieścić badane osoby na przestrzeni wyników pożądanych i niepożądanych z punktu widzenia pracodawcy – tłumaczy Urszula Brzezińska. Co ciekawe, testy psychologiczne warto stosować nawet przy rekrutacji osób na niższe stanowiska. Ich wykorzystanie pozwala bowiem zaoszczędzić dużo trudu rekrutacyjnego, a w późniejszym czasie także ewentualnych problemów z kontrolą pracy zatrudnionych osób. Testy przydatne są np. przy poszukiwaniu osób do działów, w których występuje duża rotacja pracowników.

Badania testowe są również narzędziem wykorzystywanym w procesie rozwoju i alokacji pracowników. Pozwalają określić, czy dana osoba sprawdzi się w innym dziale lub na odmiennym stanowisku. Umożliwiają także określenie poziomu samoświadomości, natężenia cech przywódczych czy umiejętności pracy zespołowej i zarządzania pracą innych u kandydatów na menedżerów. Dobrze dobrany test pozwoli rozróżnić osoby, których wyniki są zbliżone do profilu kadry zarządzającej, i te do niego nieprzystające, za to wykazujące cechy bardziej typowe dla specjalisty w danym obszarze. – Dzięki temu możemy uniknąć częstej sytuacji, kiedy to w wyniku awansu jednego z pracowników firma zyskuje przeciętnego menedżera, a traci świetnego specjalistę. Przeprowadzenie testu pozwoliłoby odpowiednio wcześnie zauważyć, że dana osoba dużo lepiej czuje się jako ekspert, bo do tego predestynują ją cechy osobowościowe – podsumowuje dr Wrocławska-Warchala.

Test szyty na miarę

Rozwój firm i ich potrzeb dotyczących posiadania optymalnie dobranej kadry pracowników sprawia, że konsultanci HR sięgają coraz częściej nie po ogólne testy sprawdzające np. osobowość kandydata, a po narzędzia „szyte na miarę”. Są to kwestionariusze dopasowane do określonych potrzeb przedsiębiorstwa, celu badawczego i grupy osób, które będą poddane testowi. Są tu dwie możliwości: skorzystanie, po uprzednim dostosowaniu, z wcześniej przygotowanego narzędzia, o którym wiadomo, że działa i jest rzetelne, lub stworzenie od podstaw zupełnie nowego kwestionariusza. Praca nad nim zaczyna się od dokładnego opisu stanowiska. Powinna to zrobić osoba kontrolująca dany dział lub czuwająca nad zadaniami, których realizacją będzie zajmować się zatrudniona czy awansowana osoba. Następnie specjaliści przygotowujący testy, wraz z zatrudniającym, dopasowują do posiadanego opisu zestaw kompetencji pozwalających na realizację określonych zadań.

– Częstym problemem jest to, że pracodawcy chcą zmierzyć jakąś popularną zmienną, np. otwartość na zmiany. Niestety nie zastanawiają się nad tym, co dokładnie zdefiniowane jest pod tym hasłem ani czy cecha ta jest rzeczywiście niezbędna z punktu widzenia danego stanowiska – zdradza tajniki pracy nad przygotowaniem testów Urszula Brzezińska – Naszym zadaniem jako specjalistów tworzących te testy jest więc nie tylko zaprojektowanie skutecznego, rzetelnego kwestionariusza, lecz także dokładne sprawdzenie, czy dana firma rzeczywiście potrzebuje określonego przez nią narzędzia, czy może jej potrzeby są zupełnie inne – dodaje starsza specjalistka z pracowni PRACTEST.

Nie zawsze trzeba być psychologiem

Jeszcze kilka lat temu osoba przeprowadzająca testy psychologiczne musiała legitymować się dyplomem psychologa. Obecnie obowiązuje nowa kategoryzacja tych narzędzi przygotowana przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne. Dzięki temu część testów dostępna jest dla specjalistów, którzy nie są psychologami, jednak w związku ze swoją pracą muszą przeprowadzać takie badania oraz interpretować ich wyniki. Osoby zajmujące się rekrutacją czy procesami rozwoju pracowników mogą korzystać z testów po ukończeniu odpowiedniego szkolenia* certyfikującego i zdaniu egzaminu. Dzięki temu wchodzą one w posiadanie niezbędnych informacji z psychometrii, statystyki, procedury obliczania wyników czy też etycznych aspektów stosowania takich narzędzi. – Budując programy szkoleń z posługiwania się testami psychologicznymi przez profesjonalistów z innych dziedzin niż psychologia, staramy się dostarczyć im wiedzy pozwalającej aplikować je w praktyce.  Uczymy też  właściwej postawy etycznej i standardów pracy z drugim człowiekiem. Badania nie powinny bowiem w negatywny sposób wpływać na samoocenę czy samopoczucie  osoby badanej – tłumaczy dr Emilia Wrocławska-Warchala. Z tego powodu niektóre testy, jak te  mierzące poziom inteligencji, dostępne są wyłącznie dla zawodowych psychologów. Ich wyniki w niektórych sytuacjach mogą być bardzo stygmatyzujące, co sprawia, że nie mogą ich stosować osoby bez odpowiedniego wykształcenia i doświadczenia.

Idealne dopasowanie pracownika do stanowiska czy wytypowanie najlepszego kandydata na menedżera to tylko kropla w morzu zastosowań testów psychologicznych w biznesie. Są one doskonałym sposobem na dobre poznanie pracowników, określenie ich poziomu odporności na stres czy umiejętności pracy w zespole, a nawet kreatywności. Stanowią przez to wyjątkowo cenne narzędzie w pracy współczesnego konsultanta HR.

* Dla wszystkich osób, które w swojej praktyce zawodowej stosują lub chciałyby stosować testy psychologiczne, Akademia Leona Koźmińskiego we współpracy z Pracownią Testów Psychologicznych Polskiego Towarzystwa Psychologicznego przygotowała cykl szkoleń kompleksowo przygotowujących słuchaczy do takiej działalności. Pierwsze szkolenie „Stosowanie testów psychologicznych – podstawy psychometrii” kończy się egzaminem uprawniającym do korzystania z testów psychologicznych kategorii B1. Otwiera ono również drogę osobom niebędącym psychologami do dalszych szkoleń: „Pomiar inteligencji emocjonalnej i kompetencji społecznych” oraz „Testy psychologiczne w HR”.

Czytaj więcej15 lipca 2015 08:34 - Dodane przez redaktor

Mistrzowie słowa, dowcipnych komentarzy i celnych uwag mają pole do popisu oraz sprawdzenia własnych umiejętności. Od 19 marca do 15 kwietnia 2015 roku trwa konkurs „Trafna uwaga”, przygotowany przez magazyn „Dekoratorium”. Zamieszczając kreatywny podpis pod wybranym zdjęciem na fanpage’u pisma na Facebook’u, można zdobyć atrakcyjne nagrody!

Magia zdjęć sprawia, że gdy widzimy przedstawiony tam, ciekawy obraz, mamy ochotę stworzyć do niego podpis. W ten sposób mogą powstać kreatywne komentarze, których nie powstydziliby się profesjonalni copywriterzy. Dzięki udziałowi w konkursie „Trafna uwaga”, zyskujemy szansę na to, aby wykorzystać drzemiące w nas pokłady niebanalnych pomysłów i, poprzez zabawę słowem, zdobyć atrakcyjne nagrody. Konkurs jest adresowany do wszystkich pełnoletnich miłośników niesztampowych tekstów i językowych łamańców.

Aby wziąć udział w zabawie, wystarczy wejść na fanpage magazynu „Dekoratorium” i, w specjalnej aplikacji konkursowej „Trafna uwaga”, wybrać jedno z 10 zamieszczonych tam zdjęć. Do wybranej fotografii tworzymy następnie podpis, który naszym zdaniem najtrafniej opisuje przedstawioną sytuację. Autorzy dziesięciu komentarzy, które w czasie trwania konkursu zdobędą największą ilość głosów internautów, nagrodzeni zostaną zestawami kosmetyków rozświetlających marki Ziaja oraz świecami zapachowymi ufundowanymi przez Zapachdomu.pl.

Regulamin konkursu dostępny jest pod adresem: http://dekoratorium.com/aktualnosci/trafna-uwaga-nowy-konkurs-magazynu-dekoratorium/

Zapraszamy do zabawy i nadsyłania trafnych uwag!

Czytaj więcej24 marca 2015 16:50 - Dodane przez redaktor

Zakończył się remont toalet w kinie LUNA. Metamorfozę z okazji Światowego Dnia Infrastruktury Sanitarnej (World Sanitation Day) przeprowadziła firma Roca, międzynarodowy lider w sektorze wyposażenia łazienkowego.

W związku z obchodami Światowego Dnia Infrastruktury Sanitarnej firma Roca, znana z innowacyjnego designu oraz ekologicznych rozwiązań, wyremontowała łazienki w legendarnym warszawskim kinie. Toalety zyskały nową oprawę aranżacyjną, pełną nowoczesnych sprzętów sanitarnych.

Kino LUNA to niezwykłe miejsce na mapie Warszawy – tym bardziej wyjątkowe ze względu na misję placówki, którą jest promocja kultury niekomercyjnej. Pierwszy seans odbył się już w 1962 roku i od tego czasu w świadomości lokalnej społeczności narodziło się nowe centrum wielkiej estrady, inicjujące ambitne projekty oraz integrujące środowisko bohemy artystycznej. Renomę obiektu podkreśla również prestiżowa lokalizacja przy ul. Marszałkowskiej 28. Jedynie, co zaburzało odbiór placówki, nie pasowało zupełnie do jej charakteru to, wydawałoby się rzecz niepozorna – zniszczone łazienki. Aby poprawić komfort korzystania z kina, firma Roca, jako specjalista od sprzętów sanitarnych, w związku z obchodami Światowego Dnia Infrastruktury Sanitarnej podjęła się zadania ich wyremontowania, przekazując wysokiej jakości urządzenia do higieny.

Aż 2/5 mieszkańców Ziemi nie ma dostępu do infrastruktury sanitarnej, a 2,5 mld korzysta z sanitariatów słabej jakości. To zadziwiające, ale na świecie więcej osób posiada telefon komórkowy niż toaletę. Problem jest zatem poważny, a w sposób szczególny dotyczy krajów rozwijających się. Dlatego Światowa Organizacja Toaletowa, która powstała w 2001 roku, ustanowiła 19 listopada dość nietypowe święto: Światowy Dzień Infrastruktury Sanitarnej, które ma zwracać uwagę na kryzys sanitarny. To również doskonały sposób na przełamywanie tabu, jakim jest rozmowa o higienie. W ramach tej szczytnej idei firmy z sektora łazienkowego inicjują działania, które przyczyniają się do podwyższania standardów sanitarnych, zwłaszcza w miejscach publicznych. Wielu Polaków nadal nie zdaje sobie sprawy ze skali problemu, chociaż zauważa w swoim otoczeniu mnóstwo zaniedbanych miejsc tego typu. Toalety towarzyszą ludzkości od tysięcy lat. Dlatego warto zadbać o jakość wykonania przybytków, w których spędzamy sporą część swojego życia. Roca stara się nieustannie podejmować działania, mające na celu poprawę komfortu korzystania z miejsc publicznych w zakresie sprzętów sanitarnych. Niech odnowiony obiekt – kino Luna, jak najlepiej służy mieszkańcom Warszawy i okolic, a odnowione łazienki cieszą oczy fascynatów dobrej kinematografii. Remont w kinie Luna doskonale pokazuje, że warto działać w skali lokalnej, aby w perspektywie czasu tworzyć lepsze warunki do życia w stopniu globalnym.

***

Roca – światowy lider w sektorze wyposażenia łazienkowego, oferujący wysokiej jakości, innowacyjne oraz ekologiczne rozwiązania. Produkty Roca umożliwiają systematyczne oszczędzanie wody i energii w łatwy oraz wygodny sposób. Charakteryzuje je także niepowtarzalny design. Firma za pierwszorzędny cel stawia sobie ochronę środowiska, dlatego podejmuje regularnie działania, propagujące zrównoważony styl życia.

Czytaj więcej13 lutego 2015 09:38 - Dodane przez redaktor

Kąpiel ma wiele zalet. Po pełnym wyzwań dniu regeneracja ciała w strumieniach gorącej wody należy do wyjątkowo przyjemnych. Przekonał się o tym Ireneusz Krosny, wcielając się w rolę alpinisty w nowym spocie reklamowym ROCA Polska, który jest dostępny w serwisie YouTube od 20 stycznia 2014 roku. Film, zrealizowany w nietypowej konwencji, prezentuje ofertę marki do kompleksowego wyposażenia strefy kąpielowej łazienki.

 W serwisie YouTube został opublikowany nowy film w ramach kampanii reklamowej ROCA Polska z udziałem Ireneusza Krosnego, prezentującej gustowne i praktyczne rozwiązania do aranżacji łazienek: kolekcję kabin prysznicowych Metropolis Square, zestawu natryskowego Delux oraz konglomeratowych brodzików Terran. Elementem spajającym przedsięwzięcie jest nietypowa kompozycja realizacji filmowej, oparta o ponadkulturowy kod niewerbalny, który ma podkreślać międzynarodowy charakter marki. Zostaje także przełamane stereotypowe postrzeganie brandu, który do tej pory kojarzony był przede wszystkim z wysokiej jakości ceramiką sanitarną, a przecież obszerne portfolio ROCA nie ogranicza się wyłącznie do tego typu sprzętów. W szerokiej ofercie firmy można znaleźć kompletne wyposażenie łazienek: ceramikę i meble łazienkowe, stelaże podtynkowe, baterie, wanny, kabiny, urządzenia do hydromasażu i dodatki łazienkowe.

Film prezentuje uroki, jakie niesie gorący prysznic – rozluźnienie napiętych mięśni, relaks, miłe odprężenie. Doceniamy go szczególnie zimą, gdy na zewnątrz panuje mróz. Modelowym przykładem do pokazania jego zalet stała się postać alpinisty, w którą wcielił się z całym swym wdziękiem i urokiem Ireneusz Krosny – mistrz pantomimy. Bohater spotu po wyczerpującej wspinaczce w niesprzyjających warunkach atmosferycznych odnajduje wyjątkowe miejsce – elegancko wykończoną przestrzeń łazienkową. Skrywa ona najpotrzebniejsze sprzęty higieniczno-sanitarne. Całe zmęczenie i wyziębienie znika z organizmu sportowca w momencie skorzystania z kabiny prysznicowej Metropolis Square, wyposażonej w zestaw natryskowy Delux oraz utrapłaski brodzik Terran o wyglądzie nawiązującym do faktury naturalnego kamienia. Dzięki dopracowanemu designowi i szczególnym właściwościom technicznym przykuwa on największą uwagę. Produkt można docinać do potrzebnych rozmiarów, w zależności od dostępnej powierzchni łazienkowej. Wyrób, przeznaczony do zabudowy na równi z podłożem, pozwala zlikwidować strefowy podział łazienki, co wpływa na powiększenie optyczne przestrzeni. Przypadnie on do gustu wszystkim ceniącym modny minimalizm oraz pięknie rozwiązania, wzorowane na przyrodzie.

W chłodne dni marzymy wyłącznie o rozgrzaniu zmarzniętego ciała. Gorąca woda relaksuje i odpręża, zwłaszcza jeśli otaczamy się wysokiej jakości sprzętami sanitarnym, spełniającym w pełni nasze pragnienia i oczekiwania. Komfort i wygoda w łazience to podstawa. Doskonale było widać to na planie ROCA Polska z udziałem Ireneusza Krosnego.

 

 

Film można zobaczyć na oficjalnym kanale Roca Polska: https://www.youtube.com/watch?v=4IJLDiMbRyQ

 

 

***

Kabina prysznicowa Metropolis Square – czysta i prosta forma z dopracowanym do perfekcji detalami. Została wykonana z bezpiecznego 8 mm transparentnego hartowanego szkła oraz wyposażona w powłokę Maxi Clean, ułatwiającą czyszczenie oraz zapobiegającą przywieraniu wody czy kamienia. Chromowane zawiasy i uchwyt wykonano z mosiądzu, a ergonomiczne ukryte mocowania ścianek bocznych ze stali. Dzięki nim produkt zyskuje jeszcze większą estetykę.

Zestaw natryskowy Delux – wyposażony w system silikonowych dysz ułatwiających usuwanie osadzającego się kamienia oraz 3-funkcyjną słuchawkę, dzięki której możemy ustawić strumień wody zgodnie z naszymi preferencjami.

Brodzik Terran – charakteryzuje się estetyką dopracowaną w każdym szczególe. Nawiązująca do naturalnego kamienia faktura idealnie współgra z popularnymi betonowymi wnętrzami, ale sprawdzi się również w klasycznych uniwersalnych aranżacjach. Wykonany jest z nowoczesnego materiału kompozytowego, który pozwala na łatwe docinanie w zależności od wymiarów przestrzeni prysznicowej. Ultra płaski Terran dostarczany w komplecie z syfonem, jest przeznaczony do zabudowy na równi z podłożem, ale może być również położony bezpośrednio na płytkach ceramicznych, bez konieczności przeprowadzania generalnego remontu pomieszczenia. W efekcie, zlicowany z podłogą brodzik likwiduje strefowy podział łazienki, powiększając optycznie całe wnętrze oraz umożliwiając komfortowe przejście ze strefy suchej do mokrej. Naturalna w dotyku powierzchnia brodzika Terran o wysokiej klasie antypoślizgowej sprawdzi się szczególnie podczas użytkowania przez dzieci oraz osoby starsze. Dodatkowo, możliwość montażu brodzika bez progu oraz jego właściwości antypoślizgowe sprawiają, że jest to produkt dopasowany do łazienek dedykowanych osobom niepełnosprawnym, również tym poruszającym się na wózkach inwalidzkich.

 

Czytaj więcej26 stycznia 2015 13:54 - Dodane przez redaktor

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA po raz kolejny zagrała z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Podczas 23. finału akcji, zgodnie z tradycją, wylicytowała Złote Serduszko, zasilając tym samym konto fundacji kwotą 23 000 zł. Na rynku w Dębicy ten symboliczny dar pomocy odebrała Joanna Wróbel-Lipa, Wiceprezes Zarządu FFiL Śnieżka SA.

Finał WOŚP odbywa się tradycyjnie w drugą niedzielę stycznia. Tegoroczna, 23. edycja pod hasłem: „Dla podtrzymania wysokich standardów leczenia dzieci na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych oraz godnej opieki medycznej seniorów” dobiegła już końca. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy postawiła sobie tym razem za cel wsparcie oddziałów wyspecjalizowanych w takich dziedzinach, jak onkologia, kardiochirurgia, pulmonologia oraz reumatologia. W dniu 11 stycznia 2015 roku tysiące wolontariuszy kwestowało na ulicach całej Polski.

Do kolorowych puszek WOŚP trafiają nie tylko monety, lecz często także drogocenna biżuteria, która dla właścicieli ma wartość sentymentalną. Podarowane na rzecz fundacji złote wyroby są następnie przetapiane na Złote Serduszka. Podczas Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wystawiane są one na licytację. W aukcję włączyły się całe rzesze Polaków oraz rodzimych firm, w tym, zgodnie z wieloletnią już tradycją, Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA. Złote Serduszko w imieniu firmy odebrała Joanna Wróbel-Lipa, Wiceprezes Zarządu FFiL Śnieżka SA. – Bardzo się cieszę, że udało się wzbogacić kolekcję Śnieżki o kolejne Złote Serduszko. Korzystając z okazji gratuluję wszystkim osobom zaangażowanym w organizację finału Wielkiej Orkiestry w Dębicy. Śnieżka z przyjemnością ponownie włączyła się w to przedsięwzięcie – mówiła Joanna Wróbel-Lipa na dębickim rynku, tuż przed symbolicznym „światełkiem do nieba”.

Zapraszamy do obejrzenia filmu z wręczenia wylicytowanego przez FFiL Śnieżka SA Złotego Serduszka: https://www.youtube.com/watch?v=lFiapP3B1aI&list=UUC-01botvDCrK-9kW5JZO-w

Czytaj więcej22 stycznia 2015 17:13 - Dodane przez redaktor

Firma ROCA, międzynarodowy lider w sektorze wyposażenia łazienkowego, rozpoczęła remont łazienek w kinie Luna – miejscu kultowym dla Warszawiaków. Działania mają uczcić Światowy Dzień Infrastruktury Sanitarnej, który obchodzony jest 19 listopada oraz zwrócić uwagę Polaków na poważny problem wielu mieszkańców Ziemi: brak dostępu do infrastruktury sanitarnej.

Światowy Dzień Infrastruktury Sanitarnej (World Sanitation Day lub World Toilet Day) jest obchodzony 19 listopada. Święto ustanowiła Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ), aby zwracać uwagę na kryzys sanitarny. Współczesna cywilizacja osiągnęła wysoki poziom rozwoju, mimo tego aż 2/5 mieszkańców Ziemi nie ma dostępu do infrastruktury sanitarnej, a 2,5 mld korzysta z sanitariatów słabej jakości. To jeden z głównych problemów w krajach rozwijających się. W międzynarodowych statystykach najgorzej wypada Azja. Złe warunki sanitarne przyczyniają się do 1,6 mld zgonów rocznie, wśród których spory procent stanowią dzieci do 5 lat. Dlatego Światowy Dzień Infrastruktury Sanitarnej ma przełamywać tabu, jakim jest rozmowa o higienie.

Wielu Polaków nadal nie zdaje sobie sprawy ze skali problemu, chociaż zauważa w swoim otoczeniu mnóstwo zaniedbanych miejsc tego typu. W związku z obchodami Światowego Dnia Infrastruktury Sanitarnej firma ROCA rozpoczęła remont toalet jednego z kultowych obiektów w Warszawie. Kino LUNA to niezwykłe miejsce na mapie Warszawy – tym bardziej wyjątkowe ze względu na misję placówki, którą jest także promocja kultury niekomercyjnej. Renomę placówki podkreśla również prestiżowa lokalizacja przy ul. Marszałkowskiej 28. Jej odbiór zaburzają jedynie od dawna niemodernizowane łazienki. Aby poprawić komfort korzystania z kina Luna, firma ROCA, jako specjalista od sprzętów sanitarnych, sprawi, że łazienki w gmachu kinowym zyskają nową oprawę aranżacyjną, pełną nowoczesnych i ekologicznych sprzętów sanitarnych na miarę tak popularnej oraz cenionej placówki kulturowej.

Remont łazienek w kinie Luna to wyraz idei społecznej odpowiedzialności, przyświecającej firmie ROCA. Ma również pobudzić dyskusję o stanie sanitarnym Polski oraz świata. – Chcemy zwrócić uwagę na to, że nie każdy mieszkaniec Ziemi ma swobodny dostęp do infrastruktury sanitarnej. Ważne, aby podejmować działania, mające na celu poprawę warunków sanitarnych zarówno w skali globalnej, jak i lokalnej. Informować o konieczności zmian, edukować, pobudzać do myślenia. Ponadto komfort korzystania z miejsc publicznych jest w dużej mierze uzależniony od stanu toalet, czego doskonałym przykładem było kino Luna  – tłumaczy Klaudia Bączek, Brand Communication & PR Coordinator ROCA Polska. Ze względu na swoja misję kino Luna jest idealnym miejscem, aby zamanifestować te kwestie. – Myśl o odnowieniu kinowych łazienek towarzyszyła nam od dawna. Ich remont stanowi zarówno rozwiązanie pilnej potrzeby, jaki i ma znaczenie symboliczne. Gdzie indziej, jak w miejscu kulturotwórczym, gromadzącym rzesze ludzi wrażliwych na problemy świata, można rozpocząć debatę o stanie sanitarnym świata. Ponadto dzięki metamorfozie obiekt będzie mógł jeszcze lepiej służyć mieszkańcom Warszawy i okolic – mówi Piotr Olak, przedstawiciel firmy zarządzającej kinem Luna.

Patronat medialny nad wydarzeniem sprawuje portal Ekologia.pl

***

ROCA – światowy lider w sektorze wyposażenia łazienkowego, oferujący wysokiej jakości, innowacyjne oraz ekologiczne rozwiązania. Produkty ROCA umożliwiają systematyczne oszczędzanie wody i energii w łatwy i wygodny sposób. Charakteryzuje je także niepowtarzalny design. Firma za pierwszorzędny cel stawia sobie ochronę środowiska, dlatego podejmuje regularnie działania, propagujące zrównoważony styl życia.

Czytaj więcej20 listopada 2014 14:33 - Dodane przez redaktor

Jesienią natura szykuje się do nadejścia zimy. Soczystą zieleń zastępują różnorodne odcienie koloru pomarańczowego, który stanowi doskonałą inspirację w aranżacji wnętrz. Przenieśmy podpatrzone w parku, na ulicy czy w podróży barwy polskiej jesieni do naszego domu, a ocieplimy jego przestrzeń i wprowadzimy tam przytulną atmosferę, która pomoże nam przetrwać kapryśną aurę.

Jesienne miesiące obfitują w wyjątkowe, piękne kolory. Bogactwo odcieni mieniących się na drzewach liści czy barw zachodzącego słońca zdecydowanie ożywi naszą przestrzeń mieszkalną. Wykorzystanie na ścianach oraz w elementach wystroju wnętrza kolorystyki opartej o dominujący jesienią pomarańcz to również dobry sposób na wprowadzenie do domu pozytywnej energii. Zatem do dzieła!

Jaki jest pomarańczowy?

Kolor pomarańczowy, zwany też oranżem, łączy w sobie odcienie żółci i czerwieni, stąd też jest ciepły i radosny. Symbolizuje spontaniczność, zdecydowanie i optymistyczne podejście do życia. Pomalowane nim ściany są pełne energii i witalności – rozjaśniają pomieszczenie oraz wpływają na poprawę nastroju jego mieszkańców.

Pomarańczowy jest również związany z buddyjskimi mnichami w Tajlandii, Laosie i Kambodży, którzy noszą szaty w takich właśnie barwach. Budda, jako zwolennik prostych rozwiązań chciał, żeby mnisi byli blisko zwykłych ludzi, więc nakazał im ubieranie się w najbardziej pospolity kolor tamtego okresu.
W Azji Południowo-Wschodniej był to właśnie pomarańczowy.

Oranż posiada szerokiego spektrum odcieni, które można podzielić od najjaśniejszych po ciemniejsze. Wybór odpowiedniej tonacji zależy głównie od naszego gustu. Należy jednak pamiętać, że zastosowanie zbyt intensywnej barwy w dekoracji wnętrz może rozpraszać, utrudniać koncentrację i odpoczynek. Dlatego też, aby stworzyć komfortową przestrzeń, najlepiej połączyć pomarańczowy z innymi kolorami.

Oranżowe ściany

Oranż we wnętrzach wnosi zastrzyk energii, ciepła oraz optymistycznie nastraja do życia, zwłaszcza w chłodne, jesienne dni. Zastosowanie tego koloru w przedpokoju pobudzi naszą kreatywność i doda pozytywnej energii już od progu. Świetnie sprawdzi się on również w kuchni oraz łazience. – Kolor pomarańczowy ma walory rozświetlające. Idealnie pasuje do pomieszczeń z niewielkim dostępem światła dziennego. Warto go także wykorzystać, jako intensywny dodatek do pokoju dziecięcego, łącząc z odcieniami koloru niebieskiego, bieli oraz koloru żółtego – podpowiada Anna Szymaszek, Specjalista ds. Public Relations z Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA.

Zestawienie oranżu z jaśniejszymi, stonowanymi kolorami pozwoli nam wyeksponować jego piękno a jednocześnie umożliwi zapanowanie nad „tryskającą energią” tej barwy. Ciekawym rozwiązaniem może być np. stworzenie aranżacji, w której pomarańczowe i białe pasy są symetrycznie rozmieszczone na ścianie. Dzięki temu, pomieszczenie wyda się większe. Nietuzinkową propozycją jest także połączenie kontrastowych kolorów, takich jak zimny niebieski i ciepły pomarańcz w jednym pokoju. Szeroki wybór odcieni oranżu znajdziemy w ofercie farb Śnieżka Satynowa. Kolory Pomarańczowy Sad (Notacja: 126) czy Radosne Spotkanie (Notacja: 524) znakomicie sprawdzą się w jesiennej kompozycji. Farby z kolekcji Śnieżka Satynowa zostały wyprodukowane w innowacyjnej technologii Teflon® surface protector, co umożliwia zachowanie trwałej powłoki oraz kolorystki ścian. Z pomalowanych wyrobem powierzchni łatwo usuniemy również plamy i zabrudzenia.

Ważne dodatki

W aranżacji mieszkań, gdzie dominują stonowane kolory, warto zastosować dodatki
w mocnym pomarańczowym odcieniu, które uatrakcyjnią przestrzeń mieszkalną. Możliwości ich zastosowania są ograniczone tylko naszą wyobraźnią. W łazience możemy umieścić utrzymane w tej samej, oranżowej kolorystyce wieszaki na ręczniki oraz inne łazienkowe akcesoria. Pomalowanie tą barwą ścian  w kuchni pozwoli natomiast na nadanie jej nowoczesnego charakteru a dodatkowo pobudzi apetyt domowników. Pomarańczowy wzmaga bowiem łaknienie i powoduje, że chętniej sięgamy po posiłki. Jaskrawy oranż z powodzeniem posłuży nam także do odświeżenia wyglądu starych donic czy drewnianych taboretów. Jeżeli odczuwamy, że wnętrze naszego lokum jest za chłodne, dorzućmy do niego odrobinę oranżu – efekt będzie zaskakujący.

Kolor pomarańczowy jest wyrazisty, wypełniony słoneczną energią, dodającą mieszkaniu ciepła
i uroku. Nawet najmniejszy detal utrzymany w tej kolorystyce jest w stanie tchnąć nowe życie w wygląd pomieszczenia. Oranż uwodzi bogactwem swoich odcieni i przyjemnie rozgrzewa, gdy za oknem chłód i deszczowa aura. Dlatego tak trudno mu się oprzeć…

Czytaj więcej15 listopada 2014 07:20 - Dodane przez redaktor

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA opublikowała wyniki finansowe po trzech kwartałach 2014 roku. Grupa Kapitałowa Śnieżka odnotowała przychody na poziomie 454,9 mln zł, co oznacza dynamikę rzędu 94,5% w porównaniu do analogicznego okresu 2013 roku. 

W analizowanym okresie zysk operacyjny Grupy Kapitałowej Śnieżka, w której skład wchodzą: FFiL Śnieżka SA, Śnieżka-Ukraina, Śnieżka Bel-Pol oraz LLC Śnieżka EastTrade, osiągnął wartość 49,4 mln zł, a zysk netto 36,5 mln zł. Marża zysku operacyjnego sięgnęła 10,9%.

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA jest czołowym producentem farb i lakierów w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Swoją pozycję na rynku zawdzięcza trzydziestoletniemu doświadczeniu oraz efektywnemu zarządzaniu, które zaowocowały dynamicznym rozwojem. Jest to jedyna firma z branży obecna na Giełdzie Papierów Wartościowych i jedyna kontrolowana przez polski kapitał.

Czytaj więcej13 listopada 2014 14:05 - Dodane przez redaktor

Świetny pomysł, determinacja i ogromne przekonanie, że się uda. Tylko tyle i aż tyle potrzeba, aby założyć własny start-up. Niektórym zapewne trudno będzie w to uwierzyć, ale pieniądze są tu jednym z mniej istotnych elementów. Uruchomienie projektu oznacza jednak dopiero początek drogi. Prawdziwa sztuka polega na pokierowaniu nim w sposób maksymalizujący szansę odniesienia sukcesu.

Start-upem można nazywać właściwie każde nowe przedsiębiorstwo – zarówno właśnie otwarty sklep z warzywami, jak i założoną przed kilkoma dniami firmę produkującą luksusowe jachty. Przyjęło się jednak, że terminem tym określane są przede wszystkim przedsięwzięcia związane z szeroko pojętą dziedziną nowych technologii. Mają one innowacyjny charakter oraz znaczny potencjał szybkiego wzrostu, na który wskazuje słowo „up”, czyli druga część tego pochodzącego z języka angielskiego określenia. Start-upy od początku swego istnienia są zorientowane na dynamiczny rozwój i ekspansję biznesu na nowe obszary geograficzne oraz kolejne grupy odbiorców. Chociaż zwykle startują z dość niskiego pułapu, zakłada się, że w stosunkowo krótkim czasie – zwykle od roku do maksymalnie trzech lat – będą już rozpoznawalnymi graczami na rynku.

Zatroszcz się o pomysł i motywację

Co jest niezbędne do stworzenia własnego start-upu? Zdaniem ekspertów najważniejszy jest dobry pomysł. Znacznie mniej istotne – wbrew temu, co mogłoby się wydawać – są pieniądze. Czasami powołanie projektu do życia może się udać przy nakładach finansowych bliskich, a nawet równych zeru. – Dużo zależy tu oczywiście od branży i rodzaju przedsięwzięcia. Wyjątkowo popularne start-upy internetowe wymagają znacznie niższych funduszy niż np. innowacje biotechnologiczne – tłumaczy prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Leona Koźmińskiego, ekspert na co dzień zajmujący się problematyką start-upów i koordynator merytoryczny pierwszych w Polsce, praktycznych studiów podyplomowych z nimi związanych, które właśnie ruszyły w ALK – Pieniądze są naprawdę ostatnią rzeczą, o którą powinniśmy się martwić zakładając start-up. Jeżeli mamy naprawdę genialny, niepowtarzalny pomysł, bez trudu znajdziemy kogoś, kto wyłoży fundusze na jego realizację – dodaje.

Przygotowania do uruchomienia start-upu zdecydowanie lepiej zacząć od optymalnego dopracowania idei niż zbiórki funduszy na jej realizację. Dobry pomysł oznacza inicjatywę, która zrobi pozytywne wrażenie na większej ilości osób. Uzyskany odzew może posłużyć za miernik tego, jak dany projekt zostanie przyjęty już po jego uruchomieniu. Druga niezwykle istotna rzecz to głębokie przekonanie o możliwości powodzenia przedsięwzięcia. Da nam ono determinację niezbędną do ciężkiej pracy jaką bywa rozwój start-upu. Sam pomysł, choć niezwykle istotny nie jest jeszcze gwarantem, że przedsięwzięcie z fazy teoretycznej wejdzie w fazę realizacji praktycznej. Bez głębokiej wiary w słuszność własnego postępowania i możliwy do osiągnięcia sukces ciężko jest znaleźć czas i energię niezbędne do działania.

Klucz do sukcesu – wiedza

Ciekawe start-upy pojawiają się na świecie niemal codziennie.  Tylko niektóre z nich przechodzą drogę od niebanalnego pomysłu do odnoszącego sukcesy przedsiębiorstwa. Najczęściej decyduje o tym nie przypadek, lecz dokładnie zaplanowane i skrupulatnie prowadzone działania. Dlatego do rozwinięcia projektu oprócz pomysłu i ogromnej determinacji potrzebna jest też odpowiednia wiedza. Nie chodzi tu jednak wyłącznie o kompetencje związane z obszarem, w którym funkcjonować ma powołany do życia start-up. – Przede wszystkim trzeba mieć dobre rozeznanie w kwestiach prawnych zwłaszcza prawa cywilnego, prawa gospodarczego oraz autorskiego. Jest to konieczne, aby nie dać się oszukać wspólnikom czy inwestorom, jak również dobrze rozumieć zawierane umowy – przekonuje prof. Jemielniak. W funkcjonowanie start-upów często wpisana jest globalność dlatego ważne jest także rozeznanie w regulacjach prawnych obowiązujących na świecie.

Niezbędna jest również, choćby podstawowa, wiedza dotycząca finansów. Przydaje się zwłaszcza umiejętność sprawnego planowania dochodów i kosztów prowadzonego przedsięwzięcia. – Spora część nowych przedsiębiorstw bankrutuje nie z braku przychodów, ale dlatego, że ma ujemny cash flow. Zabija je nie brak pomysłu, a chwilowy niedobór środków na koncie – wyjaśnia specjalista z ALK. Trzeci obszar kompetencji istotnych dla rozwoju start-upów to umiejętność przygotowania strategii rozwoju. Oznacza ona dobrze przemyślany model biznesowy określający w prosty, ale dokładny sposób wszystko to, co sprawi, że ludzie będą chcieli płacić za nasze produkty czy usługi. Strategia to również sztuka rezygnacji z mniej istotnych kwestii i działań, na rzecz pełnego skupienia się na rozwoju kluczowych elementów projektu. Bardzo przydatne są też wszelkie kwalifikacje związane ze sztuką negocjacji, zarządzaniem zespołem czy współpracą z ludźmi.

Często niedocenianą, a niezwykle istotną predyspozycją jest umiejętność wyznaczania zadań innym osobom. – Z moich obserwacji wynika, że na początku przedsiębiorcy próbują samodzielnie brać się dosłownie za wszystko. Niestety, zadań i pracy jest zbyt dużo, aby mogli je wszystkie wykonać – przestrzega prof. Jemielniak. Rozwijając start-up nie obędzie się także bez wiedzy z zakresu marketingu, promocji, przeprowadzania kampanii w Internecie oraz tzw. design thinkingu, czyli sztuki wynajdywania nowych rozwiązań nawet tam, gdzie od lat już one istnieją. Odpowiednie umiejętności znacznie zwiększają szansę na to, że właściwie prowadzony start-up odniesie sukces. Dlatego oprócz gotowości do ciężkiej pracy nad rozwojem projektu, potrzeba również chęci do ciągłego zwiększania zasobów posiadanych informacji.

Przeszkody na drodze do sukcesu

W przypadku start-upów, podobnie jak i innych przedsięwzięć, nie ma niestety jednego sprawdzonego sposobu na osiągnięcie sukcesu. Efekt końcowy determinowany jest przede wszystkim unikatowością samego pomysłu oraz ciężką pracą przy jego realizacji. Na szczęście można określić podstawowe czynniki utrudniające odniesienie sukcesu. Pierwszym i często kluczowym jest brak wiedzy z omówionych wyżej zakresów. Innym jest charakterystyczna dla poczatkujących przedsiębiorców chęć robienia wszystkiego samodzielnie. W łatwy sposób może ona doprowadzić do niewykonania któregoś z zadań czy wypalenia zasobów posiadanej energii. Aby tego uniknąć tworzy się kilkuosobowe zespoły pracujące nad projektem. Taka grupa może składać się z kilku przyjaciół, którzy wzajemnie się wspierają i, co ważne, uzupełniają.

– Jak pokazuje praktyka, najbardziej banalne rzeczy mogą spowodować rozpad nawet bardzo dobrze rokującego start-upu. Wszelkie sprzeczki czy ewentualne konflikty mogą długotrwale zaszkodzić relacjom w zespole i samemu projektowi – wskazuje ekspert Akademii Leona Koźmińskiego.  Z tego powodu lider projektu powinien posiadać umiejętność dobrego dogadywania się ze wszystkimi członkami teamu. Na co zwrócić szczególną uwagę? Przede wszystkim na jasny i czytelny podział obowiązków oraz udziałów w projekcie i generowanych przez niego zyskach. Bardzo często na drodze do dobrego rozwoju start-upu stoją również takie kwestie jak zbyt wygórowane oczekiwania twórców wobec inwestorów lub inwestorów wobec wykonawców. Problemem są też nie tylko błędnie konstruowane umowy, lecz także niedostosowanie jakości do oczekiwań, czyli robienie rzeczy zbyt dobrych lub nie dość dobrych w stosunku do kwoty, którą klient gotów jest zapłacić.

Pięć sprawdzonych porad

Przy tworzeniu i rozwijaniu start-upów dobrze jest czerpać wiedzę i inspirację z doświadczeń osób, którym ta sztuka już się udała. Warto też słuchać ich wskazówek, ponieważ mogą one pomóc nam wyjść z kryzysu lub skierować projekt na zupełnie nowe ścieżki rozwoju. – Pierwszą radą, której udzielam planującym stworzenie takiego projektu jest: sprawdź swój pomysł wśród znajomych i przyjaciół. Nawet jeśli go skrytykują – nie należy się wycofywać. Ich uwagi wykorzystaj jako wskazówki, które pomogą lepiej zrozumieć prowadzony biznes czy przygotować się na pytania inwestorów – radzi prof. Dariusz Jemielniak. Kolejną istotną sprawą jest całkowite poświęcenie się własnemu pomysłowi. Praca na 10% czasu czy możliwości raczej nie wróży sukcesu. – Jeśli ty sam nie poświęcasz się swojemu biznesowi to dlaczego miałby zrobić to ktoś inny oferując np. pieniądze na jego rozwój? – pyta specjalista z ALK.

Trzecia rada dotyczy zespołu z którym będziemy realizować projekt. Warto pracować z ludźmi, którzy wnoszą do projektu jakąś wartość dodaną. Osoby te powinny mieć inne od nas umiejętności i kwalifikacje. Dzięki temu będą zwracać uwagę na zupełnie różne aspekty przedsięwzięcia i to co jest w nim ważne. Twórcze podejście i różne sposoby postrzegania problemu pozwalają znaleźć niebanalne i optymalne rozwiązania. – Czwarta wskazówka to: nie bój się wychodzić do inwestorów. W przypadku renomowanych firm obawa, że ktoś ukradnie nasz pomysł jest raczej nieuzasadniona. Poważny inwestor nigdy nie rzuci wszystkiego, aby przejąć nasz start-up, bo ma swoje projekty do realizacji. Owszem pewne ryzyko przywłaszczenia idei istnieje, jednak dużo większym zagrożeniem jest to, że ktoś z podobną koncepcją do naszej zrealizuje ją szybciej właśnie dlatego, że nie bał się wyjść do inwestora – radzi ekspert.

Piąta rzecz, na którą zwraca uwagę prof. Jemielniak, to pokora względem… własnej niewiedzy. Nie ma ludzi, którzy wiedzą absolutnie wszystko, dlatego kluczowym jest, aby uczyć się przez całe życie uzupełniając w ten sposób swoje niedobory. Dzięki temu znacznie zwiększa się szansę na odniesienie sukcesu. Wiedzę można czerpać z każdego dostępnego dla nas źródła.  Uczyć warto się od praktyków, którym sztuka rozwoju start-upu już się udała. Można ich spotkać np. w Akademii Leona Koźmińskiego, gdzie prowadzą zajęcia na nowym kierunku studiów podyplomowych: „Tworzenie i rozwój nowoczesnych start-upów”. Bez właściwego przygotowania prawnego i finansowego oraz odpowiednich umiejętności związanych z zarządzaniem czy marketingiem trudniej jest odnieść sukces.  – W trakcie studiów przekazujemy wiedzę, umiejętności praktyczne i niezbędne kontakty. Chcę tu jednak jasno podkreślić: studia z zakresu start-upów nie są warunkiem koniecznym, aby nasz projekt się udał. Mogą natomiast sprawić, że zrealizujemy go szybciej i znacznie lepiej – podsumowuje specjalista.

Stworzenie własnego biznesu z realnymi perspektywami na odniesienie sukcesu jest marzeniem naprawdę wielu osób w różnym wieku. W dobie niemal nieograniczonego dostępu do internetu oraz szybkiego rozwoju nowych technologii idealnym sposobem na jego realizację jest stworzenie start-upu. Jeśli pomysł na projekt będzie dobry bez problemu powinniśmy znaleźć inwestora chętnego wyłożyć na niego pieniądze. Pamiętajmy jednak, że aby odnieść sukces trzeba wciąż pogłębiać posiadaną wiedzę i poszerzać umiejętności. Bazując na doświadczeniach i know-how praktyków dużo łatwiej będzie nam rozwinąć start-up unikając ewentualnych problemów.

Dariusz Jemielniak jest profesorem zarządzania Akademii Leona Koźmińskiego, kierownikiem Katedry Zarządzania Międzynarodowego ALK i członkiem Akademii Młodych Uczonych PAN. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół nowych technologii i społeczności otwartej współpracy. Jest zaangażowanym Wikipedystą oraz specjalistą od tematyki start-upów. Do tej pory z sukcesem rozwinął kilkanaście takich projektów, m.in. największy polski słownik internetowy ling.pl.

Czytaj więcej 11:40 - Dodane przez redaktor

Jeszcze do niedawna interaktywne witryny czy otwierane za pomocą czytnika linii papilarnych drzwi wydawały się być jedynie wymysłem autorów książek science-fiction. Dziś takie rozwiązania coraz śmielej wchodzą do codziennego użytku. Nowoczesne wyroby renomowanych producentów stanowią przykład idealnej synergii designu, parametrów technicznych i wysokiej funkcjonalności.

Wydawać by się mogło, że w temacie udoskonalania okien i drzwi zrobiono już w zasadzie wszystko. Tymczasem, nieustanny rozwój technologii sprawia, że producenci stolarki otworowej zyskują zupełnie nowe możliwości konstrukcyjne. I chętnie je wykorzystują, modyfikując już istniejące produkty oraz tworząc coraz bardziej zaawansowane rozwiązania. W efekcie tych działań, systemy jutra mogą służyć nam już dziś. Beneficjentami tych zmian są konsumenci, którzy otrzymują do dyspozycji wyroby piękne, ciepłe i komfortowe w użytkowaniu.

Nowoczesne witryny

Witryny sklepowe pełnią rolę podobną do okien – zapewniają dostęp naturalnego światła do wnętrza oraz stanowią „oczy” budynku. Przede wszystkim mają jednak przyciągać wzrok klientów. Do tak funkcjonujących wystaw wszyscy się już przyzwyczailiśmy i najczęściej mijamy je zupełnie nie poświęcając im uwagi. – A co by było, gdyby szyba zaczęła zmieniać swój wygląd, reagując na ruch przechodzącego obok niej człowieka? – pyta Maciej Mańko, Market Manager w  Glassolutions Saint-Gobain, firmie zajmującej się produkcją energooszczędnych szyb, zrzeszonej w Związku POiDNowoczesne szyby można „zasilić” energią elektryczną. Jej zastosowanie sprawia, że szkło zyskuje zmienną przezierność, a dzięki temu zupełnie nową funkcjonalność – wyjaśnia specjalista. W miarę potrzeb, w pełni przeźroczysta tafla może zamienić się w lekko matowe przeszklenie, a nawet w mleczy ekran projekcyjny.

Skonstruowana w ten sposób witryna sklepowa pozwala na wyświetlanie dyskretnych animacji i wzorów. Najbardziej spektakularny jest jednak fakt, że szyba „wykrywa” obecność ludzi i reaguje na ich ruch. Osoby, które przechodzą obok, wchodzą z nią w interakcję, powodując zmiany w jej wyglądzie. Takie rozwiązanie oferuje firma Glassolutions Saint-Gobain. Przykładowe okno wystawowe może składać się z kilku paneli stworzonych z wielu odrębnych szyb. – Do systemu sterowania wystawą podłączona jest kamera, która przekazuje informacje o każdym ruchu i generuje sygnały zmieniające stan poszczególnych elementów. Dzięki temu, możliwa jest kontrola przezierności danego fragmentu i jej zmiana w odpowiedzi np. na ruch rąk – tłumaczy Maciej Mańko. W efekcie powstaje witryna, wobec której nie da się przejść obojętnie.

Drzwi na miarę przyszłości

Producenci branży stolarki otworowej chętnie wykorzystują w swoich produktach zaawansowaną elektronikę, co sprawia, że wręcz wyprzedzają nasze oczekiwania. Niemal każdemu z nas zdarzyło się zastanawiać czy aby na pewno zamknęliśmy dom lub mieszkanie. Myśl, że jego wnętrze stoi otworem przed nieproszonymi gośćmi lub włamywaczem nie pozwala skupić się na pracy. – Właśnie  w takich sytuacjach z pomocą przychodzi zaawansowana technologia – przekonuje Sylwester Osojca, Kierownik ds. Rozwoju Produktu Porta KMI Poland, producenta drzwi zewnętrznych i wewnętrznych, firmy członkowskiej Związku POiDAutomatyczne systemy zamykania i otwierania zabezpieczają nasz dom, a jednocześnie – dzięki użyciu urządzeń mobilnych, np. smartfonów – pozwalają kontrolować dostęp do budynku – dodaje ekspert. Ciekawym i coraz częściej spotykanym rozwiązaniem jest zastosowanie czytnika linii papilarnych. Innowacja ta umożliwia otwieranie i zamykanie drzwi bez użycia klucza. Czytnik można umieścić na dowolnej wysokości, dzięki czemu bez problemu będzie mogło korzystać z niego również dziecko.

Dodatkowo, jeśli użyjemy odpowiedniej aplikacji, zyskamy możliwość łatwego sprawdzenia, kto i kiedy otwierał lub zamykał drzwi, a zdalna kontrola umożliwi, np. wpuszczenie do domu gościa, który właśnie stoi przed domem – wyjaśnia specjalista z Porta KMI Poland. W ofercie firmy można znaleźć wiele ułatwiających życie rozwiązań. To między innymi drzwi, które można otwierać i zamykać na kilka inteligentnych sposobów, np. przy użyciu przycisku nożnego, czujnika zbliżeniowego umieszczonego pod panelami ściennymi czy też specjalnej karty chipowej. Interesującym produktem są również drzwi wewnętrzne na szynach magnetycznych, które otwierają się bezszelestnie dzięki elektromagnesom. Jak podkreśla Sylwester Osojca, postęp daje także niespotykane wcześniej możliwości jeśli chodzi o wygląd wyrobów. – Jeszcze do niedawna wystarczył dosłownie rzut oka, aby odróżnić drzwi wykonane z drewna od tych wykańczanych sztuczną okleiną. Dziś dysponujemy technologiami, które pozwalają stworzyć rozwiązanie do złudzenia przypominające naturalne materiały – tłumaczy. W asortymencie Porta KMI Poland klienci znajdą zarówno drzwi wykończone fornirem,  jak i modele pokryte syntetycznymi okleinami 3D, które wyróżnia niespotykany dotąd efekt wyczuwalnej dotykiem faktury drewna. Te ostatnie produkty z powodzeniem łączą w sobie atrakcyjny wygląd z przystępną ceną.

Trudno dziś wyobrazić sobie świat bez wszechobecnej elektroniki i wspierających jej działanie programów i aplikacji. – Wykorzystanie zaawansowanych rozwiązań technologicznych to zdecydowanie przyszłość branży stolarki otworowej – mówi Paweł Wróblewski, Dyrektor Związku POiD, organizacji, która integruje producentów, dystrybutorów i dostawców stolarki budowlanej w Polsce – Technologia coraz mocniej wkracza w nasze życie, wydatnie zwiększając jego komfort. Innowacji nie należy się obawiać, tylko stosować je z rozmysłem. Dzięki temu elementy wyposażenia domu, jak okna i drzwi, stają się jeszcze bardziej funkcjonalne – dodaje ekspert. W konsekwencji, stworzenie przestrzeni życiowej idealnie dostosowanej do naszych potrzeb jest teraz łatwe jak nigdy przedtem. Wszystkie zawarte w niej elementy harmonijnie ze sobą współpracują, po to, aby maksymalnie podnieść wygodę użytkowania budynku.

Czytaj więcej 11:02 - Dodane przez redaktor