Archiwum kategorii ‘Uroda’

Współcześnie ludzie przywiązują dużą wagę do kwestii higieny. Poprzez kąpiel dbamy zarówno o czystość ciała, jak i dobre samopoczucie – ma ona również właściwości relaksujące, a podczas zimnych pór roku przyjemnie rozgrzewa ciało. Dlatego od najmłodszych lat zamiłowania do wody warto uczyć dzieci. Możemy uatrakcyjnić ją na różne sposoby, nie tracąc jednocześnie z oczu kwestii związanych ze zdrowiem.

Historia kąpieli ma wiele lat – sięga antyku. To Fenicjanie wymyślili pierwszą papkę do oczyszczania ciała i skrobaczki do zdrapywania brudu. Zaś mieszkańcy starożytnego Babilonu byli w posiadaniu ciekawej receptury oczyszczającej w postaci peelingu myjącego, w skład którego wchodziły tłuszcze zwierzęce, popiół i piasek. Grecy z kolei nacierali się rozgrzaną oliwą, którą później zdrapywali wraz z zanieczyszczeniami. Na piedestał kąpiel wynieśli Rzymianie, ale miała ona charakter publiczny. Dziś ludzie również korzystają wspólnie z łaźni, basenu czy sauny, ale najważniejsza jest toaleta w domowym zaciszu. Jakie korzyści niesie dla zdrowia i dlaczego warto oswajać z nią dzieci?

Kąpiel bez łez w służbie zdrowia

Codzienna wieczorna toaleta sprawia przyjemność dziecku, jeśli jest odpowiednio przygotowana. Należy zadbać w pierwszej kolejności o odpowiednią temperaturę wody oraz otoczenia. Szczególnie uważajmy w tym względzie podczas chłodnych pór roku: jesieni i zimy. Taka ciepła kąpiel świetnie odpręży, zrelaksuje i uspokoi dziecko – niektórzy twierdzą nawet, że przypomina pobyt w łonie matki. Rytuał uatrakcyjnią z pewnością dodatkowo akcesoria przeznaczone do zabawy w wodzie. Wyjaśnijmy maluchowi, dlaczego wykonujemy tę czynność, aby nie była kojarzona wyłącznie z zabawą. Dobrym rozwiązaniem jest ponadto wprowadzenie stałych godzin mycia, np. wieczorem tuż przed snem. Taka rutyna jest pomocna przy przyswajaniu pożytecznych nawyków i nadaje właściwy rytm dobowy. Nie obejdzie się oczywiście bez systematyczności i zaangażowania. Ważna jest też atmosfera, która towarzyszy tej czynności – spokojna i pełna relaksu sprzyja wyciszeniu i ułatwia zasypianie. Podczas wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych rodzicie powinni wykazywać się również szczególną uważnością – bacznie obserwować, jak skóra malucha reaguje na stosowane kosmetyki oraz czy na jego ciele nie wystąpiły niepokojące symptomy ewentualnej choroby. Pod lupę wskazane jest wziąć siniaki, jeśli ich wystąpienie wydaje nam się nieuzasadnione. Mogą być bowiem np. wynikiem anemii. Reagować musimy także na wszelkie wysypki, które nie zawsze są objawem alergii. Oczywiście kierujmy się przy tym zdrowym rozsądkiem.

Nóżka, brzuszek, rączka… główka?

Nie zawsze przy codziennej kąpieli myjemy głowę szkraba. Jednak trzeba ją kontrolować niezależnie od tego zabiegu. W czasie wieczornej toalety zrobimy to w sposób komfortowy dla malucha, nie wzbudzając niepotrzebnych emocji. Możemy zaobserwować łupież, łuszczycę czy wszy głowowe. Te ostatnie są powszechnym problemem w wielu placówkach edukacyjnych. Wszawica rozprzestrzenia się bowiem szybko w miejscach, gdzie przebywa dużo osób. Pasożyty przenoszą się na kolejnego żywiciela poprzez bezpośredni kontakt głowa w głowę. Dlatego dzieci są szczególnie na nią narażone – podczas zabawy nie zachowują należytego dystansu z rówieśnikami. Jeśli nasza pociecha uczęszcza zatem do żłobka czy przedszkola, profilaktyka związana ze wszami powinna zostać włączona do rutyny dnia codziennego. Im wcześniej zauważymy problem, tym lepiej – będziemy mogli szybko zareagować i powstrzymać dalsze szerzenie się choroby w szkole. Kurację preparatem przeciw wszom należy przeprowadzić niezwłocznie u wszystkich członków rodziny. – Gdy dostrzeżemy, że dziecko nagle zaczęło się drapać po głowie, należy sprawdzić jego włosy w poszukiwaniu małych pasożytów – wszy. Drapanie może być bowiem pierwszym symptomem wszawicy głowowej – tłumaczy Eliza Fabijańczyk, Product Manager w firmie Solpharm. W takim przypadku trzeba sięgnąć po preparat, który szybko pomoże nam rozprawić się z problemem. – Godny polecenia jest HEDRIN Raz, który działa już w 15 minut. Wystarczy tylko jedna aplikacja produktu – nie ma konieczności powtarzania kuracji – dodaje. Aby zapobiec kolejnym infekcjom, warto stosować regularnie skuteczny produkt o działaniu ochronnym, np. HEDRIN Ochrona. Działa on dodatkowo jak odżywka, ułatwiając rozczesywanie włosów maluchów. Czas bezpośrednio po kąpieli jest idealnym momentem na tego typu zabiegi.

Utrzymywanie higieny przyczynia się do dobrego zdrowia dziecka. Kąpiel niesie wiele korzyści, a więc nie ma co jej szczędzić naszym pociechom. Niech będzie radosna i przyjemna… a nasze oko czujne.

Czytaj więcej2 grudnia 2016 11:52 - Dodane przez redaktor

Agencja Reklamowa CIAŁOWICZ została Sponsorem Brązowym Mistrzostw Świata Kobiet i Mężczyzn w Fitness, które po raz dziesiąty odbędą się w Polsce. Zdrowe, piękne i dobrze zbudowane ciała sportowców z całego świata będzie można podziwiać od 12 do 13 listopada br. w Operze Podlaskiej w Białymstoku. Zapowiada się fit weekend pełen atrakcji!

Mistrzostwa Świata Kobiet i Mężczyzn w Fitness są organizowane przez UKS Maniac Gym oraz Polski Związek Kulturystyki, Fitness i Trójboju Siłowego. To święto zdrowego stylu życia i doskonała platforma wymiany wiedzy i doświadczeń wśród osób żywo zainteresowanych tą dziedziną sportu, również amatorsko. Od 12 do 13 listopada br. Opera Podlaska w Białymstoku, jeden z największych oraz najnowocześniejszych obiektów kulturalnych w Polsce, będzie gościć zawodników z ponad 60 krajów świata. Do rywalizacji planuje przystąpić 700 zawodniczek i zawodników.

Sponsorem wydarzenia została Agencja Reklamowa CIAŁOWICZ, specjalizująca się w kreowaniu wizerunku marek medycznych, Healthcare oraz kosmetycznych. – Działamy w nieszablonowy sposób, łącząc w codziennej pracy z Klientami tradycyjne i nowoczesne narzędzia. W kręgu naszego zainteresowania są zawsze marki i produkty „dla ciała” – stąd też bierze się rodowód Agencji CIAŁOWICZ. W związku z tym chcemy promować zrównoważony styl życia również poza naszą standardową działalnością, a Mistrzostwa Świata Kobiet i Mężczyzn w Fitness są do tego doskonałą okazją – tłumaczy Oskar Ciałowicz, Dyrektor Strategiczny w należącej do Grupy AVEEX Agencji Reklamowej CIAŁOWICZ.

Patronat Honorowy nad Mistrzostwami Świata Kobiet i Mężczyzn w Fitness objął m.in. Minister Sportu i Turystyki.

Czytaj więcej2 listopada 2016 14:37 - Dodane przez redaktor

Nazywane „krwiopijcami”, „intruzami” bądź żartobliwie „zmotoryzowanym łupieżem” – wszy głowowe, bo o nich mowa, potrafią uprzykrzyć życie niejednej rodzinie. Wszawica wciąż często występuje w naszym społeczeństwie. Dodatkowo stała się chorobą z kategorii wstydliwych, a to komplikuje działania związane z zapobieganiem jej rozpowszechnianiu. Warto zatem zyskać pełną świadomość na temat tego problemu i podjąć, zwłaszcza u najmłodszych, stosowną profilaktykę zapobiegawczą.

W przypadku wszy głowowych nie warto liczyć na szczęśliwe zrządzenie losu czy udawać, że nas ten problem nie dotyczy. Znacznie bardziej rozsądne będzie zastosowanie się do prostej zasady: lepiej zapobiegać niż leczyć. Ochrona powinna znaleźć się na pierwszym planie. Działania prewencyjne przeciwko wszawicy głowowej należy podjąć przede wszystkim wobec dzieci.

WESZ-łam

Gdyby o wszawicy mówiło się otwarcie, walka z pasożytami byłaby znacznie łatwiejsza, zwłaszcza że to choroba zakaźna. Można zarazić się nią w wyniku bezpośredniego kontaktu z osobą zarażoną, najczęściej przez zetknięcie się głowami. Z tego powodu w sposób szczególny narażone są na nią dzieci, gdyż lubią okazywać sobie czule sympatię, np. przez przytulanie. Problem wszawicy dotyczy obecnie większości szkół i przedszkoli w naszym kraju. Jednym z powodów jego narastania jest wycofanie obowiązku monitorowania wszawicy przez sanepid w 2008 roku – została ona wówczas wykreślona z rejestru chorób zakaźnych. Ponadto jeszcze do 2004 roku pielęgniarki miały obowiązek kontrolowania czystości uczniów, w tym stanu ich głów pod kątem wszy, co ograniczało niekontrolowane rozpowszechnianie pasożytów. Teraz rodzice muszą podpisać specjalną zgodę na tego typu działania.  Na skalę problemu wskazują dane – od września 2014 roku do września 2015 roku sprzedano ponad milion preparatów przeciw wszom, co stanowi wzrost o 18,4% w porównaniu do analogicznego okresu z lat 2013-2014[1]. Wobec takiego tempa rozpowszechniania pasożytów nie można być obojętnym. W trosce o najmłodszych domowników każdy rodzic powinien włączyć do rutyny dnia codziennego działania mające na celu ochronę przed inwazją wszy.

Głowa pod ochroną

Ludzie mają różne pomysły na sposoby ochrony przed wszami. Część z nich nie ma praktycznego zastosowania bądź są po prostu nieskuteczne. – Najlepiej głowę ogolić, wszy nie lubią łysych – żartuje osoba o nicku „darsim” na jednym z forów internetowych[2]. W dalszej konwersacji odpowiada mu „papaja” – Aby się przed nimi uchronić, podobno pomaga co 2-3 dni płukanie włosów wodą z octem. Na innym z forów internetowych pojawia się też inny patent na wszy głowowe polecany przez
„a-inka” – Wyczytałam, żeby przed wyjściem do szkoły spryskiwać młodemu włosy lakierem do włosów, no i wszy ponoć nie lubią zapachu olejku tea tree. Każde z tych działań może dać nam tylko pozorne poczucie bezpieczeństwa – przecież lepiej robić coś niż nic? Nie do końca! W działaniach mających na celu zapobieganie rozpowszechnianiu wszawicy najważniejsza jest prewencja, a składają się na nią proste czynności. Przede wszystkim jest to unikanie bezpośrednich kontaktów z włosami innych osób – należy na to wyczulić dzieci. Duża odpowiedzialność leży na rodzicach maluchów, którzy powinni profilaktycznie kontrolować głowy swoich pociech. W przypadku dłuższych włosów, do szkoły i na wyjazdy warto je związywać w kok bądź zapleść w warkocz. Ponadto domownicy nie powinni wspólnie korzystać z rzeczy osobistego użytku: grzebieni, szczotek, gumek do włosów, ręczników, czapek, szalików i innych ubrań.

Rewolucja w ochronie przeciw wszom

Na rynku pojawiły się także nowoczesne preparaty, które zapewniają stałą ochronę przeciw wszawicy głowowej. Należy do nich np. HEDRIN® OCHRONA. To innowacyjna, prosta w użyciu odżywka w sprayu, którą należy stosować po każdym umyciu włosów (2 razy w tygodniu). – HEDRIN® OCHRONA to produkt bezpieczny, który można używać już od 6 miesiąca życia – tłumaczy Eliza Fabijańczyk, Product Manager w firmie Solpharm. Nie wymaga on spłukiwania i może być stosowany zarówno na mokre, jak i suche włosy. – Skuteczność preparatu została potwierdzona badaniami klinicznymi. Składnikiem aktywnym preparatu jest 1% Aktivdiol®, który zabija wszy i zapobiega ich wylęganiu – dodaje. HEDRIN® OCHRONA jest łagodny, a więc można go stosować dowolnie długo, ma ponadto przyjemny zapach pomarańczy i mango akceptowany przez rodziców i dzieci. Dodatkowo poprawia wygląd włosów, gdyż działa podobnie jak odżywka.

W myśl wspomnianej już zasady – lepiej zapobiegać niż leczyć – starajmy się uchronić siebie i najbliższych przed tym uciążliwym problemem. Są skuteczne preparaty chroniące przed inwazją wszy. Dzięki nim, nie trzeba będzie „mieć oczu dookoła głowy”.



[1] http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/galerie/903272,duze-zdjecie,2,wszawica-powraca-do-polski.html

[2] http://www.poloniainfo.se/forum/temat.php?temat=42429

Czytaj więcej3 sierpnia 2016 08:12 - Dodane przez redaktor

Po wielkim sukcesie pierwszej edycji FIT FESTIVAL powraca do Gdańska! Jedne z największych zawodów sportowych w Europie i targi: sport – zdrowie – uroda, to coś, czym mogą się pochwalić organizatorzy imprezy. Zapraszamy w dniach 26-28 lutego 2016r. na teren Międzynarodowych Targów Gdańskich.

 

 

FIT FESTIVAL, to jedyna tego typu impreza w Polsce. Jej poprzednia edycja wzbudziła duże zainteresowanie i poklask wśród zwiedzających, uczestników zawodów oraz wystawców. Firmy, które nam zaufały nie kryły zadowolenia i satysfakcji z udziału w tym wydarzeniu. Po pierwszej odsłonie Gdańsk został ogłoszony stolicą sportu, a dzięki swojemu położeniu ma szansę stać się bramą dla wschodnich rynków.

Rozgłos i większa pula nagród zachęciły do udziału w zawodach sportowców z całej Europy, dzięki czemu Fit Festival zyskuje międzynarodowy charakter! Ambasadorem poprzedniej edycji był Kevin Levrone – gwiazda światowej kulturystyki! W przyszłym roku sportowiec zawita do Polski ze swoim Levrone Pro Classic! Będzie to pierwsza Gala Kulturystyki Zawodowej Profesjonalistów Federacji IFBB Pro organizowana w Polsce. Na scenie staną gwiazdy światowej kulturystyki znane z udziału w Mr. Olympiaczy Arnold Classic. Pula nagród w wysokości $60000 gwarantuje niesamowitą rywalizację!

Z przyjemnością informujemy, że galę poprowadzi Shawn Ray – legenda zawodowej kulturystyki! Honory gościa specjalnego będzie czynił Chris Cormier, a na scenie o miejsce na podium zawalczą między innymi: Toney Freeman, Johnnie Jackson, Branch Warren, Michael Kefalianos, Josh Lenartowicz czy Vitaly Fateev! Takiego show nie można przegapić!

Ekspozycji targowej towarzyszył będzie program szkoleniowy i seminaryjny, pozwalający zdobyć nowe doświadczenia i wiedzę. Zachęceni ogromnym powodzeniem zawodów sportowych minionej edycji rozwinęliśmy imprezę o kolejne dyscypliny. W ramach imprezy odbędą się:

Fit Festival 2016

LEVRONE PRO CLASSIC – Gala Kulturystyki Zawodowej Federacji IFBB Professional League

MIĘDZYNARODOWY PUCHAR BAŁTYKU w Wyciskaniu Leżąc Klasycznym i w Martwym Ciągu Klasycznym; eliminacje do Mistrzostw Świata

DEBIUTY 2016 W KULTURYSTYCE I FITNESS – największa Gala Kulturystyki i Fitness Amatorów w Polsce

PUCHAR GDAŃSKA STRONGMAN

KONWENCJA FITNESS

CROSS BALTIC CHALLENGE II

ARMWRESTLING– XVI MISTRZOSTWA POLSKI oraz Elimnacje Do Mistrzostw Świata i Mistrzostw EUROPY

TIME OF MASTERS Międzynarodowe Amatorskie Zawody MMA / K1/ ADCC

MARATON DANCE4FUN

INDOOR CYCLING MARATON

Czytaj więcej22 lutego 2016 09:14 - Dodane przez redaktor
Czytaj więcej2 marca 2015 14:45 - Dodane przez redaktor

Często nie zastanawiamy się nad skomplikowaną maszynerią ciała, a przecież nie można żyć ani bez oddechu, ani tym bardziej bez bicia serca. Te dwa podstawowe rytmy stanowią nieodłączny element naszego istnienia, napędzając pracę całego organizmu. Właściwe metrum najważniejszego organu człowieka, który stał się symbolem miłości, zachowamy, stawiając na zdrowy styl życia. Światowy Dzień Serca ma nam o tym przypominać.

Zdrowe serce pracuje miarowo w swoim stałym rytmie, bijąc z częstotliwością ok. 70 uderzeń na minutę. Co prawda w wyniku wielkich emocji może zdarzyć się, że nagle zacznie łomotać jak szalone. Wzruszenie, widok ukochanej osoby, niepokój lub stres wywołują zazwyczaj zdecydowaną reakcję naszego ciała. Dlatego serce od wieków kojarzone jest z uczuciami. Przecież – jeśli serce jest tylko mięśniem, cóż po urodzie wszechrzeczy – jak pisała Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Warto zatem zatroszczyć się o jego kondycję, co jest gwarancją doskonałej wydolności organizmu, która z kolei wpływa na jakość naszego życia. Zrównoważona dieta i regularna aktywność fizyczna to podstawa.

Siła napędowa organizmu

Serce umieszczone jest niemal w centrum tułowia człowieka z pewnych odchyleniem w stronę lewą. Czterodzielna budowa: dwie komory i dwa przedsionki, stanowi najwyższy poziom wyspecjalizowania wśród istot, zamieszkujących ziemię. Mięsień sercowy jest najsilniejszy w ludzkim ciele, gdyż musi dostarczyć hektolitry życiodajnej krwi do każdego jego zakątka. Pompuje ją nieprzerwanie przez 24 godziny na dobę. W zależności od płci są to wartości oscylujące wokół 5 litrów na minutę, co w ciągu całego dnia daje niebotyczny wynik, sięgający 7200 litrów. Dzięki obiegowi krwi, napędzanego przez serce, każda komórka otrzymuje tlen oraz składniki odżywcze – nieodzowne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Sprawność układu krwionośnego zapewnia nam doskonałą kondycję oraz wyśmienite samopoczucie.

Serce przy sercu

Od zarania dziejów serce kojarzone było z wielkimi uczuciami, namiętnością czy siedliskiem duszy. Potwierdzają to zwyczaje, praktykowane już w starożytności. Pradawni Egipcjanie uważali, że powinno być ono kierunkowskazem w momencie podejmowania decyzji – przekładali tym samym miarę serca ponad siłę rozumu. Dlatego również od jego ciężaru na sądzie zależały losy zmarłego. Grecy natomiast widzieli je jako przystań dla myśli, rozumu oraz uczuć. W pojęciu od zawsze tliła się jakaś mistyka, która nabiera coraz nowych znaczeń wraz z rozwojem cywilizacji. Dziś już nikt nie wyobraża sobie symbolu miłości inaczej niż w kształcie, nawiązującym do organu, będącego potężną, życiodajną pompą. Poświęcamy się, oddając całego siebie żonie/mężowi, dzieciom czy wkładając mnóstwo sił i energii w pracę. Zapominamy jednocześnie, że od kondycji serca zależy nasze szczęście osobiste i zawodowe oraz całej rodziny, dla której jesteśmy oparciem. W myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć, warto jak najszybciej postawić na zdrowy styl życia.

Gra o serce

Każdy chce, aby jego serce było silne i zdrowe – biło jak dzwon. Jednak nie zawsze właściwe dbamy o najważniejszy organ naszego organizmu, a często wystarczyłoby znaleźć małą chwilę i wsłuchać się w jego rytm. Takie zaniedbanie wynika zazwyczaj z szybkiego tempa życia – dla wielu czas jest obecnie wartością deficytową. Konsekwencje tego mogą okazać się znaczniej bardziej poważne, niż mogłoby się nam wydawać. Wówczas nagle budzimy się się z przerażeniem w oczach, gdyż jakakolwiek niewydolność serca może znacząco skomplikować funkcjonowanie w społeczeństwie. Grzechami głównymi współczesnej cywilizacji jest chociażby niewłaściwa dieta oraz brak aktywności fizycznej. Z tego powodu wiele osób na świecie zmaga się z otyłością, która oznacza wzmożoną pracę naszego krwionośnego napędu. A to już pierwszy krok do powstania miażdżycy, choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienia tętniczego, niewydolności wieńcowej, a w rezultacie zawału. Ze schorzeniami układu sercowo-naczyniowego wiąże się chociażby podwyższony poziom cholesterolu. W związku z tym należy unikać nasyconych kwasów tłuszczowych na rzecz wielonienasyconych kwasów omega 3, które znajdują się chociażby w rybach. – Jadłospis powinien uwzględniać także warzywa i owoce, bogate w witaminy i minerały. Kluczową rolę dla pracy serca odgrywa potas. Działa ochronnie na cały układ krążenia. Skutecznie obroni nas przed rozwojem nadciśnienia tętniczego, zahamuje zlepianie się płytek krwi w świetle naczyń czy zredukuje działanie szkodliwych wolnych rodników. Dzięki temu makroelementowi naczynia krwionośne są znacznie bardziej elastyczne a serce właściwie dokrwione – tłumaczy lek. med. Arkadiusz Zieliński. Im wyższe ciśnienie, tym więcej pracy musi wykonać nasze serce. Dlatego warto wiedzieć, że już samo zażywanie potasu obniża ciśnienie. Jeśli nie uda nam się dostarczyć tego pierwiastka wraz z pożywieniem, można wspomóc się suplementacją. Łatwo przyswajalny i  całkowicie bezpieczny dla zdrowia potas to chociażby Katelin+SR, który zawiera go w postaci mikropeletek, uwalniających substancję w jelicie cienkim, czyli tam, gdzie jest najlepiej wchłaniana.

Serce to najważniejsze ogniwo układu krążenia, bez którego nie jest możliwe żadne ludzkie życie. Trzeba walczyć o jego dobrostan dzień po dniu. Klucz do zdrowia jest prostszy niż nam się wydaje: zazwyczaj wystarczy zrównoważona dieta oraz regularna aktywność fizyczna. Jesień jest doskonałym czasem, aby docenić naszą życiodajną pompę – to właśnie wtedy obchodzimy przecież Światowy Dzień Serca.

Czytaj więcej22 października 2014 10:29 - Dodane przez redaktor

Kolor niejedno ma imię i dla każdego z nas może mieć inne znaczenie. Nazwy takie jak „Słoneczny poranek”, „Malinowy ogród” czy „Twórczy fiolet” pobudzają wyobraźnię i przywołują różnorodne wspomnienia. Dzięki udziałowi w najnowszym konkursie „Dekoratorium”, za pomocą fotografii możemy zobrazować nazwy kolorów farb firmy Śnieżka i zdobyć atrakcyjne nagrody.

Zadaniem uczestników konkursu „W jakim kolorze Ci do twarzy?”, zorganizowanego na fan page’u magazynu „Dekoratorium” na portalu Facebook, jest wykonanie zdjęcia, które będzie najlepiej przedstawiać nazwę kolorów farb firmy Śnieżka. Fotografia może prezentować dowolną rzecz, krajobraz, osobę lub sytuację – liczy się kreatywne podejście i ciekawe nawiązanie do tematu.

Konkurs, który startuje od 24 września 2014 roku zostanie przeprowadzony w dwóch etapach. W pierwszym z nich zgłoszenia będą przyjmowane poprzez aplikację konkursową. Zdjęcie może nadesłać każdy, kto jest fanem „Dekoratorium” na Facebook’u. Spośród wszystkich nadesłanych fotografii jury wybierze 9 najbardziej pomysłowych. W drugim etapie zabawy zostaną one zaprezentowane na fan page’u „Dekoratorium”, gdzie swoje głosy na najlepsze prace oddadzą internauci. Zwycięży zdjęcie, które zdobędzie największą liczbę głosów.

Dla uczestników, którzy zakwalifikowali się do drugiego etapu konkursu przygotowano zestaw świec ufundowany przez Zapachdomu.pl oraz Muffinka – zakładkę do książki firmy Lemon Lovely Słodka Biżuteria. Główną nagrodę stanowi natomiast wysokiej jakości notes marki Moleskin.

Regulamin konkursu jest dostępny na stronie: https://www.facebook.com/Dekoratorium

Zapraszamy do wspólnej zabawy i zobrazowania kolorów farb Śnieżka własnym zdjęciami!

Czytaj więcej25 września 2014 06:57 - Dodane przez redaktor

Łapią w najmniej oczekiwanym momencie, czasem przerywając trening – nagłe i bolesne skurcze mięśni zna chyba każdy miłośnik sportu. Uchronić przed nimi mogą bogata w elektrolity dieta oraz odpowiednia rozgrzewka.

Dobry trening to nie tylko zestaw przemyślanych ćwiczeń. Równie ważny, co ilość powtórzeń czy przebyty dystans, jest sposób, w jaki przygotowujemy ciało do wysiłku. Bez zoptymalizowania diety, nawet najcięższy trening nie wzmocni mięśni.

Po pierwsze: dieta

Powtarzające się skurcze to sygnał od naszego ciała, które alarmuje, że w diecie znajduje się za mało składników mineralnych. – Regularne skurcze mogą być oznaką niedoboru potasu – tłumaczy lek. med. Arkadiusz Zieliński. Pierwiastek ten jest jednym z najważniejszych makroelementów, jakie występują w ludzkim ciele: odpowiada m. in. za prawidłową pracę mięśni oraz, wraz z sodem, reguluje gospodarkę wodną organizmu. Naukowcy dowiedli, że przyczyną uczucia przemęczenia oraz powstawania skurczów mięśni po długotrwałym wysiłku fizycznym jest właśnie zbyt mała ilość potasu w komórkach sportowca.

Dostarczenie wraz z dietą odpowiednich ilości potasu jest dla osób aktywnych fizycznie kluczowe, gdyż tracą makroelementy wraz z potem. Właśnie dlatego, większość maratończyków w ramach regeneracji po biegu, na pierwszy posiłek wybiera banana i butelkę wody. Owoc ten jest źródłem potasu oraz węglowodanów. Woda natomiast pozwala wyrównać „straty” powstałe podczas biegu. Jednak o odpowiednie spożycie potasu powinni zatroszczyć się nie tylko maratończycy. – Zapotrzebowanie na ten pierwiastek może wzrosnąć, jeżeli spożywamy duże ilości chlorku sodu, czyli wszędobylskiej soli. Stężenie sodu i potasu w ludzkim ciele jest ze sobą ściśle powiązane – dodaje Arkadiusz Zieliński.

Doskonałym źródłem potasu podczas treningu są wspomniane już banany. Dostarczają one organizmowi także niezbędnej do wysiłku energii. Na co dzień pamiętajmy, aby spożywać dużo produktów nieprzetworzonych, w szczególności świeżych warzyw i owoców. W przypadku, gdy mamy trudności z utrzymaniem zbilansowanej diety, rozwiązaniem problemu niedoboru potasu może być suplementacja tym pierwiastkiem. Warto sięgnąć wówczas po łagodny i nowoczesny preparat, np. Katelin+SR. Zawiera on dobrze wchłaniany potas, uwalniany z mikropeletek w sposób wydłużony. 100% substancji wchłania się dopiero po ok. 8 godzinach, co zapewnia dobrą tolerancję codziennego przyjmowania. WHO zaleca dzienne spożycie co najmniej 3,51 g potasu. Trzy kapsułki (ok. 1 g potasu) są więc optymalnym uzupełnieniem diety przeciętnego Polaka (niezależne badania POLSENIOR potwierdzają, że spożywamy dziennie ok. 2,5 g/d[1]).

Po drugie: rozgrzewka

Wszelkie zmagania na bieżni czy boisku należy bezwzględnie rozpoczynać od rozgrzewki. Rozruszanie i rozciągnięcie mięśni uelastycznia je, przez co zmniejsza się ryzyko powstania poważnej kontuzji podczas właściwego treningu. „Rozgrzane się” zmniejsza również szansę na to, że życiowy rekord zostanie nieoczekiwanie zaprzepaszczony przez skurcz.

Rozgrzewka powoduje ponadto wzrost wydolności organizmu: nasze ciało może biec nieco szybciej, dłużej znosimy „maksymalne obroty”. Właśnie dlatego, większość specjalistów zaleca rozpoczęcie jej od biegu truchtem. – Przygotuje to nasze serce i płuca do większego obciążenia – komentuje Zieliński. W dalszej kolejności zabieramy się za stawy. Zaczynamy od góry, wykonując powolne krążenia głową w obie strony. Następnie przechodzimy stopniowo w dół, do ramion i nadgarstków. Tułów rozgrzewamy poprzez skłony oraz powolne krążenia. Nie zapominajmy o biodrach, kolanach i stawach skokowych. Nie ważne jaki sport uprawiamy, podczas rozgrzewki powinniśmy zadbać o wszystkie stawy! Ostatnim elementem rozgrzewki jest rozciąganie, które rozpoczynamy od dolnych partii ciała i stopniowo zmierzamy ku górze.

Budowa kondycji fizycznej zaczyna się na długo przed wejściem na siłownię czy basen. Rozgrzewanie mięśni przed właściwym treningiem w połączeniu z właściwą dietą pozwoli uniknąć bolesnych niespodzianek podczas treningu. Im mniej skurczów, tym łatwiej czerpać radość z rywalizacji. Pozytywne emocje wywołane uwalniającymi się podczas wysiłku endorfinami są natomiast najlepszym remedium na zimową chandrę.



[1] Terapia 2013

Czytaj więcej17 lutego 2014 15:53 - Dodane przez redaktor

Biżuteryjne kołnierzyki szturmem podbiły serca fashionistek dwa sezony temu, ale powoli odchodzą w przeszłość. Ich następcami będą piękne barwne i błyszczące krawaty!

Krawaty zastępują kołnierzyki! /East News/ Zeppelin
Krawaty zastępują kołnierzyki!
/East News/ Zeppelin

Tej jesieni łączenie tego co męskie z tym co kobiece to jeden z najważniejszych trendów.  Anna Sui wspaniale wpisuje się w tę tendencje proponując biżuteryjne krawaty. Mogą być wyszywane koralikami, wysadzane kryształkami, mogą być zrobione z cekinów lub metalowych modułów.

Z części męskiej garderoby zachowały jedynie kształt, w który wlano kobiecą duszę: bogatą, tajemniczą, połyskującą i magnetyczną.

Z powodzeniem mogą zastąpić  kołnierzyki, które już się nieco opatrzyły. Mają zresztą dodatkową zaletę – tworzą pionową linię, którą możemy wykorzystać w naszych  stylizacjach, jeśli chcemy optycznie wysmuklić sylwetkę.

IG

/East News/ Zeppelin
/East News/ Zeppelin
/East News/ Zeppelin
/East News/ Zeppelin
/East News/ Zeppelin
/East News/ Zeppelin

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/moda/news-krawaty-jak-bizuteria-to-bedzie-hit,nId,1043722?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Czytaj więcej18 października 2013 15:17 - Dodane przez redaktor

Schodząca opalenizna, zmiany temperatury, a do tego suche powietrze w ogrzewanych i klimatyzowanych pomieszczeniach – jesień potrafi nam nieźle zajść za skórę i to dosłownie. Trądzik, przebarwienia posłoneczne, przesuszona i łuszcząca się skóra – to najczęstsze problemy ze skórą twarzy, z którymi mamy do czynienia jesienią. Zobacz jak walczyć z nimi przy pomocy medycyny estetycznej

Na jesienne kłopoty z cerą /materiały prasowe
Na jesienne kłopoty z cerą

Trądzik – pomoże peeling węglowy

Trądzik lubi jesień, zwłaszcza, jeśli latem mocno się opalaliśmy. I chociaż słońce na krótko eliminuje dolegliwości, to jesienią wracają one ze zdwojoną siłą, zwłaszcza u osób ze skórą przesuszoną i mającą tendencję do tworzenia się zaskórników. Efekt – na skórze twarzy, ramion i szyi pojawiają się widoczne grudki i krostki. Dolegliwość możemy zminimalizować w gabinecie medycyny estetycznej. Sprawdza się przy tym peeling węglowy, który wykonuje się przy pomocą lasera Nd-Yag. Zabieg polega na naniesieniu na cerę specjalnej zawiesiny węglowej, która absorbuje światło lasera, powodując powstawanie tzw. mikroeksplozji. Skutkiem tej reakcji jest oczyszczenie skóry oraz zmniejszenie porów. Skóra nabiera także jednolitego kolorytu, minimalizowany jest także stan zapalny. – Sam zabieg jest bardzo prosty, polega na głębokim oczyszczeniu skóry. Terapia jest bezbolesna i wykonuje się ją w seriach z odstępami co 4-6 tygodni – mówi Anna Machnik, kosmetolog z Body Care Clinic w Katowicach.

Można również zastosować: mezoterapię bezigłową, zabieg CPL, zabieg laserem X-Lase.

 

Plamy, piegi, przebarwienia – pomoże laser

Ale nie tylko trądzik przyprawia nas jesienią o kompleksy, także wszelkie plamy, plamki, piegi i przebarwienia. Tzw. keratoza posłoneczna jest efektem nadmiernej produkcji melaniny, która gromadzi się pod naskórkiem i w skórze właściwej. Przebarwienia są najczęściej skutkiem ubocznym zbyt długiego wylegiwania się w słońcu, a także zmian hormonalnych np. w okresie ciąży. Niewielkie plamy na twarzy, szyi i dekolcie w łatwy sposób można usunąć przy pomocy lasera X-Lase. – Dzięki ukierunkowaniu wiązki lasera bezpośrednio na zmianę pigmentacyjną jesteśmy w stanie ją podgrzać, a następnie rozbić. Problematyczny pigment pochłonięty zostaje przez makrofagi, a pozostałości przesuwają się ku powierzchni naskórka. Zabieg jest małoinwazyjny i może być stosowany zarówno na pojedyncze zmiany, jak również w przypadku hiperpigmentacji, plam soczewicowatych, melanodermy naskórkowej czy tzw. skóry cafe au lait – mówi Anna Machnik. Efekt terapii X-Lase osiąga się już po 2-4 zabiegach, wykonywanych w odstępach co 4-6 tygodni.

Można również zastosować: mezoterapię  mikroigłową wraz z mikrodermabrazją korundową urządzeniem MesoTherm, peelingi medyczne, zabieg Retix.C, Cryolift 3.

 Przesuszona skóra – wymień kosmetyki na kosmeceutyki

Powszechnym jesiennym problemem jest natomiast notorycznie przesuszona skóra. Jej przyczyną są zmiany temperatury, przebywanie w suchych i przegrzanych pomieszczeniach, a także źle dobrane kosmetyki do cery i pory roku. Charakterystyczne ściągające objawy tylko na chwilę łagodzą popularne kremy. Warto więc kosmetyki zamienić na działające leczniczo kosmeceutyki, które znajdziemy w gabinetach medycyny estetycznej. Likwidują one przyczyny oraz skutki przesuszenia skóry – nadwrażliwość, zaczerwienienie i popękania. – W większości przypadków z przesuszoną skórą możemy dać sobie radę stosując odpowiednio dobrane kosmeceutyki zawierające dermoaktywne składniki wpływające na procesy fizjologiczne w organizmie. Istotna jest tutaj ocena stanu skóry przez kosmetologa, na tej podstawie dobierze on kremy, maski lub serum bogate np. w kwas hialuronowy, prowitaminy B5, witaminy A, C i E,  masło kakaowe, składniki mineralne, oleje roślinne, kwasy lub wyciągi z roślin – radzi Anna Machnik. Efekt – skórze dostarczone zostaną niezbędne lipidy, odżywiając ją i regenerując.

Można zastosować: Plumping Serum Filorgi – serum nawilżająco – wypełniając lub Reveal Serum z serii RENLIVE – serum rewitalizująco – nawilżające.

Źródło: http://www.interia.pl/

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/uroda/news-najczestsze-jesienne-problemy-z-cera-jak-z-nimi-walczyc,nId,1032146?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Czytaj więcej25 września 2013 13:46 - Dodane przez redaktor