Wpisy z tagiem ‘aranżacja’

O ile latem upał jest czymś pożądanym, gdy planujemy wyjazd nad jezioro czy morze, o tyle nie lubimy go zapraszać do naszych domostw. Szukając sposobów na ochłodę we wnętrzu domu, warto zainspirować się orzeźwiającą mocą, zamkniętą w krystalicznych odcieniach niebieskości i zieleni. Przeniesienie tych świeżych kolorów na ściany daje nam gwarancję relaksu i wyciszenia, ponieważ kojarzą się z bezkresem lazurowej wody.

 

Pomalowanie ścian w tonacji niebiesko-zielonej nada wnętrzom przestronności, optycznie powiększając metraż. Ponadto odcienie niebieskości, zwłaszcza te „romansujące” z zielenią, przywodzą na myśl wiele miłych wakacyjnych skojarzeń, np. z bezchmurnym niebem, morską bryzą czy wiatrem od strony oceanu, otulającym przyjemnym chłodem rozgrzane od słońca ciało. Warto wykorzystać je w aranżacji pomieszczeń, aby urokiem lata, podczas trwania którego ochoczo korzystamy z orzeźwiających kąpieli w różnych akwenach wodnych, cieszyć się przez cały rok.

 

Pozytywnie o niebieskim…

 

Lato jest powszechnie uważane za jedną z najprzyjemniejszych pór roku. Błękit nieba, słońce, szum fal… Z tym okresem, oprócz słonecznych odcieni żółci i pomarańczu, w sposób szczególny kojarzy nam się kolor niebieski, wpadający często w zieleń – w trakcie upalnych dni marzymy o kąpieli w jeziorze czy morzu. Warto sięgnąć po tę barwę w aranżacji domu, gdyż wypływa na nas pozytywnie. Działa uspokajająco i pobudza do twórczego myślenia. Symbolizuje: czystość, chłód, uduchowienie, świeżość oraz przyjaźń, a w zabarwieniu zielonkawym: głęboką sympatię, współczucie, zdolność dawania wszystkiego z siebie bez zobowiązań. Niebieskości pasują do wnętrz o różnej stylistyce. Należą do barw chłodnych, aby zatem dodać przestrzeni nieco więcej przytulnego klimatu, warto postawić na dodatki, które można zmieniać w zależności od pory roku. Latem nie ma takiej potrzeby, ponieważ podczas upałów w domu szukamy zazwyczaj orzeźwienia, ale zimową porą sprawdzą się dekoracje w cieplejszym tonie, np. kilka karmelowych poduszek umieszczonych na sofie. Odcieni niebieskiego jest wiele, a więc każdy z pewnością wybierze coś odpowiedniego dla siebie – od pasteli po nasycone tony. Takie zabarwienia znajdziemy również wśród szlachetnych kamieni: akwamarynów, tanzanitów, topazów, szafirów, turkusów czy szmaragdów. Z ich dobrodziejstwa czerpie marka wysokiej jakości farb MAGNAT CERAMIC. – Dzięki nawiązaniu do świata szlachetnych kamieni, za pomocą farby MAGNAT CERAMIC można stworzyć wyjątkowe aranżacje wnętrz o ponadczasowym uroku. Ta ceramiczna farba tworzy nie tylko piękne, lecz także niezwykle trwałe wymalowania. Ma ponadprzeciętne parametry odporności na szorowanie
i wielokrotne zmywanie oraz sprawia, że jej powłoki nie absorbują zabrudzeń i „trudnych” plam, są także odporne na dezynfektanty
– tłumaczy Anna Szymaszek, Specjalista ds. PR Produktowego.

 

Na niebieską modłę…

 

Doskonałym dopełnieniem niebieskości i zieleni mogą być odcienie off-white i brązu. Jeśli na ścianach króluje „Szmaragdowa Toń” z kolekcji MAGNAT CERAMIC to można zestawić ją z szarościami. W takiej tonacji w salonie dobrze będą wyglądały nowoczesne w formie, tapicerowane meble. Dodatki warto natomiast wybrać w zabarwieniu szmaragdowym o większym nasyceniu, dzięki czemu uzyskamy ciekawy monochromatyczny efekt. Wygląd ścian może urozmaicić wykorzystanie designerskich paneli  z naturalnymi plastrami drewna, które będą szczególnie pięknie prezentować się jako oprawa kominka. Można kupić gotowy produkt bądź wykonać taką instalację samodzielnie. Potrzebna będzie nam wówczas sklejka, pocięte na plasterki np. pieńki brzozy oraz klej na gorąco. Aby uzyskać wrażenie głębi, płytę pomalujmy na grafitowo, np. „Stylowym Antracytem” (C54) z kolekcji MAGNAT CERAMIC. Do tak przygotowanego podłoża doklejamy drewniane plastry za pomocą pistoletu do kleju na gorąco. Opcjonalnie efekt kontrastu wzmocnimy, bieląc je niedbale białą farbą. W sypialni postawmy z kolei na pastelowe wymalowanie w różnych odcieniach morskiego piasku: écru jak „Biały Diament” (C1), ciepłego beżu o orzechowym zabarwieniu jak „Kamień Faraonów” (C49) czy perłowych szarości jak „Srebrzysty Granit” (C30). Te stonowane klimaty, warto przełamać oryginalnym wyposażeniem w kolorze blue. Ogromne wrażenie zrobi chociażby niekonwencjonalny żyrandol w postaci żarówek na ozdobnych, lazurowych sznurach. Powtórzmy jego barwę również w prostych szafkach nocnych oraz narzucie na łóżko, aby zachować pełną harmonię wnętrza. Tymczasem na suficie kuchni użyjmy niestandardowo turkusu (np. „Naturalny Turkus” MAGNAT CERAMIC), ściany pozostawiając śmietankowe. Sprawdzi się on zwłaszcza w niewielkich pomieszczeniach, którym brakuje świeżości.

 

Świetliste chłodne barwy, wywodzące się ze Skandynawii, stały się ważnym elementem współczesnej architektury i aranżacji wnętrz. Kojarzą się z niebem i krystaliczną wodą, pozwalają wyciszyć emocje, powiększyć przestrzeń i wprowadzić spokój przyrody do naszym mieszkań. Dlatego warto skusić się na pomieszczenia z dominującym kolorem blue.

Czytaj więcej1 sierpnia 2016 08:10 - Dodane przez redaktor

Od dawien dawna otaczający człowieka świat był jedną z największych inspiracji dla artystów. W jego obrębie występuje mnóstwo wzorów, które z powodzeniem można wykorzystać w domu, uatrakcyjniając jego wygląd. Szczególnie warto zwrócić uwagę na motywy zwierzęce. To dzięki nim zbudujemy wyjątkowy nastrój we własnym M. W poszukiwaniu inspiracji, choćby wirtualnie, warto wybrać się do Afryki – znajdziemy tam to, co zagubiły wysokorozwinięte cywilizacje.

 

Pewnie nie raz każdy z nas słyszał stwierdzenie, że kto raz pojedzie do Afryki, ten się w niej niechybnie zakocha i będzie chciał tam powrócić. Spotkanie z Czarnym Lądem to ogromne przeżycie – delektowanie się przestrzenią, mnogość wrażeń i bezkres dzikiej fauny i flory, która zachwyca pięknem, budząc przy tym ogromny respekt wobec nieokiełznanych przez człowieka sił natury. Takich wrażeń na próżno szukać w europejskich miastach – wieżowce, apartamentowce czy uładzone alejki nie oddają pradawnego ducha świata. Wystarczy wyobrazić sobie bujnie zielone rezerwaty Mara czy półpustynne Samburu, lwy wspinające się na drzewa i wylegujące się na ich rozłożystych konarach, a wśród wysokich traw sawanny zebry, gazele czy antylopy gnu… Właśnie to bogactwo kolorów i wzorów ze świata afrykańskich zwierząt warto wykorzystać we własnym domu, tworząc całościowy projekt jego wnętrza bądź niepowtarzalną aranżację wybranych pomieszczeń.

 

Skrawek Afryki na własność

 

Na wykończenie mieszkania w duchu safari decyduje się coraz więcej osób. Sztuka Czarnego Lądu – kontynentu pełnego kontrastów – ma swój czar i urok. Niewiele jest już bowiem na świecie miejsc, gdzie można podziwiać tak dziewiczy teren. To doskonała propozycja dla osób, które kochają dalekie podróże bądź o nich marzą. Można potraktować projekt całościowo – wiernie odtworzyć w domu motywy ze świata dzikiej przyrody oraz przyozdobić go przedmiotami charakterystycznymi dla odległej kultury bądź wybiórczo – wprowadzić do wnętrz tylko te akcenty afrykańskiego ducha, które zachwyciły nas podczas letnich wojaży i twórczo je przetworzyć. Odniesiemy sukces, gdy nasza stylizacja będzie przywoływać na myśl egzotyczne kraje – bez tego elementu nie można mówić o inspiracjach safari. Przygotowując projekt wystroju, szczególną uwagę zwróćmy przede wszystkim na takie wyróżniki stylu jak: kolory ziemi – odcienie bieli, beżu, brązu, zieleni czy pomarańczu, egzotyczne dodatki – trofea, maski, figurki plemienne oraz zwierzęce wzory – tygrysie prążki, lamparcie cętki, paski zebry, łuskę krokodyla. Ten ostatni element daje nam największe pole do popisu.

 

Zwierzęcy print

 

Wśród zwierzęcych wzorów rodem z Afryki największą popularnością cieszą się lamparcie cętki oraz pręgi zebry, które weszły już niemal do klasyki designu. – To  bardzo urokliwe desenie, ale ze względu na swą wyrazistość wymagające dużego wyczucia estetycznego i przestrzennego, łatwo bowiem o przesadę. Pamiętajmy zatem o umiarze – podpowiada Anna Szymaszek, specjalista ds. public relations w FFiL Śnieżka SA. Jeśli nie mamy doświadczenia w łączeniu motywów zwierzęcych, pomyślmy o przemyceniu ich subtelnie w dodatkach, np. wybierając zdobne poduszki, tapicerowane meble czy lampy z abażurem. – Taki design sprawdzi się doskonale zarówno w aranżacjach w stylistyce glamour, jak i nowoczesnych, minimalistycznych, w których owe elementy stanowić będą główną atrakcję przykuwającą wzrok – dodaje. Gdy mamy w sobie więcej odwagi i smykałkę do aranżacji, przyozdóbmy ściany wzorem lamparta czy zebry. Pamiętajmy przy tym, aby wystrój całego domu był spójny. Jeden pokój „ziejący od wejścia Afryką” będzie wyglądał dziwnie na tle oszczędnego wystroju pozostałych pomieszczeń.

 

 

W krainie wielkich kotów

 

W wersji klasycznej z deseniem lamparta świetnie współgrają odcienie beżu i brązu. – Ściany możemy pokryć farbą w tonacji cappuccino. Doskonale sprawdzi się w tej roli „Brązowy Jaspis” z kolekcji plamoodpornych farb MAGNAT CERAMIC – tłumaczy Anna Szymaszek. – Aby uzyskać jeszcze ciekawszy, wielowymiarowy efekt, na jednej z nich wykonajmy strukturę dekoracyjną, imitującą zabarwiony na orzechowo cement z lśniącymi miejscowo drobinkami. Osnowę takiej surowej elegancji uzyskamy chociażby przy pomocy MAGNAT Style Micatto w odcieniu „Bronzyt”. To rozwiązanie idealne do dużego, dobrze doświetlonego salonu – dodaje. Do tego zestawu dobierzmy czarne, barokowe meble wraz z zestawem wypoczynkowym obitym skórą, co doda stylizacji wyrazistości. Niech na sofach i fotelach zagoszczą lamparcie poduszki, koce czy pledy, zaś na podłodze mały, puszysty dywan. Amatorzy soczystych barw mogą zaś połączyć cętki z kolorem pomarańczowym w stylu „Tygrysiego Oka” (MAGNAT CERAMIC). A ci najbardziej odważni na takiej ścianie niech wykonają je własnoręcznie, wzór ten nie wymaga bowiem wielkiej precyzji w malowaniu. Możemy sięgnąć również po szablony. Pamiętajmy, aby otoczenie takiego deseniu było jak najbardziej neutralne, stosując się do staropolskiego przysłowia: co za dużo, to niezdrowo.

 

Na tropie zebry

 

Fani czarno-białych aranżacji powinni zwrócić uwagę na motyw zebry. Najlepiej będzie prezentował się w otoczeniu czysto białych ścian. Do ich wymalowania możemy użyć farby MAGNAT Latex Matt. Doskonałym urozmaiceniem będzie również struktura dekoracyjna, która tworzy wyraźne poziome pasy, jak MAGNAT Style Trawertyn w odcieniu „Granit”. W ten oto prosty sposób subtelnie nawiążemy do tego deseniu. Dla interesującego efektu opłaca się jednak odtworzyć go w czystej postaci. Wzór zebry bardzo często wykorzystywany jest chociażby przy aranżacji sypialni. Szczególnie ciekawie wygląda wyeksponowany tuż nad zagłówkiem łóżka, zwłaszcza jeśli jego układ jest stylizowany na tzw. jodełkę. Ponadto zebra dużo łatwiej niż cętki komponuje się z wyraźnymi kolorami: czerwienią („Ognisty Karneol”), fuksją („Namiętny Karnelian”) czy limonką („Zwycięski Aleksandryt”). Taką soczystą kolorystykę wystarczy uzupełnić o drobny, pasiasty dodatek np. w postaci dywanika o nieregularnych kształtach, a całość będzie prezentować się rewelacyjnie. Charakterystyczne prążki mogą pojawić się również na tapicerce sof, puf czy szezlongów. Ciekawie wyglądać będą także zeberkowe tekstylia w połączeniu z transparentnymi meblami, np. szklanymi stolikami kawowymi czy pięknie wyprofilowanymi krzesłami z tworzywa. Dzięki temu przestrzeń nie będzie wydawać się nadmiernie przeładowana. Aby całość zyskała sznytu glamour wystarczy doposażyć pomieszczenie w pikowane fotele obite materiałem z granatową, aksamitną poświatą. Kryształowy żyrandol dopełni całości.

 

Jak safari ma wiele odcieni, tak stylizacje wnętrz naszego domu w tym duchu mogą być skrajnie różne. Zaczątkiem budowy własnego „skrawka Afryki” niech będą w pierwszej kolejności zwierzęce printy. Potem przyjdzie czas na dalsze, może i bardziej odważne, eksperymenty.

 

Czytaj więcej22 grudnia 2015 13:39 - Dodane przez redaktor