Wpisy z tagiem ‘dach’

Ryba psuje się od głowy, a budynek od dachu. Nieszczelny dach może powodować szereg problemów w postaci zawilgocenia ścian, zacieków, rozwoju grzybów i pleśni czy wreszcie kosztownych strat ciepła. Dokonywanie cyklicznych przeglądów pokrycia dachowego pozwala uniknąć powyższych kłopotów i utrzymać go w dobrym stanie technicznym. Kontrolę po zimie warto zaplanować wcześniej.

Stan pokrycia dachowego należy sprawdzać przynajmniej dwa razy w roku – w okresie jesiennym,  a także po zakończeniu zimy. W tym okresie dach jest narażony na działanie niskich temperatur, silnego wiatru, opadów deszczu oraz topniejącego i zalegającego na nim śniegu. Dlatego, gdy tylko zima ustąpi, dach powinien być skontrolowany przez fachowców z ekipy dekarskiej. Brak reakcji na pojawiające się, minimalne nawet uszkodzenia, może w konsekwencji prowadzić do konieczności wymiany pokrycia. Profesjonalny przegląd zapewni natomiast spokój użytkowników budynku i jego trwałą ochronę – jest to nie tylko kwestia estetyki, lecz przede wszystkim bezpieczeństwa.

Kompleksowy przegląd

Nawet stosunkowo łagodna zima może negatywnie wpłynąć na dach, zwłaszcza w przypadku starszych konstrukcji. We wszelkie nieszczelności z łatwością wnika woda, która pod wpływem działania mrozu powoduje większe szkody. Przegląd powinien być kompleksowy i uwzględniać zarówno pokrycie dachowe, jak i elementy nośne, co pozwoli wyłapać drobne uszkodzenia oraz naprawić ewentualne niedoróbki dekarskie, które często pojawiają się po pierwszym sezonie użytkowania dachu.

Do konstrukcji pokrycia dachowego wykorzystywane są różnorodne materiały posiadające swoją specyfikę. Najczęściej spotykane są: papa, dachówki ceramiczne i blachodachówki. Papę trzeba sprawdzić pod kątem deformacji i powstałych dziur. Można je stosunkowo łatwo naprawić nakładając nowe warstwy materiału. Dachówki są natomiast narażone na uszkodzenia mechaniczne w wyniku uderzeń, np. gałęziami oraz pękanie na skutek mrozu. Blachodachówka może być z kolei poddana działaniu korozji. Należy także sprawdzić, czy się nie odkształca oraz czy łączenia pomiędzy jej poszczególnymi arkuszami są trwałe i szczelne.

Sprawdzenie newralgicznych połączeń

Szczególną uwagę należy zwrócić na połączenia pokrycia dachowego z koszami, kominami oraz ścianami bocznymi lukarn, które ze względu na swoją skomplikowaną budowę są szczególnie „wrażliwe” na działanie czynników atmosferycznych. Często trudno zauważyć tam drobne nieszczelności, które mogą powodować powstawanie poważnych zacieków. Uszczelnienie dekarskie obróbki z czasem się bowiem wykrusza, tracąc swoje właściwości. Przy obróbce komina dobrym rozwiązaniem jest użycie taśm kominowych na bazie butylu, zapewniających wysoką trwałość i szczelność. – Taśmy kominowe wykorzystywane są do obróbki miękkiej komina, w odróżnieniu od obróbki twardej wykonanej zazwyczaj z płaskiej blachy – tłumaczy dr inż. Karol Kożuch z firmy AIB produkującej rozwiązania izolacyjne, m.in. taśmy, wstęgi, sznury i laminaty butylowe – Zbudowane są one z taśmy aluminiowej z jednej strony powleczonej farbą, a z drugiej pokrytej specjalnym klejem butylowym. Są łatwe w użyciu, elastyczne, wysoce przyczepne do podłoża i umożliwiają dokładne uszczelnienie połączenia – dodaje ekspert.

 

Przy przeglądzie pokrycia dachowego trzeba także zwrócić uwagę na miejsca, w których zamocowane są gwoździe i śruby. Niewłaściwe uszczelnienie tych punktów  może skutkować wnikaniem w nie wody. Do izolacji tych przestrzeni służą taśmy gwoździowe na bazie butylu, które stanowią zarazem uniwersalne rozwiązanie naprawcze.

Udrożnienie rynien i kontrola poddasza

Dach to system naczyń połączonych. Dla jego trwałości równie istotne jak samo pokrycie dachowe, są dobrze spełniające swoją rolę rynny. Uszkodzone rynny często przyczyniają się do zawilgocenia ścian, co sprzyja rozwojowi grzybów i pleśni w pomieszczeniach. Przy cyklicznej kontroli pokrycia należy je więc udrożnić z liści oraz innych zanieczyszczeń, np. z wykorzystaniem myjki ciśnieniowej. Zapewni to odpowiednie odprowadzanie wody opadowej, nie tylko podczas wiosennych roztopów. Właściwie przeprowadzony przegląd obejmuje zarówno weryfikację powierzchni dachowej od strony zewnętrznej, jak również sprawdzenie poddasza. Ważne jest tu wyłapanie ewentualnych przejawów gnicia, uszkodzeń mechanicznych, prześwitów, a także obecności szkodników.

Wszelkie poważniejsze uszkodzenia dachu lub znaczne zużycie w wyniku eksploatacji może oznaczać konieczność jego wymiany. Warto wykorzystać tę inwestycję i zastosować wówczas nowoczesne rozwiązania izolacyjne, które przy odpowiednim montażu zapewnią długotrwałe, bezproblemowe użytkowanie pokrycia dachowego. – W przypadku uszczelniania warstwy wstępnego krycia dobrze sprawdzą się wstęgi i sznury butylowe, wykazujące wysoką odporność na działanie czynników atmosferycznych, zagrożenia biologiczne oraz korozję – radzi dr inż. Karol Kożuch.

Cykliczne przeglądy dachu i wykonywanie drobnych napraw na bieżąco jest znacznie tańsze niż generalny remont, który trzeba będzie przeprowadzić, gdy stosunkowo niegroźne szkody przerodzą się w problemy zagrażające bezpieczeństwu konstrukcji. Zimową kontrolę warto zaplanować wcześniej, rezerwując czas fachowców i nie zostawiając tego zadania na ostatnią chwilę.

Czytaj więcej16 lutego 2016 08:37 - Dodane przez redaktor

Jesienią dzień wstaje późno, a zasypia wcześnie. Szaro, ponuro i ciemno. Nic tylko skryć się w zaciszu własnego domu, zaparzyć aromatyczną herbatę i zapalić światło.  W oświetlonym pomieszczeniu trudno jednak zachować prywatność. Rozwiązaniem jest zastosowanie w oknach osłon zewnętrznych, przez które żaden ciekawski przechodzień nie zajrzy do środka budynku. Zapewniają one również dodatkową ochronę termiczną.

Dzięki dużym przeszkleniom można zgrabnie połączyć dom z otoczeniem, nadając elewacji nowoczesnego charakteru. Skutecznie doświetlają one wnętrza, co jest ważne zwłaszcza jesienią i zimą,  kiedy dni są krótkie. Podczas jesiennych wieczorów jesteśmy zmuszeni korzystać ze sztucznego oświetlenia, a wówczas, gdy okna pozbawione są grubych zasłon, praktycznie każdy nasz ruch jest widoczny z zewnątrz. Tymczasem, dom powinien być naszą oazą. Dlatego, z myślą o komforcie, można wyposażyć okna w innowacyjne osłony zewnętrzne w postaci markiz. To wielofunkcyjne rozwiązanie, które latem zabezpiecza wnętrze budynku przed nadmiernym nagrzewaniem się. Dodatkową funkcją markiz, przydatną zwłaszcza wówczas, gdy korzystamy ze sztucznego oświetlenia, jest ochrona prywatności domowników.

Intymność we własnym domu

 

Inaczej niż w krajach skandynawskich (gdzie okna budynków często są pozbawione nawet firanek), w Polsce dom traktujemy, jako miejsce zapewniające 100% prywatności. Wynika to

z naszych uwarunkowań kulturowych i tradycji. Dom jest więc przestrzenią, w której możemy odpocząć po trudach dnia i „odciąć” się od świata zewnętrznego. Sferę domową (prywatną) oddzielamy od zawodowej psychicznie, ale również fizycznie – za pomocą takich elementów, jak ogrodzenie czy drzwi. Nie lubimy również, gdy ktoś niepowołany narusza nasz spokój, choćby patrząc przez okno do środka domu. Na taką obserwację możemy być narażeni zwłaszcza, jeśli mieszkamy w uczęszczanym miejscu, w którym przechodzi wiele osób. To wyraźnie obniża komfort korzystania z budynku.

 

Rozwiązaniem może być zakup grubych zasłon, ale nie we wszystkich wnętrzach będą one dobrze się prezentować. W porównaniu z nimi, nowoczesne markizy spełniają znacznie więcej funkcji, co czyni je uniwersalnym uzupełnieniem każdego okna. – Okno to dziś nie tylko przezroczysta przesłona, która chroni przed działaniem czynników atmosferycznych i zapewnia dostęp naturalnego światła do wnętrz – mówi Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien – Wyposażone w różnorodne rozwiązania okno zmienia swoje funkcje, dzięki czemu dostosowujemy je do oczekiwań współczesnych odbiorców – dodaje Janusz Komurkiewicz. Przykładem takiego rozwiązania są właśnie nowoczesne markizy do okien pionowych.

Uniwersalna ochrona

 

Zastosowanie osłon okiennych w postaci markiz nie sprowadza się tylko i wyłącznie do ochrony przed działaniem promieni słonecznych. Równie dobrze sprawdzają się one jako przesłona, która skutecznie ogranicza możliwość obserwacji komuś tego, co się dzieje w naszym domu. Jednocześnie, są przezierne. – Markizy zostały opracowane w sposób zapewniający użytkownikom budynku widoczność na zewnątrz. Nie musimy się więc obawiać, że tak, jak to ma miejscu w przypadku zasłon, odetną” nam dostęp naturalnego światła. Montowane są na zewnątrz okna, a ich instalacja oraz obsługa są bardzo łatwe – podkreśla Dyrektor Marketingu firmy FAKRO.

 

Gdy temperatura otoczenia wyraźnie spada, nie do przecenienia jest każde rozwiązanie, które umożliwi zatrzymanie energii cieplnej w budynku. Jeszcze lepiej, gdy mamy je pod ręką, bez konieczności dokonywania dodatkowych zakupów. Taką rolę spełniają markizy. Ich zasłonięcie wieczorem sprawia, że pomiędzy nimi, a oknem powstaje swoista „poduszka powietrzna”, tworząca dodatkową barierę termiczną. Pozwala to na podniesienie parametrów cieplnych okna.

 

Jeśli cenimy prywatność, markizy pomogą nam ją zachować, służąc również wieloma innymi funkcjami, jak ochrona przed nadmiernym nagrzewaniem się domu latem, bariera dla uciążliwych insektów czy też ograniczenie ucieczki ciepła z budynku zimą. Z powodzeniem zastąpują rolety, zasłony czy żaluzje, stanowiąc nowoczesne i estetyczne uzupełnienie każdego okna.

Czytaj więcej4 listopada 2015 10:19 - Dodane przez redaktor

Nowoczesne wyroby stolarki budowlanej – okna, drzwi i bramy garażowe zapewniają ograniczenie strat ciepła, a co za tym idzie, zmniejszają wydatki przeznaczone na ogrzewanie budynku. Na jego bilans energetyczny przekłada się jednak również szczelność pokrycia dachowego. Jesień to ostatni moment na remont i uszczelnienie dachu zanim nadejdzie zima.

Prawidłowe zaizolowanie pokrycia dachowego tak, aby tworzyło ono jedną, zwartą całość jest kluczowe zarówno w przypadku instalacji nowej, jak i remontu użytkowanej już konstrukcji. Prowadzeniu prac montażowych sprzyja ładna pogoda. Wrzesień to dobry czas na naprawę pokrycia i uszczelnienie jego newralgicznych punktów. Nawet najstaranniej wykonany dach z czasem ulega bowiem zużyciu. Im bardziej skomplikowana jest jego konstrukcja, tym więcej punktów szczególnie narażonych na szkodliwe działanie czynników atmosferycznych. Dotyczy to zwłaszcza dachu spadzistego. Miejsca, w których połać łączy się ze ścianami bocznymi lukarn, kominem czy koszami oraz wszelkie załamania i różne kąty styku płaszczyzny dachowej sprzyjają zbieraniu się wilgoci, dlatego podczas remontu należy poświęcić im sporo uwagi.

Uszczelnienie „wrażliwych” połączeń

Przed nawiewanym przez wiatr deszczem, skraplającą się pod pokryciem parą wodną czy topniejącym śniegiem zabezpiecza warstwa wstępnego krycia, czyli izolacja przeciwwilgociowa. Tworzące ją folie i membrany dachowe muszą być ze sobą szczelnie połączone na zakładach. Kluczowe jest też właściwe uszczelnienie w miejscach ich łączenia z murem. Dokładne wykonanie powyższych prac minimalizuje ryzyko powstawania mostków termicznych i wnikania wody.

Korzystając z tego, że podczas remontu pokrycie dachowe będzie częściowo lub całkowicie zdemontowane, warto sprawdzić stan znajdującej się pod nim warstwy wstępnego krycia. Przy jej uszczelnianiu można zastosować wstęgi i sznury butylowe, które dobrze sprawdzają się w dekarstwie. – Zaletami tych rozwiązań jest trwała plastyczność butylu i jego odporność na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych oraz grzyby, pleśnie i korozję – mówi Jakub Lewacki, ekspert firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych, m.in. wstęg, sznurów i laminatów butylowych – Istotnym atutem wyrobów na bazie butylu jest również to, że można aplikować je na zimno i łatwo formować bez specjalistycznych narzędzi. Szybko wiążą się także z różnego rodzaju materiałami budowlanymi, jak szkło, drewno, stal, poliwęglany czy tworzywa sztuczne – dodaje specjalista.

Pomocne akcesoria

Dobrze skonstruowany dach jest nie tylko szczelny, lecz także zapewnia odpowiednią wentylację. Jeśli zabraknie jej pomiędzy okapem a kalenicą, może to skutkować kondensacją pary wodnej oraz zawilgoceniem konstrukcji. Aby temu zapobiec, do izolacji stosuje się taśmy kalenicowe, chroniące przed wilgocią i kurzem oraz zapewniające swobodny przepływ powietrza. Pożądaną ich cechą jest plastyczność, która pozwala na dopasowanie do różnych profili dachowych. Z tego względu, optymalne rozwiązanie stanowią tu taśmy kalenicowe na bazie butylu.

Przy remoncie pokrycia dachowego konieczne jest również sprawdzenie stanu uszczelnienia połączenia komina z dachem. Dzięki temu, unikniemy nieprzyjemnych niespodzianek wywołanych np. zaciekami, kiedy zalegający w szczelinach śnieg zacznie się rozpuszczać. – W przypadku, gdy obróbka komina jest uszkodzona, należy ją wymienić. Można tu zastosować obróbkę miękką z użyciem taśm kominowych na bazie szerokich wstęg butylowych AIB – komentuje Jakub Lewacki. Taśmy te wykorzystują wymienione wcześniej zalety butylu – wysoką szczelność i łatwość kształtowania, co przekłada się również na wygodę ich użycia.

W wyniku eksploatacji dachu może też dojść do rozszczelnienia połączeń kontrłat z krokwiami i miejsc mocowań membran. Newralgicznymi obszarami, narażonymi na działanie wilgoci i powstawanie przecieków, są tam zwłaszcza punkty, w których znajdują się gwoździe oraz śruby.  Pomocnym rozwiązaniem są w tym przypadku taśmy gwoździowe. – Skuteczne uszczelnienie gwoździ i śrub zapewnia taśma butylowa B7, zbudowana z jednostronnie klejącego butylu pokrytego folią polietylenową. Jest to uniwersalny produkt naprawczy, który sprawdzi się również przy innych zastosowaniach, np. w izolacji fundamentów i doszczelnieniu posadzek – tłumaczy Jakub Lewacki.

Aby dach zdał trudny egzamin w czasie zimy, trzeba także zadbać o sprawdzenie i uzupełnienie ewentualnych ubytków w jego połaci oraz o udrożnienie rynien. Kompleksowa naprawa konstrukcji przy wykorzystaniu wysokiej jakości rozwiązań na bazie butylu zapewni szczelność i bezproblemową eksploatację dachu. Potem wystarczy jego cykliczny przegląd oraz regularna konserwacja.

Czytaj więcej18 września 2015 10:17 - Dodane przez redaktor

 

Wysokie temperatury i rozgrzane ćwiczeniami ciało to niebezpieczne połączenie, jeśli nie przestrzegamy odpowiednich zasad. Co zrobić, żeby cieszyć się wysiłkiem fizycznym nawet podczas letnich miesięcy? Należy zachować umiar, powoli aklimatyzując organizm do upałów. Bezpiecznym rozwiązaniem są również treningi w zaciszu własnego domu. Klimatyzacja jest niekorzystna dla zdrowia człowieka, a więc najlepiej wyposażyć domowy kącik do relaksu i ćwiczeń w bardziej nowoczesne rozwiązanie, np. markizy.

 

Organizm każdego człowieka nieco inaczej reaguje na ciepło, a w związku z tym w różnym tempie, ale zazwyczaj dość sprawnie, przystosowuje się do temperatury otoczenia. A to wszystko za sprawą mechanizmów termoregulacji. Jednak podczas wzmożonej aktywności fizycznej w trakcie upałów mogą okazać się one niewystarczające. Dlatego, jeśli chcemy pozostać latem w formie i pełnym zdrowiu, warto powziąć pewne środki ostrożności. Zamiast ćwiczeń w plenerze zaplanujmy trening w domu. Stwórzmy specjalny kącik gimnastyczny i zadbajmy o odpowiedni mikroklimat w tym miejscu. Wystarczy wyposażyć okno w takim pomieszczeniu (i nie tylko) w nowoczesne zewnętrzne osłony – markizy, które sprawdzą się dużo lepiej niż klimatyzacja.

 

Uważaj podczas upalnych dni

 

Wysoka temperatura powietrza jest szczególnie niebezpieczna dla osób starszych oraz z problemami sercowymi. Należy podkreślić jednak, że upały mogą wpłynąć niekorzystnie na samopoczucie i zdrowie każdego człowieka, niezależnie od wieku czy kondycji fizycznej. Ten fakt podkreślają liczne badania. Wskazuje na to chociażby analiza naukowców z Uniwersytetu Harvard (wzięli pod lupę 6,5 miliona zgonów wśród mieszkańców 50 największych amerykańskich miast w okresie od 1989 do 2000 roku), która została opublikowana w piśmie „Occupational and Environment Medicine”. Wynika z niej, że już 2-dniowa fala wysokich temperatur przyczynia się do podwyższenia średniej liczby zgonów o 5,74 %. Raport Instytutu na rzecz Ekorozwoju z 2015 roku pokazuje podobną prawidłowość na podstawie danych dotyczących Warszawy. W okresie co najmniej trzech następujących po sobie dni z temperaturą maksymalną powietrza powyżej 30 stopni C umieralność zwiększa się średnio o 13,8 % w porównaniu do innych okresów w trakcie trwania lata.  Dlatego trzeba wówczas szczególnie na siebie uważać, kontrolować kondycję ciała, spędzać większość czasu w miejscach zacienionych.

 

Nie musisz rezygnować z ćwiczeń

 

Jeśli będziemy przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, to podczas upalnej pogody nie musimy rezygnować z treningu. W pomieszczeniu przeznaczonym do ćwiczeń nie obejdzie się bez dobrej wentylacji a temperatura powietrza powinna oscylować w granicach od ok. 20 do 24 stopni Celsjusza w zależności od warunków atmosferycznych na zewnątrz (zbyt duża różnica temperatur będzie niekorzystna dla naszego zdrowia). Optymalny mikroklimat dla organizmy człowieka uzyskamy, montując markizy – nowoczesne osłony zewnętrzne do okien pionowych, wykonane z tkaniny wytrzymałej na czynniki atmosferyczne. – Markizy chronią pomieszczenie przed słońcem do 8 razy skuteczniejszej niż powszechnie stosowane rolety wewnętrzne. Absorbują promienie słoneczne jeszcze przed szybą (promieniowanie słonecznie nie dociera nawet do przeszklenia), dzięki czemu emitują ciepło na zewnątrz, chroniąc w ten sposób przed nagrzewaniem wnętrza – tłumaczy Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien. – W przeciwieństwie do tradycyjnych rolet zewnętrznych markizy umożliwiają dopływ naturalnego światła, co pozwala na swobodną i wygodną pracę bez konieczności włączania sztucznego oświetlenia – dodaje.

 

Odpowiedni mikroklimat w pomieszczeniu do ćwiczeń to podstawa. Dzięki markizom jest to jak najbardziej możliwe. Pamiętajmy tylko, aby w trakcie trwania treningu uzupełniać płyny i elektrolity, a zachowamy zdrowie i będziemy cieszyć się z dobrej kondycji fizycznej oraz samopoczucia, bo jak mówi znane powiedzenie „w zdrowym ciele, zdrowy duch”.

Czytaj więcej26 sierpnia 2015 15:06 - Dodane przez redaktor

 

Słońce ma dwa oblicza. Jest zarówno źródłem życia na Ziemi, jak i siłą niosącą spustoszenie. Organizm człowieka potrzebuje promieni słonecznych, lecz długa ekspozycja na ich działanie może być szkodliwa. Przed rażącym w oczy blaskiem czy upałem można skryć się w domu wyposażonym w markizy rozpraszające światło.

Jeśli przebywanie w pełnym słońcu wiąże się dla nas z dużym dyskomfortem, może być to  nadwrażliwość oczu na światło. Ta uciążliwa dolegliwość kojarzona jest przede wszystkim z migreną, ale w rzeczywistości występuje często również w przypadku niedoboru witaminy B, alergii, chorób oczu czy infekcji wirusowej i dotyczy sporej grupy osób. Duże natężenie światła może być uciążliwe jednak nie tylko dla nadwrażliwców. O ile nie mamy wpływu na warunki atmosferyczne panujące na zewnątrz, o tyle możemy zadbać o przyjazny mikroklimat domowych pieleszy, dzięki wyposażeniu budynku w odpowiednie osłony okienne.

Słońce dobre w umiarze

Warto pamiętać, że na to jak czujemy się we własnych czterech kątach ogromny wpływ ma dopływ i intensywność naturalnego światła dziennego. Nowoczesne budownictwo stawia na duże przeszklenia, które nie tylko wyglądają niezwykle efektownie, dodając budowli lekkości, lecz także wpuszczają do jej wnętrza sporą ilość światła. Jest to niezwykle przydatne w okresie zimowym, gdy każdy promień słońca jest na wagę złota ze względu na duże zachmurzenie, śnieżyce czy szarugi. Latem może okazać się jednak problematyczne. Dlaczego? Nasłonecznienie w sezonie wakacyjno-urlopowym jest zazwyczaj na wysokim poziomie, upał i palące słońce daje się we znaki nie tylko na zewnątrz, lecz także wewnątrz domu. Wnętrze budynku i znajdujące się w nim przedmioty szybko się nagrzewają, co powoduje, że w pomieszczeniu panują warunki niczym w saunie. W efekcie, przebywając tam, czujemy dyskomfort zarówno podczas pracy, jak i odpoczynku. W skrajnych przypadkach zbyt wysoka temperatura może być groźna dla zdrowia, a nawet życia człowieka.

Poskromić słońce

Nadwrażliwość na światło objawia się na różne sposoby. W przypadku fotodermatoz bądź światłowstrętu może przybrać formę uczulenia słonecznego, które skutkuje trudnościami w widzeniu. Osoby, które borykają się z tym problemem powinny na zewnątrz pomieszczeń przebywać w cieniu, natomiast dom chronić przed nadmiernym nasłonecznieniem. Upragnioną ulgę w domowym zaciszu przyniesie zastosowanie rewolucyjnych osłon zewnętrznych – markiz. To dokonała propozycja dla każdego (nie tylko zmagającego się z nadwrażliwością na światło), kto ceni sobie komfort. Stanowią one też doskonałą ozdobę elewacji, ze względu na estetyczną konstrukcję i warianty kolorystyczne. Markizy są rozwiązaniem energooszczędnym – przy ich użytkowaniu nie musimy płacić wysokich rachunków za prąd. – W ofercie firmy FAKRO znajdziemy markizę Solar, która nie zużywa energii z sieci elektrycznej, gdyż jest zasilana baterią ładowaną promieniami słonecznymi – tłumaczy Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien. To najlepsza alternatywa dla energochłonnej klimatyzacji, której używanie ma również często negatywne skutki dla zdrowia. – Markizy skutecznie zabezpieczają budynek przed nadmiernym nagrzewaniem się, absorbując promienie słoneczne już przed szybą i emitując ciepło na zewnątrz. Są przezierne i zapewniają optymalny dopływ naturalnego światła. Rozpraszają je, przez co możemy odpoczywać czy pracować w przyjemnym chłodzie, w możliwie najlepszych warunkach klimatycznych. Nie jesteśmy ponadto narażeni na zjawisko refleksów świetlnych, które odbijają się w ekranie telewizora czy komputera, co jest męczące dla oczu – dodaje ekspert. Zacieniają wnętrze, a jednocześnie zapewniają widoczność na zewnątrz. W wersji elektrycznej mogą pełnić również funkcję moskitiery.

 

Gdy słońce schowa się za chmurami, szybko za nim tęsknimy, a jak już wyjrzy i z całą mocą rozświetla oraz nagrzewa Ziemię – myślimy o ożywczym deszczu, a przynajmniej zacienionym schronieniu. Może stać się nim nasz dom, jeśli zostanie odpowiednio zabezpieczony przed nadmiernym promieniowaniem słonecznym. O skutecznej ochronie warto pomyśleć zawczasu, zanim jeszcze upalne dni dadzą nam się we znaki.

 

Czytaj więcej6 lipca 2015 06:35 - Dodane przez redaktor

Im bardziej skomplikowana konstrukcja dachu, tym więcej występuje w nim miejsc podatnych na przeciekanie. Dotyczy to zwłaszcza pięknego, choć dość trudnego w uszczelnieniu, dachu spadzistego. Inwestycję, jaką jest wykonanie pokrycia dachowego, łatwo zniweczyć poprzez nieprawidłową obróbkę blacharską czy wadliwy montaż okien lub włazów dachowych.

Szczelność pokrycia dachowego jest kluczowa dla jego trwałości oraz skutecznej ochrony budynku przed działaniem warunków atmosferycznych. Woda bez problemu wnika nawet w najmniejsze zakamarki, powodując zawilgocenia warstwy izolacyjnej, niszczenie elementów konstrukcyjnych dachu oraz rozrost grzybów i pleśni. Szczególnie narażone na przeciekanie są wszelkie załamania i połączenia połaci, okolice kominów, lukarn, okien dachowych oraz włazów.

Newralgiczne miejsca

Nawet w najprostszych dachach spadzistych występują przestrzenie narażone na przeciekanie, np. okolice kominów. Sytuacja komplikuje się wraz ze zwiększaniem ilości połaci oraz częstotliwością występowania lukarn, okien czy włazów dachowych. Szczególnie wrażliwymi elementami są kosze – podczas deszczu spływają nimi spore ilości wody, a zimą długo zalega śnieg. Dlatego ważne jest przygotowanie i zabezpieczenie powierzchni poniżej rynny koszowej oraz obróbka samego kosza, która nie może być zbyt wąska i powinna zachodzić pod pokrycie na odpowiednią głębokość.

Dobrym rozwiązaniem do połączenia i uszczelnienia warstw folii dachowej ułożonej pod koszem dachowym jest wykorzystanie taśmy na bazie butylu, stosowanej również do łączenia zakładów membran dachowych oraz ich trwałego mocowania do elementów budynku, np. muru lub więźby. – Taśmy na bazie butylu to rozwiązanie, które stosuje się w celu ochrony połączeń, np. przed przeciekaniem wody czy przenikaniem kurzu – tłumaczy Jakub Lewacki, ekspert firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych, m.in. wstęg, sznurów i laminatów butylowych – Ich zaletą jest doskonała przyczepność do materiałów powszechnie stosowanych w budownictwie – dodaje Jakub Lewacki. Butyl oraz taśmy na jego bazie są trwale plastyczne, odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne oraz grzyby i pleśnie.

Ze względu na swoje właściwości, wstęgi butylowe AIB wykorzystywane są m.in. przez producentów taśm kalenicowych. Wstęgi butylowe ułatwiają instalację taśmy do pokrycia dachowego i zabezpieczają przed wnikaniem pod pokrycie wody deszczowej, śniegu, kurzu czy owadów. Butyle są również ważnym elementem taśm gwoździowych. Stosuje się je do uszczelnienia miejsc mocowania kontrłat do krokwi. Przyklejane są bezpośrednio do kontrłaty (od strony skierowanej ku krokwi) lub wzdłuż krokwi na membranę dachową. Po dokręceniu kontrłat, taśmy na bazie butylu chronią przed przenikaniem wilgoci do połączenia.  Z bogatej oferty produktów butylowych AIB, można w tym celu wykorzystać taśmy B6 i B7.

Właściwe uszczelnienie komina

Jedną z częściej spotykanych przyczyn przeciekania dachu jest wadliwa obróbka miejsca, w którym komin przechodzi przez połać dachową. – Prawidłowe zabezpieczenie punktu przecięcia połaci  i komina wykonuje się na jeden ze sposobów: poprzez tak zwaną obróbkę twardą lub obróbkę miękką – tłumaczy Jakub Lewacki. Obróbka twarda to najtrwalsza metoda uszczelnienia komina. Stosuje się w niej blachę płaską, którą dla zachowania estetyki dachu dobrana jest do barwy pokrycia. Z  blachy wycina się i kształtuje cztery elementy: przedni, tylny oraz dwa boczne. Po zamocowaniu do komina, łączy się je ze sobą na rąbek stojący. Wykonany w ten sposób kołnierz zakrywa szczelinę między kominem, a pokryciem dachu. W zależności od wysokości komina, obróbka może składać się z jednego lub dwóch pasów blachy. Przy uszczelnieniu z jednego pasa, w specjalnie nacięcie na obrysie komina wprowadza się poszczególne fragmenty wygiętego materiału. Miejsce połączenia obróbki z powierzchnią komina uszczelnia się, np. silikonem dekarskim, a blachę przymocowuje dodatkowo kołkami rozporowymi. Z kolei przy zastosowaniu dwóch pasów blachy, drugi montowany jest pod pierwszą obróbką, co zapobiega przedostawaniu się wody.

Wygodniejszym i mniej pracochłonnym sposobem jest obróbka miękka, z wykorzystaniem taśmy kominowej.  – Najczęściej wykonane są one z taśmy aluminiowej, z jednej strony pokrytej odpowiednią farbą, a z drugiej powleczonej specjalnym klejem butylowym – wyjaśnia ekspert AIB. Firma produkuje wysokiej jakości, szerokie wstęgi butylu, które dostarcza producentom taśm kominowych. Przy zachowaniu precyzji wykonania, obróbka miękka jest trwała i bardzo szczelna. Z taśmy wycina się odpowiedniej wielkości fragmenty, które następnie należy dokładnie przykleić do powierzchni komina i dachówek. Fragmenty boczne łączy się z tylnym i przednim poprzez jednoczesne zagięcie zespalanych części w rąbek stojący. Zwieńczeniem obróbki jest montaż listwy wykończeniowej. Należy zamocować ją na górze taśmy, przykręcając do komina kołkami rozporowymi. Listwę trzeba też uszczelnić silikonem dekarskim.

Dach należy do najważniejszych, ale zarazem najtrudniejszych w wykonaniu elementów budynku. Wykorzystanie nowoczesnych i skutecznych rozwiązań izolacyjnych na bazie butylu zapewnia odpowiednie uszczelnienie pokrycia dachowego i jego wieloletnią, bezproblemową eksploatację.

Czytaj więcej3 lipca 2015 09:26 - Dodane przez redaktor

Osłony okienne stosowane są w oknach od lat. Zapewniają ochronę przed słońcem i prywatność. Pierwotnie w roli tej wykorzystywane były drewniane okiennice, do dziś popularne w krajach południowej Europy. Obecnie zastępują je nowoczesne rozwiązania, które umożliwiają komfortowe korzystanie z pomieszczeń nawet w upały.

Rolę osłon okiennych – ważnego elementu uzupełniającego okno – doceniamy zwłaszcza latem. Ich głównym zadaniem jest zabezpieczenie wnętrza budynku przed działaniem promieni słonecznych i nadmiernym nagrzewaniem się.  Na rynku dostępne są różnorodne rodzaje tego typu wyrobów. Nie wszystkie z nich w równym stopniu chronią jednak przed słońcem. Jak zatem optymalnie dobrać rozwiązanie do swojego domu?

Osłona okna w różnorodnej postaci

Wybierając osłonę okienną powinniśmy wziąć pod uwagę takie kryteria jak: funkcjonalność, estetyka i komfort obsługi. Do najprostszych metod osłony wnętrza przed promieniowaniem słonecznym i wzrokiem niepożądanych osób należy zastosowanie zasłon lub kotar. Wystarczy jednak pobyt w upalnym dzień w chronionym nimi pomieszczeniu, żeby przekonać się o niskiej skuteczności takiego rozwiązania. Z ich pomocą uzyskamy zaciemnienie wnętrza, ale nie ochronę przed jego nagrzewaniem.

Popularną formą przysłaniania okien są żaluzje poziome lub pionowe. Mogą być wykonane  z drewna, aluminium, PVC czy też materiału. Ich zaletą jest możliwość łatwego ustawania kąta nachylenia piór, co pozwala na swobodne regulowanie stopnia zaciemnienia. Innym rodzajem osłony są rolety. Modele wewnętrzne pełnią najczęściej funkcje ochronno-dekoracyjne, natomiast rolety w wersji zewnętrznej chronią dodatkowo przed działaniem czynników atmosferycznych i mogą zabezpieczać budynek przed włamaniem. Nie będzie problemów z doborem kolorystyki i sposobu obsługi tych wyrobów do naszych potrzeb – większość producentów, oprócz ręcznego, oferuje również automatyczne sterowanie, np. za pomocą pilota.

Skuteczna ochrona przed upałem

Aby skutecznie chronić przed nadmiernym nagrzewaniem się pomieszczeń, osłona okienna powinna absorbować promienie słoneczne już przed szybą i emitować ciepło na zewnątrz. Takiej ochrony nie gwarantują ani żaluzje ani rolety wewnętrzne. Zasłonięte rolety zewnętrzne powodują natomiast praktycznie całkowite zaciemnienie i zamknięcie dopływu naturalnego światła. Dlatego opracowana została osłona okienna w postaci markizy, która zabezpiecza przed nagrzewaniem się wnętrza, a jednocześnie zapewnia domownikom widoczność na zewnątrz. – W przypadku okna z osłoną wewnętrzną, np. roletą, promieniowanie słoneczne przenika przez szyby do pomieszczenia i jest pochłaniane przez roletę. Następnie zamienia się w ciepło, które nie jest przepuszczane na zewnątrz przez szybę z powłoką niskoemisyjną. W efekcie, taka osłona zamiast chronić, nagrzewa się i emituje ciepło do wnętrza – wyjaśnia Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien.

Zupełnie inaczej jest w przypadku okna osłoniętego markizą. – Okno z markizą nie dopuszcza do przenikania promieni słonecznych do pomieszczenia. Większość promieniowania nie dociera nawet do przeszklenia. Absorbowane jest już przed szybą, a ciepło emitowane jest na zewnątrz. W ten sposób markiza chroni wnętrze przed nagrzaniem w słoneczne dni – uzupełnia Janusz Komurkiewicz.

Wykorzystanie dobrze dobranych osłony okiennych pozwala na rozwiązanie wielu problemów. Nowoczesne markizy chronią nie tylko przed słońcem, lecz zapewniają także prywatność, łatwość obsługi, wysoką estetykę i zabezpieczają dom przed owadami. Dzięki temu, przebywanie w chronionym nimi budynku jest komfortowe nawet w upały. To funkcjonalne uzupełnienie każdego okna.

Czytaj więcej18 czerwca 2015 12:42 - Dodane przez redaktor

Pogoda zaczęła nas rozpieszczać i – „Słońce świeci nad nami” – jak śpiewał zespół „Sami”. W rytm słów tej piosenki żegnamy na dobre zimną porę roku i z niecierpliwością oczekujemy wysokich temperatur, aby zrzucić zbędny balast wełnianych swetrów, grubych skarpet i ciepłych okryć wierzchnich. Jednak gdy słupek rtęci jest rozgrzany do czerwoności, odczuwamy dyskomfort i szukamy schronienia w cieniu. Dlatego, jeszcze przed nadejściem lata, warto odpowiednio przygotować dom na upały.

Lato to najbardziej wyczekiwana pora roku. Nie ma co się dziwić – długie dni wypełnione po brzegi słońcem, otoczenie tonące w zieleni, upajający zapach kwiatów, zmiany w garderobie i zastrzyk dobrego samopoczucia gwarantowany. Lato nie zawsze każe nam czekać na siebie aż do 22 czerwca, często rozgrzewa ziemię już w kwietniu i niejednokrotnie potrafi ucieszyć urlopowiczów podczas majówki. Upał może być jednak dość uciążliwy i nawet pyszny sorbet lodowy nie pomoże ochłodzić rozgrzanego do granic możliwości ciała. Przyjemny chłód możemy znaleźć w domu pod warunkiem, że jest on odpowiednio zabezpieczony przed działaniem promieni słonecznych. Z pomocą idą nam nowoczesne osłony zewnętrzne – markizy.

Ognisty klimat

Podczas upałów nagrzewa się nie tylko nasze ciało, lecz także wnętrze domu. Duchota, pot obficie spływający po karku, ubrania przyklejające się do mokrej skóry – to nieprzyjemne skutki przebywania w wysokiej temperaturze. W czasie upalnych dni o połowę wzrasta również ryzyko zawału. Szczególnie powinny uważać na siebie zarówno emeryci, jak i osoby zmagające się z przewlekłymi chorobami czy schorzeniami układu sercowo-naczyniowego. Skwarna pogoda jest bowiem mało korzystna dla naszego zdrowia. To niebezpieczne również dla prawidłowego rozwoju najmniejszych pociech – dzieci. Dlatego najlepiej już teraz zatroszczyć się o komfort swój, rodziny czy pracowników i stworzyć prywatną przystań wytchnienia od lejącego się z nieba żaru – wystarczy wyposażyć dom bądź biuro w osłony okienne, takie jak np. nowoczesne markizy.

Przyjemny chłód

Markizy stanowią bardzo dobre zabezpieczenie przed nadmiernym nagrzewaniem się pomieszczeń, gdyż absorbują promienie słoneczne jeszcze przed szybą, dzięki czemu chronią do 8 razy skuteczniej niż rolety wewnętrzne. Zapewniają ponadto optymalny dopływ naturalnego światła do wnętrza, co zdecydowanie wyróżnia ja na tle standardowych osłon zewnętrznych. – Markizy to najwyższej jakości urządzenie, zaprojektowane z myślą o wymagających właścicielach domów i biur, którzy cenią sobie komfort i funkcjonalne rozwiązania. Pozwalają czerpać z życia garściami bez zbędnych ograniczeń, do których można zaliczyć z pewnością paraliżujący upał – tłumaczy Janusz Komurkiewicz, Dyrektor Marketingu Firmy FAKRO, producenta okien dachowych i akcesoriów do okien. – Markizy nie tylko skutecznie zabezpieczają dom przed nagrzewaniem się oraz szkodliwymi dla zdrowia promieniami UV, lecz są także stróżem naszej prywatności. Nie będziemy już czuć się skrępowani ciekawskim wzrokiem natarczywych sąsiadów czy przechodniów – jeśli budynek usytuowany jest w bliskim sąsiedztwie ulicy – dodaje. W chłodzie lepiej wypoczywamy i efektywniej pracujemy. Ponadto zasunięte markizy w wersji elektrycznej mogą nam służyć jako moskitiera. Zbudowane z wytrzymałej siatki są odporne na czynniki atmosferyczne, np. deszcz czy porywisty wiatr. Produkt jest dostępny w trzech wariantach sterowania: automatycznym, obsługiwanym pilotem oraz ręcznym.

Gdy zaczyna dokuczać upał, szukamy schronienia w cieniu. Jednak nawet zaszycie się w domu nie daje gwarancji odpoczynku, kiedy pomieszczenie zdążyło się już wcześniej nagrzać w wyniku intensywnego promieniowania słonecznego. Aby chronić wnętrze budynku przed nadmiernym nasłonecznieniem, można zastosować innowacyjne osłony zewnętrzne w postaci markiz. Absorbują one promieniowanie słoneczne jeszcze przed szybą i emitują ciepło na zewnątrz. Dzięki temu możemy w nim komfortowo odpoczywać, a markizy  będą stanowić doskonałą ozdobę elewacji.

Czytaj więcej4 maja 2015 12:07 - Dodane przez redaktor

Dach spadzisty to jeden z bardziej skomplikowanych konstrukcyjnie elementów budynku. Prawidłowo wykonany, będzie przez długie lata chronił przed opadami atmosferycznymi, zimnem czy nadmiernym nagrzewaniem się pomieszczeń. Aby dobrze spełniał swoje funkcje, jego izolacja powinna składać się z kilku odpowiednio ułożonych warstw.

Prawidłowe wykonanie i zaizolowanie dachu spadzistego jest prawdziwą sztuką. Im bardziej skomplikowany kształt, obfitujący w lukarny, kosze, narożne kalenice, okna dachowe czy kominy, tym trudniej. Niezależnie od rodzaju zadaszenia, mogą na nim występować miejsca szczególnie newralgiczne, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę przy przeprowadzaniu prac izolacyjnych.

Właściwie wykonana izolacja termiczna

W nowoczesnym budownictwie duży nacisk kładzie się na właściwe wykonanie termoizolacji dachu. Zgodnie z obowiązującymi zaleceniami, współczynnik przenikania ciepła dla dachu w nowo budowanych obiektach wynosi obecnie 0,2 W/m2K. W kolejnych latach wartość ta będzie jeszcze bardziej zmniejszana. Stąd tak ważne jest odpowiednie przygotowanie izolacji, która sprosta rygorystycznym wymogom. Prawidłowo skonstruowane zabezpieczenie składa się z kilku warstw: wstępnego krycia, termoizolacji oraz paroizolacji. Do wykonania warstwy środkowej, czyli izolacji termicznej, często wykorzystuje się wełnę mineralną. Materiał ten jest dość łatwy w użyciu, dobrze chroni nie tylko przed stratami ciepła, lecz także hałasem. Dodatkowo jest niepalny oraz paroprzepuszczalny. Grubość warstwy potrzebnej do zapewnienia odpowiedniego ocieplenia zależy od konstrukcji dachu i elementów użytych do jego budowy. Zwykle wynosi nie mniej niż 20 cm. Wełna powinna być ułożona bardzo ciasno tak, aby nigdzie nie powstały szczeliny, którymi będzie uciekać ciepło. Najczęściej montuje się ją między krokwiami, na całej ich wysokości, jak najszczelniej wypełniając wszystkie przestrzenie. Należy przy tym uważać, aby nie spowodować zagnieceń warstwy izolującej. Ocieplenia podtrzymuje pod krokwiami specjalne rusztowanie, wykonywane np. z linek, drewnianych listew lub metalowych profili, które zakrywa się deskami, płytami budowalnymi czy kartonowo – gipsowymi.

Warstwa wstępnego krycia

Wzorcowe wykonanie izolacji termicznej dachu w przypadku, gdy budynek posiada poddasze użytkowe, jest dużym wyzwaniem.  Z jednej strony musi ona być zabezpieczona przed działaniem pary wodnej powstającej wewnątrz budynku, a z drugiej powinna oddawać wilgoć na zewnątrz. Do zapewnienia skutecznej ochrony służą specjalistyczne folie. Od strony pokrycia dachowego wykonuje się warstwę wstępnego krycia, której rodzaj uzależniony jest od konstrukcji zadaszenia. W przypadku niepełnego deskowania, używa się najczęściej folii otwartej dyfuzyjnie, czyli o wysokim współczynniku paroprzepuszczalności. Chroni ona izolację przed wodą, która może dostawać się poprzez nieszczelne pokrycie. Umożliwia też odprowadzanie wilgoci z warstwy izolacji na zewnątrz, pod dachówkę czy blachodachówkę. Z tego powodu konieczne jest zapewnienie drożnej szczeliny wentylacyjnej pomiędzy folią dachową a warstwą materiału użytego do zewnętrznego przykrycia dachu. Pomoże ona w bieżącym osuszaniu wszelkich skroplin.  Membrana dachowa musi być dokładnie ułożona. Dobrze, jeśli jej pasy są przełożone przez kalenicę i zachodzą na przeciwległą stronę dachu. Powinna również być wyprowadzona na pas nadrynnowy okapu, boki ram okien dachowych czy ściany komina. Na łacie kalenicowej, pod gąsiorami, mocuje się specjalną taśmę kalenicową, która uszczelnia konstrukcję a jednocześnie umożliwia jej wentylację. Montaż taśmy do pokrycia dachowego ułatwiają taśmy klejące na bazie butylu. – Taśmy butylowe są trwale plastyczne i bez problemu dostosowują się do kształtu podłoża – tłumaczy Maciej Ślączka, Prezes firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych – Butyle chronią przed przenikaniem kurzu czy przeciekaniem wody. Dodatkowo są doskonale przyczepne do materiałów powszechnie używanych  w budownictwie, łatwe w użyciu i odporne na grzyby i pleśnie – dodaje. Taśmy te można również wykorzystać do łączenia zakładów membran dachowych, jak też trwałego i łatwego mocowania ich do elementów budynku, np. muru lub więźby.

Skuteczna paroizolacja

Warstwa izolacji termicznej narażona jest na zawilgocenie nie tylko od strony nieszczelnego dachu czy źle wykonanego połączenia fragmentów membrany wstępnego krycia. Dużym zagrożeniem jest także wilgoć pochodząca z wnętrza budynku, czyli unosząca się w powietrzu para wodna. Z tego powodu, izolację trzeba chronić równocześnie od środka domu. Mokra wełna mineralna bardzo szybko traci swoje właściwości izolacyjne, a drewniana konstrukcja więźby dachowej stopniowo osłabia się i niszczeje. W efekcie rosną straty energii cieplnej i wydatki na ogrzewanie. Pojawia się ryzyko uszkodzenia konstrukcji dachu. Wilgotne środowisko sprzyja także rozwojowi grzybów i pleśni. W celu ochrony termoizolacji wewnątrz obiektu, stosuje się przeznaczoną do tego celu folię paroizolacyjną. Zapobiega ona przedostawaniu się pary wodnej do warstwy izolacji oraz chroni krokwie, łaty i inne elementy więźby przed wilgocią. Aby mogła właściwie spełniać swoje zadanie, trzeba ją wyjątkowo starannie zamontować pomiędzy warstwą ocieplenia a płytami czy deskami, którymi jest zakryta. Folia musi być ułożona w sposób ciągły, wszelkie połączenia kolejnych fragmentów należy wykonywać na zakładkę o szerokości około 10 cm. – Aby uzyskać pełną szczelność zakładki, warstwy foli należy połączyć, np. przy użyciu specjalistycznej taśmy. Tu również doskonale sprawdzą się dwustronne taśmy na bazie butylu. Materiał ten jest wysoce paroszczelny, nietoksyczny, a do tego tłumi hałas – wyjaśnia Maciej Ślączka. Szczególną uwagę trzeba zwrócić również na szczelne połączenie folii paroizolacyjnej z miejscami jej styku z posadzką, ścianami czy kominem. W tym wypadku także warto skorzystać z taśm czy sznurów butylu. Aby dodatkowo ograniczyć starty energii, można użyć folii paroszczelnej ze specjalnym aluminiowym ekranem. Odbija on promieniowanie cieplne do wnętrza pomieszczenia. Ze względu na szczelnie wykonaną izolację, poddasze musi posiadać skuteczną wentylację, która zapobiegnie nadmiernemu zbieraniu się wilgoci w pomieszczeniach.

Odpowiednie wykonanie przeciwwilgociowe warstwy termoizolacyjnej dachu pomaga uzyskać w budynku odpowiedni mikroklimat, chroni przed wiatrem i hałasem. Poprawnie ułożona izolacja pozwala na znaczne oszczędności energii cieplnej, jak i bezproblemowe wykorzystanie przestrzeni poddasza. Wykorzystanie wysokiej jakości komponentów  – folii paroszczelnej, wełny mineralnej czy taśm na bazie butylu – zapewni solidne zabezpieczenie przegrody zewnętrznej budynku, jaką jest dach spadzisty.

Czytaj więcej15 września 2014 12:03 - Dodane przez redaktor