Wpisy z tagiem ‘kolor’

Okna, płot lub drzwi idealnie współgrające kolorystycznie np. z elewacją budynku to coraz częstszy widok w krajobrazie polskich wsi i miast. Wizualna spójność tych elementów korzystnie wpływa na estetykę przestrzeni. Uzyskanie takiego efektu zapewnia wykorzystanie farby Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa, dostępnej teraz w poszerzonej gamie kolorów.

Ujednolicone formy doskonale wpisują się w styl współczesnej architektury. Symetria i wzajemne dopasowanie do siebie poszczególnych elementów tworzy harmonijną całość – to rozwiązanie eleganckie i estetyczne. Ważną rolę odgrywają tu kolory, dlatego też w odpowiedzi na potrzeby klientów i najnowsze trendy w architekturze przestrzeni, odświeżona została paleta kolorystyczna farby Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa.

Kolory w notacji RAL, które pojawiły się w ofercie zostały wybrane na podstawie najnowszych trendów obowiązujących zarówno w aranżacji wnętrz, jak i architekturze przestrzennej. Nowa paleta liczy obecnie 27 kolorów w stopniu połysku „połysk” (w tym 7 nowych kolorów w notacji RAL) oraz 10 kolorów w stopniu połysku „mat” (w tym 8 nowych kolorów w notacji RAL).

Rejestr wg notacji RAL stał się standardem w krajach europejskich. Kolor RAL jest powtarzalny i jednakowy, a wykorzystując go mamy pewność, że okna oznaczone np. jako RAL 9010 będą w tym samym kolorze, co drzwi oznakowane tą notacją. Dzięki dwóm rodzajom wykończenia powłoki możemy dodatkowo kreować modne kompozycje, czyli dla przykładu – swobodnie łączyć połysk i mat.

Zmianom nie uległy natomiast parametry farby Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa, która tak jak do tej pory zapewnia wysoką odporność na czynniki mechaniczne i atmosferyczne, odporność na środki dezynfekujące i doskonałą wydajność oraz krycie. Produkt spełnia również wymagania pomieszczeń użyteczności publicznej i służby zdrowia.

Z wykorzystaniem Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa stworzymy trwałą powłokę malarską m.in. na drewnie, materiałach drewnopochodnych, tynkach oraz elementach stalowych i żeliwnych użytkowanych wewnątrz i na zewnątrz pomieszczeń.

Czytaj więcej1 lipca 2016 10:55 - Dodane przez redaktor

Od dawien dawna otaczający człowieka świat był jedną z największych inspiracji dla artystów. W jego obrębie występuje mnóstwo wzorów, które z powodzeniem można wykorzystać w domu, uatrakcyjniając jego wygląd. Szczególnie warto zwrócić uwagę na motywy zwierzęce. To dzięki nim zbudujemy wyjątkowy nastrój we własnym M. W poszukiwaniu inspiracji, choćby wirtualnie, warto wybrać się do Afryki – znajdziemy tam to, co zagubiły wysokorozwinięte cywilizacje.

 

Pewnie nie raz każdy z nas słyszał stwierdzenie, że kto raz pojedzie do Afryki, ten się w niej niechybnie zakocha i będzie chciał tam powrócić. Spotkanie z Czarnym Lądem to ogromne przeżycie – delektowanie się przestrzenią, mnogość wrażeń i bezkres dzikiej fauny i flory, która zachwyca pięknem, budząc przy tym ogromny respekt wobec nieokiełznanych przez człowieka sił natury. Takich wrażeń na próżno szukać w europejskich miastach – wieżowce, apartamentowce czy uładzone alejki nie oddają pradawnego ducha świata. Wystarczy wyobrazić sobie bujnie zielone rezerwaty Mara czy półpustynne Samburu, lwy wspinające się na drzewa i wylegujące się na ich rozłożystych konarach, a wśród wysokich traw sawanny zebry, gazele czy antylopy gnu… Właśnie to bogactwo kolorów i wzorów ze świata afrykańskich zwierząt warto wykorzystać we własnym domu, tworząc całościowy projekt jego wnętrza bądź niepowtarzalną aranżację wybranych pomieszczeń.

 

Skrawek Afryki na własność

 

Na wykończenie mieszkania w duchu safari decyduje się coraz więcej osób. Sztuka Czarnego Lądu – kontynentu pełnego kontrastów – ma swój czar i urok. Niewiele jest już bowiem na świecie miejsc, gdzie można podziwiać tak dziewiczy teren. To doskonała propozycja dla osób, które kochają dalekie podróże bądź o nich marzą. Można potraktować projekt całościowo – wiernie odtworzyć w domu motywy ze świata dzikiej przyrody oraz przyozdobić go przedmiotami charakterystycznymi dla odległej kultury bądź wybiórczo – wprowadzić do wnętrz tylko te akcenty afrykańskiego ducha, które zachwyciły nas podczas letnich wojaży i twórczo je przetworzyć. Odniesiemy sukces, gdy nasza stylizacja będzie przywoływać na myśl egzotyczne kraje – bez tego elementu nie można mówić o inspiracjach safari. Przygotowując projekt wystroju, szczególną uwagę zwróćmy przede wszystkim na takie wyróżniki stylu jak: kolory ziemi – odcienie bieli, beżu, brązu, zieleni czy pomarańczu, egzotyczne dodatki – trofea, maski, figurki plemienne oraz zwierzęce wzory – tygrysie prążki, lamparcie cętki, paski zebry, łuskę krokodyla. Ten ostatni element daje nam największe pole do popisu.

 

Zwierzęcy print

 

Wśród zwierzęcych wzorów rodem z Afryki największą popularnością cieszą się lamparcie cętki oraz pręgi zebry, które weszły już niemal do klasyki designu. – To  bardzo urokliwe desenie, ale ze względu na swą wyrazistość wymagające dużego wyczucia estetycznego i przestrzennego, łatwo bowiem o przesadę. Pamiętajmy zatem o umiarze – podpowiada Anna Szymaszek, specjalista ds. public relations w FFiL Śnieżka SA. Jeśli nie mamy doświadczenia w łączeniu motywów zwierzęcych, pomyślmy o przemyceniu ich subtelnie w dodatkach, np. wybierając zdobne poduszki, tapicerowane meble czy lampy z abażurem. – Taki design sprawdzi się doskonale zarówno w aranżacjach w stylistyce glamour, jak i nowoczesnych, minimalistycznych, w których owe elementy stanowić będą główną atrakcję przykuwającą wzrok – dodaje. Gdy mamy w sobie więcej odwagi i smykałkę do aranżacji, przyozdóbmy ściany wzorem lamparta czy zebry. Pamiętajmy przy tym, aby wystrój całego domu był spójny. Jeden pokój „ziejący od wejścia Afryką” będzie wyglądał dziwnie na tle oszczędnego wystroju pozostałych pomieszczeń.

 

 

W krainie wielkich kotów

 

W wersji klasycznej z deseniem lamparta świetnie współgrają odcienie beżu i brązu. – Ściany możemy pokryć farbą w tonacji cappuccino. Doskonale sprawdzi się w tej roli „Brązowy Jaspis” z kolekcji plamoodpornych farb MAGNAT CERAMIC – tłumaczy Anna Szymaszek. – Aby uzyskać jeszcze ciekawszy, wielowymiarowy efekt, na jednej z nich wykonajmy strukturę dekoracyjną, imitującą zabarwiony na orzechowo cement z lśniącymi miejscowo drobinkami. Osnowę takiej surowej elegancji uzyskamy chociażby przy pomocy MAGNAT Style Micatto w odcieniu „Bronzyt”. To rozwiązanie idealne do dużego, dobrze doświetlonego salonu – dodaje. Do tego zestawu dobierzmy czarne, barokowe meble wraz z zestawem wypoczynkowym obitym skórą, co doda stylizacji wyrazistości. Niech na sofach i fotelach zagoszczą lamparcie poduszki, koce czy pledy, zaś na podłodze mały, puszysty dywan. Amatorzy soczystych barw mogą zaś połączyć cętki z kolorem pomarańczowym w stylu „Tygrysiego Oka” (MAGNAT CERAMIC). A ci najbardziej odważni na takiej ścianie niech wykonają je własnoręcznie, wzór ten nie wymaga bowiem wielkiej precyzji w malowaniu. Możemy sięgnąć również po szablony. Pamiętajmy, aby otoczenie takiego deseniu było jak najbardziej neutralne, stosując się do staropolskiego przysłowia: co za dużo, to niezdrowo.

 

Na tropie zebry

 

Fani czarno-białych aranżacji powinni zwrócić uwagę na motyw zebry. Najlepiej będzie prezentował się w otoczeniu czysto białych ścian. Do ich wymalowania możemy użyć farby MAGNAT Latex Matt. Doskonałym urozmaiceniem będzie również struktura dekoracyjna, która tworzy wyraźne poziome pasy, jak MAGNAT Style Trawertyn w odcieniu „Granit”. W ten oto prosty sposób subtelnie nawiążemy do tego deseniu. Dla interesującego efektu opłaca się jednak odtworzyć go w czystej postaci. Wzór zebry bardzo często wykorzystywany jest chociażby przy aranżacji sypialni. Szczególnie ciekawie wygląda wyeksponowany tuż nad zagłówkiem łóżka, zwłaszcza jeśli jego układ jest stylizowany na tzw. jodełkę. Ponadto zebra dużo łatwiej niż cętki komponuje się z wyraźnymi kolorami: czerwienią („Ognisty Karneol”), fuksją („Namiętny Karnelian”) czy limonką („Zwycięski Aleksandryt”). Taką soczystą kolorystykę wystarczy uzupełnić o drobny, pasiasty dodatek np. w postaci dywanika o nieregularnych kształtach, a całość będzie prezentować się rewelacyjnie. Charakterystyczne prążki mogą pojawić się również na tapicerce sof, puf czy szezlongów. Ciekawie wyglądać będą także zeberkowe tekstylia w połączeniu z transparentnymi meblami, np. szklanymi stolikami kawowymi czy pięknie wyprofilowanymi krzesłami z tworzywa. Dzięki temu przestrzeń nie będzie wydawać się nadmiernie przeładowana. Aby całość zyskała sznytu glamour wystarczy doposażyć pomieszczenie w pikowane fotele obite materiałem z granatową, aksamitną poświatą. Kryształowy żyrandol dopełni całości.

 

Jak safari ma wiele odcieni, tak stylizacje wnętrz naszego domu w tym duchu mogą być skrajnie różne. Zaczątkiem budowy własnego „skrawka Afryki” niech będą w pierwszej kolejności zwierzęce printy. Potem przyjdzie czas na dalsze, może i bardziej odważne, eksperymenty.

 

Czytaj więcej22 grudnia 2015 13:39 - Dodane przez redaktor

Skandynawskie inspiracje, zabawa odcieniami nude, romans z industrialną stylistyką, przygoda w duchu etno, a może geometria na słodko? Fabryka Farb i Lakierów SA przedstawia pięć niepowtarzalnych trendów kolorystycznych na zbliżający się 2016 rok.

Świat zmienia się w zawrotnym tempie, a razem z nim najbliższe otoczenie człowieka. Barwne impresje, które zdobią wnętrza naszych domów, stanowią zatem swoistą formę zapisu obecnych czasów – rzeczywistości, nastrojów czy upodobań. A jakie połączenia kolorystyczne będą na topie w zbliżającym się 2016 roku? Odpowiedź znajdziemy w najnowszych trendach FFiL Śnieżka SA, wykorzystujących bogactwo kolorów farb z kolekcji Śnieżka Satynowa, Śnieżka Barwy Natury i Śnieżka Kuchnia-łazienka.

Północne światło

Skandynawski sznyt jest obecnie absolutnym hitem w aranżacji wnętrz i w zawrotnym tempie zyskuje na popularności. Cały czar i urok tkwi w pięknej przyrodzie krajów Północy. Wystarczy wyobrazić sobie fiordy, lodowce, gejzery czy zorzę polarną, aby poczuć ten klimat. Właśnie natchnienie naturą i prostolinijność jest kwintesencją tego stylu, który urzeka bezpretensjonalnością. Jak stworzyć pogodną, przytulną przestrzeń w typie skandynawskim? Najlepiej postawić na jasną kolorystykę, która skłania do relaksu i odpoczynku. Chłodne odcienie bieli, szarości czy błękitu na ścianach rozświetlą i powiększą optycznie wnętrze. Wystrój pomieszczeń dopełnią natomiast bielone meble, futrzane bądź wełniane dodatki oraz szklane akcesoria.

Dotyk koloru

Jakiś czas temu cały świat zwariował na punkcie nude. A dziś cieliste tonacje królują nie tylko w branży odzieżowej i kosmetycznej, lecz także weszły przebojem do aranżacji wnętrz. Nude może mieć wiele różnych odcieni, od złamanych bieli, przez piaskowe i koralowe, aż po pomarańczowe. Ujęte w postaci farby będą stanowić delikatny i zmysłowy dotyk koloru na ścianach. Przy ich użyciu stworzymy elegancką i bardzo uniwersalną przestrzeń. Dodatki warto wybrać zaś w modnych odcieniach ciepłych metali: miedzi i mosiądzu. Idealnie wkomponują się tu również puszyste dywany, które doskonale prezentują się w minimalistycznych wnętrzach uzupełnionych o designerskie, nowoczesne meble.

Powrót do przyszłości

Styl industrialny, czyli pierwotnie adaptowanie opuszczonych hali fabrycznych i magazynów na cele mieszkalne przez bohemę artystyczną, na przełomie lat zdobywał rzesze zagorzałych zwolenników, a dzisiaj powraca w nowej, nieco złagodzonej odsłonie w postaci tzw. „soft loftu”. Charakterystyczne odcienie szarości i złamanych bieli na ścianach łączone są tu z fakturą cegły czy betonu oraz fluorescencyjnymi dodatkami o charakterystycznym niebieskawym, zielonkawym czy żółtym zabarwieniu. Dzięki temu surowe z zasady wnętrza loftowe zyskują odrobinę cieplejszy i przytulniejszy ton. To doskonała propozycja dla każdego, kto ceni sobie nietuzinkowe rozwiązania, odzwierciedlające niebanalną osobowość właściciela.

Łowca inspiracji

Współczesna zglobalizowana kultura daje nam niczym na tacy tysiące różnorodnych inspiracji. Dziś swobodny dostęp do Internetu umożliwia bowiem podpatrywanie na ekranie komputera nawet bardzo odległych miejsc na Ziemi. Warto zatem zaczerpnąć pomysły na aranżację domu z różnych kultur i szerokości geograficznych. Ważne są tu przede wszystkim motywy etniczne w postaci wyraźnych, geometrycznych wzorów czy wielobarwnych pasów, które możemy potraktować jako akcent w neutralnym wnętrzu. Na ścianach niech zawitają  odcienie oliwkowej zieleni, pomarańczowej terakoty, żółtej ochry czy meksykańskiej czerwieni. Dodatki mogą nawiązywać do tradycyjnego rzemiosła.

 

Apetyt na słodycze

Moda na pastele trwa w zaparte. Dziś wiedzie prym zwłaszcza w wersji soft pop nawiązującej do stylistyki lat osiemdziesiątych XX wieku. Delikatne, lekkie i kobiece kolory są zestawiane z perłową szarością lub nieśmiertelnym duetem czerni oraz bieli. Na pierwszy plan wysuwa się przede wszystkim róż, który w połączeniu z barwami neutralnymi nabiera szlachetności i znakomicie poprawia nastrój. Poza tym doskonale współgra z odcieniami musztardy i limonki. Aby dodać wyrazistości aranżacji, warto wzbogacić ją ponadto ododatki w geometryczne wzory, ze szczególnym upodobaniem do trójkątów. Miękkie, segmentowe sofy, ciekawe w formie lampy czy drewniane akcesoria świetnie uzupełnią taki słodki zestaw.

Na wnętrza własnego domu patrzymy z pewnym sentymentem, lecz czasem potrzebna jest choć mała odmiana wystroju, dzięki której zyska on znów świeżość. Z czasem przecież upodobania estetyczne domowników ewoluują i to, co przyciągało wzrok jeszcze rok temu, może utracić dawny urok. Trendy Śnieżki na 2016 rok to duża dawka inspiracji, z której na pewno warto skorzystać.

Czytaj więcej20 listopada 2015 09:33 - Dodane przez redaktor

Gdy za oknem zamiast słońca zaczyna królować niepogoda, a wychodząc na spacer coraz częściej musimy zakładać grubszą odzież, przypominamy sobie o ogrzewaniu domu. Ważnym elementem instalacji grzewczej są kaloryfery. Zanim jeszcze zaczną dostarczać przyjemne ciepło do pomieszczeń, sprawdźmy, w jakim są stanie. Być może przyda się im odświeżenie.

Ktoś mógłby zapytać, po co tracić ostatnie ciepłe chwile na oglądanie domowych grzejników? Przecież nawet te pożółkłe czy z łuszczącą się farbą, jeśli nie są zapowietrzone, zapewniają przyjemną temperaturę w budynku. To prawda, jednak oprócz funkcji grzewczych, kaloryfery stanowią także ważny element wystroju wnętrz. Dzięki nowoczesnym farbom, przeznaczonym do malowania elementów instalacji centralnego ogrzewania, łatwo przywrócimy im blask.

Jesień za oknem? Do dzieła!

Do prac związanych z odnawianiem grzejników najlepiej przystąpić zanim na dobre rozpocznie się sezon grzewczy. Wszystko dlatego, że farb nie należy nanosić na rozgrzane powierzchnie. Przeznaczone do odmalowania kaloryfery trzeba odpowiednio przygotować – powinny być suche, oczyszczone z kurzu i ewentualnych zabrudzeń. Jeśli występują na nich miejsca pokryte nawet delikatną warstwą rdzy, oczyszczamy je do czystego metalu. Najlepiej zrobić to szczotką drucianą. Dla przyspieszenia pracy możemy wykorzystać specjalną wersję tego narzędzia, montowaną do wiertarki. Kolejny krok to wnikliwa ocena stanu starych powłok malarskich. Łuszczące się fragmenty farby usuwamy, a te, które dobrze trzymają się podłoża przecieramy papierem ściernym i dokładnie odpylamy.

Farba do zadań specjalnych

Pamiętamy czasy, gdy grzejniki malowało się taką samą farbą olejną, jak lamperię na ścianie. Dziś bez problemu możemy dobrać rozwiązania dedykowane do kaloryferów. Wykorzystując je, zyskujemy pewność, że wymalowanie będzie estetyczne i, przede wszystkim, odporne na wysokie temperatury. Przykładem tego typu wyrobu jest modyfikowana emalia akrylowa Śnieżka do kaloryferów. Tworzy ona trwałe, odporne na działanie wysokich temperatur powłoki, a pomalowane nią elementy nie żółkną z czasem, pozostając śnieżnobiałe przez długie lata. Dla uzyskania optymalnego efektu dekoracyjnego, kaloryfery czy rury doprowadzające do nich wodę powinniśmy pomalować dwukrotnie. W tym celu wykorzystać możemy wałek, pędzel z miękkim włosiem lub specjalny agregat malarski. Drugą warstwę farby nanosimy po około 4 godzinach, choć w niskich temperaturach lepiej poczekać nieco dłużej. Powłoka uzyskuje pełną wytrzymałość mechaniczną po upływie około 24 godzin.

Gdzie pędzel nie może tam… spray da radę

Tam, gdzie trudno dotrzeć wałkiem lub pędzlem, możemy wykorzystać lakier do kaloryferów w sprayu. Zapewni on łatwe i szybkie przeprowadzenie pracy. Dobrym rozwiązaniem jest, dostępny w poręcznym opakowaniu, wysokiej jakości lakier Śnieżka Multispray – DO KALORYFERÓW. Wykonane z jego pomocą wymalowania są odporne na temperatury dochodzące do 80°C, a jedno opakowanie produktu wystarcza na pokrycie około 3 m2 powierzchni. Lakier tworzy gładkie, twarde i odporne na uszkodzenia mechaniczne powłoki. Jego formuła zabezpiecza  malowane przedmioty przed żółknięciem.

Czas na prywatny „kaloryfer”

Gdy grzejniki w naszym domu są już śnieżnobiałe, możemy zadbać o własny „kaloryfer”. Tak właśnie określane są pięknie wyrzeźbione, mocne mięśnie brzucha. Nie chodzi o to, aby wyglądać jak zawodowy kulturysta, dobrze natomiast regularnie wykonywać ćwiczenia wzmacniające. Mięśnie brzucha, razem z mięśniami grzbietu, pełnią funkcję stabilizującą i pozwalają utrzymać nam wyprostowaną pozycję, a jednocześnie znacznie odciążają w tym zadaniu kręgosłup. Umożliwiają wykonywanie skrętów tułowia, pomagają w siadaniu, chronią delikatne narządy wewnętrzne przed urazami. Dlatego warto trzy razy w tygodniu przeprowadzać prosty trening. Pamiętajmy jednak, że raczej nie sprawi on, że zgubimy tzw. oponkę. Jeśli chcemy, aby mięśnie były również pięknie widoczne, połączmy ich wzmacnianie z właściwą dietą i treningiem aerobowym, pomocnym w spalaniu zbędnej tkanki tłuszczowej.

O „kaloryfer” na brzuchu należy dbać przez okrągły rok. Ten wiszący na ścianie w naszym domu nie wymaga aż tylu wysiłków – wystarczy jeśli odświeżymy go raz na kilka lat. Prace dobrze jest wykonać zanim jeszcze grzejniki zaczną grzać. Pomalowane kaloryfery mogą stać się ciekawą dekoracją pomieszczenia.

Czytaj więcej13 października 2015 15:45 - Dodane przez redaktor

Urokliwy, dobrze zaprojektowany ogród prezentuje się przepięknie nie tylko za dnia, lecz także w blasku księżyca. O poranku energii dodaje nam płynąca z niego feeria soczystych barw, a wieczorem kojąco na zmysły działa subtelny blask ogrodowych lampionów, rzucających dyskretne światło na roślinność i architekturę ogrodową. Dzięki nim, zbudujemy magiczny nastrój w naszym prywatnym zieleńcu.

Pełen bujnej roślinności ogród, w którym można beztrosko spędzać wolny czas, to marzenie wielu Polaków. Utrzymanie jego niegnanego wyglądu wymaga od właścicieli sporo pracy, którą w pełni wynagradza jednak odpoczynek w otoczeniu zieleni. Przydomowy oazę spokoju warto wzbogacić o funkcjonalną, małą architekturę ogrodową i odpowiednie dodatki. Dzięki temu, stworzymy miejsce idealne zarówno do relaksu, jak  i organizacji przyjęć na świeżym powietrzu.

Zielona przestrzeń ze smakiem

Któż z nas nie pamięta osnutego niesamowitą aurą ogrodu z powieści „Tajemniczy ogród”, sfilmowanej z sukcesem przez Agnieszkę Holland. Na początku dziki i zaniedbany, objęty odpowiednią opieką stał się przestrzenią pełną pięknych kwiatów, drzew i krzewów. Uroczy zakątek możemy stworzyć również  w otoczeniu własnego domu. Ciekawym pomysłem jest np. posadzenie roślin pnących. Dobrą podstawą dla ich rozwoju będzie metalowa furtka lub drewniana altana, gdzie może powstać oryginalny, „zielony sufit”, w którego cieniu schronimy się przed słońcem. Gdy zdecydujemy się na gatunki pnączy posiadające duże, atrakcyjne i pachnące kwiaty, dodatkowo wzbogacimy wygląd altany. Musimy się jednak wówczas liczyć z tym, że przyciągną one pszczoły. Jeśli nam to przeszkadza, wybierzmy np. z powodzeniem stosowany w ogrodach winobluszcz.

Nieodłącznym elementem każdej altany lub przydomowego tarasu są meble ogrodowe. Duży urok posiadają te, wykonane z drewna. Wyposażone w miękkie, wygodne poduchy będą zapraszać nas w swoje objęcia nie tylko w upalne dni, lecz również wieczorami –  ogród „żyje” również po zmierzchu. To wtedy, gdy nie dokucza już upał, możemy poczuć niesamowitą woń kwiatów i rozkoszować się błogim relaksem w otoczeniu zieleni. Przyjazny nastrój pomogą wówczas stworzyć metalowe lampiony, których dyskretne światło nie tylko oświetli, ale i przyjemnie ogrzeje. Możemy je powiesić w altanie, czy też na rozłożystym drzewie, gdzie umieściliśmy wcześniej hamak. Lampiony cudownie będą również wyglądać ustawione szeregiem na stopniach schodów lub wzdłuż ogrodowych ścieżek. Im więcej takich latarenek na terenie posesji, tym uzyskamy ciekawszy efekt, zwłaszcza jeśli będą to punkty świetlne o różnej wielkości, intensywności i barwie. Towarzyszyć im mogą sezonowe dekoracje kwiatowe w donicach.

 

Dekoracyjnie i funkcjonalnie

Aby meble i akcesoria ogrodowe służyły nam przez długie lata, trzeba pamiętać o ich odpowiedniej konserwacji, są bowiem narażone na działanie wilgoci i promieniowania UV. Podobnie jest z metalowymi lampionami – stare możemy poddać renowacji, natomiast nowe pomalować zgodnie z naszymi preferencjami kolorystycznymi. Posłuży do tego np. Śnieżka SUPERMAL® Emalia olejno-ftalowa, dostępna w szerokiej gamie kolorów. Emalia zapewnia odporność na czynniki mechaniczne i atmosferyczne, pozwalając na uzyskanie trwałych, żywych barw.

Przed malowaniem lampionów należy odpowiednio przygotować podłoże. Powinno być suche, pozbawione rdzy i zabrudzeń. – Stare, łuszczące się powłoki malarskie usuwamy. W przypadku nowych wystarczy zmatowić je delikatnie papierem ściernym i dokładnie odpylić – tłumaczy Krzysztof Kędzior, Główny Specjalista ds. Aplikacji i Szkoleń Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA – Po starannym wymieszaniu, nanosimy wyrób na powierzchnię płaskim pędzlem z miękkim włosiem lub wałkiem gąbkowym w dwóch warstwach,  w odstępach około 24 godzin. Emalię można również z powodzeniem wykorzystać do malowania drewna i materiałów drewnopochodnych – dodaje ekspert.

Uzyskany w ten sposób, ozdobny lampion można wyposażyć w świeczkę. Jeśli w naszym ogrodzie mamy problem z komarami, to latarenka ze specjalnym wkładem zapachowym nie tylko oświetli ogród, lecz także dodatkowo pomoże odstraszyć insekty. W lampion możemy także włożyć świeczkę zapachową, która zapewni  w najbliższym otoczeniu przyjemny aromat.

Odpowiednio dobrane meble, roślinność i ogrodowe latarenki zbudują niepowtarzalną, nieco tajemniczą atmosferę ogrodu. Zielona przestrzeń będzie jeszcze ciekawsza, gdy do stworzenia struktur przestrzennych na obszarze posesji wykorzystamy wiklinę, metalowe lub drewniane stelaże, które następnie obsadzimy roślinami. Dzięki ich odpowiedniemu formowaniu zbudujemy np. oryginalną altanę, płot czy też niesamowity tunel, który poprowadzi do tarasu. To doskonała propozycja dla osób ceniących sobie naturalne rozwiązania.  Granice ogrodu warto obsadzić krzewami, które zapewnią ochronę przed wiatrem i będą stanowić zielone ogrodzenie. W ten sposób, w pobliżu własnego domu stworzymy rajski azyl.

Czytaj więcej20 września 2015 09:39 - Dodane przez redaktor

 

MAGNAT, marka wysokiej jakości farb i systemów dekoracyjnych, wprowadziła do swojego portfolio antyrefleksyjną, lateksową farbę MAGNAT ULTRA MATT. Nowy produkt, dedykowany do sufitów, doskonale odpowiada na potrzeby odbiorców, którzy zyskali rozwiązanie dopełniające wyjątkowy efekt po pomalowaniu ścian kolorową, ceramiczną farbą MAGNAT CERAMIC.

Malowanie sufitu wiąże się zwykle z uciążliwą koniecznością zabezpieczenia pomieszczenia i sprzątania zabrudzeń będących efektem chlapania farby. Wymalowanie tego typu powierzchni to także wyzwanie związane ze smugami i refleksami świetlnymi burzącymi wizualny efekt naszej pracy. Rozwiązaniem tych problemów jest zastosowanie lateksowej, głęboko matowej farby MAGNAT ULTRA MATT.

Nowoczesny produkt pozwala na stworzenie śnieżnobiałej, antyrefleksyjnej powłoki malarskiej maskującej niedoskonałości podłoża. Dzięki technologii NON-REFLEX, niezależnie od kąta padania światła, uzyskamy jednolite, pozbawione smug i refleksów świetlnych wymalowanie. Farba jest odporna na szorowanie na mokro i wielokrotne zmywanie, nie chlapie i zapewnia wysoką wydajność (do 14 m2/l) oraz łatwą aplikację.

Farba MAGNAT ULTRA MATT polecana jest szczególnie do malowania sufitów. Można ją stosować do powierzchni: cementowych, cementowo-wapiennych, gipsowych i gipsowo-kartonowych, drewnianych i drewnopochodnych wewnątrz pomieszczeń, a także tapet z włókna szklanego.

Nowy produkt uzupełnia portfolio rozwiązań marki MAGNAT, oferując łatwość użycia i uzyskanie wyjątkowego efektu końcowego. Dzięki wykorzystaniu wysokiej jakości farb i struktur dekoracyjnych MAGNAT, zmienimy oblicze każdego wnętrza, nadając mu niepowtarzalną atmosferę.

Czytaj więcej26 marca 2015 06:38 - Dodane przez redaktor

Lamperia kojarzy się zazwyczaj z klatkami schodowymi, szkolnymi korytarzami czy szpitalnymi poczekalniami. Takie wykończenie powierzchni to jednak nie tylko dobry sposób na utrzymanie ścian w czystości. Lamperia może z powodzeniem stanowić również ciekawy element dekoracyjny, który wzbogaci wygląd każdego wnętrza. Trzeba tylko znaleźć dobry pomysł!

Wielu z nas uważa ją za relikt PRL-u, który nie pasuje do nowoczesnych, zaprojektowanych z troską o najmniejsze detale wnętrz. Tymczasem ciekawie wykonana lamperia potrafi zaskoczyć. Nic dziwnego, że ten sposób wykończenia ścian powoli wraca do łask. W nowej, ulepszonej formie sprawdzi się nie tylko w budynkach użyteczności publicznej, lecz także w naszych domach i mieszkaniach.

Korytarze i klatki schodowe nie muszą być nudne

Ściany pokryte lamperią wykonaną z farby olejnej mają szereg niezaprzeczalnych zalet, takich jak stosunkowo niski koszt wykonania i trwałość powłoki, z której łatwo usunąć wszelkie plamy i zabrudzenia.  W intensywnie użytkowanych pomieszczeniach czy ciągach komunikacyjnych zlokalizowanych w szkołach, obiektach użyteczności publicznej oraz szpitalach to bardzo ważne atuty. – Farby stosowane w tego typu przestrzeniach powinny tworzyć trwałą powłokę malarską, odporną na działanie popularnych środków myjących i dezynfekujących – tłumaczy Krzysztof Kędzior, Główny Specjalista ds. Aplikacji i Szkoleń z Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA – Co istotne, muszą również spełniać restrykcyjne wymagania stawiane produktom dopuszczonym do użytku w pomieszczeniach użyteczności publicznej i służby zdrowia – dodaje specjalista. Takim produktem jest np. Śnieżka Supermal® Emalia Olejno-Ftalowa, którą można wykorzystać zarówno w urzędach, pomieszczeniach przeznaczonych do przechowywania produktów żywnościowych, jak i domu. – Aby uzyskać najwyższej jakości powłokę malarską, przeznaczone do malowania podłoże powinno być suche i wolne od zanieczyszczeń. Emalię można nanosić płaskim pędzlem o miękkim włosiu, wałkiem, przy użyciu natrysku pneumatycznego lub hydrodynamicznego – wyjaśnia ekspert.

W porównaniu z tradycyjną farbą olejną – dostępną zazwyczaj tylko w kilku kolorach i jednym rodzaju wykończenia powierzchni – nowoczesne produkty dają dużo większe możliwości aranżacyjne. W przypadku Śnieżki Supermal® Emalii Olejno-Ftalowej możemy wybierać spośród 20 gotowych kolorów z efektem połysku oraz dwóch – białym i czarnym – z matowym wykończeniem powłoki. Emalię można nabyć również w postaci bazy przeznaczonej do zabarwienia w systemie kolorowania, obejmującym ponad 2000 kolorów. Aby odmienić oblicze korytarzy czy klatek schodowych, do lamperii można dodać drobny wzór dekoracyjny na górze wymalowania. Ciekawym rozwiązaniem jest również wykonanie ozdobnego pasa w innej barwie. Dzięki tym prostym zabiegom aranżacyjnym wzbogacimy wygląd lamperii, nadając jej nowy wymiar estetyczny.

Designerska lamperia w mieszkaniu

W każdym domu, w którym dużo się dzieje – za sprawą małych dzieci, zwierząt czy też częstych wizyt przyjaciół i znajomych – ściany są szczególnie narażone na zabrudzenia. Umiejętnie wkomponowana w wystrój salonu lub sypialni lamperia, pomoże je chronić. Co ważne, wykonana z troską o najdrobniejsze detale, umożliwi podkreślenie indywidualnego charakteru każdego pomieszczenia. Z powodzeniem sprawdzi się w przedpokoju, gdzie nie trudno przecież o różnego rodzaju plamy, błoto z butów czy wilgoć. Ta przestrzeń pełni zarówno funkcje użytkowe, jak i reprezentacyjne, dlatego warto zadbać, aby prezentowała się estetycznie i była przyjazna dla domowników. Zabezpieczenie ścian przedpokoju lamperią to dobra alternatywa dla często wykorzystywanych w tym wnętrzu płytek ceramicznych. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej emalii, nowy wizerunek możemy nadać nawet drewnianej boazerii, na której widać już wyraźnie upływ czasu. Wystarczy, że pomalujemy ją na wybrany kolor, a zyska ona zaskakująco atrakcyjną estetykę.

Lamperia to także świetna recepta na kreację wyjątkowej przestrzeni pokoju dziecięcego, kuchni czy sypialni. W przypadku pomieszczenia, w którym bawią się, uczą i odpoczywają najmłodsi domownicy wymalowanie z trwałej, odpornej farby stanowi rozwiązanie ułatwiające utrzymanie ścian w czystości.  Wykonanie ozdobnej lamperii nie jest trudne. Wystarczy do tego wybrana farba, taśma malarska oraz pędzel lub wałek. Jeśli zdecydowaliśmy, że zwieńczeniem dekoracyjnego, barwnego pasa będzie efektowny wzór, przyda się jeszcze odpowiedni szablon. Samo malowanie wykonuje się zgodnie z zaleceniami producenta.

Ściana ozdobiona lamperią nie musi nudna! Ten praktyczny sposób wykańczania wnętrz sprawdzi się zarówno w korytarzu czy na klatce schodowej, jak i w salonie lub sypialni. Tajemnica sukcesu polega na tym, aby dobrze przemyśleć kompozycję i dopasować ją do charakteru pomieszczenia. Odpowiednio zaaranżowana i starannie wykonana dekoracja sprawi, że ozdobiona nią przestrzeń nabierze oryginalności. Jednocześnie ściany będą chronione przed zabrudzeniami. Zatem – do dzieła!

Czytaj więcej2 lutego 2015 14:43 - Dodane przez redaktor

Program społeczny „Dziecięcy świat w kolorach” przemierza całą Polskę, aby stworzyć małym pacjentom jak najlepsze warunki pobytu w szpitalach. Tym razem, wykreowane w ramach akcji realizowanej przez Fabrykę Farb i Lakierów Śnieżka SA, barwne motywy zagościły w Klinice Pediatrii, Endokrynologii, Diabetologii z Pododdziałem Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. L. Zamenhofa w Białymstoku. Uroczysta prezentacja artystycznie odmalowanej placówki odbyła się 25 listopada 2014 roku.

Realizowana przez Fabrykę Farb i Lakierów Śnieżka SA akcja społeczna „Dziecięcy świat w kolorach” pozwala spełniać kolorowe marzenia małych pacjentów z placówek medycznych w całej Polsce. Dzięki programowi, bajkowe wnętrza zyskała Klinka Pediatrii, Endokrynologii, Diabetologii z Pododdziałem Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. L. Zamenhofa w Białymstoku. To dwudziesta placówka w Polsce pomalowana przez Śnieżkę. Ściany kliniki zostały pokolorowane w barwne motywy zwierząt żyjących w dżungli.

Pobyt w szpitalu, mimo dużej troski rodziców, lekarzy oraz pielęgniarek, to dla małych pacjentów czas trudnych doświadczeń. Pomocą w ich przezwyciężaniu jest dla dzieci poczucie bezpieczeństwa i optymizm, o które bez wątpienia łatwiej w przyjaznych i barwnych wnętrzach. Właśnie w oparciu o tę wiedzę Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA tworzy program społeczny „Dziecięcy świat w kolorach”, polegający na odmalowywaniu i kolorowaniu bajkowymi motywami szpitalnych przestrzeni. Szpital w Białymstoku to dwudziesta placówka odmalowana w ramach akcji „Dziecięcy świat w kolorach– mówi Aleksandra Małozięć, przedstawicielka Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA.

W spotkaniu, podczas którego uroczyście zaprezentowano pomalowane sale uczestniczyli mali pacjenci, ich rodzice, przedstawiciele szpitala, artystki, które wykonały barwne malunki oraz reprezentanci lokalnych mediów. Specjalne atrakcje dla dzieci przygotował zaproszony animator. Wszyscy zgromadzenie goście mogli podziwiać widniejące na ścianach, bajkowe postacie zwierząt. – Bardzo się cieszymy, że od teraz naszym małym pacjentom podczas pobytu w szpitalu będą towarzyszyć tak sympatyczne zwierzaki. Kolorowe malunki pomagają maluchom chociaż na chwilę zapomnieć o  trudach leczenia i odwracają uwagę od często nieprzyjemnych zabiegów. W bajkowych salach przyjemniej wraca się do zdrowia – tłumaczy Eliza Bilewicz-Roszkowska, rzecznik prasowy szpitala. Kolorowy hipopotam, uśmiechnięty słoń oraz barwne papugi wymalowane przez artystki-malarki cieszyły się dużym zainteresowaniem małych pacjentów.

Na leczone na oddziale dzieci czekała także dodatkowa atrakcja w postaci video-życzeń od pochodzącej  z Białegostoku Justyny Sieńczyłło, aktorki telewizyjnej i teatralnej. – Jestem dumna, że odział dziecięcy szpitala z mojego ukochanego Białegostoku został tak pięknie pomalowany. Wierzę, że to miejsce poprzez swoje kolory przeniesie Was w cudowny świat wyobraźni, dodający pozytywnej energii i dużo siły. Przesyłam serdeczne pozdrowienia, gorąco całuję i żałuję, że nie mogę być z Wami. Życzę Wam dużo uśmiechu i mam nadzieję, że ten uśmiech będą pobudzały kolorowe ściany, które Was otaczają – powiedziała Justyna Sieńczyłło.

Dzięki pozytywnym barwom „Dziecięcego świata w kolorach” mali pacjenci z białostockiego oddziału zyskali przyjazne wnętrza, które będą ich pozytywnie nastrajać podczas trudnego okresu, jakim jest dla nich pobyt w szpitalu. Jeszcze w tym roku barwne motywy wypełnią również ściany kolejnej placówki medycznej – tym razem w województwie kujawsko-pomorskim.

***

„Dziecięcy świat w kolorach” to realizowany przez FFiL Śnieżka SA autorski program społeczny, w ramach którego oddziały dziecięce w całej Polsce zyskują nową kolorystykę. Dzięki niemu od 2005 roku pomalowano już 20 oddziałów pediatrycznych w całej Polsce. Integralnym elementem malowania jest zaangażowanie w projekt plastyków, pod pędzlem których ściany pokryte farbami Śnieżki wypełniają się bajkowymi motywami i barwnymi postaciami. Odnawianie przestrzeni, w których leczone są dzieci i zamienianie ich w baśniowy świat, obok wymiaru praktycznego ma także znaczenie terapeutyczne. Ciepłe, przyjemne wnętrza i kolorowe, bajkowe obrazki pozwalają dzieciom choć na chwilę zapomnieć o bólu i chorobie oraz zapewniają im komfort psychiczny i poczucie bezpieczeństwa.

Czytaj więcej27 listopada 2014 08:15 - Dodane przez redaktor

Nowoczesne wnętrza to jasne, minimalistyczne, a zarazem wyraziste przestrzenie. Elegancja pławiąca się w dużej ilości światła idealnie komponuje się z szarościami. Jednak nic tak nie wydobędzie ich głębi jak namiętna czerwień.

W pomieszczeniach przyszłości, gdzie dominuje połączenie szkła i metalu oraz oszczędne, geometryczne kształty, znakomicie sprawdzi się szary – kolor symbolizujący nowoczesność i wszystko, co z nią związane. Różnorodne odcienie szarości znajdziemy w palecie barw marki MAGNAT – Szary Piryt, Srebrzysty Granit czy Grafitowy Marmur. Doskonale komponują się one z futurystycznymi aranżacjami. Wypełnione nimi wnętrza ociepli ekspresyjna czerwień farby MAGNAT CERAMIC w kolorach Kuszący Rubin i Namiętny Karnelian. Całości kompozycji dopełni wykorzystanie struktur dekoracyjnych MAGNAT Style – Beton, Stiuk Wenecki, Stiuk Perłowy czy Stiuk Wapienny. Takie zestawienia barw bardzo dobrze odda klimat panujący w miastach przyszłości – nastawionych na funkcjonalność, ale także zachwycających swym wyglądem.

Zapoznaj się z paletą kolorów przyszłości dostępną w kolekcji barw ceramicznej farby do wnętrz trzeciej generacji MAGNAT CERAMIC!

Czytaj więcej3 grudnia 2013 12:50 - Dodane przez redaktor

Na rynku pojawiła się właśnie kolekcja kolorowych farb do wnętrz Śnieżka Satynowa. Dla niezorientowanych: to wysokiej jakości farba, która łączy zalety technologii Teflon® surface protector oraz wysokiej jakości żywice i pigmenty.

Czytaj więcej20 czerwca 2012 14:09 - Dodane przez redaktor