Wpisy z tagiem ‘kreatywnośc’

Agencja RedPen PR, która wchodzi w skład Innowacyjnej Grupy Marketingowej Aveex, odświeżyła swój logotyp. Nowy znak graficzny jest konsekwencjąszeregu pozytywnych zmian, które zaszły przez wszystkie lata działalności RedPen PR.

 

 

W świadomości społecznej marka to suma unikalnych wyobrażeń i obietnic o danym produkcie bądź usłudze. Ich najlepszą syntezą jest logotyp, który owe refleksje aktywizuje.Budowa spójnej z działalnością firmy identyfikacji wizualnej przyczynia się do jej sukcesu na rynku. Na przełomie lat charakter brandu może jednak ulec zmianie, wówczas niezbędny okazuje się rebranding znaku graficznego, który oddawałby w pełni wszystkie nabyte wartości. Taki krok podjęła właśnie Agencja RedPen PR, która w stosunkowo krótkim czasie znacząco rozwinęła swój potencjał, intensywnie współpracując z największymi markami między innymi z branży budowlanej i wyposażenia wnętrz przy realizacji projektów wizerunkowych. Odzwierciedleniem tego postępu jest nowe logo RedPen PR.

 

Modernizacja znaku firmowego RedPen PR przebiegła w myśl zasad ewolucjonizmu, co pozwoliło zachować rozpoznawalność marki. Zmianie uległa typografia logotypu. Nazwa została zapisana ciągiem wielkimi literami. Ponadto znacznie uproszczono krój czcionki. Aby podtrzymać ciągłość wizualną ze starym emblematem, dodano niewielkie zaokrąglenia. Kolorem przewodnim, z którym brand był identyfikowany, pozostała niezmiennie czerwień. Obie wersje spaja szkic stalówki, która od zawsze kojarzy się z działalnością twórczą, jest symbolem dobrego stylu i jakości oraz kryje w sobie element prestiżu.Dziś możliwości w kwestii kreacji wizualnej są znacznie większe niż w momencie, gdy powstawała Agencja RedPen PR. A dobrze zaprojektowany, nowoczesny logotyp,spójny z charakterem marki, prezentujący wszystkie jej wartości wyróżnia ją na tle konkurencji już przy pierwszym kontakcie ze znakiem, mocno zapadając w pamięć – tłumaczy Marcin Wojciechowski, Creative Director w Innowacyjnej Grupie Marketingowej Aveex. Taki jest właśnie odświeżony i uaktualniony wygląd logotypu RedPen PR

 

Rebranding znaku graficznego dotyczy również innych marek, które wchodzą w skład Innowacyjnej Grupy Marketingowej Aveex.

Czytaj więcej24 sierpnia 2015 15:22 - Dodane przez redaktor

Jak zwiększyć siłę rynkową firmy, której efektywność zależy w dużej mierze od pracy ludzi? Jak zrobić z miejsca pracy generator pomysłów oraz naturalne środowisko zasilające mózg w wodospad pomysłów? Wystarczy w sposób nowoczesny i holistyczny dostosować wnętrza do zadań i charakteru zespołu.

Czasy projektowania standardowych powierzchni biurowych odchodzą już powoli w niepamięć. Kluczowe dla rozwoju organizacji okazuje się twórcze myślenie, które można skutecznie stymulować, dostosowując architekturę wnętrz biura do potrzeb pracowników i charakteru firmy. Sukces biznesowy zależy w dużej mierze od skrupulatnej pracy, zaangażowania oraz pomysłowości ludzi, którzy tworzą daną firmę. Szczególną rolę odgrywa ostatni parametr, czyli twórcze myślenie – motor wszelkich innowacji i usprawnień, dzięki którym przedsiębiorstwo może sprawnie radzić sobie w grze rynkowej. Współcześnie wiedza odgrywa kluczową rolę w pobudzaniu rozwoju gospodarczego i społecznego. Sprawne posługiwanie nią jest źródłem przewagi przedsiębiorstwa. Zatem szczególne znaczenie dla efektywności pracy opartej na wiedzy ma właściwa aranżacja przestrzeni biurowej, uwzględniająca potrzeby pracowników. Odpowiedni podział dostępnej powierzchni na przenikające się wzajemne strefy, które sprzyjają: koncentracji, komunikacji, kreacji oraz interakcjom, wpłynie pozytywnie na potencjał kreatywny personelu.

Interakcje – na styku kreacji

Nowoczesna i funkcjonalna przestrzeń biurowa powinna być zaprojektowana tak, aby maksymalizować przypadkowe spotkania. – Ostateczny projekt biura powinien uwzględniać kulturę organizacyjną firmy, procesy biznesowe, wizję przyszłości oraz mobilność pracowników. Współczesny trend na tworzenie kompaktowych przestrzeni biurowych, które sprzyjają komunikacji poprzez zachętę do opuszczania odgórnie przydzielonych miejsc, wydaje się idealnie odzwierciedlać obecne potrzeby rynkowe przedsiębiorstw, w tym przede wszystkim konieczność postawienia na kreatywność podwładnych – tłumaczy Marcin Wojciechowski, Prezes Fundacji BARGEWORK. Idee na nowe strategie, koncepcje czy rozwiązania nierzadko rodzą się w toku interakcji społecznych. Inni ludzie są dla nas przecież źródłem ciekawych inspiracji. W razie potrzeby potrafią doradzić czy znaleźć inną perspektywę danego zagadnienia. Opinia z zewnątrz często pomaga wyjść z plątaniny myśli a nawet chwilowego impasu. W trakcie nieformalnych rozmów, w otoczeniu sprzyjającym rozluźnieniu, gdy pozwalamy sobie na chwilę relaksu i odrywamy na moment swoje myśli od zadania, nasza świadomość nie zajmuje się danym problemem, ale nieświadoma część mózgu, niezależnie od naszej woli, szuka rozwiązania. Tak rodzą się najlepsze pomysły.

 

 

 

 

 

 

W poszukiwaniu kreatywności

Odpowiednia atmosfera panująca w przestrzeni biurowej może skutecznie wyzwalać drzemiące w ludziach pokłady kreatywności. Przebywanie w ciasnych pomieszczeniach znacząco ogranicza zdolności twórcze człowieka. Ponadto, jak wynika z badań, aż 80% innowacji w placówkach biznesowych wynika z pracy grupowej. Zatem odgradzanie stanowisk pracowników za pomocą sztucznych przesłon, uniemożliwiających komunikację, jest niekorzystne z punktu widzenia firmy. Przestrzeń typu open space jest również dysfunkcyjna ze względu na notoryczny hałas w niej panujący, który stanowi przecież przyczynę dekoncentracji. Korzystne są natomiast stanowiska przynajmniej dwu- lub trzyosobowe. Ważne, aby postawić na różnorodność miejsc pracy, wtedy każdy znajdzie dla siebie idealne miejsce, dostosowane do charakteru działań oraz odpowiadające jego potrzebom. Obszary robocze powinny być dopasowane do najrozmaitszych rodzajów komunikacji i współpracy. Przestrzeń typowo biurową można nasycić również elementami, przywołującymi na myśl domowe wnętrze. Miękka pufa czy hamak mogą z powodzeniem rywalizować z obracanym fotelem i biurkiem.

Sukces wymaga koncentracji

Oprócz interakcji społecznych ważną składową sukcesu biznesowego firmy jest indywidualna praca twórcza poszczególnych członków zespołu. Ideałem wydaje się biuro, w którym oprócz przestrzeni nastawionych na oddziaływanie międzyludzkie, wyznaczone są również ustronne miejsca, gdzie można dać upust swojej wyobraźni i poświęcić czas na swobodne tworzenie bez widma chronicznej dekoncentracji, płynącej ze strony otoczenia. W strefach o takim przeznaczeniu należy zadbać w sposób szczególny o względy akustyczne, gdyż skupieniu sprzyja przede wszystkim cisza. Sektory wyciszenia to swoiste inkubatory nowych idei, które rozwijanie są w toku interakcji społecznych. Dlatego warto stworzyć pomieszczenia bądź punkty o charakterze prywatnym, które będą zapewniać pracownikom możliwość wyboru sposobu i miejsca pracy w zależności od zmieniających się potrzeb.

Efektywne biuro blisko natury

Przestrzeń biurowa powinna ponadto zapewniać zdrowe środowisko pracy, jak najbardziej zbliżone do autentycznego otoczenia człowieka. Dlatego warto maksymalnie wykorzystać światło naturalne, gdyż korzystnie wpływa zarówno na ogólne samopoczucie, jak i efektywność podejmowanych działań. Zapewnia ponadto należyty komfort oczom. Za pomocą licznych przeszkleń zapewnimy dopływ promieni słonecznych do wszystkich pomieszczeń. Natomiast kojące widoki zza okna będą działać na pracowników odprężająco. Relaksując wzrok na pięknym krajobrazie, można w prosty sposób pozbyć się napięć w ciele, czyli blokującego twórcze myślenie stresu. Przyroda jest również najlepszym źródłem inspiracji. Jednak wraz z nadejściem zimy nastaje konieczność korzystania w większym zakresie ze sztucznego oświetlenia – warto, aby stanowiło ono imitację światła dziennego.

W rytmie miasta – sensorycznie impulsy

Architektura wnętrz od dawna czerpie inspiracje z natury, warto jednak zasięgnąć także po odrobinę pomysłów z tętniącej życiem struktury miejskiej. W jej obrębie mamy przecież różnorodność form urbanistycznych, dostosowanych do potrzeb człowieka. Znajdziemy tam zarówno zielone dzielnice, jak i wielorakie restauracje czy bary. Podobnie przestrzeń biurowa powinna oddziaływać na wszystkie zmysły człowieka. Dobrze zaplanowana jest źródłem pozytywnego przywiązania do firmy. Konkretne połączenia kolorów mogą stymulować wzrok, dobrze dobrane mieszanki olejków eterycznych – węch, spokojne dźwięki (najlepsze efekty przynosi muzyka klasyczna, słowa mogą dekoncentrować) – słuch, wrażenia z przerwy obiadowej – smak, zaś ekstrawaganckie elementy wyposażenia – dotyk. Wszystkie zabiegi zebrane razem są doskonałą podwaliną do zadowolenia z pracy, a to z kolei wpływa pozytywnie na potencjał twórczy.

Trend na elastyczne biuro

Projekt nowoczesnego biura powinien uwzględniać także możliwość szybkiej reorganizacji przestrzeni wraz z rozwojem firmy. Każdy element wyposażenia musi być zatem dokładnie przemyślany. Ciekawym pomysłem są rozwiązania typu, które mogą elastycznie zmieniać swoje funkcje w zależności od potrzeb, pozwalając tym samym na dowolne konstruowanie lub dekonstruowanie konfiguracji architektonicznych. Oprócz ciekawego designu liczy się bowiem funkcjonalność. Warto postawić na meble, które można swobodnie ze sobą łączyć bez obawy, że zostanie zachwiana harmonia estetyczna całej kompozycji. Ponadto wysmakowane detale oraz gra kolorem to podstawowy oręż, dzięki któremu można zbudować odpowiednią atmosferę biurowej przestrzeni.

Aranżacja nowoczesnego biura, różnorodnego pod względem funkcjonalnym, to duże wyzwanie. Taki projekt wymaga od architekta wnętrz dużego wyczucia potrzeb firmy oraz charakteru pracy jej załogi. Dość łatwo można stworzyć designerskie przestrzenie, będące ciekawą otoczką biznesową. Jednak należy pamiętać, że sam zachwyt estetyczny to za mało. Dlatego warto postawić szczególny akcent na ludzi, którzy muszą się w danym otoczeniu odnaleźć – to zrozumienie jest najlepszym kluczem do sukcesu.

Czytaj więcej17 kwietnia 2015 13:58 - Dodane przez redaktor

Choć nowy rok zaczął się kilkanaście dni temu, warto jeszcze wrócić do czasu, gdy cieszyliśmy się okresem sprzed 365 dni. Rok 2013, bo to właśnie o nim mowa, przyniósł wiele  zmian. Przykładem może być przejęcie firmy Nokia przez Microsoft, czy ogromne straty, zanotowane przez firmę BlackBerry. Przejdźmy jednak do faktów. Poprzedni rok był kolejnym etapem innowacji jeżeli chodzi o technologie użytkowe. Mieliśmy do czynienia z premierami ogromnej ilości smartphone’ów, wkroczeniem nowych generacji podzespołów PC, czy najróżniejszych produktów ułatwiających nasze życie codzienne. Omawiając ten ostatni punkt, warto wyłonić kilka pozycji, dzięki którym życie naprawdę stało się łatwiejsze

1. Drony

Są to najprościej mówiąc bezzałogowe aparaty latające, inaczej nazywane statkami powietrznymi. Obecnie wykorzystywane są głównie przez siły zbrojne do rozpoznania i obserwacji. Dlaczego więc stały się czymś, co ułatwia życie? Powodów jest kilka. Jednym z nich jest fakt, iż te małe „bezzałogowce” zastosowano do nadzorowania walczącego z powodzią Kolorado, a także do informowania na bieżąco wszelkich służb porządkowych. Pomijając ten fakt, drony mogą być również wykorzystywane w celu dostarczania pomocy ludziom biednym, którzy żyją w niedostępnych miejscach, czy nawet zbierania informacji na temat planety, na której żyjemy, za to firmy transportowe widzą w nich szybkich i niezawodnych kurierów.

2. Energia z latawców

W maju ubiegłego roku, znana przez wszystkich firma Google, poinformowała o tym, iż przejęła spółkę noszącą nazwę Manaki Power. Co to oznacza? A no oznacza to, że najnowszy projekt przejętej firmy może niebawem ujrzeć światło dzienne. Mowa dokładnie o turbinie, która miałaby się unosić w powietrzu niczym latawiec, co zaskutkowałoby dostarczaniem nawet 600 KW „czystej” energii. Wing 7, bo właśnie tak ma się nazywać owe urządzenie, wedle zapewnień jej twórców ma działać bardzo cicho, ale również bezpiecznie dla zwierząt „powietrznych”.

3. Protezy stworzone za pomocą druku 3D

W roku 2012 druk 3D okazał się całkowitą innowacją, której zastosowanie było niestety bardzo ograniczone. W tym roku natomiast wszystko uległo zmianie, ponieważ ową technologią zainteresowała się medycyna, czego owocem jest jeszcze bardziej zaawansowana protetyka. Warto wspomnieć, że w druku 3D można wykonać każdą część ciała „od stóp, do głów”, wliczając w to nawet gałki oczne. Jako dość wzruszającą ciekawostkę warto dodać, iż Paul McCarthy w listopadzie wydrukował protezę ręki dla swojego 5-letniego syna, na podstawie wskazówek, które udało mu się znaleźć w internecie.

4. Bezpieczny sposób na testowanie leków

Kontynuując tematykę druku 3D, protetyka to nie jedyny dział medycyny, w którym ta innowacyjna technologia znalazła zastosowanie. Coraz częściej mówi się o drukowanych organach. Wszystko to brzmi jak scenariusz dobrego filmu science-fiction, lecz naukowcom w ubiegłym roku udało się stworzyć w ten sposób komórki wątrobowe, które z pewnością mogą być wykorzystane do badania i testowania nowych leków. Taka metoda może budzić nasze uznanie, gdyż jest zarówno niedroga, jak i bezpieczna dla środowiska. Warto przypomnieć zapowiedź bioinżynierów, którzy są zdania, iż ludzkie serce jest jednym z najłatwiejszych do wydrukowania organów. Wedle inżynierskich doniesień, w pełni funkcjonujące serce wydrukowane w technologii 3D, powstanie w przeciągu najbliższych dziesięciu lat.

5. Cyfrowa mapa mózgu

Kolejne ułatwienie, tym razem dotyczące organu odpowiadającego za nasze codzienne myślenie. BigBrain – bo właśnie tak nazywa się najdokładniejsza trójwymiarowa mapa mózgu, pozwala przyjrzeć się każdemu elementowi ludzkiego umysłu, bowiem pomaga w tym rozdzielczość, z dokładnością co do 1 mikrometra. Dzieki temu wynalazkowi, naukowcy mają szczerą nadzieję na lepsze poznanie ludzkiego mózgu, a także rozwój neurologii.

6. Nowoczesny wykrywacz dymu

Wykrywacze dymu są urządzeniami bardzo przydatnymi, jednak potrafią być irytujące. Na pomoc przychodzi firma Nest, która to zaprezentowała „inteligentny” czujnik. Co nowego? otóż czujnik wyposażony jest w sensory, które wykrywają ciepło, dym, czad, jasność i ruch. Gdy nasz czujnik upewni się, że coś jest nie tak, zamiast wydawać irytujące odgłosy, powie po prostu: „Heads-up”, zaświeci się na żółto, a także wskaże miejsce z którego pochodzi niebezpieczeństwo. Oprócz tego, aby odwołać alarm nie trzeba wyciągać drabiny, by dostać się do wysoko umieszczonego czujnika, bowiem można to zrobić za pomocą smartphone’a.

7. Polskie roboty, a służby antykryzysowe

Polscy inżynierowie coraz bardziej przyczyniają się do rozwoju technologii. Jeden z najnowszych projektów, noszący nazwę Proteus to składający się z kilku robotów system, który za zadanie ma wspomagać działanie służb antykryzysowych. Co jeżeli ulatnia się gaz? Otóż ten mały robot wpuszczany jest na miejsce zdarzenia i bada skąd wydostają się niebezpieczne substancje. W tym samy czasie, dwa inne roboty zbierają cenne rzeczy z miejsca zdarzenia. Roboty te również pomagają strażakom rozstawić kurtynę wodną, by zlikwidować szkodliwe działanie gazu. Wszystkie te elementy połączone są w jedną całość i są nadzorowane przez jedno centrum dowodzenia.

8. Hyperloop

Bardzo często dojazdy potrafią pokrzyżować nawet najdrobniejsze plany, gdyż zajmują zbyt wile naszego czasu. Elon Musk ma jednak pomysł, który mógłby zrewolucjonizować transport. Hyperloop – swego rodzaju pozioma winda, mająca działać dzięki systemowi wiatraków – miałaby rozpędzać się aż do 1100 km/h, niebywałe prawda? Oznacza to, że droga z jednego krańca Polski na drugi, nie zajęłaby nawet godziny. Kapsuła jest na razie na etapie planowania i koncepcji, ale według twórcy, wdrożenie tej innowacji wcale nie byłoby aż takie trudne. Co więc jest problemem? Odpowiedzią moze być znane przysłowie: „Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze”

9. Podświetlane chodniki
Może nam się słusznie wydawać, iż nowe pomysły są coraz bardziej abstrakcyjne i po prostu „kosmiczne”, natomiast kto z Was nie chciałby przejść wieczorem po oświetlonej milionami małych światełek drodze? Latarnie miejskie nie dość, że pożerają ogromne ilości energii i pieniędzy, to na dodatek marnują światło oświetlając niebo zamiast chodników. Z pomysłem uniknięcia tego zjawiska wkracza brytyjska firma Pro-Teq, która to wymyśliła bardzo interesującą, ale też niedrogą alternatywę – podświetlane chodniki StarPath. Byłoby to nic innego jak wodoodporna powłoka chodnikową, która za dnia magazynuje energię ze światła słonecznego po to. by w nocy móc generować podświetlenie. Dzięki systemowi inteligentnego zarządzania energią, nawet kilka zachmurzonych dni pod rząd nie powinno stanowić dla StarPath problemu. Czy chcielibyście coś takiego w Polsce? Piszcie w komentarzach

Źródlo: benchmark.pl

Czytaj więcej13 stycznia 2014 12:25 - Dodane przez redaktor