Wpisy z tagiem ‘miasto’

25 lutego 2016 r. w Opolu odbędzie się I Międzynarodowe Sympozjum poświęcone inicjatywie przywrócenia Jedwabnego Szlaku – „One Belt, One Road”. W wystąpieniach i panelach wezmą udział ministrowie, przedstawiciele nauki oraz biznesu zarówno z Polski jak i z Chin.

„One Belt, One Road” to inicjatywa rządu Chińskiej Republiki Ludowej, mająca na celu przywrócenie Jedwabnego Szlaku, jako projektu gospodarczego na miarę XXI wieku. Program został ogłoszony w 2013 roku. By go wesprzeć władze chińskie stworzyły Fundusz Jedwabnego Szlaku z kapitałem początkowym 40 mld dolarów. Program realizowany jest we współpracy z partnerami z Europy i Azji. „One Belt, One Road” to nie tylko projekt gospodarczy. Jest to wielowymiarowy program obejmujący inicjatywy społeczno-gospodarcze związane z przepływem dóbr i usług oraz transferem wiedzy, pomiędzy Chinami a krajami Europy Środkowej i Wschodniej (CEEC’s). Założenia inicjatywy przewidują, że jej efekty będą korzystne dla wszystkich uczestników w dziedzinie kultury, nauki, edukacji, infrastruktury, handlu czy produkcji. – Współpraca z Chinami to ogromna szansa dla polskich uczelni. A z racji tego, że w relacjach z Państwem Środka jesteśmy od lat liderem w Polsce, inicjujemy te działania wspólnie z Konferencją Rektorów Akademickich Szkół Polskich właśnie w Opolu – mówi prof. Marek Tukiendorf, rektor Politechniki Opolskiej.

Temat reaktywacji Szlaku Jedwabnego będzie omawiany 25 lutego na Politechnice Opolskiej podczas I Międzynarodowego Sympozjum „One Belt, One Road”. W wystąpieniach i panelach wezmą udział ministrowie, przedstawiciele nauki oraz biznesu zarówno z Polski jak i z Chin. Swój udział w sympozjum zapowiedział wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Kacperczyk, chargé d’affaires ambasady Chińskiej Republiki Ludowej Lin Jian oraz I Sekretarz i Naczelnik Wydziału Edukacyjnego chińskiej ambasady w Polsce, Liu Wansheng. Wystąpienia planują także prof. Wiesław Banyś, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), rektor Uniwersytetu Śląskiego oraz prof. Marek Tukiendorf, rektor Politechniki Opolskiej, organizatora sympozjum. W panelach dyskusyjnych wezmą też udział przedstawiciele władz lokalnych m.in. marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła, wojewoda opolski Adrian Czubak, marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień oraz wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

Paneliści omawiać będą potencjały regionalne związane z inicjatywą stworzenia nowego Jedwabnego Szlaku, wyzwania stojące przed uczestnikami programu, kwestie transportu i logistyki oraz możliwości transferu wiedzy i produktów, które daje „One Belt, One Road”.

Patronat medialny: Europerspektywy, Nowa Trybuna Opolska, Radio Opole

Obsługa medialna: Bandera design . strategy . pr

Pełną agendę I Międzynarodowego Sympozjum „One Belt, One Road” można znaleźć pod adresem:

https://wu.po.opole.pl/konferencja-one-road-one-belt/

Czytaj więcej18 lutego 2016 15:21 - Dodane przez redaktor

ALUPROF, wiodący europejski producent aluminiowych systemów dla budownictwa zaznaczył swoją obecność na Targach Polyclose – największej imprezie targowej branży okien, drzwi oraz osłon w krajach Beneluxu. Nowoczesna ekspozycja firmy była chętnie odwiedzana przez zwiedzających.

Targi Polyclose odbyły się w belgijskiej Gandawie już po raz 17. Wśród wystawców nie mogło zabraknąć firmy ALUPROF, która w ubiegłym roku postawiła na rozwój sprzedaży systemów aluminiowych w krajach Beneluxu.  Na stoisku o numerze 1274 w hali nr 1 zwiedzających witała przyciągającą wzrok ekspozycja tej marki. Na stoisku można było zobaczyć najnowsze rozwiązania ALUPROF, dedykowane specjalnie na ten rynek, m.in.: nowy system drzwi podnoszono przesuwnych MB-HS 59, system okien o wąskich profilach MB-Slimline, system renowacyjny MB-Ferroline czy nowy system rolet nadstawnych OPOTERM z zaokrągloną skrzynką rolety.

 

Konsekwentnie wkraczamy na nowe rynki. W połowie ubiegłego roku ALUPROF kupił belgijską spółkę, dzięki czemu mamy nadzieję rozwijać sprzedaż architektonicznych systemów aluminiowych na rynkach Beneluxu – skomentował Tomasz Grela, prezes Zarządu ALUPROF S.A. Warto podkreślić, że obecność na Targach Polyclose jest elementem długofalowej ekspansji ALUPROF na rynki zachodnioeuropejskie. – Zainteresowanie naszymi produktami, liczba kontrahentów, którzy odwiedzili nasze stoisko przekroczyła nasze najśmielsze  oczekiwania – dodał prezes Grela.

 

Czytaj więcej21 stycznia 2016 09:05 - Dodane przez redaktor

Estetyka zagospodarowania przestrzeni miejskiej powinna leżeć w interesie nie tylko architektów, lecz także mieszkańców prywatnych rezydencji czy zarządców nieruchomości użyteczności publicznej. Chociaż miasto jest z założenia zbiorem różnorodności objawiających się na wielu płaszczyznach życia społecznego, to warto okiełznać je w obrębie architektury. Krajobraz to nasze wspólne dobro. A jeśli bezpieczeństwo wymaga zastosowania odpowiednich barier: szlabanów i zapór drogowych, wybierzmy rozwiązania nowoczesne, dyskretne, spójne z istniejącą zabudową.

Architektura harmonijnie wkomponowana w krajobraz to marzenie każdego architekta. Ewenementem na skalę światową w tym względzie jest jedna z Wysp Kanaryjskich – Lanzarote. Można pokusić się o stwierdzenie, że nie ma tak spójnego stylistycznie miejsca na ziemi. Cud natury – niska biała zabudowa kontrastująca z oszczędną wulkaniczną scenerią. Lanzarote stawiające na minimalizm i dyskrecję w designie mogłoby być wzorem dla europejskich miast. O ile zwracamy już coraz większą uwagę na kompozycję budowli w przestrzeni miejskiej, o tyle projekty zagospodarowania tzw. małej architektury są traktowane czasem z pobłażaniem. A przecież na rynku nie brakuje dyskretnych rozwiązań, które bez problemu wtopią się w uliczną panoramę, uzupełniając subtelnie dotychczasowy układ przestrzenny. Zaliczyć do nich można z pewnością nowoczesne, superszybkie szlabany i niezwykle wytrzymałe zapory, coraz częściej wykorzystywane w różnorodnych obiektach oraz ich bezpośrednim otoczeniu.

Dyskretni strażnicy dostępu

Przestrzeń miejska powinna być tak zaprojektowana, aby uławiać życie mieszkańcom. Infrastruktura służyć ma bowiem społeczności. Liczy się nie tylko funkcjonalność, lecz także estetyka – forma i styl małej architektury nie mogą dominować nad zastaną zabudową. Należy dostosować ją do otoczenia według zasad harmonii i proporcji tak, aby z nim korespondowała. Tylko wówczas stworzymy przyjemną dla oka kompozycję. Do miejsc, gdzie istnieje potrzeba ograniczenia ruchu pojazdów stosuje się zapory drogowe. Zwykle mają one postać biało-czerwonych, metalowych słupów, których wygląd pozostawia wiele do życzenia i w żaden sposób nie komponuje się z otaczającą przestrzenią. Wybierane głównie ze względu niską cenę, nie są na szczęście jedynym dostępnym rozwiązaniem. – Wszędzie tam, gdzie zależy nam na możliwości blokowania przejazdu czy ochronie przed nieuprawnionym wjazdem samochodów, możemy zastosować nowoczesne zapory automatycznie wysuwane z ziemi – tłumaczy Tomasz Grzechnik, Kierownik Działu Technicznego w BFT Polska, firmie produkującej najwyższej jakości automatykę dla systemów zarządzania dostępem do obiektów – Ich najważniejsze zalety, obok ogromnej wytrzymałości na uderzenia, to m.in. atrakcyjny, minimalistyczny design doskonale komponujący się ze współczesną architekturą oraz możliwość całkowitego ukrycia zapór w podłożu. Dzięki temu, gdy nie ma potrzeby ich stosowania, są w zasadzie niewidoczne – dodaje specjalista.

Automatyczne zapory pozwalają na logiczne zagospodarowanie przestrzeni miejskiej i prywatnej, stanowiąc przy tym niezawodną ochronę przed wjazdem nieuprawnionych pojazdów. Dobiera się je w oparciu o wymagany sposób użytkowania oraz maksymalną przewidywaną ilość cykli otwarcia-zamknięcia na dobę. – Na rynku można spotkać zapory poruszane za pomocą sprężyn gazowych, a także z napędami elektromechanicznymi lub hydraulicznymi – wyjaśnia Tomasz Grzechnik – Wszędzie tam, gdzie natężenie ruchu jest sporadyczne, lub nie ma możliwości doprowadzenia instalacji elektrycznej możemy zastosować to pierwsze rozwiązanie – dodaje ekspert. Kiedy zaistnieje potrzeba podniesienia zapory, odblokowuje się ją specjalnym kluczem. Słupek podnosi się samoczynnie wykorzystując w tym celu energię zmagazynowaną w sprężynie gazowej. Aby ponownie go schować, wystarczy nacisnąć go np. stopą. Znacznie bardziej zautomatyzowane są modele z napędem elektromechanicznym, jak zapora STOPPY B, z oferty firmy BFT. Intensywność użytkowania przewidziana na maksymalnie 500 cykli na dobę sprawia, że jest ona idealna do wszystkich miejsc o średnim natężeniu ruchu. Zaporę obsługuje nowoczesna centrala sterująca z wbudowanym radioodbiornikiem mogącym obsłużyć ponad 2000 pilotów. – Gdy zależy nam na maksymalnej ochronie w miejscach szczególnie intensywnego ruchu pojazdów, najlepszym rozwiązaniem będą zapory napędzane hydraulicznie. Mogą one wykonywać nawet kilka tysięcy pełnych cykli pracy na dobę – podpowiada specjalista firmy BFT. Co ważne, w przypadku braku zasilania nowoczesne urządzenia, jak zapora PILLAR B z oferty BFT, pozostają podniesione, cały czas skutecznie zabezpieczając dostęp do obiektu.

Sprawne, szybkie, wytrzymałe

Współczesna architektura to imponujące wieżowce, monumentalne obiekty sportowe, eleganckie centra handlowe, lecz także przyjazne mieszkańcom domy czy osiedla mieszkaniowe. Obiekty te powstają w oparciu o zaawansowane technologicznie materiały i podzespoły. Wśród tych ostatnich na szczególną uwagę zasługują innowacyjne rozwiązania pozwalające w łatwy sposób umożliwić wjazd do danego budynku wyłącznie upoważnionym pojazdom. Ze względu na szybkość pracy oraz możliwość intensywnego stosowania, bardzo często wybierane są tu szlabany. Umożliwiają one kontrolę ruchu, a przez to wydatnie podnoszą poziom bezpieczeństwa. – Szlabany elektromechaniczne są idealnym rozwiązaniem zarówno dla małych osiedlowych parkingów, jak i bardzo dużych, intensywnie użytkowanych kompleksów handlowych, biurowych czy parkingowych – przekonuje Kierownik Działu Technicznego BFT Polska. W asortymencie firmy dostępnych jest kilkanaście różnych modeli i typów tych zabezpieczeń oraz szereg dedykowanych im akcesoriów. Tak duża różnorodność pozwala na optymalne dopasowanie rozwiązania do istniejących potrzeb.

Dobierając szlaban, musimy wziąć pod uwagę kilka elementów. Podobnie jak w przypadku zapór drogowych, będzie to częstotliwość użytkowania, a dodatkowo także szerokość wjazdu, oraz maksymalny czas otwierania szlabanu – radzi Tomasz Grzechnik. Pierwszy parametr ma szczególny wpływ na żywotność i bezawaryjność urządzenia, dlatego zawsze warto zaopatrzyć się w urządzenia, których maksymalna liczba możliwych do wykonania w ciągu doby cykli pracy jest odpowiednio wysoka. – Docelową intensywność użytkowania szlabanu możemy w łatwy sposób obliczyć, mnożąc przewidywaną liczbę pojazdów przez trzy. Dzięki temu zyskamy niezbędny margines bezpieczeństwa, a sprzęt nie będzie narażony na przeciążenie – wskazuje przedstawiciel BFT. Najbardziej zaawansowane modele szlabanów produkowanych przez tę firmę, jak MAXIMA ULTRA 35, mogą być użytkowane z częstotliwością nawet kilku tysięcy cykli na dobę, a ich średni czas pracy bez uszkodzeń dochodzi do pięciu milionów cykli! Warto pamiętać, że modele wyposażone w ramiona o długości powyżej czterech metrów wymagają zastosowania specjalnych, stałych lub ruchomych podpór, które pomogą uniknąć ewentualnych uszkodzeń przekładni jednostki głównej. Ostatni wymieniony parametr, jakim jest czas otwierania, jest o tyle istotny, że ma bezpośredni wpływ na płynność jazdy samochodów. Zbyt wolno otwierający się szlaban może bowiem powodować spore zatory na wjeździe i wyjeździe z parkingu czy terenu osiedla mieszkaniowego.

W obrębie miast jak i poza nimi, w przestrzeni publicznej i na prywatnych posesjach, z różnych przyczyn konieczne bywa stosowanie systemów kontrolujących dostęp do obiektów. Stosowane w tym celu automatyczne szlabany i zapory drogowe zapewniają wymagany poziom ochrony, ich wygląd często jest jednak daleki od ideału. Aby nie naruszać delikatnej architektonicznej harmonii danego miejsca, warto sięgać po rozwiązania o minimalistycznym designie, które stojąc na straży bezpieczeństwa, wtopią się w otaczającą je przestrzeń, kiedy tylko to możliwe pozostając wręcz niewidocznymi.

Czytaj więcej9 października 2015 07:32 - Dodane przez redaktor

Głębiny oceanów to bodaj najsłabiej zbadane środowisko naszej planety. Z tego faktu zapragnęli skorzystać projektanci podwodnego miasta Gyre – prawdziwego raju tak dla turystów, naukowców, jak i ekologów. Otoprawdziwy seascraper.

Czytaj więcej21 grudnia 2010 21:43 - Dodane przez Redaktor_Futurek