Wpisy z tagiem ‘paca’

Nawet najwyższej jakości farby w najpiękniejszych kolorach będą prezentować się mało estetycznie na nierównych powierzchniach. Dlatego też, przed przystąpieniem do prac dekoracyjnych w domu lub mieszkaniu, należy zadbać o właściwe przygotowanie i wygładzenie ścian. Pomoże nam w tym wykorzystanie odpowiednich narzędzi.

Wygładzenie ścian i eliminacja pęknięć oraz ubytków na ich powierzchni to zadanie, które możemy wykonać samodzielnie, bez konieczności wzywania fachowca. Praca przebiegnie łatwiej i szybciej, jeśli skorzystamy z wysokiej jakości narzędzi i będziemy postępować według określonych zasad. Podpowiadamy, jak dobrać odpowiednie akcesoria oraz sprawnie wykonać zadanie.

Ocena stanu podłoża

Aby określić zakres czekających nas prac, należy najpierw sprawdzić stan podłoża. Z reguły, w starszych budynkach gładkość ścian pozostawia wiele do życzenia, więc  w celu osiągnięcia pożądanego efektu końcowego, niezbędne jest wygładzenie całej ich powierzchni. Jeśli mamy do czynienia z równym podłożem, na którym są jedynie niewielkie ubytki i pęknięcia, to możemy się ograniczyć do eliminacji tych uszkodzeń.

Gdy na ścianie jest stara powłoka malarska, trzeba ocenić jej stan. Łuszczące się wymalowanie usuwamy, najlepiej za pomocą szpachelki, która później posłuży nam również do wypełniania niewielkich ubytków. Przy wyborze konkretnych rozwiązań, zwróćmy uwagę na ich wykonanie. – Nierdzewne narzędzia są odporne na korozję, która może się pojawiać przy kontakcie z wodą i substancjami zawartymi w gładziach czy masach szpachlowych – mówi Emil Sieligowski, Brand Manager marki wysokiej jakości narzędzi i akcesoriów do elektronarzędzi PROLINE – Dzięki użyciu nierdzewnej pacy i szpachelki, unikniemy powstawania nieestetycznych, rdzawych smug na ścianach i zyskamy pewność, że akcesoria będą nam służyć przez długi czas – dodaje ekspert. Istotna jest również ergonomia narzędzi – w przypadku produktów marki PROLINE, odpowiednio wyprofilowana, dwukompozytowa, antypoślizgowa rękojeść zapewnia pewny, stabilny chwyt i komfortową pracę. Przy usuwaniu farby pamiętajmy, że chropowata powierzchnia zapewnia lepszą przyczepność nakładanych później wyrobów niż gładkie podłoże.

Grunt to gruntowanie

Gdy stare wymalowanie nie łuszczy się i nie odspaja, wystarczy, że przemyjemy ścianę wodą z mydłem malarskim za pomocą pędzla ławkowca. Przed nałożeniem gładzi i mas szpachlowych, konieczne jest gruntowanie, które wykonujemy po uprzednim, dokładnym odpyleniu powierzchni.  W przypadku luźnego, słabo związanego podłoża, wykorzystujemy grunt głęboko penetrujący. „Zwykły” preparat gruntujący możemy zastosować natomiast do ścian, których stan nie budzi naszych wątpliwości. Po wyschnięciu gruntu przystępujemy do dalszego etapu, czyli aplikacji wyrobów, które pomogą nam uzyskać gładkie, gotowe do malowania podłoże.

Aplikacja gładzi i mas szpachlowych

Do wygładzenia ścian możemy wybrać różnorodne produkty. Przy niewielkich powierzchniach najlepiej sięgnąć po gotowe gładzie szpachlowe. Do eliminacji ubytków i pęknięć służą zaś specjalne masy naprawcze. – Przy aplikacji tego typu mas bardzo dobrze sprawdzi się szpachelka, której wcześniej używaliśmy do usuwania starej farby – radzi Tomasz Syska, Brand Manager marki PROLINE – Do wyrównania większych przestrzeni niezbędna jest paca gładka.  W naszej ofercie można również znaleźć pacę z zębami, która przydatna będzie przy nakładaniu kleju pod okładziny ceramiczne czy płyty gipsowo-kartonowe. Jeśli zależy nam na bardzo dekoracyjnym wykończeniu ścian, użyjmy sztablatury i przeznaczonej do niej, specjalnej szpachli. Trzeba jednak pamiętać, że ten tynk nie jest polecany do pomieszczeń o podwyższonej wilgotności oraz miejsc, w których łatwo o uszkodzenia, jak korytarze czy klatki schodowe – uzupełnia ekspert.

Gdy mamy do czynienia z nierównymi, zniszczonymi ścianami, konieczna jest aplikacja produktu tworzącego podkład pod warstwę wierzchnią. Rozwiązaniem jest sięgniecie po wyroby  typu „2 w 1″, które łączą w sobie cechy zaprawy wyrównawczej i gładzi szpachlowej. Występują one w postaci sypkiej i wymagają wymieszania. – Źle wymieszana, zawierająca grudki gładź może trwale zepsuć efekt pracy, dlatego najlepiej wykorzystać mieszarkę wyposażoną w mieszadło typu E,  przeznaczone do gipsu i mas szpachlowych – tłumaczy Jarosław Bednarczyk, Brand Manager marki wysokiej jakości elektronarzędzi TRYTON, oferującej m.in. mieszarki – W porównaniu z wiertarką, zaletą mieszarki jest łatwa i płynna regulacja szybkości obrotowej. Warto również pamiętać, że wiertarka jest dedykowana do innych prac i używanie jej do mieszania może spowodować poważne uszkodzenie maszyny – podkreśla Jarosław Bednarczyk.

Szlifowanie ścian

Po aplikacji gładzi i jej wyschnięciu przychodzi czas na szlifowanie ścian. Ten dosyć uciążliwy etap działań przebiegnie sprawniej, jeśli użyjemy odpowiednich narzędzi. – Do szlifowania sufitów służy szlifierka wyposażona w wysięgnik o regulowanej długości. Zapewniającą komfort pracy konstrukcję posiada również szlifierka do ścian. Oba, dostępne w ofercie marki TRYTON, rozwiązania można połączyć z odkurzaczem przemysłowym, który w momencie szlifowania zbierze znaczną część pyłu – dodaje Jarosław Bednarczyk.

Jeżeli nie dysponujemy elektronarzędziami, nic straconego – możemy skorzystać z akcesoriów ręcznych – bloku lub pacy do szlifowania, na które nakładamy siatkę ścierną. Oferowane przez PROLINE siatki ścierne są dwukrotnie pokryte lepiszczem, co zapewnia ich dużą wydajność oraz wysoką wytrzymałość. Akcesoria te są dostępne w różnorodnych rozmiarach, w granulacji od 40 do 400. Wyszlifowane i dokładnie odpylone ściany gruntujemy jeszcze cienką warstwą gruntu. Po przeprowadzeniu opisanych wyżej zabiegów, podłoże jest gotowe do malowania.

Czas na malowanie

Równie ważne, jak jakość samej farby są akcesoria malarskie i sposób aplikacji. Pędzle sprawdzą się we wszystkich trudnodostępnych miejscach, a przy większych, płaskich przestrzeniach najlepszy będzie wałek. Pędzle z włosiem naturalnym przeznaczone są do pracy z farbami olejnymi i lakierami, natomiast wyposażone we włosie mieszane (mieszanka naturalnej szczeciny z włosiem syntetycznym) służą do nakładania wyrobów wodorozcieńczalnych. W zależności od rodzaju stosowanych produktów i podłoża, dobieramy również wałek.

Szeroką gamę artykułów niezbędnych do malowania znajdziemy np. w ofercie marki PROLINE. Oprócz pędzli i wałków, warto wyposażyć się również w wiadro i kuwetę malarską, folię oraz papierową taśmę. Przy malowaniu wysokich pomieszczeń i sufitów niezbędny będzie malarski kij teleskopowy, natomiast w aplikacji farby w szczególnie niedostępnych miejscach, jak np. powierzchnie za grzejnikami czy elementami instalacji, pomoże pędzel kątowy.

Dobre narzędzia, w odróżnieniu od rozwiązań z najniższych półek sklepowych, zapewniają komfort użytkowania i posłużą do przeprowadzenia niejednego remontu. Dzięki ich użyciu i wykorzystaniu praktycznej wiedzy, uzyskamy estetyczny i trwały efekt końcowy w postaci gładkich i pięknie pomalowanych ścian.

Czytaj więcej11 września 2015 08:57 - Dodane przez redaktor

Przełom lata i jesieni to dobry czas na samodzielne przeprowadzenie prac remontowych. Żeby zrobić to szybko i minimalnym kosztem, warto zaopatrzyć się w odpowiednie narzędzia. Nie ma bowiem nic gorszego niż przymusowa przerwa spowodowana brakiem niezbędnych akcesoriów…

Samodzielne wykonanie remontu domu lub mieszkania pozwala na oszczędność pieniędzy, które musielibyśmy wydać na zatrudnienie fachowca. To również dobra metoda na zrealizowanie własnej wizji od początku do końca, bez konieczności nadzorowania wynajętego budowlańca i tłumaczenia mu, jak ma wyglądać efekt prac. Zanim przystąpimy do dzieła, upewnijmy się, że dysponujemy wszystkimi potrzebnymi narzędziami, które wydatnie pomogą nam przy remoncie.

Sprzęt dobrze dobrany

Praktycznie każdy remont domu lub mieszkania wiąże się z koniecznością poprawy stanu ścian. Ten etap zaczynamy od zabezpieczenia podłóg i innych, niepoddawanych renowacji powierzchni. Przydatne będzie zastosowanie specjalnych folii oraz taśm malarskich, które ułatwią „odcięcie” kolorów przy malowaniu. Po przygotowaniu miejsca pracy należy sprawdzić powłokę malarską i – jeśli stara farba odspaja się od podłoża – usunąć ją. Najlepiej wykonać tę czynność za pomocą szpachelki. W przypadku, gdy wymalowanie jest w dobrym stanie, wystarczy, że ograniczymy się do jego umycia z wykorzystaniem wody z mydłem malarskim oraz pędzla ławkowca.

Nierzadko konieczna jest również aplikacja na ścianę nowej warstwy gładzi. Może ona występować w postaci sypkiej, dlatego, aby ją przygotować, trzeba posłużyć się odpowiednim sprzętem. – Niewłaściwie wymieszana, zawierająca grudki lup pęcherzyki zaprawa może trwale zepsuć efekt końcowy prac – mówi Emil Sieligowski, Brand Manager marki wysokiej jakości narzędzi PROLINEDo uzupełnienia niewielkich powierzchni z powodzeniem możemy przygotować gładź ręcznie. Wystarczy kuweta malarska i szpachelka. Natomiast, jeśli potrzebujemy większej ilości masy szpachlowej skorzystajmy z wiertarki z odpowiednio dobranym mieszadłem, dedykowanym do zapraw gipsowych. Masę warto wyrabiać w wiadrze budowlanym. Jeśli robimy to pierwszy raz, łagodnie zwiększajmy obroty i utrzymujmy mieszadło pod powierzchnią wyrobu. Inaczej, może się on znaleźć wszędzie, ale niekoniecznie tam, gdzie byśmy chcieli – dodaje ekspert.

Ściany jak nowe

Wszelkie rysy i pęknięcia uzupełnimy stosując masy naprawcze, które występują zazwyczaj  w postaci gotowej do użycia. Ich aplikację przeprowadzimy za pomocą szpachelki lub, w przypadku większych powierzchni, pacy. – Szczególnie ważna jest ergonomia tego typu narzędzi. Rękojeść powinna gwarantować pewny, stabilny chwyt  i nie powodować szybkiego zmęczenia ręki – tłumaczy Emil Sieligowski – Bardzo istotna jest również jakość wykonania części roboczej, która narażona jest na odkształcanie się i korozję, wywołaną nie tylko wodą lecz także agresywnymi składnikami, które mogą być zawarte w masie. Pace marki PROLINE wykonane są z wysokiej jakości stali nierdzewnej, zapewniającej wytrzymałość i długotrwałą, bezproblemową eksploatację – podkreśla specjalista. Gładź nakładamy przesuwając pacą od dołu ściany w górą, a następnie rozprowadzamy ją i jednocześnie wyrównujemy półkolistymi ruchami. Czynności te najlepiej wykonywać bez przestojów.

Kolejnym etapem jest szlifowanie gładzi. Gdy mamy do czynienia ze ścianami lub sufitami o niewielkiej powierzchni, możemy skorzystać z pacy wyposażonej w siatkę ścierną. Do większych przestrzeni warto zastosować szlifierkę do ścian lub sufitów. – To niezwykle pomocne maszyny. Pozwalają zaoszczędzić sporo czasu i do tego, kiedy połączymy je z odkurzaczem przemysłowym, już w chwili szlifowania znaczna część urobku zostanie automatycznie zebrana. W ofercie marki Tryton mamy zarówno szlifierkę do szlifowania ścian oraz szlifierkę przeznaczoną do gładzenia sufitów. Urządzenia te różnią się od siebie konstrukcją, wagą i mocą silnika. W przypadku szlifierki do sufitów, część robocza osadzona jest na wysięgniku, którego długość możemy regulować. Dzięki temu można szlifować sufit stojąc wygodnie na podłodze. Szlifierka do ścian ma bardziej zwartą budowę, ponieważ ściany gładzimy stojąc w innej pozycji. Oba urządzenia posiadają elektroniczną regulację obrotów, tarcza szlifująca ma średnicę 225 mm. Maszyny są intuicyjne w obsłudze i łatwo prowadzą się po ścianach i sufitach – mówi Jarosław Bednarczyk, Brand Manager marki wysokiej jakości elektronarzędzi Tryton.

Pamiętajmy, że szlifowanie wcześniej położonej gładzi to czynność wymagająca doświadczenia. Dlatego, gdy mamy do czynienia z dużymi powierzchniami, można rozważyć skorzystanie z pomocy fachowca. W wielu przypadkach jest bowiem tak, że dopiero po pomalowaniu ściany lub sufitu widać, że w czasie szlifowania gładzi nie dostrzegliśmy nierówności i efekt naszej pracy jest inny od zakładanego. Aby uniknąć tej niemiłej niespodzianki należy dobrze oświetlić szlifowaną ścianę lub sufit. Tu sprawdzi się mocna lampa halogenowa o mocy 500 W na statywie. Ostre światło uwidacznia wszelkie niedociągnięcia, które giną w świetle dziennym.

W czasie szlifowania zadbajmy o dokładne zabezpieczenie przed pyłem wszelkich pozostających w domu sprzętów. Po skończeniu prac usuńmy pozostałości urobku i umyjmy podłogi wilgotnym mopem. Pamiętajmy również o własnym bezpieczeństwie i wykorzystajmy gogle ochronne, które skutecznie ochronią nasze oczy przed pyłem.

Odświeżona łazienka

Kompleksowy remont wnętrz obejmuje także łazienkę – pomieszczenie, które ze względu na panujące tam warunki jest narażone na działanie wilgoci. Szczególnie widać to na elementach, które mają kontakt z wodą – np. silikonowych uszczelnieniach wokół wanny czy brodzika prysznicowego. Co jakiś czas należy im się wymiana, gdyż wilgoć może spowodować, że będą się kruszyć, pokryje je nieestetyczny nalot, a nawet szkodliwa dla zdrowia pleśń. Stary silikon można usunąć specjalnymi preparatami, jednak prostym i skutecznym rozwiązaniem jest wykonanie tego za pomocą nożyka. W tej roli dobrze sprawdzi się nożyk z ostrzem łamanym PROLINE, dzięki któremu dokładnie wytniemy fragmenty zużytego materiału.

Aplikację nowej warstwy silikonu zacznijmy od wyczyszczenia i wysuszenia podłoża. Następnie możemy przykleić taśmę malarską, co pozwoli na stworzenie równej warstwy uszczelnienia i uniemożliwi zabrudzenie powierzchni. Silikon najlepiej wycisnąć za pomocą wyciskacza. – Dzięki wykorzystaniu wyciskacza naniesiemy silikon bez potrzeby wykorzystywania dużej siły – tłumaczy Emil Sieligowski – Dostępny w ofercie PROLINE HD, wzmocniony wyciskacz do tub jest wyposażony w podwójną prowadnicę zapewniającą precyzyjne prowadzenie tłoka. Specjalna konstrukcja narzędzia zapobiega niekontrolowanemu wypływowi uszczelnienia po zwolnieniu spustu i gwarantuje aplikację masy dokładnie tam, gdzie chcemy – uzupełnia ekspert.

Nowe wyposażenie wnętrza

Ostatnim etapem prac remontowych jest bardzo często zmiana wyposażenia pomieszczeń. Dzięki tzw. meblom systemowym możemy sami skomponować zestaw swoich wymarzonych komód, szafek i regalików. Jednak trzeba być czujnym. Pomyłka w doborze rozmiarów poszczególnych segmentów może popsuć cały żmudny wysiłek włożony w przygotowanie ścian. Dlatego, zanim klikniemy przycisk „zamów” lub złożymy dyspozycję w sklepie, lepiej jest dwa razy zmierzyć i dodać do siebie poszczególne wymiary, aby przekonać się, że dany zestaw mebli zmieści się w pokoju lub salonie. Czasy kiedy wykonanie dokładnych pomiarów wymagało pracy dwóch osób już dawno mamy za sobą. Dziś sprawę szybko załatwimy dzięki wsparciu tzw. miary zwijanej. – To poręczne i proste  w obsłudze narzędzie zostało wynalezione przeszło pół wieku temu i przebojem weszło w skład profesjonalnych oraz amatorskich skrzynek narzędziowych. Nowoczesne, zwijane miary są wyposażone m.in. w pokrytą nylonem taśmę zabezpieczoną przed ścieraniem, samoczynną blokadę oraz specjalny zaczep umożliwiający pewniejsze zaczepienie na przedmiotach o niskich krawędziach. Dzięki temu, miary dobrze sprawdzą się w każdych warunkach – wyjaśnia Emil Sieligowski.

Istotną kwestią przy wyborze tego typu akcesoriów jest klasa dokładności (w przedziale od I-III), określająca wartość błędu maksymalnego, jaki może wystąpić podczas wykonywanych nimi pomiarów. Nie każdy producent podaje jednak te wartości dla swoich narzędzi, co może oznaczać, że są one nieprecyzyjne. Dlatego warto wybierać rozwiązania sprawdzonych marek, takich jak PROLINE, które oferują wyroby najwyższej jakości, posiadające pełne oznaczenie.

Aranżację odnowionego wnętrza dopełnią zawieszone na ścianach półki. Aby dobrze się prezentowały i były bezpieczne, kołki na których są umocowane powinny być równo i stabilnie wkręcone. Przy tych czynnościach niezastąpione będzie wykorzystanie poziomicy pozwalającej na dokładne wyznaczenie poziomu montowanych elementów lub zbadanie pionowości ścian. W wywierceniu otworów na kołki pomoże wiertarka udarowa lub młotowiertarka, które znajdziemy np. w ofercie marki TRYTON. To drugie narzędzie wyposażone jest w udar pneumatyczny, dzięki czemu nie musimy używać siły przy dociskaniu wiertła do ściany. Młotowiertarka przeznaczona jest głównie do wykonywania otworów w betonie. Pamiętajmy, że w materiałach kruchych, takich jak np. cegła, należy wiercić bez udaru, stopniowo zwiększając średnicę wiertła.

Zastosowanie sprawdzonych narzędzi sprawi, że każdy, nawet najtrudniejszy remont będzie można wykonać sprawnie i efektywnie. Wysokiej jakości sprzęt uznanych marek wydatnie pomoże w odpowiednim przygotowaniu podłoża, aplikacji tynku czy zerwaniu starej powłoki malarskiej. Jednorazowy zakup niezbędnych akcesoriów to poważny wydatek, jednak na szlifierkę do sufitów czy odkurzacz można złożyć się z innymi członkami rodziny. To rozwiązanie pozwoli na rozłożenie kosztów i efektywne wykorzystanie zakupionych produktów. Dostosowane do specyfiki prowadzonych prac, profesjonalne narzędzia stanowią nieodłączny atrybut każdego majsterkowicza, któremu niestraszne jest żadne z remontowo-budowlanych wyzwań.

Czytaj więcej2 października 2014 07:50 - Dodane przez redaktor