Wpisy z tagiem ‘profile’

Budynki energooszczędne powoli stają się już normą we współczesnym budownictwie. Na zachodzie Europy, a zwłaszcza w Niemczech, rośnie także znaczenie budownictwa pasywnego. Stopniowo rozwija się ono też w Polsce. Wykorzystywane w nim, nowoczesne rozwiązania stosowane są również w budynkach standardowych. Przykładem jest tu montaż warstwowy stolarki, pozwalający na podniesienie jakości i trwałości połączenia stolarka-mur oraz zapewniający zwiększenie komfortu użytkowania obiektu.

Założenia budownictwa pasywnego i normy, jakie powinno ono spełniać opracował dr Wolfgang Feist, dyrektor i twórca Instytutu Budownictwa Pasywnego w Darmstadt. Pierwszy tego typu obiekt w Europie powstał w 1990 roku w Niemczech. W Polsce niewielkie dotychczas zainteresowanie tym budownictwem i traktowanie go jako swoistej ciekawostki może wynikać ze stosunkowo wysokich kosztów (w porównaniu do domu tradycyjnego i energooszczędnego), jakie trzeba ponieść w przypadku inwestycji w obiekt spełniający wymagania pasywności oraz z braku dostatecznej, podpartej realizacjami, wiedzy wśród inwestorów, a także projektantów i firm budowlanych.

Zrównoważone budownictwo

Dom pasywny jest trwalszy (ze względu na wysokie standardy dotyczące samej konstrukcji, jak i użytych materiałów) niż budynek wybudowany w tradycyjnej technologii i przewyższa go jakościowo. Budownictwo pasywne dobrze wpisuje się również w ideę zrównoważonego rozwoju, umożliwiającego realizację potrzeb życiowych następnym pokoleniom. W trakcie użytkowania obiekty spełniające wymagania pasywności wykazują znacznie niższe zapotrzebowanie na energię cieplną niż budynki tradycyjne i energooszczędne. Do ogrzania takiego obiektu potrzeba najwyżej 15kWh/m², (a technologia rozwija się w kierunku dalszego obniżenia zapotrzebowania na energię).

Brak pieca lub innego konwencjonalnego systemu ogrzewania w domu pasywnym ogranicza ilość elementów ruchomych, które muszą być poddawane konserwacji. Dobrze zamontowana stolarka i izolacja ścian zapewnia natomiast komfort akustyczny wewnątrz budynku. To wszystko przekłada się na wygodę jego użytkowania. – Bardzo dużą rolę w tego rodzaju budownictwie odgrywają właściwe ukształtowanie bryły obiektu, odpowiednie rozmieszczenie okien oraz wysoka szczelność powietrzna. Stosuje się w nim także systemy wentylacji wyposażone w rekuperatory umożliwiające odzyskiwanie energii z powietrza oraz jego filtrację, co jest szczególnie istotne dla alergików – mówi dr inż. Karol Kożuch z firmy AIB, zajmującej się produkcją rozwiązań izolacyjnych.

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE z dnia 19 maja 2010 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków zobowiązuje państwa członkowskie do doprowadzenia w 2021 roku (2019 rok dla budynków zajmowanych przez władze publiczne i będących ich własnością) do tego, by wszystkie nowo powstające obiekty charakteryzowały się „niemal zerowym zużyciem energii”. Konsekwencją wdrożenia dyrektywy na gruncie polskim jest rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, którym powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2013 r., poz. 926). Konieczność spełnienia powyższych wymagań może stanowić istotny impuls dla rozwoju budownictwa pasywnego w Polsce.

Dobry montaż

Dom pasywny wymaga zastosowania odpowiednich rozwiązań i kompleksowego podejścia do inwestycji. Jeden element (np. nieszczelne okno) będący ewentualnym „słabym ogniwem” może bowiem niekorzystnie wpłynąć na parametry całego obiektu, a co za tym idzie, również na komfort jego użytkowania i zapotrzebowanie na energię. Poza jakością wykorzystywanych komponentów, równie istotny jest ich dobry montaż.

W budynkach energooszczędnych, jako standardową metodę, stosuje się warstwowy montaż stolarki z użyciem taśm okiennych. Ich zadaniem jest ochrona izolacji (najczęściej piany montażowej, która wypełnia szczelinę między ramą okna a murem) przed działaniem wilgoci. W przypadku budownictwa pasywnego niezbędne jest rozwiązanie wyższej klasy. Coraz częściej wykorzystywany jest więc montaż stolarki w warstwie ocieplenia. – To nowatorski sposób na ograniczenie strat ciepła w stosunku do montażu warstwowego, jest trwały i skutecznie izoluje akustycznie połączenie stolarka-mur – tłumaczy dr inż. Karol Kożuch – Przykładem rozwiązania, które można tu zastosować jest system Integra Simplex – szybki i łatwy w montażu, zapewnia stabilne i wytrzymałe podparcie ciężkiego okna, umieszczonego w warstwie ocieplenia. Dopasowane do danego systemu stolarki profile mocuje się do lica muru poprzez ich równoczesne klejenie i skręcanie. W zbudowanej  w ten sposób „ramie” osadza się okno. Doskonałą szczelność przestrzeni powstałej pomiędzy ościeżem a profilami uzyskuje się dzięki wykorzystaniu wielofunkcyjnych taśm rozprężnych Integra Chrome oferowanych przez firmę AIB. Ich zastosowanie jest cieplejszą alternatywą pianki montażowej – dodaje ekspert.

Montaż warstwowy z taśmami okiennymi i montaż w warstwie ocieplenia, jako dobre praktyki, „przeniknęły” również do budownictwa standardowego. Z ich dobrodziejstw można więc korzystać nie tylko w przypadku domów pasywnych i energooszczędnych, lecz także obiektów zbudowanych w tradycyjnej technologii. Wszędzie tam zapewniają trwałość i wysoką jakość połączenia stolarka-mur oraz komfort dla użytkowników.

Czytaj więcej3 grudnia 2015 12:08 - Dodane przez redaktor

Czymże jest architektoniczna arogancja? Projektowaniem obiektów na zasadzie tabula rasa, w oderwaniu od kontekstu. Wysokich lotów architektura powstaje natomiast wyłącznie w dialogu z otoczeniem. Rozpoznaje i interpretuje różnorodność, poszukuje harmonii, unika dysonansów, kreatywnie powtarza strukturę i formę… To sztuka budowania przestrzeni z poszanowaniem wartości zastanych, kontynuującej doświadczenia minionych pokoleń, w której czuć oddech nowoczesności, gdzie ludzie mają ochotę żyć, pracować, kochać i marzyć.

Na dobrą architekturę patrzy się nie przez pryzmat pojedynczego budynku, lecz obraz całego miasta niczym żywego organizmu. – Architekci zawsze spoglądali wstecz po to, by podążyć naprzód – mawiał słynny brytyjski architekt, laureat Nagrody Pritzkera – James Stirling, dla którego nowoczesna architektura oznaczała tworzenie w harmonii ze zdrowym rozsądkiem, w zgodzie z tradycją oraz otoczeniem. Dlatego projektant zamknięty dniami i nocami w czterech ścianach pracowni nie zapisze się na kartach historii jako wybitny twórca, dopóki nie otworzy się na poznanie, czyli zrozumienie kontekstu miejsca, dla którego przygotowuje nową jakość.

Wyjątkowość miejsca tworzą ludzie

Jak zwykł mawiać Tomasz Konior, słynny polski architekt i urbanista, laureat wielu prestiżowych nagród branżowych – Architektura to inspirujący klimat i piękno. To pasja tworzenia dla ludzi w kontekście czasu i miejsca, natury i kultury. Wizja lokalna to zatem nieodłączny element pracy w tym zawodzie. Pozwala bowiem na kreację bryły, która wpasowuje się w otoczenie, tworząc z nim spójną całość. Czyż można chcieć czegoś więcej niż innowacyjnej formy architektonicznej, czerpiącej z tożsamości danego miejsca i zaadaptowanej do potrzeb użytkowników przestrzeni miejskiej? Ideał czy mrzonka? Oto słów kilka o kontekście.

Miejsce stanowi jeden z podstawowych fundamentów tożsamości człowieka. Nic więc dziwnego, że, zamieszkując daną przestrzeń, postrzegamy ją zupełnie inaczej niż osoby z zewnątrz. Poszczególnym obszarom nadajemy bowiem tylko sobie znane sensy i znaczenia, gdyż wiążą się z nimi określone wspomnienia. Tak w toku indywidualnych historii rodzi się emocjonalne podejście człowieka do danego terytorium. Zyskuje ono w naszych oczach na wyjątkowości, dzięki specyficznym układom różnych motywów wpisanych w jego krajobraz: przedmiotów, obrazów, dźwięków, zapachów. Ponadto jest nierzadko niemym świadkiem naszych metamorfoz, w tym przełomowego wydarzenia, jakim jest wejście w dorosłość.

Dlatego każdy architekt powinien szanować w swoich projektach zastaną przestrzeń i tak ją zredefiniować, aby nie zakłócać pradawnego porządku. Doskonale tę zależność ujęła dr Angelika Lasiewicz-Sych, pracownik naukowy na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej – Architektura jest szczególnym rodzajem tworzenia, które łączy sztukę z doświadczeniem codziennego życia.(…) Związek budowania z życiem codziennym powoduje, że myślenie o architekturze w kategoriach izolowanej rzeczy nie jest  tak samo zasadne jak w przypadku czystej sztuki; projektowanie miejsc nigdy nie zaczyna się od „pustej kartki papieru” i wymaga uwzględnienia wielu już istniejących czynników – czytamy w jej publikacji pt. „Architektura i spójność w kontekście skażenia”. Dlatego dobra architektura nie jest sztuką dla sztuki, uwzględnia kontekst, interpretuje miejsce i je współtworzy – tym właśnie charakteryzuje się holistyczne spojrzenie na proces projektowania.

W architekturze jak w języku liczy się kontekst

Architekt, który dostrzega wagę kontekstu dla znaczenia swojego dzieła, zaczyna pracę nad projektem od analizy miejsca, w którym dany obiekt ma powstać. Liczą się nie tylko warunki przyrodnicze, lecz także społeczno-kulturowe, które obejmują mentalność danej społeczności i kultywowane przez nią tradycje oraz historię czy dziedzictwo okolicy. Dzięki temu patrząc na gotowy wytwór wyobraźni artystycznej, mamy poczucie kontynuowania doświadczeń minionych pokoleń. Tym samym czujemy się w takiej przestrzeni komfortowo, co wpływa na podniesienie jej jakości. Zabudowa służyć ma przecież człowiekowi, a nie być wyłącznie odpowiedzią na ulotne mody. Musi mieć coś wartościowego do zaoferowania.

Odbiór budynku zawsze zależny jest od otoczenia. Nawet najbardziej doskonały i nowoczesny w sensie jednostkowym twór zupełnie oderwany od sąsiedztwa jawi się w jego towarzystwie jako przypadkowy wybór poszczególnych architektonicznych składowych. – Dlatego warto podkreślić, że właśnie dzięki poszanowaniu kontekstu powstają budowle, które uatrakcyjniają polską rzeczywistość – tłumaczy Elżbieta Dziubak, Generalny Architekt ALUPROF. – Przykładem ogromnej świadomości architektonicznej jest ażurowy wieżowiec Prosta Tower projektu Autorskiej Pracowni Architektury Kuryłowicz&Associates. Przylega on do budynku do niedawna uważanego za najbrzydszy obiekt w Warszawie. Z uwagi na trudne sąsiedztwo było to niewątpliwie wielkie wyzwanie. Ceniony w Polsce zespół architektoniczny nie pokusił się jednak o negację rzeczywistości. Właśnie dzięki poszanowaniu otoczenia i historii miejsca udało się wyjść z tego trudnego zadania zwycięsko – dodaje.

Przeszklenia oparte o innowacyjne systemy aluminiowe ALUPROF oraz wyjątkowa koronkowa fasada z żelbetu nie tylko cieszą oczy pod kątem estetycznym, lecz także zgrabnie łączą nowoczesność z przeszłością poprzez użyte materiały oraz formę. – Na wyróżnienie zasługuje również PGE Arena Gdańsk autorstwa RKW Architektur i Städtebau. Bursztynowa elewacja stanowi zarówno wdzięczny dekor zdobniczy, jak i element silnie zakorzeniony w lokalnym kontekście i historii. Wyraźnie widać tu dążenie do pogodzenia nowoczesnych technologii, które mogły być zrealizowane w oparciu o tworzywo wyobraźni – aluminium, z odwieczną potrzebą wpisania obiektu w proces harmonijnego rozwoju przestrzeni – dopowiada Elżbieta Dziubak. Troska o harmonię nie musi zatem oznaczać rezygnacji z eksperymentów, wymaga to jednak umiejętności kompozycyjnych, dużego doświadczenia i wyczucia. Kontrowersja nie powinna być siłą wyrazu architektury, gdyż niczemu nie służy.

Modelowanie przestrzeni pozbawionej spójności z otoczeniem, w myśl słynnego manifestu Rema Koolhasa „Fuck the context”, jest kuszące zwłaszcza dla młodego pokolenia architektów. Można bowiem zawalczyć o rozgłos, choćby chwilowy, tworząc samodzielną wartość kompozycyjną. Jednak pełna możliwość oderwania się od otoczenia wydaje się czysto iluzoryczna. Bez poznania środowiska przyszłego działania trudno będzie stworzyć dzieło, które spotka się z pozytywną opinią społeczeństwa. A to ono weryfikuje przecież ostatecznie wartość danej budowli. Taka nagła dysharmonia w przestrzeni może w najgorszym wypadku wywołać zagorzałą dyskusję na gruncie lokalnym, w efekcie której reorganizacja bądź nawet likwidacja obiektu będzie wyłącznie kwestią czasu. Czy architekta może spotkać coś gorszego? Trzeba zatem znaleźć złoty środek – zaprojektować zabudowę, którą cechuje indywidualny styl, jednocześnie harmonijnie ustosunkowującą się do zastałych form architektonicznych. To recepta na sukces i uznanie w oczach ludzi, dla których się tworzy.

Czytaj więcej20 listopada 2015 08:28 - Dodane przez redaktor

Z każdym rokiem coraz więcej uwagi poświęca się kwestiom energooszczędności wyrobów stolarki otworowej. Warunkiem ich szczelności jest dobry montaż, a zwłaszcza odpowiednie połączenie stolarki z murem. Zminimalizowaniu ryzyka powstawania mostków termicznych oraz łatwej i szybkiej instalacji okien oraz drzwi służy wykorzystanie nowoczesnych systemów montażowych.

Energooszczędność to jeden z priorytetów współczesnego budownictwa. Zaostrzeniu ulegają przepisy obowiązujące w tym zakresie. Rośnie też świadomość konsumentów dotycząca korzyści płynących z oszczędności energii cieplnej w użytkowanych przez nich obiektach. Aby do minimum ograniczyć możliwość wystąpienia mostków termicznych, okna i drzwi coraz częściej instaluje się w warstwie ocieplenia.

Wyeliminować straty ciepła

Wysunięcie stolarki otworowej poza lico ściany, w warstwę ocieplenia, znacznie poprawia parametry cieplne konstrukcji. W tym sposobie montażu kluczowe jest zwłaszcza zapewnienie stabilnego i wytrzymałego podtrzymania ciężkiego okna. – Przez długi czas stosowano tu specjalne konsole, pozwalające na wysunięcie stolarki względem ściany nośnej i jej właściwe podparcie. Technologia jednak nie stoi w miejscu i dziś możemy w tym celu wykorzystać specjalne profile. Ich dużym atutem jest łatwość i szybkość użycia tłumaczy Jakub Lewacki, ekspert z firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych, m.in. nowoczesnego systemu profili montażowych Integra Simplex. System ten powstał w ścisłej współpracy z użytkownikami stolarki i specjalistami z dziedziny montażu. Podczas jego opracowywania kierowano się tym, aby zapewniał odpowiednią wytrzymałość mechaniczną i wysoką termoizolacyjność, a przy tym był prosty i szybki w instalacji.

Kompleksowe rozwiązanie

Kompleksowy system, pozwalający monterowi na dostosowanie się do różnych „sytuacji” montażowych znacznie przyspiesza wykonanie prac, a co za tym idzie, przeprowadzenie całej inwestycji. Taką charakterystykę posiada Integra Simplex, w skład którego wchodzą profile podparapetowe przeznaczone do montażu stolarki w otworze okiennym oraz profile bazowe i przedłużające, wykorzystywane przy instalacji okien i drzwi w warstwie ocieplenia. W zależności od potrzeb, do dyspozycji monterów są również specjalne profile adaptacyjne umożliwiające dobór optymalnej wysokości zabudowy systemu oraz kliny podparapetowe, pozwalające na uzyskanie dodatkowej izolacji na dole ościeżnicy i ułatwiające montaż zewnętrznych podokienników. Całości dopełniają wytrzymały klej montażowy, wielofunkcyjne taśmy samorozprężne oraz śruby montażowe. – Profile wykonane są ze sprasowanej piany poliuretanowej, wzbogaconej drobinkami aluminium. Materiał ten pozwala na uzyskanie bardzo dobrych parametrów izolacyjnych. Wartość współczynnika przenikalności cieplnej wynosi jedynie 0,15 W/m2K – uzupełnia specjalista z firmy AIB. Profile są wodoszczelne, charakteryzują się paroprzepuszczalnością oraz dużą odpornością na ściskanie. Dostępne są w wersjach dostosowanych do wszelkich systemów okiennych i drzwiowych, niezależnie czy montowana stolarka wykonana została z PVC, drewna lub aluminium.

Sprawna instalacja

Prawidłowe wykonanie izolacji termicznej, przeciwwiatrowej i przeciwwilgociowej miejsca połączenia okna czy drzwi z murem jest kluczowe dla utrzymania wysokich parametrów cieplnych konstrukcji. Szczególnie pracochłonne jest zapewnienie odpowiedniej szczelności w dolnej części ościeżnicy. Wykorzystanie nowoczesnych profili znacznie ułatwia i  przyspiesza wykonanie tego zadania. Ramę okienną czy drzwiową wystarczy osadzić na dedykowanym danemu produktowi profilu podparapetowym. Ma on dopasowane do ościeżnicy zamki, dzięki którym łatwo i mocno się z nią łączy. Uszczelnienie zapewnia pas taśmy samorozprężnej, która dokładnie wypełnia przestrzeń pomiędzy profilem a ramą. Pozostałe miejsca połączenia stolarki z murem uszczelnia się techniką montażu warstwowego z wykorzystaniem taśm paroszczelnych i paroprzepuszczalnych.

Montaż w warstwie ocieplenia

W przypadku montażu stolarki w warstwie ocieplenia, wokół otworu okiennego tworzy się swoistą ramę z profili bazowych. – Pierwszym krokiem jest prawidłowe zwymiarowanie otworu okiennego.  W przypadku systemu Integra Simplex, na podstawie pomiarów docina się profile do pożądanej długości – tłumaczy Jakub Lewacki. Następnie odpowiedni profil podparapetowy przyklejany jest i przykręcany do dolnej części ościeżnicy. Docięte profile bazowe, po dokładnym ustawieniu, łączy się z murem klejem montażowym i dodatkowo odpowiednimi wkrętami. – Klej montażowy w systemie Integra Simplex ma nośność aż 200 kg na metr bieżący. Wypełnia on wszelkie pory i szczeliny w materiale ściany, uszczelniając połączenie. Całkowitą wytrzymałość roboczą uzyskuje po upływie 24 godzin – wyjaśnia ekspert firmy AIB.

Kolejny krok to przyklejenie do góry i boków ościeżnicy samorozprężnej, multifunkcyjnej taśmy Integra Chrome, która zastępuje pianę poliuretanową. Od wewnętrznej strony budynku jest ona paroszczelna, natomiast od zewnątrz paroprzepuszczalna, co pozwala na montaż stolarki zgodnie z zasadą: szczelniej wewnątrz niż na zewnątrz. Przygotowaną ościeżnicę wstawia się w ramę z profili, pamiętając o dokładnym ustawieniu pionu. Właściwy poziom zapewnia profil podparapetowy, który poprzez specjalnie wyprofilowane „zęby” łączy się z dolnym profilem bazowym. Ustawioną ramę montuje się mechanicznie za pomocą odpowiednich dybli. W zależności od temperatury otoczenia, po kilku lub kilkunastu minutach taśma Integra Chrome rozpręża się, całkowicie wypełniając szczelinę dylatacyjną.

Dobrze przeprowadzony montaż zapewnia szczelność i odporność połączenia okna z budynkiem na wiatr, deszcz, śnieg czy powstającą wewnątrz budynków parę wodną. – Pozostaje jeszcze zabezpieczenie otworów montażowych w profilach specjalnymi zaślepkami, które dodatkowo pomagają zminimalizować ryzyko powstania mostków termicznych. Następny etap to już zawieszenie skrzydła okiennego i prace wykończeniowe – podsumowuje ekspert.

Dążenie do ograniczenia strat energii z budynków coraz bardziej wpływa na stosowane w nowoczesnym budownictwie techniki montażu stolarki otworowej. Wykorzystanie innowacyjnych rozwiązań, jak system Integra Simplex, pozwala na osiągnięcie bardzo dobrych parametrów cieplnych zamontowanej stolarki, a także znacznie ułatwia i przyspiesza prace montażowe.

Czytaj więcej19 sierpnia 2015 09:09 - Dodane przez redaktor

Targi BUDMA to miejsce spotkań i rozmów na aktualne tematy dotyczące funkcjonowania branży budowlanej. Tegoroczna edycja wydarzenia odbyła się pod hasłem: MATERIAŁY, SYSTEMY, TECHNOLOGIE. W tematykę targów BUDMA 2015 znakomicie wpisała się, zaprezentowana na specjalnym stoisku, oferta firmy AIB – prekursora nowoczesnych rozwiązań izolacyjnych.

Międzynarodowe Targi Budownictwa i Architektury BUDMA co roku skupiają czołowych przedstawicieli sektora budownictwa. Udział w imprezie to znakomita okazja do prezentacji najnowszych produktów, wymiany wzajemnych doświadczeń i nawiązania ciekawych kontaktów biznesowych. Tegoroczna odsłona wydarzenia zgromadziła ponad 50 000 zwiedzających. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko AIB, na którym pokazano bogatą ofertę rozwiązań izolacyjnych firmy.

Na specjalnej ekspozycji AIB, oprócz możliwości bezpośredniej rozmowy z przedstawicielami przedsiębiorstwa i prezentacji oferty produktowej, nie zabrakło również części praktycznej. W czasie pokazu „na żywo” można było zobaczyć montaż stolarki okiennej w warstwie ocieplenia,  z wykorzystaniem systemu montażowego SIMPLEX. To nowoczesne, łatwe w użyciu rozwiązanie zapewnia zminimalizowanie ryzyka powstania mostków termicznych i pozwala na znaczne przyspieszenie prac montażowych. Osobom odwiedzającym stoisko towarzyszyły hostessy ubrane w oryginalne sukienki, wykonane z taśm wchodzących w skład systemu uszczelnień okiennych Integra System.

Zaprezentowana na targach BUDMA 2015 oferta rozwiązań AIB przyciągnęła uwagę uczestników imprezy. Firma aktywnie działa również w Związku POiD i jest partnerem ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „DOBRY MONTAŻ”.

Czytaj więcej19 marca 2015 09:25 - Dodane przez redaktor

Wysokiej jakości stolarka otworowa, docieplenie ścian oraz właściwa izolacja fundamentów i podłóg to kluczowe elementy każdej inwestycji budowlanej. Odpowiednio wykonane, rozwiązania te pozwalają na ograniczenie strat ciepła i kompleksowo chronią przed niszczącym działaniem wilgoci, zapewniając komfort korzystania z budynku.

Wilgoć może dostawać się do wnętrza obiektu wieloma drogami. Cieknąca rynna, uszkodzony dach czy nieszczelne okna lub drzwi to stosunkowo łatwe do wyeliminowania źródła zawilgocenia. Gdy dochodzi do niego jednak z powodu źle zabezpieczonych fundamentów lub, zwłaszcza w przypadku budynków niepodpiwniczonych, nieodpowiedniej izolacji posadzek, sprawa jest bardziej skomplikowana. Elementy te powinny być właściwie wykonane już na etapie prac konstrukcyjnych.  W przeciwnym razie, trudno poprawić ewentualne niedociągnięcia, a prace naprawcze mogą okazać się bardzo kosztowne.

Niszczące działanie wilgoci

Utrzymująca się przez dłuższy czas wilgoć negatywnie wpływa na stan budynku i zmniejsza komfort jego użytkowania. Na zawilgoconych ścianach w krótkim czasie mogą pojawić się pleśnie i grzyby, szkodliwe dla zdrowia osób przebywających w pomieszczeniach. Aby trwale wyeliminować problem, trzeba skutecznie usunąć źródło jego powstawania, co nie zawsze jest łatwe. W przypadku posadzki może oznaczać to konieczność jej zerwania. Dlatego zdecydowanie lepiej jest zapobiegać zawilgoceniu ścian i podłóg, upewniając się, że wszystkie zabezpieczenia wykonano we właściwy sposób. Profesjonalna izolacja, przeprowadzona z wykorzystaniem wysokiej jakości materiałów, zapewni skuteczną ochronę przed wilgocią na długie lata.

Solidna izolacja

Sposób zabezpieczenia oraz materiały użyte do termicznej i przeciwwilgociowej izolacji posadzek zależą w dużej mierze od rodzaju podłoża. – Prawidłowa izolacja powinna składać się z kilku warstw – tłumaczy Maciej Ślączka, Prezes firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych – Ich odpowiedni zestaw stanowi barierę dla wilgoci oraz pomaga zapobiegać stratom ciepła – dodaje Maciej Ślączka. W domach jednorodzinnych bez podpiwniczenia, podłogi najniższej kondygnacji wykonuje się bezpośrednio na powierzchni gruntu. Dlatego kluczowe jest, aby izolacja przeciwwilgociowa i termiczna były najwyższej jakości. Tylko w ten sposób będą skutecznie zapobiegać kapilarnemu podciąganiu wilgoci z gruntu, jak i stratom ciepła. Do wykonania zabezpieczenia termicznego można użyć styropianu lub specjalnie przeznaczonej do tego celu wełny mineralnej. Układ poszczególnych warstw zależy od wybranego materiału oraz od tego, czy izolację układa się bezpośrednio na warstwie podsypki lub betonowym podkładzie. Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie podwójnej warstwy izolacji przeciwwilgociowej – z obu stron materiału użytego do zabezpieczenia cieplnego. Wykonać ją można, np. z folii budowlanej o odpowiedniej grubości. Bardzo ważne jest odpowiednie połączenie warstwy izolacji posadzki z poziomym zabezpieczeniem przeciwwilgociowym fundamentów.

Szczelność na lata

Aby uzyskać pewność, że izolacja jest odpowiednio szczelna, folię budowlaną układa się z kilkucentymetrowym zakładem, a miejsca styku dodatkowo łączy się specjalną taśmą. Świetnie nadają się do tego specjalne, dwustronne taśmy butylowe – podpowiada Maciej Ślączka. W swoim asortymencie, firma AIB posiada butyl w kilku postaciach: wstęg, sznurów i laminatów. Wszystkie oferowane są w kilku wariantach. Zalety butyli to wysoka paroszczelność i bardzo dobra przyczepność do różnych powierzchni. Wyroby wykonane z tego materiału zachowują elastyczność przez wiele lat, są odporne na grzyby i pleśnie oraz bardzo dobrze tłumią hałas. Ich zastosowanie w budownictwie daleko wykracza poza łączenie folii budowlanych, paroizolacyjnych czy membran dachowych. – Taśmy na bazie butylu, dzięki wyśmienitej przyczepności do różnych podłoży są idealne również do uszczelniania połączeń ścian i podłóg, szczelin dylatacyjnych, kanalizacji w łazienkach czy zabezpieczania wszelkich pęknięć przed gipsowaniem i tynkowaniem – dodaje Prezes AIB. Inny rodzaj taśm – alumiowo-butylowe wykorzystywany jest w przemyśle i budownictwie również do uszczelniania fasad aluminiowych, ogrodów zimowych, a nawet systemów klimatyzacji.

Dobrze wykonana izolacja przeciwwilgociowa przekłada się na ograniczenie kosztów użytkowania obiektu. Istotne jest kompleksowe zabezpieczenie budynku – nie tylko fundamentów, lecz także posadzek. Wykorzystując nowoczesne rozwiązania, takie jak taśmy na bazie butylu, zyskujemy pewność, że połączenia poszczególnych elementów izolacji oraz posadzek ze ścianami są trwałe i szczelne.

Czytaj więcej5 września 2014 07:15 - Dodane przez redaktor