Wpisy z tagiem ‘ściana’

Od dawien dawna otaczający człowieka świat był jedną z największych inspiracji dla artystów. W jego obrębie występuje mnóstwo wzorów, które z powodzeniem można wykorzystać w domu, uatrakcyjniając jego wygląd. Szczególnie warto zwrócić uwagę na motywy zwierzęce. To dzięki nim zbudujemy wyjątkowy nastrój we własnym M. W poszukiwaniu inspiracji, choćby wirtualnie, warto wybrać się do Afryki – znajdziemy tam to, co zagubiły wysokorozwinięte cywilizacje.

 

Pewnie nie raz każdy z nas słyszał stwierdzenie, że kto raz pojedzie do Afryki, ten się w niej niechybnie zakocha i będzie chciał tam powrócić. Spotkanie z Czarnym Lądem to ogromne przeżycie – delektowanie się przestrzenią, mnogość wrażeń i bezkres dzikiej fauny i flory, która zachwyca pięknem, budząc przy tym ogromny respekt wobec nieokiełznanych przez człowieka sił natury. Takich wrażeń na próżno szukać w europejskich miastach – wieżowce, apartamentowce czy uładzone alejki nie oddają pradawnego ducha świata. Wystarczy wyobrazić sobie bujnie zielone rezerwaty Mara czy półpustynne Samburu, lwy wspinające się na drzewa i wylegujące się na ich rozłożystych konarach, a wśród wysokich traw sawanny zebry, gazele czy antylopy gnu… Właśnie to bogactwo kolorów i wzorów ze świata afrykańskich zwierząt warto wykorzystać we własnym domu, tworząc całościowy projekt jego wnętrza bądź niepowtarzalną aranżację wybranych pomieszczeń.

 

Skrawek Afryki na własność

 

Na wykończenie mieszkania w duchu safari decyduje się coraz więcej osób. Sztuka Czarnego Lądu – kontynentu pełnego kontrastów – ma swój czar i urok. Niewiele jest już bowiem na świecie miejsc, gdzie można podziwiać tak dziewiczy teren. To doskonała propozycja dla osób, które kochają dalekie podróże bądź o nich marzą. Można potraktować projekt całościowo – wiernie odtworzyć w domu motywy ze świata dzikiej przyrody oraz przyozdobić go przedmiotami charakterystycznymi dla odległej kultury bądź wybiórczo – wprowadzić do wnętrz tylko te akcenty afrykańskiego ducha, które zachwyciły nas podczas letnich wojaży i twórczo je przetworzyć. Odniesiemy sukces, gdy nasza stylizacja będzie przywoływać na myśl egzotyczne kraje – bez tego elementu nie można mówić o inspiracjach safari. Przygotowując projekt wystroju, szczególną uwagę zwróćmy przede wszystkim na takie wyróżniki stylu jak: kolory ziemi – odcienie bieli, beżu, brązu, zieleni czy pomarańczu, egzotyczne dodatki – trofea, maski, figurki plemienne oraz zwierzęce wzory – tygrysie prążki, lamparcie cętki, paski zebry, łuskę krokodyla. Ten ostatni element daje nam największe pole do popisu.

 

Zwierzęcy print

 

Wśród zwierzęcych wzorów rodem z Afryki największą popularnością cieszą się lamparcie cętki oraz pręgi zebry, które weszły już niemal do klasyki designu. – To  bardzo urokliwe desenie, ale ze względu na swą wyrazistość wymagające dużego wyczucia estetycznego i przestrzennego, łatwo bowiem o przesadę. Pamiętajmy zatem o umiarze – podpowiada Anna Szymaszek, specjalista ds. public relations w FFiL Śnieżka SA. Jeśli nie mamy doświadczenia w łączeniu motywów zwierzęcych, pomyślmy o przemyceniu ich subtelnie w dodatkach, np. wybierając zdobne poduszki, tapicerowane meble czy lampy z abażurem. – Taki design sprawdzi się doskonale zarówno w aranżacjach w stylistyce glamour, jak i nowoczesnych, minimalistycznych, w których owe elementy stanowić będą główną atrakcję przykuwającą wzrok – dodaje. Gdy mamy w sobie więcej odwagi i smykałkę do aranżacji, przyozdóbmy ściany wzorem lamparta czy zebry. Pamiętajmy przy tym, aby wystrój całego domu był spójny. Jeden pokój „ziejący od wejścia Afryką” będzie wyglądał dziwnie na tle oszczędnego wystroju pozostałych pomieszczeń.

 

 

W krainie wielkich kotów

 

W wersji klasycznej z deseniem lamparta świetnie współgrają odcienie beżu i brązu. – Ściany możemy pokryć farbą w tonacji cappuccino. Doskonale sprawdzi się w tej roli „Brązowy Jaspis” z kolekcji plamoodpornych farb MAGNAT CERAMIC – tłumaczy Anna Szymaszek. – Aby uzyskać jeszcze ciekawszy, wielowymiarowy efekt, na jednej z nich wykonajmy strukturę dekoracyjną, imitującą zabarwiony na orzechowo cement z lśniącymi miejscowo drobinkami. Osnowę takiej surowej elegancji uzyskamy chociażby przy pomocy MAGNAT Style Micatto w odcieniu „Bronzyt”. To rozwiązanie idealne do dużego, dobrze doświetlonego salonu – dodaje. Do tego zestawu dobierzmy czarne, barokowe meble wraz z zestawem wypoczynkowym obitym skórą, co doda stylizacji wyrazistości. Niech na sofach i fotelach zagoszczą lamparcie poduszki, koce czy pledy, zaś na podłodze mały, puszysty dywan. Amatorzy soczystych barw mogą zaś połączyć cętki z kolorem pomarańczowym w stylu „Tygrysiego Oka” (MAGNAT CERAMIC). A ci najbardziej odważni na takiej ścianie niech wykonają je własnoręcznie, wzór ten nie wymaga bowiem wielkiej precyzji w malowaniu. Możemy sięgnąć również po szablony. Pamiętajmy, aby otoczenie takiego deseniu było jak najbardziej neutralne, stosując się do staropolskiego przysłowia: co za dużo, to niezdrowo.

 

Na tropie zebry

 

Fani czarno-białych aranżacji powinni zwrócić uwagę na motyw zebry. Najlepiej będzie prezentował się w otoczeniu czysto białych ścian. Do ich wymalowania możemy użyć farby MAGNAT Latex Matt. Doskonałym urozmaiceniem będzie również struktura dekoracyjna, która tworzy wyraźne poziome pasy, jak MAGNAT Style Trawertyn w odcieniu „Granit”. W ten oto prosty sposób subtelnie nawiążemy do tego deseniu. Dla interesującego efektu opłaca się jednak odtworzyć go w czystej postaci. Wzór zebry bardzo często wykorzystywany jest chociażby przy aranżacji sypialni. Szczególnie ciekawie wygląda wyeksponowany tuż nad zagłówkiem łóżka, zwłaszcza jeśli jego układ jest stylizowany na tzw. jodełkę. Ponadto zebra dużo łatwiej niż cętki komponuje się z wyraźnymi kolorami: czerwienią („Ognisty Karneol”), fuksją („Namiętny Karnelian”) czy limonką („Zwycięski Aleksandryt”). Taką soczystą kolorystykę wystarczy uzupełnić o drobny, pasiasty dodatek np. w postaci dywanika o nieregularnych kształtach, a całość będzie prezentować się rewelacyjnie. Charakterystyczne prążki mogą pojawić się również na tapicerce sof, puf czy szezlongów. Ciekawie wyglądać będą także zeberkowe tekstylia w połączeniu z transparentnymi meblami, np. szklanymi stolikami kawowymi czy pięknie wyprofilowanymi krzesłami z tworzywa. Dzięki temu przestrzeń nie będzie wydawać się nadmiernie przeładowana. Aby całość zyskała sznytu glamour wystarczy doposażyć pomieszczenie w pikowane fotele obite materiałem z granatową, aksamitną poświatą. Kryształowy żyrandol dopełni całości.

 

Jak safari ma wiele odcieni, tak stylizacje wnętrz naszego domu w tym duchu mogą być skrajnie różne. Zaczątkiem budowy własnego „skrawka Afryki” niech będą w pierwszej kolejności zwierzęce printy. Potem przyjdzie czas na dalsze, może i bardziej odważne, eksperymenty.

 

Czytaj więcej22 grudnia 2015 13:39 - Dodane przez redaktor

Skandynawskie inspiracje, zabawa odcieniami nude, romans z industrialną stylistyką, przygoda w duchu etno, a może geometria na słodko? Fabryka Farb i Lakierów SA przedstawia pięć niepowtarzalnych trendów kolorystycznych na zbliżający się 2016 rok.

Świat zmienia się w zawrotnym tempie, a razem z nim najbliższe otoczenie człowieka. Barwne impresje, które zdobią wnętrza naszych domów, stanowią zatem swoistą formę zapisu obecnych czasów – rzeczywistości, nastrojów czy upodobań. A jakie połączenia kolorystyczne będą na topie w zbliżającym się 2016 roku? Odpowiedź znajdziemy w najnowszych trendach FFiL Śnieżka SA, wykorzystujących bogactwo kolorów farb z kolekcji Śnieżka Satynowa, Śnieżka Barwy Natury i Śnieżka Kuchnia-łazienka.

Północne światło

Skandynawski sznyt jest obecnie absolutnym hitem w aranżacji wnętrz i w zawrotnym tempie zyskuje na popularności. Cały czar i urok tkwi w pięknej przyrodzie krajów Północy. Wystarczy wyobrazić sobie fiordy, lodowce, gejzery czy zorzę polarną, aby poczuć ten klimat. Właśnie natchnienie naturą i prostolinijność jest kwintesencją tego stylu, który urzeka bezpretensjonalnością. Jak stworzyć pogodną, przytulną przestrzeń w typie skandynawskim? Najlepiej postawić na jasną kolorystykę, która skłania do relaksu i odpoczynku. Chłodne odcienie bieli, szarości czy błękitu na ścianach rozświetlą i powiększą optycznie wnętrze. Wystrój pomieszczeń dopełnią natomiast bielone meble, futrzane bądź wełniane dodatki oraz szklane akcesoria.

Dotyk koloru

Jakiś czas temu cały świat zwariował na punkcie nude. A dziś cieliste tonacje królują nie tylko w branży odzieżowej i kosmetycznej, lecz także weszły przebojem do aranżacji wnętrz. Nude może mieć wiele różnych odcieni, od złamanych bieli, przez piaskowe i koralowe, aż po pomarańczowe. Ujęte w postaci farby będą stanowić delikatny i zmysłowy dotyk koloru na ścianach. Przy ich użyciu stworzymy elegancką i bardzo uniwersalną przestrzeń. Dodatki warto wybrać zaś w modnych odcieniach ciepłych metali: miedzi i mosiądzu. Idealnie wkomponują się tu również puszyste dywany, które doskonale prezentują się w minimalistycznych wnętrzach uzupełnionych o designerskie, nowoczesne meble.

Powrót do przyszłości

Styl industrialny, czyli pierwotnie adaptowanie opuszczonych hali fabrycznych i magazynów na cele mieszkalne przez bohemę artystyczną, na przełomie lat zdobywał rzesze zagorzałych zwolenników, a dzisiaj powraca w nowej, nieco złagodzonej odsłonie w postaci tzw. „soft loftu”. Charakterystyczne odcienie szarości i złamanych bieli na ścianach łączone są tu z fakturą cegły czy betonu oraz fluorescencyjnymi dodatkami o charakterystycznym niebieskawym, zielonkawym czy żółtym zabarwieniu. Dzięki temu surowe z zasady wnętrza loftowe zyskują odrobinę cieplejszy i przytulniejszy ton. To doskonała propozycja dla każdego, kto ceni sobie nietuzinkowe rozwiązania, odzwierciedlające niebanalną osobowość właściciela.

Łowca inspiracji

Współczesna zglobalizowana kultura daje nam niczym na tacy tysiące różnorodnych inspiracji. Dziś swobodny dostęp do Internetu umożliwia bowiem podpatrywanie na ekranie komputera nawet bardzo odległych miejsc na Ziemi. Warto zatem zaczerpnąć pomysły na aranżację domu z różnych kultur i szerokości geograficznych. Ważne są tu przede wszystkim motywy etniczne w postaci wyraźnych, geometrycznych wzorów czy wielobarwnych pasów, które możemy potraktować jako akcent w neutralnym wnętrzu. Na ścianach niech zawitają  odcienie oliwkowej zieleni, pomarańczowej terakoty, żółtej ochry czy meksykańskiej czerwieni. Dodatki mogą nawiązywać do tradycyjnego rzemiosła.

 

Apetyt na słodycze

Moda na pastele trwa w zaparte. Dziś wiedzie prym zwłaszcza w wersji soft pop nawiązującej do stylistyki lat osiemdziesiątych XX wieku. Delikatne, lekkie i kobiece kolory są zestawiane z perłową szarością lub nieśmiertelnym duetem czerni oraz bieli. Na pierwszy plan wysuwa się przede wszystkim róż, który w połączeniu z barwami neutralnymi nabiera szlachetności i znakomicie poprawia nastrój. Poza tym doskonale współgra z odcieniami musztardy i limonki. Aby dodać wyrazistości aranżacji, warto wzbogacić ją ponadto ododatki w geometryczne wzory, ze szczególnym upodobaniem do trójkątów. Miękkie, segmentowe sofy, ciekawe w formie lampy czy drewniane akcesoria świetnie uzupełnią taki słodki zestaw.

Na wnętrza własnego domu patrzymy z pewnym sentymentem, lecz czasem potrzebna jest choć mała odmiana wystroju, dzięki której zyska on znów świeżość. Z czasem przecież upodobania estetyczne domowników ewoluują i to, co przyciągało wzrok jeszcze rok temu, może utracić dawny urok. Trendy Śnieżki na 2016 rok to duża dawka inspiracji, z której na pewno warto skorzystać.

Czytaj więcej20 listopada 2015 09:33 - Dodane przez redaktor

Mając w perspektywie malowanie ścian, mało kto zastanawia się ile włosów ma pędzel, który właśnie zamierza kupić. Pytanie, jakie zadaje sobie wielu z nas często brzmi natomiast, co wybrać: pędzel czy wałek? Odpowiedź jest prosta – potrzebne będą nam oba te narzędzia. Podobnych dylematów związanych z malowaniem domu czy mieszkania jest więcej. Ich rozwiązania przedstawiamy poniżej.

Malowanie to jeden z najprostszych i najszybszych sposobów na odświeżenie czy też zupełną odmianę wyglądu wnętrz, w których mieszkamy. Zanim jednak zabierzemy się do pracy, warto skontrolować stan posiadanego oręża i w razie potrzeby zaopatrzyć się w brakujące elementy. Bez uzbrojenia w niezbędne narzędzia, w potyczce z czekającą na dekorację ścianą, skazani będziemy na porażkę.

Odpowiednie wyposażenie to połowa sukcesu

Planując remont, część czasu przeznaczonego na wybór farb, warto poświęcić skompletowaniu wyposażenia. Jeden czy dwa wałki oraz stary pędzel to zdecydowanie za mało. Lista potrzebnych sprzętów i akcesoriów jest znacznie dłuższa, zwłaszcza, jeśli zależy nam na uzyskaniu optymalnych efektów i maksymalnie komfortowej pracy. Na samej górze zestawienia są oczywiście odpowiednie narzędzia dopasowane do rodzaju farby i faktury powierzchni, którą będziemy malować.  – Przesadą byłoby powiedzieć, że wałek i pędzel to dopiero szczyt góry lodowej. Faktem jest natomiast, że mogą okazać się niewystarczające – komentuje Emil Sieligowski, Brand Manager marki wysokiej jakości narzędzi ręcznych, w tym sprzętu malarskiego, PROLINE – Na przykład bez kuwety malarskiej umożliwiającej odciśnięcie nadmiaru farby, praca będzie znacznie utrudniona. Z kolei sufit znacznie łatwiej pomalować wałkiem umieszczonym na teleskopowym drążku, niż stojąc na drabinie – dodaje specjalista. Na listę niezbędnego wyposażenia warto jeszcze wpisać folię malarską, którą osłonimy meble czy podłogi oraz papierową taśmę malarską. Do prac przygotowawczych niezbędne mogą okazać się również różnego rodzaju szpachelki. Pamiętajmy także o bezpieczeństwie pracy i do wózka z zakupami dorzućmy okulary ochronne i gumowe rękawice.

Przygotuj pomieszczenie do pracy

Malowanie sufitów i ścian nie jest bardzo trudnym zadaniem i bez problemu poradzą sobie z nim nawet osoby, które nie mają dużego doświadczenia. Podczas prac remontowych każdemu może przydarzyć się rozlanie farby czy zabrudzenie podłogi gipsem. Z tego powodu, dobrą praktyką jest zabezpieczenie wszystkich powierzchni, które nie będą malowane. Konieczne jest zdjęcie ze ścian wszelkich ozdób, jak obrazy czy zegary, zrolowanie i wyniesienie dywanu, a jeśli planujemy malowanie sufitu, również zdemontowanie żyrandola. Ponieważ najłatwiej pracuje się w pustych wnętrzach, dobrze jest uprzątnąć z pomieszczenia wszystkie meble. Jeśli jest to zbyt problematyczne, możemy przesunąć je na środek pokoju i dokładnie okryć folią malarską, którą dodatkowo zabezpieczamy oklejając dookoła taśmą malarską. Kolejny krok to dokładne przykrycie podłogi. W tym celu również używamy foli malarskiej. Na koniec papierową taśmą oklejamy jeszcze gniazdka, włączniki oraz ościeżnice okien i drzwi. Po wykonaniu tych czynności w końcu można przystąpić do pracy.

Malowanie zacznij od napraw

Na początek należy ocenić stan ścian i sufitów, sprawdzić przyczepność podłoża i trwałość już istniejących powłok malarskich. Jeśli po potarciu dłonią, zostaną nam na palcach ślady, oznacza to, że podłoże nie jest dość wytrzymałe i przed malowaniem należy wzmocnić je odpowiednim preparatem gruntującym. Z kolei, aby zbadać przyczepność starej farby, możemy wykonać prosty test: – W wybranym uprzednio miejscu, nożem do tapet wykonujemy kilka niezbyt głębokich nacięć tak, aby stworzyły one sieć krzyżujących się linii – radzi Emil Sieligowski – Do nacięć przyklejamy dokładnie taśmę malarską, a po chwili odrywamy ją pewnym ruchem. Jeśli większość farby zostanie na taśmie, niestety musimy usunąć powłokę malarską ze ścian, np. metalową szpachelką – dodaje. Gdy farba dobrze się trzyma, wystarczy dokładnie wymyć ściany wodą z dodatkiem mydła malarskiego, a po wyschnięciu dokładnie zagruntować, co pomoże wyrównać chłonność podłoża. Po tych operacjach możemy przystąpić do naprawy wszelkich pęknięć, rys czy wgłębień w powierzchni tynku. Najlepiej używać do tego specjalnych mas naprawczych. W przypadku szczelin i rys świetnie sprawdzi się też nowoczesny uszczelniacz akrylowy – Akryl charakteryzuje się doskonałą przyczepnością do większości materiałów budowlanych, takich jak: cegła, tynk, drewno, ceramika i gips. Jest bardzo łatwy w obróbce, można go malować i nie ma zapachu – tłumaczy specjalista. Jeśli ściany i sufity są bardzo chropowate lub nierówne, możemy rozważyć wygładzenie całej ich powierzchni. Nie jest to łatwe zadanie, warto natomiast się go podjąć – farby, zwłaszcza o delikatnie satynowym wykończeniu, najlepiej prezentują się na idealnie gładkich powierzchniach.

Szybko, sprawnie i wygodnie

Gdy ściany i sufity są już przygotowane, czas rozpocząć ich malowanie. W tym celu używamy pędzla lub wałka. Narzędzia te dobiera się zazwyczaj ze względu na ich wielkość – duże i szerokie do większych powierzchni, mniejsze i węższe do prac precyzyjnych – oraz rodzaj farby lub lakieru, których będziemy używać. – Ważna jest też struktura powierzchni przeznaczonej do malowania. Im bardziej porowata, tym dłuższe włosie lub runo powinno mieć używane narzędzie. Pozwoli to nanieść farbę do wszystkich zagłębień i równo pokryć całą malowaną powierzchnię – objaśnia specjalista marki PROLINE. Do malowania dużych i płaskich powierzchni ścian i sufitów najbardziej uniwersalnym i efektywnym narzędziem, jest wałek. Praca nim jest szybka, łatwa i przyjemna, a w porównaniu z pędzlem, dużo łatwiej jest uniknąć powstawania smug. Runo tych przydatnych narzędzi wykonuje się z naturalnych lub sztucznych materiałów. Modele z włosiem welurowym, wełnianym i akrylowym przeznaczone są do farb rozpuszczalnikowych. Jeśli czeka nas praca z emaliami olejnymi, powinniśmy wybrać wałki z gąbki, natomiast do farb wodorozcieńczalnych optymalne będą wersje z mikrofibry. Do malowania farbami lateksowymi najlepiej używać wałków sznurkowych. Aby zminimalizować ryzyko powstawania smug, pamiętajmy o dopasowaniu go do malowanej powierzchni. – Modeli z krótkim włosiem należy używać np. do ścian wykończonych gładziami gipsowymi. Wersje o średniej długości runa są świetne do malowania tynków cementowo-wapiennych. Narzędzia o długości włosia powyżej 30mm przeznaczone są do podłoży bardzo chropowatych – precyzuje Emil Sieligowski.

Tam, gdzie wałek nie może…

Wałki, choć wygodne i proste w obsłudze, to jednak ze względu na swoje gabaryty i specyficzną budowę, nie zawsze pozwalają na dokładne pomalowanie wszystkich miejsc. Tam, gdzie się nie sprawdzą, otwiera się pole do popisu dla pędzli, które pomogą nam dotrzeć i pomalować wszelkie zakamarki czy narożniki. Najważniejszą częścią pędzla jest włosie. To od jego jakości zależy końcowy efekt wymalowania. – Może ono być naturalne, syntetyczne lub mieszane. Pierwszego rodzaju używamy do farb i lakierów na bazie rozpuszczalników, drugiego do farb wodorozcieńczalnych. Modele z mieszaną szczeciną są dość uniwersalne i sprawdzą się przy malowaniu różnymi rodzajami farb – podpowiada ekspert. Najbardziej popularne i uniwersalne są tzw. pędzle angielskie, czyli płaskie. Wykorzystuje się je do malowania powierzchni płaskich, jak i z wyraźną strukturą. Produkowane są w różnej szerokości, co umożliwia ich precyzyjne dobranie do czekającego nas zadania. W arsenale warto mieć również pędzle kątowe, popularnie zwane „kaloryferowcami”. Dzięki długiej, wygiętej rączce umożliwiają one aplikację farby w miejscach trudnodostępnych, np. za grzejnikami czy armaturą. – Pamiętajmy, że z nowych pędzli, nawet tych wysokiej jakości, mogą wychodzić włosy. Dlatego przed pierwszym użyciem namoczmy je w wodzie, a następnie wytrząśnijmy z nich wszystkie luźne czy złamane włoski. Jeśli o tym zapomnimy, fragmenty szczeciny mogą zostawać na pomalowanych powierzchniach – radzi specjalista marki PROLINE.

Samodzielne malowanie ścian i sufitów nie jest trudne. Nowoczesne farby oraz ergonomiczne, wysokiej jakości narzędzia i akcesoria znacznie ułatwiają to zadanie. Ważne jednak, aby sprzęt, którym pracujemy dobrze dopasować do czekającego nas zadania. Kompletując niezbędne wyposażenie, warto wybierać sprzęt renomowanych firm. Dobre narzędzia będą służyć nam przez długi czas, a praca nimi będzie znacznie wygodniejsza i bardziej efektywna.

Czytaj więcej4 listopada 2015 08:26 - Dodane przez redaktor

Magazyn „Dekoratorium” przygotował dla swoich czytelników konkurs „Dekorujemy pokój dziecka”. Zadanie konkursowe polega na wykonaniu, a następnie sfotografowaniu oraz wysłaniu na adres redakcji własnoręcznie wykonanej dekoracji do pokoju dziecięcego. Aż 12 najciekawszych prac zostanie nagrodzonych bonami o wartości 250 zł do zrealizowania w salonach firmy Meblik.

W wakacje zwalniamy tempo, odwiedzamy piękne miejsca, spędzamy dużo czasu z rodziną, a dzieciom pozwalamy na trochę więcej luzu. To również dobry okres, aby odświeżyć pokój naszej pociechy jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Wystarczy stworzyć kilka oryginalnych ozdób. Oprócz zestawu narzędzi do majsterkowania przyda nam się również aparat fotograficzny, dzięki któremu z łatwością uwiecznimy powstawanie ozdób krok po kroku bądź tylko finalny efekt pracy własnych rąk. Zdjęcia samodzielnie wykonanej dekoracji należy wysłać do 18 września br. na adres mailowy Magazynu „Dekoratorium” (kontakt@dekoratorium.com). 12 najlepszych prac zostanie nagrodzonych bonami o wartości 250 zł do zrealizowania w salonach Meblik. Do dokumentacji zdjęciowej należy dołączyć ponadto krótki opis pomysłu na dekorację, wykorzystanych materiałów oraz zastosowanej techniki pracy.

Zapraszamy do udziału w konkursie!

Regulamin dostępny pod adresem:

Dekoratorium.com/aktualnosci/konkurs-dekorujemy-pokoj-dzieciecy/

Czytaj więcej12 sierpnia 2015 07:37 - Dodane przez redaktor

Elewacja budynku narażona jest nie tylko na zmienne warunki atmosferyczne, lecz także na uszkodzenia mechaniczne oraz działanie drobnoustrojów. Te ostatnie potrafią trwale zepsuć wygląd każdej fasady. Możemy się ich skutecznie pozbyć dzięki zastosowaniu RG 10 Preparatu grzybo- i glonobójczego FOVEO TECH.

Aby zachować estetykę i funkcjonalność fasady budynku, niezbędna jest jej konserwacja. Dlatego przynajmniej raz w roku, warto dokonać oceny stanu elewacji pod kątem występowania na niej zanieczyszczeń jak np. brud, kurz czy olej oraz zagrożeń biologicznych, jak algi czy grzyby. Obiekty usytuowane w miejscach słabo nasłonecznionych lub w sąsiedztwie terenów zielonych powinny być sprawdzane częściej, gdyż są bardziej narażone na rozwój mikroorganizmów.

Gdy na ścianach zewnętrznych budynku zauważymy charakterystyczne, zielone plamy, czas przystąpić do działania. Zaczynamy od usunięcia większych porostów za pomocą szczotki o szorstkim włosiu lub szpachelki. Następnie powierzchnię zmywamy wodą pod ciśnieniem przy rozproszonym strumieniu. Ciśnienie powinno być dobrane tak, aby strumień wody nie uszkodził elewacji.

Po wyschnięciu ściany nanosimy na nią preparat, który skutecznie zwalczy grzyby i glony. Takim wyrobem jest RG 10 Preparat grzybo- i glonobójczy, nowość w ofercie marki FOVEO TECH. Produkt dostępny jest w opakowaniach o pojemnościach 1l i 5l, można go stosować wewnątrz i na zewnątrz pomieszczeń.

 

Produkt nanosimy na ścianę obficie, za pomocą szczotki, pędzla, wałka lub gąbki i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Po upływie około 3 dni elewacja jest gotowa do przeprowadzania dalszych prac renowacyjnych – można ją malować lub tynkować.

Dzięki wykonaniu poszczególnych etapów zadania, na bardzo długi czas pozbędziemy się kolonii grzybów lub glonów ze ścian naszego budynku. Użycie wysokiej jakości preparatu sprawi, że czynność ta nie sprawi nam większych problemów, a elewacja będzie skutecznie zabezpieczona i przez długi czas zachowa swoją estetykę.

 

Więcej o preparacie RG10na stronie marki FOVEO TECH:

https://www.foveotech.pl/foveo_tech_rg_10_preparat_grzybo_i_glonobojczy,412.html

Czytaj więcej27 maja 2015 09:22 - Dodane przez redaktor

 

 

 

W kwietniu 2015 roku ruszyła kampania reklamowa marki VIDARON – eksperta w ochronie i dekoracji drewna. Teraz przyszedł czas na kolejny etap działań – nowy spot mówiący o 6-letniej skutecznej ochronie drewna, którą gwarantuje VIDARON.

 

Kolejna odsłona kampanii reklamowej stanowi kontynuację, a zarazem wzmocnienie dotychczasowych działań promocyjnych. Po spektakularnej scenie w komorze starzeniowej, która kończyła pierwszy film, jesteśmy świadkami rozmowy Dyrektora fabryki oraz Sprzedawcy. W rozmowie dowiadujemy się, jak działa 6-letnia Gwarancja Skutecznej Ochrony, która jest potwierdzeniem najwyższej jakości i wyjątkowej trwałości produktów marki VIDARON.

 

Spot będzie można obejrzeć w czasach największej oglądalności, w najpopularniejszych stacjach telewizyjnych w Polsce – m.in. TVP1, TVP2, TVN oraz Polsat. Kampania potrwa przez cały sezon remontowo-ogrodowy.

 

Za kreację kampanii odpowiada agencja Kokpit Partner.

Czytaj więcej21 maja 2015 08:29 - Dodane przez redaktor

Fabryka Farb i Lakierów Śnieżka SA opublikowała wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2014 roku. Grupa Kapitałowa Śnieżka odnotowała przychody na poziomie 112,1 mln zł, co oznacza dynamikę rzędu 100,4% w porównaniu do analogicznego okresu 2014 roku.

W analizowanym okresie zysk operacyjny Grupy Kapitałowej Śnieżka, w której skład wchodzą: FFiL Śnieżka SA, Śnieżka-Ukraina, Śnieżka Bel-Pol oraz LLC Śnieżka EastTrade, osiągnął wartość 10,9 mln zł, a zysk netto 3,1 mln zł. Marża zysku operacyjnego sięgnęła 9,7%.

Śnieżka wchodzi w skład spółek dywidendowych WIGdiv. Osiągnięte w 2014 roku wyniki były dla Zarządu podstawą do zadeklarowania wypłaty dywidendy wysokości 2,5 zł na akcję. Taka sama dywidenda została wypłacona akcjonariuszom również w ubiegłym roku. Ostateczną decyzję o wysokości dywidendy podejmie jednak Walne Zgromadzenie Spółki, które zostało zwołane na dzień 5 czerwca 2015 roku.

Czytaj więcej14 maja 2015 15:43 - Dodane przez redaktor

Czerń i biel to dwa szlachetne kolory, które razem tworzą parę, w uniwersalny sposób prezentującą percepcję świata. W zależności od kultury przypisywana jest im inna symbolika. Jednak obie barwy łączy wspólny mianownik – ponadczasowa elegancja. Otulając wnętrza domu w styl black and white, stworzymy harmonijną przestrzeń, do której z przyjemnością się wraca. Biała farba na ścianie i szczypta pikanterii w postaci czarnych dodatków to idealny zestaw.

Fascynacja kolorami, a w szczególności bielą i czernią, sięga zamierzchłych czasów. Większość starożytnych kultur przypisywało im szczególne znaczenie. Zazwyczaj oba odcienie stawiane były w opozycji do siebie, mimo to każdy z nich zawsze zajmował w  wierzeniach ważne miejsce, gdyż był namiastką absolutu. Jedną z bardziej znanych koncepcji jest chińska filozofia Yin-yang, mówiąca o naturalnej dwubiegunowości świata. Tak jak biały przeciwstawiony jest czarnemu, tak męski pierwiastek stoi w opozycji do żeńskiego. Równocześnie każde z nich zawiera w sobie cząstkę drugiego. Urządzenie wnętrza domu z wykorzystaniem aranżacji black and white to gwarancja perfekcyjnej stylizacji, w oparciu o harmonię, elegancję i symetrię. Kolor biały idealnie dopełnia czarny oraz na odwrót i tak od wieków…

Biały – kolor absolutny

Duchowość, niewinność, świeżość – to najczęstsze określenia, które w sposób naturalny korespondują z bielą. Białe są: skrzydła aniołów, płatki śniegu czy suknie panien młodych. Kolor biały jest kojarzony szczególnie z wystrojem wnętrz mieszkańców Skandynawii oraz Japonii. W tych właśnie miejscach można zauważyć naturalne dążenie do minimalizmu. W myśl tzw. architektury ciszy to właśnie biel kryje w sobie szczególną moc – potrafi wyostrzać percepcję, gdyż nie odwraca uwagi od najistotniejszych w życiu rzeczy.  Co więcej, może mieć ona bardzo dużo odcieni. Biały, jako jeden z nielicznych kolorów, skutecznie od wieków opiera się również wszelkim zmiennym modom. Wybór takiej tonacji, jako przewodniej w domu, jest ponadto zgodny z ideą zrównoważonego rozwoju, gdyż świadczy o zachowaniu umiaru, co w dobrym designie stanowi prawdziwą sztukę.

Decydując się na stylizację black and white, ściany warto pokryć śnieżnobiałą, głęboko matową farbą, dedykowaną do dużych powierzchni, np. Śnieżką Super Matt, która doskonale zniweluje drobne błędy malarskie. Stałą regułą jest, że pomieszczenia o większym metrażu zdecydowanie lepiej wyglądają w wersji matowej, gdyż nie błyszczą wówczas zbyt mocno. Stosując się do tej zasady, uzyskamy elegancki efekt końcowy,  a całość wystroju zyska na łagodności. Mat nie przytłacza i stanowi idealne tło dla połyskujących mebli. Sufity najlepiej pomalować natomiast farbą o właściwościach antyrefleksyjnych, np. Śnieżką Vernissage. Pozwoli to na zamaskowanie wszelkich niedoskonałości podłoża i otrzymanie pięknej, białej powłoki.

Czarny – idealne dopełnienie

Niuanse bieli – tak czystego z natury koloru, doskonale wydobywa czerń, która odpowiednio dozowana, doda jasnemu wnętrzu charakteru. Ciemne akcesoria możemy dobierać w zależności od naszych indywidualnych preferencji. Ich wybór będzie determinował charakter wnętrza. Styl black and white jest ponadczasowy – sprawdzi się zarówno przy klasycznych, jak i nowoczesnych aranżacjach. Mimo kolorystyki ograniczonej do zaledwie dwóch barw, zachowując przewagę bieli, nie musimy obawiać się ani o przesyt, ani monotonię.

Możemy zdecydować się na jeden przewodni deseń bądź żonglować wieloma, co wymaga jednak wyczucia stylu. Zawsze ciekawe będą prezentować się dodatki w czarno-białe pasy. Interesującą czerń uzyskamy przy wykorzystaniu farby Śnieżka Satynowa w odcieniu „Cisza nocy” (560). Dzięki powtarzalnemu wzorowi, opierającemu się o symetrię, całe wnętrze nabierze harmonijnego wyglądu. W tej stylistyce utrzymane mogą być również poduchy, zasłony czy dywany. Pasy dobrze wyglądają także w kompozycji z nakrapianymi materiałami. W jasnych przestrzeniach wspaniale prezentują się czarno-białe zdjęcia, które zawieszone na ścianie w dużej ilości, już same w sobie stanowią warty uwagi element dekoracyjny. Ponadto wnoszą odrobinę nostalgii do pomieszczenia, dzięki czemu zyskuje ono indywidualny charakter i przekazuje unikatową historię o właścicielach. Interesującą kompozycję stworzymy też w oparciu o motyw szachownicy, w który można ułożyć chociażby płytki podłogowe w kuchni czy łazience. Jeśli do salonu wybraliśmy hebanowy stół, dobierzmy do niego dla kontrastu białe krzesła. Warto pokusić się też o niebanalne, acz szykowne oświetlenie. Żarówka na kablu oraz czarne kapelusze czy cylindry, zawieszone w skupisku na różnej wysokości, będą wyglądały imponująco.

Biel jest niczym tabula rasa – możemy wypełniać ją dowolnie treścią. W jej otoczeniu zbiór elementów, które gromadzimy w mieszkaniu staje się doskonałą opowieścią o nas samych – etapach życia, stylu i preferencjach. Gustowną aranżację wnętrza pomoże stworzyć wykorzystanie farb do wnętrz w odcieniach bieli i czerni. A gdy tylko zatęsknimy za kolorem, wystarczy sięgnąć po produkty w różnorodnych barwach, które pozwolą dorzucić do stylizacji black and white trochę soczystych akcentów.

Czytaj więcej16 marca 2015 17:25 - Dodane przez redaktor

Lamperia kojarzy się zazwyczaj z klatkami schodowymi, szkolnymi korytarzami czy szpitalnymi poczekalniami. Takie wykończenie powierzchni to jednak nie tylko dobry sposób na utrzymanie ścian w czystości. Lamperia może z powodzeniem stanowić również ciekawy element dekoracyjny, który wzbogaci wygląd każdego wnętrza. Trzeba tylko znaleźć dobry pomysł!

Wielu z nas uważa ją za relikt PRL-u, który nie pasuje do nowoczesnych, zaprojektowanych z troską o najmniejsze detale wnętrz. Tymczasem ciekawie wykonana lamperia potrafi zaskoczyć. Nic dziwnego, że ten sposób wykończenia ścian powoli wraca do łask. W nowej, ulepszonej formie sprawdzi się nie tylko w budynkach użyteczności publicznej, lecz także w naszych domach i mieszkaniach.

Korytarze i klatki schodowe nie muszą być nudne

Ściany pokryte lamperią wykonaną z farby olejnej mają szereg niezaprzeczalnych zalet, takich jak stosunkowo niski koszt wykonania i trwałość powłoki, z której łatwo usunąć wszelkie plamy i zabrudzenia.  W intensywnie użytkowanych pomieszczeniach czy ciągach komunikacyjnych zlokalizowanych w szkołach, obiektach użyteczności publicznej oraz szpitalach to bardzo ważne atuty. – Farby stosowane w tego typu przestrzeniach powinny tworzyć trwałą powłokę malarską, odporną na działanie popularnych środków myjących i dezynfekujących – tłumaczy Krzysztof Kędzior, Główny Specjalista ds. Aplikacji i Szkoleń z Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA – Co istotne, muszą również spełniać restrykcyjne wymagania stawiane produktom dopuszczonym do użytku w pomieszczeniach użyteczności publicznej i służby zdrowia – dodaje specjalista. Takim produktem jest np. Śnieżka Supermal® Emalia Olejno-Ftalowa, którą można wykorzystać zarówno w urzędach, pomieszczeniach przeznaczonych do przechowywania produktów żywnościowych, jak i domu. – Aby uzyskać najwyższej jakości powłokę malarską, przeznaczone do malowania podłoże powinno być suche i wolne od zanieczyszczeń. Emalię można nanosić płaskim pędzlem o miękkim włosiu, wałkiem, przy użyciu natrysku pneumatycznego lub hydrodynamicznego – wyjaśnia ekspert.

W porównaniu z tradycyjną farbą olejną – dostępną zazwyczaj tylko w kilku kolorach i jednym rodzaju wykończenia powierzchni – nowoczesne produkty dają dużo większe możliwości aranżacyjne. W przypadku Śnieżki Supermal® Emalii Olejno-Ftalowej możemy wybierać spośród 20 gotowych kolorów z efektem połysku oraz dwóch – białym i czarnym – z matowym wykończeniem powłoki. Emalię można nabyć również w postaci bazy przeznaczonej do zabarwienia w systemie kolorowania, obejmującym ponad 2000 kolorów. Aby odmienić oblicze korytarzy czy klatek schodowych, do lamperii można dodać drobny wzór dekoracyjny na górze wymalowania. Ciekawym rozwiązaniem jest również wykonanie ozdobnego pasa w innej barwie. Dzięki tym prostym zabiegom aranżacyjnym wzbogacimy wygląd lamperii, nadając jej nowy wymiar estetyczny.

Designerska lamperia w mieszkaniu

W każdym domu, w którym dużo się dzieje – za sprawą małych dzieci, zwierząt czy też częstych wizyt przyjaciół i znajomych – ściany są szczególnie narażone na zabrudzenia. Umiejętnie wkomponowana w wystrój salonu lub sypialni lamperia, pomoże je chronić. Co ważne, wykonana z troską o najdrobniejsze detale, umożliwi podkreślenie indywidualnego charakteru każdego pomieszczenia. Z powodzeniem sprawdzi się w przedpokoju, gdzie nie trudno przecież o różnego rodzaju plamy, błoto z butów czy wilgoć. Ta przestrzeń pełni zarówno funkcje użytkowe, jak i reprezentacyjne, dlatego warto zadbać, aby prezentowała się estetycznie i była przyjazna dla domowników. Zabezpieczenie ścian przedpokoju lamperią to dobra alternatywa dla często wykorzystywanych w tym wnętrzu płytek ceramicznych. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej emalii, nowy wizerunek możemy nadać nawet drewnianej boazerii, na której widać już wyraźnie upływ czasu. Wystarczy, że pomalujemy ją na wybrany kolor, a zyska ona zaskakująco atrakcyjną estetykę.

Lamperia to także świetna recepta na kreację wyjątkowej przestrzeni pokoju dziecięcego, kuchni czy sypialni. W przypadku pomieszczenia, w którym bawią się, uczą i odpoczywają najmłodsi domownicy wymalowanie z trwałej, odpornej farby stanowi rozwiązanie ułatwiające utrzymanie ścian w czystości.  Wykonanie ozdobnej lamperii nie jest trudne. Wystarczy do tego wybrana farba, taśma malarska oraz pędzel lub wałek. Jeśli zdecydowaliśmy, że zwieńczeniem dekoracyjnego, barwnego pasa będzie efektowny wzór, przyda się jeszcze odpowiedni szablon. Samo malowanie wykonuje się zgodnie z zaleceniami producenta.

Ściana ozdobiona lamperią nie musi nudna! Ten praktyczny sposób wykańczania wnętrz sprawdzi się zarówno w korytarzu czy na klatce schodowej, jak i w salonie lub sypialni. Tajemnica sukcesu polega na tym, aby dobrze przemyśleć kompozycję i dopasować ją do charakteru pomieszczenia. Odpowiednio zaaranżowana i starannie wykonana dekoracja sprawi, że ozdobiona nią przestrzeń nabierze oryginalności. Jednocześnie ściany będą chronione przed zabrudzeniami. Zatem – do dzieła!

Czytaj więcej2 lutego 2015 14:43 - Dodane przez redaktor

Jesienią natura szykuje się do nadejścia zimy. Soczystą zieleń zastępują różnorodne odcienie koloru pomarańczowego, który stanowi doskonałą inspirację w aranżacji wnętrz. Przenieśmy podpatrzone w parku, na ulicy czy w podróży barwy polskiej jesieni do naszego domu, a ocieplimy jego przestrzeń i wprowadzimy tam przytulną atmosferę, która pomoże nam przetrwać kapryśną aurę.

Jesienne miesiące obfitują w wyjątkowe, piękne kolory. Bogactwo odcieni mieniących się na drzewach liści czy barw zachodzącego słońca zdecydowanie ożywi naszą przestrzeń mieszkalną. Wykorzystanie na ścianach oraz w elementach wystroju wnętrza kolorystyki opartej o dominujący jesienią pomarańcz to również dobry sposób na wprowadzenie do domu pozytywnej energii. Zatem do dzieła!

Jaki jest pomarańczowy?

Kolor pomarańczowy, zwany też oranżem, łączy w sobie odcienie żółci i czerwieni, stąd też jest ciepły i radosny. Symbolizuje spontaniczność, zdecydowanie i optymistyczne podejście do życia. Pomalowane nim ściany są pełne energii i witalności – rozjaśniają pomieszczenie oraz wpływają na poprawę nastroju jego mieszkańców.

Pomarańczowy jest również związany z buddyjskimi mnichami w Tajlandii, Laosie i Kambodży, którzy noszą szaty w takich właśnie barwach. Budda, jako zwolennik prostych rozwiązań chciał, żeby mnisi byli blisko zwykłych ludzi, więc nakazał im ubieranie się w najbardziej pospolity kolor tamtego okresu.
W Azji Południowo-Wschodniej był to właśnie pomarańczowy.

Oranż posiada szerokiego spektrum odcieni, które można podzielić od najjaśniejszych po ciemniejsze. Wybór odpowiedniej tonacji zależy głównie od naszego gustu. Należy jednak pamiętać, że zastosowanie zbyt intensywnej barwy w dekoracji wnętrz może rozpraszać, utrudniać koncentrację i odpoczynek. Dlatego też, aby stworzyć komfortową przestrzeń, najlepiej połączyć pomarańczowy z innymi kolorami.

Oranżowe ściany

Oranż we wnętrzach wnosi zastrzyk energii, ciepła oraz optymistycznie nastraja do życia, zwłaszcza w chłodne, jesienne dni. Zastosowanie tego koloru w przedpokoju pobudzi naszą kreatywność i doda pozytywnej energii już od progu. Świetnie sprawdzi się on również w kuchni oraz łazience. – Kolor pomarańczowy ma walory rozświetlające. Idealnie pasuje do pomieszczeń z niewielkim dostępem światła dziennego. Warto go także wykorzystać, jako intensywny dodatek do pokoju dziecięcego, łącząc z odcieniami koloru niebieskiego, bieli oraz koloru żółtego – podpowiada Anna Szymaszek, Specjalista ds. Public Relations z Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA.

Zestawienie oranżu z jaśniejszymi, stonowanymi kolorami pozwoli nam wyeksponować jego piękno a jednocześnie umożliwi zapanowanie nad „tryskającą energią” tej barwy. Ciekawym rozwiązaniem może być np. stworzenie aranżacji, w której pomarańczowe i białe pasy są symetrycznie rozmieszczone na ścianie. Dzięki temu, pomieszczenie wyda się większe. Nietuzinkową propozycją jest także połączenie kontrastowych kolorów, takich jak zimny niebieski i ciepły pomarańcz w jednym pokoju. Szeroki wybór odcieni oranżu znajdziemy w ofercie farb Śnieżka Satynowa. Kolory Pomarańczowy Sad (Notacja: 126) czy Radosne Spotkanie (Notacja: 524) znakomicie sprawdzą się w jesiennej kompozycji. Farby z kolekcji Śnieżka Satynowa zostały wyprodukowane w innowacyjnej technologii Teflon® surface protector, co umożliwia zachowanie trwałej powłoki oraz kolorystki ścian. Z pomalowanych wyrobem powierzchni łatwo usuniemy również plamy i zabrudzenia.

Ważne dodatki

W aranżacji mieszkań, gdzie dominują stonowane kolory, warto zastosować dodatki
w mocnym pomarańczowym odcieniu, które uatrakcyjnią przestrzeń mieszkalną. Możliwości ich zastosowania są ograniczone tylko naszą wyobraźnią. W łazience możemy umieścić utrzymane w tej samej, oranżowej kolorystyce wieszaki na ręczniki oraz inne łazienkowe akcesoria. Pomalowanie tą barwą ścian  w kuchni pozwoli natomiast na nadanie jej nowoczesnego charakteru a dodatkowo pobudzi apetyt domowników. Pomarańczowy wzmaga bowiem łaknienie i powoduje, że chętniej sięgamy po posiłki. Jaskrawy oranż z powodzeniem posłuży nam także do odświeżenia wyglądu starych donic czy drewnianych taboretów. Jeżeli odczuwamy, że wnętrze naszego lokum jest za chłodne, dorzućmy do niego odrobinę oranżu – efekt będzie zaskakujący.

Kolor pomarańczowy jest wyrazisty, wypełniony słoneczną energią, dodającą mieszkaniu ciepła
i uroku. Nawet najmniejszy detal utrzymany w tej kolorystyce jest w stanie tchnąć nowe życie w wygląd pomieszczenia. Oranż uwodzi bogactwem swoich odcieni i przyjemnie rozgrzewa, gdy za oknem chłód i deszczowa aura. Dlatego tak trudno mu się oprzeć…

Czytaj więcej15 listopada 2014 07:20 - Dodane przez redaktor