Wpisy z tagiem ‘uszczelnienie’

Nowoczesne wyroby stolarki budowlanej – okna, drzwi i bramy garażowe zapewniają ograniczenie strat ciepła, a co za tym idzie, zmniejszają wydatki przeznaczone na ogrzewanie budynku. Na jego bilans energetyczny przekłada się jednak również szczelność pokrycia dachowego. Jesień to ostatni moment na remont i uszczelnienie dachu zanim nadejdzie zima.

Prawidłowe zaizolowanie pokrycia dachowego tak, aby tworzyło ono jedną, zwartą całość jest kluczowe zarówno w przypadku instalacji nowej, jak i remontu użytkowanej już konstrukcji. Prowadzeniu prac montażowych sprzyja ładna pogoda. Wrzesień to dobry czas na naprawę pokrycia i uszczelnienie jego newralgicznych punktów. Nawet najstaranniej wykonany dach z czasem ulega bowiem zużyciu. Im bardziej skomplikowana jest jego konstrukcja, tym więcej punktów szczególnie narażonych na szkodliwe działanie czynników atmosferycznych. Dotyczy to zwłaszcza dachu spadzistego. Miejsca, w których połać łączy się ze ścianami bocznymi lukarn, kominem czy koszami oraz wszelkie załamania i różne kąty styku płaszczyzny dachowej sprzyjają zbieraniu się wilgoci, dlatego podczas remontu należy poświęcić im sporo uwagi.

Uszczelnienie „wrażliwych” połączeń

Przed nawiewanym przez wiatr deszczem, skraplającą się pod pokryciem parą wodną czy topniejącym śniegiem zabezpiecza warstwa wstępnego krycia, czyli izolacja przeciwwilgociowa. Tworzące ją folie i membrany dachowe muszą być ze sobą szczelnie połączone na zakładach. Kluczowe jest też właściwe uszczelnienie w miejscach ich łączenia z murem. Dokładne wykonanie powyższych prac minimalizuje ryzyko powstawania mostków termicznych i wnikania wody.

Korzystając z tego, że podczas remontu pokrycie dachowe będzie częściowo lub całkowicie zdemontowane, warto sprawdzić stan znajdującej się pod nim warstwy wstępnego krycia. Przy jej uszczelnianiu można zastosować wstęgi i sznury butylowe, które dobrze sprawdzają się w dekarstwie. – Zaletami tych rozwiązań jest trwała plastyczność butylu i jego odporność na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych oraz grzyby, pleśnie i korozję – mówi Jakub Lewacki, ekspert firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych, m.in. wstęg, sznurów i laminatów butylowych – Istotnym atutem wyrobów na bazie butylu jest również to, że można aplikować je na zimno i łatwo formować bez specjalistycznych narzędzi. Szybko wiążą się także z różnego rodzaju materiałami budowlanymi, jak szkło, drewno, stal, poliwęglany czy tworzywa sztuczne – dodaje specjalista.

Pomocne akcesoria

Dobrze skonstruowany dach jest nie tylko szczelny, lecz także zapewnia odpowiednią wentylację. Jeśli zabraknie jej pomiędzy okapem a kalenicą, może to skutkować kondensacją pary wodnej oraz zawilgoceniem konstrukcji. Aby temu zapobiec, do izolacji stosuje się taśmy kalenicowe, chroniące przed wilgocią i kurzem oraz zapewniające swobodny przepływ powietrza. Pożądaną ich cechą jest plastyczność, która pozwala na dopasowanie do różnych profili dachowych. Z tego względu, optymalne rozwiązanie stanowią tu taśmy kalenicowe na bazie butylu.

Przy remoncie pokrycia dachowego konieczne jest również sprawdzenie stanu uszczelnienia połączenia komina z dachem. Dzięki temu, unikniemy nieprzyjemnych niespodzianek wywołanych np. zaciekami, kiedy zalegający w szczelinach śnieg zacznie się rozpuszczać. – W przypadku, gdy obróbka komina jest uszkodzona, należy ją wymienić. Można tu zastosować obróbkę miękką z użyciem taśm kominowych na bazie szerokich wstęg butylowych AIB – komentuje Jakub Lewacki. Taśmy te wykorzystują wymienione wcześniej zalety butylu – wysoką szczelność i łatwość kształtowania, co przekłada się również na wygodę ich użycia.

W wyniku eksploatacji dachu może też dojść do rozszczelnienia połączeń kontrłat z krokwiami i miejsc mocowań membran. Newralgicznymi obszarami, narażonymi na działanie wilgoci i powstawanie przecieków, są tam zwłaszcza punkty, w których znajdują się gwoździe oraz śruby.  Pomocnym rozwiązaniem są w tym przypadku taśmy gwoździowe. – Skuteczne uszczelnienie gwoździ i śrub zapewnia taśma butylowa B7, zbudowana z jednostronnie klejącego butylu pokrytego folią polietylenową. Jest to uniwersalny produkt naprawczy, który sprawdzi się również przy innych zastosowaniach, np. w izolacji fundamentów i doszczelnieniu posadzek – tłumaczy Jakub Lewacki.

Aby dach zdał trudny egzamin w czasie zimy, trzeba także zadbać o sprawdzenie i uzupełnienie ewentualnych ubytków w jego połaci oraz o udrożnienie rynien. Kompleksowa naprawa konstrukcji przy wykorzystaniu wysokiej jakości rozwiązań na bazie butylu zapewni szczelność i bezproblemową eksploatację dachu. Potem wystarczy jego cykliczny przegląd oraz regularna konserwacja.

Czytaj więcej18 września 2015 10:17 - Dodane przez redaktor

Im bardziej skomplikowana konstrukcja dachu, tym więcej występuje w nim miejsc podatnych na przeciekanie. Dotyczy to zwłaszcza pięknego, choć dość trudnego w uszczelnieniu, dachu spadzistego. Inwestycję, jaką jest wykonanie pokrycia dachowego, łatwo zniweczyć poprzez nieprawidłową obróbkę blacharską czy wadliwy montaż okien lub włazów dachowych.

Szczelność pokrycia dachowego jest kluczowa dla jego trwałości oraz skutecznej ochrony budynku przed działaniem warunków atmosferycznych. Woda bez problemu wnika nawet w najmniejsze zakamarki, powodując zawilgocenia warstwy izolacyjnej, niszczenie elementów konstrukcyjnych dachu oraz rozrost grzybów i pleśni. Szczególnie narażone na przeciekanie są wszelkie załamania i połączenia połaci, okolice kominów, lukarn, okien dachowych oraz włazów.

Newralgiczne miejsca

Nawet w najprostszych dachach spadzistych występują przestrzenie narażone na przeciekanie, np. okolice kominów. Sytuacja komplikuje się wraz ze zwiększaniem ilości połaci oraz częstotliwością występowania lukarn, okien czy włazów dachowych. Szczególnie wrażliwymi elementami są kosze – podczas deszczu spływają nimi spore ilości wody, a zimą długo zalega śnieg. Dlatego ważne jest przygotowanie i zabezpieczenie powierzchni poniżej rynny koszowej oraz obróbka samego kosza, która nie może być zbyt wąska i powinna zachodzić pod pokrycie na odpowiednią głębokość.

Dobrym rozwiązaniem do połączenia i uszczelnienia warstw folii dachowej ułożonej pod koszem dachowym jest wykorzystanie taśmy na bazie butylu, stosowanej również do łączenia zakładów membran dachowych oraz ich trwałego mocowania do elementów budynku, np. muru lub więźby. – Taśmy na bazie butylu to rozwiązanie, które stosuje się w celu ochrony połączeń, np. przed przeciekaniem wody czy przenikaniem kurzu – tłumaczy Jakub Lewacki, ekspert firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych, m.in. wstęg, sznurów i laminatów butylowych – Ich zaletą jest doskonała przyczepność do materiałów powszechnie stosowanych w budownictwie – dodaje Jakub Lewacki. Butyl oraz taśmy na jego bazie są trwale plastyczne, odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne oraz grzyby i pleśnie.

Ze względu na swoje właściwości, wstęgi butylowe AIB wykorzystywane są m.in. przez producentów taśm kalenicowych. Wstęgi butylowe ułatwiają instalację taśmy do pokrycia dachowego i zabezpieczają przed wnikaniem pod pokrycie wody deszczowej, śniegu, kurzu czy owadów. Butyle są również ważnym elementem taśm gwoździowych. Stosuje się je do uszczelnienia miejsc mocowania kontrłat do krokwi. Przyklejane są bezpośrednio do kontrłaty (od strony skierowanej ku krokwi) lub wzdłuż krokwi na membranę dachową. Po dokręceniu kontrłat, taśmy na bazie butylu chronią przed przenikaniem wilgoci do połączenia.  Z bogatej oferty produktów butylowych AIB, można w tym celu wykorzystać taśmy B6 i B7.

Właściwe uszczelnienie komina

Jedną z częściej spotykanych przyczyn przeciekania dachu jest wadliwa obróbka miejsca, w którym komin przechodzi przez połać dachową. – Prawidłowe zabezpieczenie punktu przecięcia połaci  i komina wykonuje się na jeden ze sposobów: poprzez tak zwaną obróbkę twardą lub obróbkę miękką – tłumaczy Jakub Lewacki. Obróbka twarda to najtrwalsza metoda uszczelnienia komina. Stosuje się w niej blachę płaską, którą dla zachowania estetyki dachu dobrana jest do barwy pokrycia. Z  blachy wycina się i kształtuje cztery elementy: przedni, tylny oraz dwa boczne. Po zamocowaniu do komina, łączy się je ze sobą na rąbek stojący. Wykonany w ten sposób kołnierz zakrywa szczelinę między kominem, a pokryciem dachu. W zależności od wysokości komina, obróbka może składać się z jednego lub dwóch pasów blachy. Przy uszczelnieniu z jednego pasa, w specjalnie nacięcie na obrysie komina wprowadza się poszczególne fragmenty wygiętego materiału. Miejsce połączenia obróbki z powierzchnią komina uszczelnia się, np. silikonem dekarskim, a blachę przymocowuje dodatkowo kołkami rozporowymi. Z kolei przy zastosowaniu dwóch pasów blachy, drugi montowany jest pod pierwszą obróbką, co zapobiega przedostawaniu się wody.

Wygodniejszym i mniej pracochłonnym sposobem jest obróbka miękka, z wykorzystaniem taśmy kominowej.  – Najczęściej wykonane są one z taśmy aluminiowej, z jednej strony pokrytej odpowiednią farbą, a z drugiej powleczonej specjalnym klejem butylowym – wyjaśnia ekspert AIB. Firma produkuje wysokiej jakości, szerokie wstęgi butylu, które dostarcza producentom taśm kominowych. Przy zachowaniu precyzji wykonania, obróbka miękka jest trwała i bardzo szczelna. Z taśmy wycina się odpowiedniej wielkości fragmenty, które następnie należy dokładnie przykleić do powierzchni komina i dachówek. Fragmenty boczne łączy się z tylnym i przednim poprzez jednoczesne zagięcie zespalanych części w rąbek stojący. Zwieńczeniem obróbki jest montaż listwy wykończeniowej. Należy zamocować ją na górze taśmy, przykręcając do komina kołkami rozporowymi. Listwę trzeba też uszczelnić silikonem dekarskim.

Dach należy do najważniejszych, ale zarazem najtrudniejszych w wykonaniu elementów budynku. Wykorzystanie nowoczesnych i skutecznych rozwiązań izolacyjnych na bazie butylu zapewnia odpowiednie uszczelnienie pokrycia dachowego i jego wieloletnią, bezproblemową eksploatację.

Czytaj więcej3 lipca 2015 09:26 - Dodane przez redaktor

Dach spadzisty to jeden z bardziej skomplikowanych konstrukcyjnie elementów budynku. Prawidłowo wykonany, będzie przez długie lata chronił przed opadami atmosferycznymi, zimnem czy nadmiernym nagrzewaniem się pomieszczeń. Aby dobrze spełniał swoje funkcje, jego izolacja powinna składać się z kilku odpowiednio ułożonych warstw.

Prawidłowe wykonanie i zaizolowanie dachu spadzistego jest prawdziwą sztuką. Im bardziej skomplikowany kształt, obfitujący w lukarny, kosze, narożne kalenice, okna dachowe czy kominy, tym trudniej. Niezależnie od rodzaju zadaszenia, mogą na nim występować miejsca szczególnie newralgiczne, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę przy przeprowadzaniu prac izolacyjnych.

Właściwie wykonana izolacja termiczna

W nowoczesnym budownictwie duży nacisk kładzie się na właściwe wykonanie termoizolacji dachu. Zgodnie z obowiązującymi zaleceniami, współczynnik przenikania ciepła dla dachu w nowo budowanych obiektach wynosi obecnie 0,2 W/m2K. W kolejnych latach wartość ta będzie jeszcze bardziej zmniejszana. Stąd tak ważne jest odpowiednie przygotowanie izolacji, która sprosta rygorystycznym wymogom. Prawidłowo skonstruowane zabezpieczenie składa się z kilku warstw: wstępnego krycia, termoizolacji oraz paroizolacji. Do wykonania warstwy środkowej, czyli izolacji termicznej, często wykorzystuje się wełnę mineralną. Materiał ten jest dość łatwy w użyciu, dobrze chroni nie tylko przed stratami ciepła, lecz także hałasem. Dodatkowo jest niepalny oraz paroprzepuszczalny. Grubość warstwy potrzebnej do zapewnienia odpowiedniego ocieplenia zależy od konstrukcji dachu i elementów użytych do jego budowy. Zwykle wynosi nie mniej niż 20 cm. Wełna powinna być ułożona bardzo ciasno tak, aby nigdzie nie powstały szczeliny, którymi będzie uciekać ciepło. Najczęściej montuje się ją między krokwiami, na całej ich wysokości, jak najszczelniej wypełniając wszystkie przestrzenie. Należy przy tym uważać, aby nie spowodować zagnieceń warstwy izolującej. Ocieplenia podtrzymuje pod krokwiami specjalne rusztowanie, wykonywane np. z linek, drewnianych listew lub metalowych profili, które zakrywa się deskami, płytami budowalnymi czy kartonowo – gipsowymi.

Warstwa wstępnego krycia

Wzorcowe wykonanie izolacji termicznej dachu w przypadku, gdy budynek posiada poddasze użytkowe, jest dużym wyzwaniem.  Z jednej strony musi ona być zabezpieczona przed działaniem pary wodnej powstającej wewnątrz budynku, a z drugiej powinna oddawać wilgoć na zewnątrz. Do zapewnienia skutecznej ochrony służą specjalistyczne folie. Od strony pokrycia dachowego wykonuje się warstwę wstępnego krycia, której rodzaj uzależniony jest od konstrukcji zadaszenia. W przypadku niepełnego deskowania, używa się najczęściej folii otwartej dyfuzyjnie, czyli o wysokim współczynniku paroprzepuszczalności. Chroni ona izolację przed wodą, która może dostawać się poprzez nieszczelne pokrycie. Umożliwia też odprowadzanie wilgoci z warstwy izolacji na zewnątrz, pod dachówkę czy blachodachówkę. Z tego powodu konieczne jest zapewnienie drożnej szczeliny wentylacyjnej pomiędzy folią dachową a warstwą materiału użytego do zewnętrznego przykrycia dachu. Pomoże ona w bieżącym osuszaniu wszelkich skroplin.  Membrana dachowa musi być dokładnie ułożona. Dobrze, jeśli jej pasy są przełożone przez kalenicę i zachodzą na przeciwległą stronę dachu. Powinna również być wyprowadzona na pas nadrynnowy okapu, boki ram okien dachowych czy ściany komina. Na łacie kalenicowej, pod gąsiorami, mocuje się specjalną taśmę kalenicową, która uszczelnia konstrukcję a jednocześnie umożliwia jej wentylację. Montaż taśmy do pokrycia dachowego ułatwiają taśmy klejące na bazie butylu. – Taśmy butylowe są trwale plastyczne i bez problemu dostosowują się do kształtu podłoża – tłumaczy Maciej Ślączka, Prezes firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych – Butyle chronią przed przenikaniem kurzu czy przeciekaniem wody. Dodatkowo są doskonale przyczepne do materiałów powszechnie używanych  w budownictwie, łatwe w użyciu i odporne na grzyby i pleśnie – dodaje. Taśmy te można również wykorzystać do łączenia zakładów membran dachowych, jak też trwałego i łatwego mocowania ich do elementów budynku, np. muru lub więźby.

Skuteczna paroizolacja

Warstwa izolacji termicznej narażona jest na zawilgocenie nie tylko od strony nieszczelnego dachu czy źle wykonanego połączenia fragmentów membrany wstępnego krycia. Dużym zagrożeniem jest także wilgoć pochodząca z wnętrza budynku, czyli unosząca się w powietrzu para wodna. Z tego powodu, izolację trzeba chronić równocześnie od środka domu. Mokra wełna mineralna bardzo szybko traci swoje właściwości izolacyjne, a drewniana konstrukcja więźby dachowej stopniowo osłabia się i niszczeje. W efekcie rosną straty energii cieplnej i wydatki na ogrzewanie. Pojawia się ryzyko uszkodzenia konstrukcji dachu. Wilgotne środowisko sprzyja także rozwojowi grzybów i pleśni. W celu ochrony termoizolacji wewnątrz obiektu, stosuje się przeznaczoną do tego celu folię paroizolacyjną. Zapobiega ona przedostawaniu się pary wodnej do warstwy izolacji oraz chroni krokwie, łaty i inne elementy więźby przed wilgocią. Aby mogła właściwie spełniać swoje zadanie, trzeba ją wyjątkowo starannie zamontować pomiędzy warstwą ocieplenia a płytami czy deskami, którymi jest zakryta. Folia musi być ułożona w sposób ciągły, wszelkie połączenia kolejnych fragmentów należy wykonywać na zakładkę o szerokości około 10 cm. – Aby uzyskać pełną szczelność zakładki, warstwy foli należy połączyć, np. przy użyciu specjalistycznej taśmy. Tu również doskonale sprawdzą się dwustronne taśmy na bazie butylu. Materiał ten jest wysoce paroszczelny, nietoksyczny, a do tego tłumi hałas – wyjaśnia Maciej Ślączka. Szczególną uwagę trzeba zwrócić również na szczelne połączenie folii paroizolacyjnej z miejscami jej styku z posadzką, ścianami czy kominem. W tym wypadku także warto skorzystać z taśm czy sznurów butylu. Aby dodatkowo ograniczyć starty energii, można użyć folii paroszczelnej ze specjalnym aluminiowym ekranem. Odbija on promieniowanie cieplne do wnętrza pomieszczenia. Ze względu na szczelnie wykonaną izolację, poddasze musi posiadać skuteczną wentylację, która zapobiegnie nadmiernemu zbieraniu się wilgoci w pomieszczeniach.

Odpowiednie wykonanie przeciwwilgociowe warstwy termoizolacyjnej dachu pomaga uzyskać w budynku odpowiedni mikroklimat, chroni przed wiatrem i hałasem. Poprawnie ułożona izolacja pozwala na znaczne oszczędności energii cieplnej, jak i bezproblemowe wykorzystanie przestrzeni poddasza. Wykorzystanie wysokiej jakości komponentów  – folii paroszczelnej, wełny mineralnej czy taśm na bazie butylu – zapewni solidne zabezpieczenie przegrody zewnętrznej budynku, jaką jest dach spadzisty.

Czytaj więcej15 września 2014 12:03 - Dodane przez redaktor

Wysokiej jakości stolarka otworowa, docieplenie ścian oraz właściwa izolacja fundamentów i podłóg to kluczowe elementy każdej inwestycji budowlanej. Odpowiednio wykonane, rozwiązania te pozwalają na ograniczenie strat ciepła i kompleksowo chronią przed niszczącym działaniem wilgoci, zapewniając komfort korzystania z budynku.

Wilgoć może dostawać się do wnętrza obiektu wieloma drogami. Cieknąca rynna, uszkodzony dach czy nieszczelne okna lub drzwi to stosunkowo łatwe do wyeliminowania źródła zawilgocenia. Gdy dochodzi do niego jednak z powodu źle zabezpieczonych fundamentów lub, zwłaszcza w przypadku budynków niepodpiwniczonych, nieodpowiedniej izolacji posadzek, sprawa jest bardziej skomplikowana. Elementy te powinny być właściwie wykonane już na etapie prac konstrukcyjnych.  W przeciwnym razie, trudno poprawić ewentualne niedociągnięcia, a prace naprawcze mogą okazać się bardzo kosztowne.

Niszczące działanie wilgoci

Utrzymująca się przez dłuższy czas wilgoć negatywnie wpływa na stan budynku i zmniejsza komfort jego użytkowania. Na zawilgoconych ścianach w krótkim czasie mogą pojawić się pleśnie i grzyby, szkodliwe dla zdrowia osób przebywających w pomieszczeniach. Aby trwale wyeliminować problem, trzeba skutecznie usunąć źródło jego powstawania, co nie zawsze jest łatwe. W przypadku posadzki może oznaczać to konieczność jej zerwania. Dlatego zdecydowanie lepiej jest zapobiegać zawilgoceniu ścian i podłóg, upewniając się, że wszystkie zabezpieczenia wykonano we właściwy sposób. Profesjonalna izolacja, przeprowadzona z wykorzystaniem wysokiej jakości materiałów, zapewni skuteczną ochronę przed wilgocią na długie lata.

Solidna izolacja

Sposób zabezpieczenia oraz materiały użyte do termicznej i przeciwwilgociowej izolacji posadzek zależą w dużej mierze od rodzaju podłoża. – Prawidłowa izolacja powinna składać się z kilku warstw – tłumaczy Maciej Ślączka, Prezes firmy AIB, producenta wysokiej jakości rozwiązań izolacyjnych – Ich odpowiedni zestaw stanowi barierę dla wilgoci oraz pomaga zapobiegać stratom ciepła – dodaje Maciej Ślączka. W domach jednorodzinnych bez podpiwniczenia, podłogi najniższej kondygnacji wykonuje się bezpośrednio na powierzchni gruntu. Dlatego kluczowe jest, aby izolacja przeciwwilgociowa i termiczna były najwyższej jakości. Tylko w ten sposób będą skutecznie zapobiegać kapilarnemu podciąganiu wilgoci z gruntu, jak i stratom ciepła. Do wykonania zabezpieczenia termicznego można użyć styropianu lub specjalnie przeznaczonej do tego celu wełny mineralnej. Układ poszczególnych warstw zależy od wybranego materiału oraz od tego, czy izolację układa się bezpośrednio na warstwie podsypki lub betonowym podkładzie. Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie podwójnej warstwy izolacji przeciwwilgociowej – z obu stron materiału użytego do zabezpieczenia cieplnego. Wykonać ją można, np. z folii budowlanej o odpowiedniej grubości. Bardzo ważne jest odpowiednie połączenie warstwy izolacji posadzki z poziomym zabezpieczeniem przeciwwilgociowym fundamentów.

Szczelność na lata

Aby uzyskać pewność, że izolacja jest odpowiednio szczelna, folię budowlaną układa się z kilkucentymetrowym zakładem, a miejsca styku dodatkowo łączy się specjalną taśmą. Świetnie nadają się do tego specjalne, dwustronne taśmy butylowe – podpowiada Maciej Ślączka. W swoim asortymencie, firma AIB posiada butyl w kilku postaciach: wstęg, sznurów i laminatów. Wszystkie oferowane są w kilku wariantach. Zalety butyli to wysoka paroszczelność i bardzo dobra przyczepność do różnych powierzchni. Wyroby wykonane z tego materiału zachowują elastyczność przez wiele lat, są odporne na grzyby i pleśnie oraz bardzo dobrze tłumią hałas. Ich zastosowanie w budownictwie daleko wykracza poza łączenie folii budowlanych, paroizolacyjnych czy membran dachowych. – Taśmy na bazie butylu, dzięki wyśmienitej przyczepności do różnych podłoży są idealne również do uszczelniania połączeń ścian i podłóg, szczelin dylatacyjnych, kanalizacji w łazienkach czy zabezpieczania wszelkich pęknięć przed gipsowaniem i tynkowaniem – dodaje Prezes AIB. Inny rodzaj taśm – alumiowo-butylowe wykorzystywany jest w przemyśle i budownictwie również do uszczelniania fasad aluminiowych, ogrodów zimowych, a nawet systemów klimatyzacji.

Dobrze wykonana izolacja przeciwwilgociowa przekłada się na ograniczenie kosztów użytkowania obiektu. Istotne jest kompleksowe zabezpieczenie budynku – nie tylko fundamentów, lecz także posadzek. Wykorzystując nowoczesne rozwiązania, takie jak taśmy na bazie butylu, zyskujemy pewność, że połączenia poszczególnych elementów izolacji oraz posadzek ze ścianami są trwałe i szczelne.

Czytaj więcej5 września 2014 07:15 - Dodane przez redaktor