W takt serca

Często nie zastanawiamy się nad skomplikowaną maszynerią ciała, a przecież nie można żyć ani bez oddechu, ani tym bardziej bez bicia serca. Te dwa podstawowe rytmy stanowią nieodłączny element naszego istnienia, napędzając pracę całego organizmu. Właściwe metrum najważniejszego organu człowieka, który stał się symbolem miłości, zachowamy, stawiając na zdrowy styl życia. Światowy Dzień Serca ma nam o tym przypominać.

Zdrowe serce pracuje miarowo w swoim stałym rytmie, bijąc z częstotliwością ok. 70 uderzeń na minutę. Co prawda w wyniku wielkich emocji może zdarzyć się, że nagle zacznie łomotać jak szalone. Wzruszenie, widok ukochanej osoby, niepokój lub stres wywołują zazwyczaj zdecydowaną reakcję naszego ciała. Dlatego serce od wieków kojarzone jest z uczuciami. Przecież – jeśli serce jest tylko mięśniem, cóż po urodzie wszechrzeczy – jak pisała Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Warto zatem zatroszczyć się o jego kondycję, co jest gwarancją doskonałej wydolności organizmu, która z kolei wpływa na jakość naszego życia. Zrównoważona dieta i regularna aktywność fizyczna to podstawa.

Siła napędowa organizmu

Serce umieszczone jest niemal w centrum tułowia człowieka z pewnych odchyleniem w stronę lewą. Czterodzielna budowa: dwie komory i dwa przedsionki, stanowi najwyższy poziom wyspecjalizowania wśród istot, zamieszkujących ziemię. Mięsień sercowy jest najsilniejszy w ludzkim ciele, gdyż musi dostarczyć hektolitry życiodajnej krwi do każdego jego zakątka. Pompuje ją nieprzerwanie przez 24 godziny na dobę. W zależności od płci są to wartości oscylujące wokół 5 litrów na minutę, co w ciągu całego dnia daje niebotyczny wynik, sięgający 7200 litrów. Dzięki obiegowi krwi, napędzanego przez serce, każda komórka otrzymuje tlen oraz składniki odżywcze – nieodzowne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Sprawność układu krwionośnego zapewnia nam doskonałą kondycję oraz wyśmienite samopoczucie.

Serce przy sercu

Od zarania dziejów serce kojarzone było z wielkimi uczuciami, namiętnością czy siedliskiem duszy. Potwierdzają to zwyczaje, praktykowane już w starożytności. Pradawni Egipcjanie uważali, że powinno być ono kierunkowskazem w momencie podejmowania decyzji – przekładali tym samym miarę serca ponad siłę rozumu. Dlatego również od jego ciężaru na sądzie zależały losy zmarłego. Grecy natomiast widzieli je jako przystań dla myśli, rozumu oraz uczuć. W pojęciu od zawsze tliła się jakaś mistyka, która nabiera coraz nowych znaczeń wraz z rozwojem cywilizacji. Dziś już nikt nie wyobraża sobie symbolu miłości inaczej niż w kształcie, nawiązującym do organu, będącego potężną, życiodajną pompą. Poświęcamy się, oddając całego siebie żonie/mężowi, dzieciom czy wkładając mnóstwo sił i energii w pracę. Zapominamy jednocześnie, że od kondycji serca zależy nasze szczęście osobiste i zawodowe oraz całej rodziny, dla której jesteśmy oparciem. W myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć, warto jak najszybciej postawić na zdrowy styl życia.

Gra o serce

Każdy chce, aby jego serce było silne i zdrowe – biło jak dzwon. Jednak nie zawsze właściwe dbamy o najważniejszy organ naszego organizmu, a często wystarczyłoby znaleźć małą chwilę i wsłuchać się w jego rytm. Takie zaniedbanie wynika zazwyczaj z szybkiego tempa życia – dla wielu czas jest obecnie wartością deficytową. Konsekwencje tego mogą okazać się znaczniej bardziej poważne, niż mogłoby się nam wydawać. Wówczas nagle budzimy się się z przerażeniem w oczach, gdyż jakakolwiek niewydolność serca może znacząco skomplikować funkcjonowanie w społeczeństwie. Grzechami głównymi współczesnej cywilizacji jest chociażby niewłaściwa dieta oraz brak aktywności fizycznej. Z tego powodu wiele osób na świecie zmaga się z otyłością, która oznacza wzmożoną pracę naszego krwionośnego napędu. A to już pierwszy krok do powstania miażdżycy, choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienia tętniczego, niewydolności wieńcowej, a w rezultacie zawału. Ze schorzeniami układu sercowo-naczyniowego wiąże się chociażby podwyższony poziom cholesterolu. W związku z tym należy unikać nasyconych kwasów tłuszczowych na rzecz wielonienasyconych kwasów omega 3, które znajdują się chociażby w rybach. – Jadłospis powinien uwzględniać także warzywa i owoce, bogate w witaminy i minerały. Kluczową rolę dla pracy serca odgrywa potas. Działa ochronnie na cały układ krążenia. Skutecznie obroni nas przed rozwojem nadciśnienia tętniczego, zahamuje zlepianie się płytek krwi w świetle naczyń czy zredukuje działanie szkodliwych wolnych rodników. Dzięki temu makroelementowi naczynia krwionośne są znacznie bardziej elastyczne a serce właściwie dokrwione – tłumaczy lek. med. Arkadiusz Zieliński. Im wyższe ciśnienie, tym więcej pracy musi wykonać nasze serce. Dlatego warto wiedzieć, że już samo zażywanie potasu obniża ciśnienie. Jeśli nie uda nam się dostarczyć tego pierwiastka wraz z pożywieniem, można wspomóc się suplementacją. Łatwo przyswajalny i  całkowicie bezpieczny dla zdrowia potas to chociażby Katelin+SR, który zawiera go w postaci mikropeletek, uwalniających substancję w jelicie cienkim, czyli tam, gdzie jest najlepiej wchłaniana.

Serce to najważniejsze ogniwo układu krążenia, bez którego nie jest możliwe żadne ludzkie życie. Trzeba walczyć o jego dobrostan dzień po dniu. Klucz do zdrowia jest prostszy niż nam się wydaje: zazwyczaj wystarczy zrównoważona dieta oraz regularna aktywność fizyczna. Jesień jest doskonałym czasem, aby docenić naszą życiodajną pompę – to właśnie wtedy obchodzimy przecież Światowy Dzień Serca.

10:29 | autor: redaktor

Dodaj komentarz